Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ.28 (67)
Nyzosia, gratulacje z okazji zrezygnowania z jednego ściąganka!
(tego hasła nie zdążyłam powiedzieć nawet tej babce na uczelni... w sumie, to zmieszała mnie z błotem i, tak trochę owijając...
rozwiń
Nyzosia, gratulacje z okazji zrezygnowania z jednego ściąganka!
(tego hasła nie zdążyłam powiedzieć nawet tej babce na uczelni... w sumie, to zmieszała mnie z błotem i, tak trochę owijając w bawełnę, zasugerowała, że mając dwójkę dzieci nie powinnam się zabierać za studia... Zadała mi kilka tekstów teoretycznych do przeczytania i później do zaliczenia i wpisu od niej niestety nie dostałam... (mimo, że nikt z mojej grupy nie musiał nic czytać a tym bardziej z tego zdawać, robiłam te same tłumaczenia co reszta grupy i oddawałam w terminie...))- no to się wyżaliłam... :)
Akacja, ale grzeczny Hubercik :) Oby teraz tak dalej :) Życzę kolejnych przesypianych nocek, ale to chyba Ty do tego musisz dojrzeć a nie Hubert hehe :)
Mimo, że moje maluchy przesypiają nockę, to też rano jestem średnio wyspana... Tośka do nas często w nocy przychodzi, śpi z nami do rana i mnie tarmosi.
Ssabinka :( Zdrówka dla Fifiego!! Na gorączkę fajne też są chłodne okłady z pieluszki (tetry a nie pampersa hihi) na czółko.
A my też niedawno wróciliśmy do spaceru. Pięknie jest! Kupiliśmy spacerówkę dla Wojtka w końcu :) X-Landerka XA, super się sprawuje na naszych dziurawych, błotnistych wiejskich drogach i w lesie. Tośka za to biegała w swoich brand new kaloszach- zaliczyła wszystkie kałuże i błotka po drodze. No i już popyla w wiosennej kurtce. Ja już poszłam bez kurtki- w ciepłej bluzie, super czuć wiosnę Teraz dzieci śpią :) A ja mam kupę roboty w domu- sprzątanie, gotowanie, mnóstwo nauki, ale mam zamiar trochę się polenić ;-)
zobacz wątek