Widok

MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 36 (75)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI :

25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
12.07 (termin 28.06) - Misikaii - córeczka Michalina, 3810 g, 58 cm, szpital w Wejherowie
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) - mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
21.07 (termin16.07) - Annia - synek Filip, 4060g, 56cm, SN, szpital Kliniczna
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
29.07 (termin 09.08) - Zośkaa - córeczka Aleksandra, 3230g, 49cm, Nordfjord sjukehus
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
02.08.2010(termin 25.07.2010)-czarnakawa-córeczka Milenka, 4040g,55cm, szpital Wejherowo
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) - agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) - Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
13.08 (termin 17.08) Dzynka - synek Antoś, 3400 g i 56 cm
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
19.08 - (termin 20.08) - 88malutka88 - córeczka Antonina, 3250g i 56cm, Wejherowo
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) - Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09 ) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=233135&c=1&k=160#fs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NO ja tez wczoraj kolo 21 mialam wielka ochote cos zjesc, najchetniej cos konrektnego ale sie powtrzymalam i zjadlam drugie jablko:P
Kurcze u mnie jest tylko 6 stopni:( W pogodzie mowili ze w niektorych miejscach kraju moze padac snieg:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmmm...to uwazajcie teraz: ja o 21 wsunełam pol czekolady, a potem pol miski popcornu...kurna chata takie głupie nawyki...uwielbiam jesc wieczorami na filmach:/

niestety nyzosiu, to juz 3 noc u nas z pobudkami od 24... chyba z 7 pobudek...trace rachube juz w liczeniu...za to w dzień jest rozkoszny...a w nocy cyrki...czekam kiedy to minie...bo juz doszlismy do bilansu zero pobudek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asku ja mam takie same nawyki:/ Ale wczoraj jakos mi sie udalo powtrzymac, ogolnie z dnia na dzien jest coraz latwiej. Jak mi sie abrdzo cos chce to mysle sobie ze zjem to nastepnego dnia rano:P
U nas Ami budzi sie kolo 2 wtedy musze ja zabrac do naszego lozka i spi dalej, a na jedzenie budzi sie o 5. Ale chyba musze zaczac jej o tej 2 dawac jedzenie zamiast o 5 to moze jeszcze pospi, bo od 2 dni jak sie obudzi o tej 5 i zje to juz nie chce spac:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haaaa nie zjadłam nic!!!! dałam radę :)))) wchodzę dziś na wagę a tam jeszcze pół kilo do prawie wymarzonej wagi :P Ale dziś już jem normalnie więc wroci pewnie

Ale zasnąc nie mogłam i tak sobie myślałam o Heli hehe że może o tej 23 dawaj jej mleko a ogranicz to nocne. Takie mnie przemyślenia wzięły :P:P

Fakt u mnie też 6 st ale nie narzekajmy jeszcze niedawno było - 6 :))) słonko świecie czasem więc jest dobrze. Dziś idę na spacer koniec leniuchowania

U nas noce ostatnio ok- wtedy kiedy nie chodzę do pracy śpi super, jak chodzę to jest masakra!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka u mnie narazie 2,6kg mniej wiec przede mna jeszcze daleka droga:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A dziewczyny wiecie czy dzisiaj sa restauracje otwarte? Tak mi sie nie chce gotowac, mam ochote na jakis spacer i przy okazji obiadek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo pisze "ta na diecie":)
tez sie zastanawiam nad obiadkiem poza chałupka...ale z tymi knajpami to chyba słabo dzis
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee myślę że knajpy dziś normalnie otwarte.

Pogoda dziwna, słońce cudne ale ponoć odczuwalna temperatura to: -1!!!

Madziulka he he nie dziwie się że nie mogłaś zasnąć jak myślałaś o Heli:)))) już sama nie wiem jak jej dawać mleko. jak daje o 23 to i tak się budzi co 2 godziny. myślę że tak jak Aśku musimy to po prostu musimy przetrwać ten dziwny okres.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asku ja pisalam ze sniadania i obiady jem normalne bo inaczej bym nie wytrzymala;)
Z mojej strony nie jedzenie slodyczy i kolacji to i tak duze poswiecenie:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu - kupiliśmy ostatecznie fotelik bez bazy. Podobno baza sprawdza się najlepiej, gdy ma się dwa auta, bo łatwiej ją montować. Poza tym nie ma różnicy w tekstach, więc postanowiliśmy wydać kasę na coś innego.

Oj, Aśku! nieładnie z twojej strony pisać na forum o czekoladzie ;-)
Aniuu - gratuluję konsekwencji!

Karolkaw - no to będziemy oblewać twoją magisterkę, jak dojdzie w końcu do skutku nasz wypad do Sopotu :-) Powodzenia!

Jeśli chodzi o noc, to u nas też sporo pobudek. I to nie na cyca chyba. Poszliśmy spać o 23:00, o 3:00 budzę się, a mały śpi z nami. Dostał wody i poszliśmy spać dalej, ale oczywiście razem w łóżku, bo mały jak nigdy wcześniej zaczął robić histerię, jak go próbowałam odłożyć. No i skończyło się na tym, że spał przytulony do mnie, pod pachą :-)

Ja myślę, że to rzeczywiście ten lęk separacyjny. Nic innego nie przychodzi mi do głowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akacja, tekst o czekoladzie miał na celu jedynie pokazanie mojej słabości:)

aniaa, ja słodyczy w sumie moge wogole nie jesc...raz od wielkiego dzwonu zjem czekolade, ale rzeczy typu dobre jedzonko w knajpce, pizza, kebab czy syfiaste czipsy to juz ciezko mi sie pozbyc:///
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm u nas to chyba nie lęk bo w dzień Hela to cygańskie dziecko. każdy może ją wziąć na ręce i sobie z nią pójść - a ona zero reakcji. tylko w nocy budzi się co chwila.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia u nas tak samo i wtedy odreagowuje w nocy - z teściową siedzi, razem się świetnie bawią naprawdę, w ogóle jej nie płacze, nie marudzi a noc masakra :/ a jak jestem z nią cały dzień, śpi bez pobudek.
Mi chodziło o to że może dawać jej o tej 23 mleko - po tym pewnie Ty się kładziesz, w nocy pare dni jako przetrwać i pewnie się odzwyczai od nocnego jedzonka :)) a Ty będziesz bez zbędnych pobudek na jedzenie

Pogoda paskudna!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdzie mi się nie chce wychodzić w taką pogodę - tym bardziej, że w restauracji i tak nic dobrego nie zjem ;-), a wrażeń związanych z wychodzeniem z domu mam dziś z naddatkiem. Rano np skakałam przez plot :-)
Wychodziłam rano na angielski bez kluczy i telefonu, bo to blisko, i utknęłam na klatce schodowej między dwoma drzwiami (zewnętrzne zamknięte na klucz, a wewnętrzne się zastrzaskują) a podwórkiem. Miałam do wyboru albo krzyczeć i pobudzić całe podwórko, albo wdrapać się na kosze na śmieci i przeskoczyć przez wysoki płot. No i cóż, nie jest jeszcze tak źle z moją kondycją :-)

Siedzimy więc w domu i mały dostaje już świra. Nabił dziś sobie kolejnego guza na głowie, więc mąż zamówił dziś kask do nauki chodzenia dla dzieci :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja się zupełnie przez te chrzciny rozregulowała :( a dzisiejsza noc była tragiczna - usypiałam ją 2 godziny ...
to chyba z powodu gości albo tego że została sama z babcią - po raz pierwszy ...

A ja wreszcie po roku! uruchomiłam samochód ... kurcze, ja wciąż boję się jeździć. I znów słabo mi to idzie.

Ja też do zrzucenia mam 10 kg - choć ostatnio słabo z dietą przez te chrzciny, ale zamierzam od jutra dalej pilnować się. Już na szczęście od jakiegoś czasu 5 z przodu jest , ale wciąż mnie za dużo :(

Karolkaw:
podziwiam że znajdujesz czas na studia i dyplom ... ja w ogóle zarzuciłam na jakiś czas dyplomowanie ... ja nie mam czasu na nic :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akacja z tym kaskiem to na powaznie ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mąż też na poważnie myśli o kasku :P jak mu poweidziałam że coś takiego jest :)

Jak mi powiada o swoich przygodach z dzieciństwa to cud że przeżył a córka w kasku ma się chodzić uczyć :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też już w domu siedzimy, mała też świra dostaje, ciągle tylko buczy...
Akacja niezły ranek miałaś hihihi :)))
Nilkaa opowiadaj jak tam chrzciny? jak Elizka to zniosła? chyba że pisałaś a ja to przeoczyłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć ;) Ja to już całkowicie wypadłam z rytmu, ale w wakacje się to zmieni (mam nadzieję :)).

Akacja, lepiej takiego kasku nie używać, bo przecież nie będziecie wiecznie Hubercika w nim trzymać, a jak już zdejmiecie, to wtedy dopiero pojawią się guzy, bo będzie myślał, że jest bezpieczny... ;)
Teraz maluchy mają małe guzy, guzki, siniaki, bardzo szybko się goją, a jeszcze szybciej się uczą, że muszą uważać i nie warto aż tak "dzikować", bo można sobie coś zrobić ;)

Współczuję cięzkich nocek, dziewczyny :( Ale to na pewno chwilowe, niedługo maluchy zaczną z powrotem ładnie spać :)

U nas też jest mega zimno, dzieciaki są u teściowej, a ja się uczę i "piszę" pracę mgr, nie napisałam jeszcze ani słowa, cały czas czytam artykuły i mam wrażenie, że to jakiś kosmos... Tłumaczę też akty prawne i umowy z j. polskiego na j. rosyjski i wszystko się zlewa w jeden bełkot.

Akacja, nieźle z tym płotem :D Wysportowana jesteś ;) Ja to mam pecha i pewnie bym sobie zaraz coś zrobiła przy takim skakaniu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha ha Akacja niezłe atrakcje z rana miałaś:)))

A z tym kaskiem na poważnie???

Ja Heli pozwalam nabijać sobie guzy i przytrzaskiwać paluchy - inaczej się nie nauczy co wolno a co nie.

My biliśmy godzinę na spacerze w sumie nie jest aż tak źle ale młoda była w kombinezonie zimowym:)))

U nas budzenie się w nocy nie jest spowodowane odreagowywaniem towarzystwa innych osób bo zaczęło się jak byliśmy zupełnie sami:) więc coś jej się po prostu stało i tak jest od kilku dni. ja obstawiam zęby albo skok rozwojowy.

Yecath powodzenia w pisaniu pracy. Ty to jesteś i tak mega dzielna że jeszcze na studia dałaś radę w tym roku iść:)

Widziałyście ten śnieg na południu Polski????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, akacja niezły numerant z Ciebie:)

u mnie wszyscy sa przewrazliwiemi na punkcie upadkow i guzów...a ja z mezem jakos to olewamy:) jak rabnie to rabnie:) musi sie nauczyc bycia ostroznym...

my własnie wrocilismy z gdyni...mega zimno, ale spacerowalismy tylko jakies 30 minut a reszte czasu spedzilismy w akwarium gdyńskim...fajnie było, mały szalał jak dzikus...pukał w szybki...ale ludzi było zatrzesienie:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dwa bąble śpią - bożeszzz w końcu bo tego buczenia już nie można było znieść ;/
Serio o tych kaskach mówicie? eee kiedyś się w końcu nauczą nie nabijać sobie guzów :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaski, nakolannki do raczkowania itp wywoluja smiech u mnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem wam, że po takim skoku od razu poczułąm się młodsza ;-)

Co do kasku to m, stwierdził, że ma dosyć ciągłego pilnowania małego, który już dwa razy wylądawał na kaloryferze i sto razy przy innych meblach. Dziś też spadł z krzesełka prosto na głowę.

Ale ten kask to aż tak strasznie nie wygląda. Taka mięciutka czapka raczej:
http://www.bezpiecznyurwis.pl/p/pl/21/kask+ochronny+no+shock+ok+baby.html

Poza tym akurat tu nie mam nic do gadania, bo zostałam poinformowania po czasie :-)

Yecath - no nareszcie się pojawiłaś na forum :-) Ty też masz w tym roku magisterkę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akacja a myslisz ze jak bedzie mial kask to bedziesz go musiala mniej pilnowac ?? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łooo kurcze ceny tych kasków niezłe - ale gorąco w czymś takim musi być
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, widzę że jakiś newralgiczny temat poruszyłam, hehe ;-)

Naprawdę nic więcej nie wiem na temat tych kasków :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihih jak z chodzikiem :))))

wiecie że mi Pati zepsuła telefon!!! tak mi go obslimaczyła, coś poprzyciskała że nie mogłam rozmawiać od jakiegoś czasu, jedynie na słuchawkach hehe, ogólnie sam dzwoni. Ostatnio mój telefon leży, a do męża dzwoni tel on patrzy i się pyta po co do mnie dzwonisz , więc tel sam wybrał numer i zadzwonił hahaha jakie czary. No ale teraz to już nic nacisnąc nie mogę, nawet go juz włączyc nie moge. Odliczę to sobie z jej skarbonki a co!!! hehe :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziulka u nas tez byla akcja z telefonem ale ja go rozlozylam i szybko na kaloryfer by wysechl i bylo wsio ok :))))
moja jak widzi ze gadam przez tel to dostaje ataku i musze robic na glosnomowiacy i dac jej w lapke
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie wysuszyłam a i tak nie działa :( mąż pilnuje swojego telefonu, a ja kładę gdzie popadnie i mam nauczkę.
Chyba czeka mnie zakup nowego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak a propos guzów i innych ciekawostek... :)
Obecny wygląd Tośki:
image

Biegała sobie na spacerze, upadła nosem na żwir, wstała, otarła krew, wypluła z buzi piach i pobiegła dalej :D

A magisterkę mam dopiero za rok, teraz na IV roku jestem, więc jeszcze trochę, ale do końca maja mam oddać 1. rozdział.

Pochwalę się jeszcze, jak nam domek urósł :) (wszystko jest dziełem mojego męża)

image

Od czerwca będę miała szybszy internet (w końcu kończy się umowa z badziewiastym Orange!) i do tego będzie sesja na uczelni- więc będę częściej na forum :D Mam zamiar kiedyś doczytać, co tam u Was ;) Chociaż ostatnio była u nas Panna z Kostkiem na spacerku i co nieco mi streściła :) Najbardziej zaskoczyło mnie to, że nie ma żadnych nowych maluszków w brzuszkach, no dziewczyny, dziewczyny, coś się nie staracie :P :P hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chrzciny całkiem udane :)
Elizka w kościele grzeczna była, pod koniec troszkę marudziła ale wystarczyło 5 kroków w jedną, 5 w drugą i już grzeczna była, po prostu się nudziła cały czas będąc w jednym miejscu ...( musieliśmy być na mszy świętej o 18tej, chrziest był dopiero po niej)
Fajnie mieć takie oddzielne chrzciny tylko dla siebie, tak sympatycznie i kameralnie było.
Imprezy chrzcinowe były dwie - jedna od razy po chrzcinach - kolacja i ciasto, i następnego dnia - ponieważ większość gości (poza moimi rodzicami) nocowaliśmy - uroczyste śniadanie, obiad (teściowa gotowała :) ) i kolacja ... Na wieczór jeszcze dodatkowi niespodziewani goście przyjechali ...
Elizka była szczęśliwa i bez problemu przechodziła z rąk do rąk, cały czas pogodna i uśmiechnięta, do wszystkich się śmiała ... Wszystko ok, ale o wiele częściej chciała mleko ... - kaszki, obiadki jadła jak zwykle ale i o pierś co chwilę wołała ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej.

Z kaskiem niezle:P ale mi sie wydaje ze i tak bym lazila za mlodym:P az mnie zatyka jak sie miesami giba i prawie spada.

No fajnie ze Fifi jest na filmiku z jacykowem:P da to sie jakos nagrac?

Super rosnie domek:) masz zdolnego meza:)

Nam idzie kolejna jedynka chyba mocno napuchniete dziaselko:( noce do ok 1 czy 2 sa ok potem lipa czeste pobudki itp do tego napchany nosek ale nic nie leci i kaszel suchy yyyyy mam nadzieje ze nic powanego mu nie jest.

Dzis zrobil juz 3 kupki i to normalnie jak rozwolnienie masakra.

A i Akacja mamy ten sam fotelik tylko ze cay brazowy i tez jestem zadowolona. Maly juz w nim spal i ok:) ale mial spocona glowke:( chcialabym klimatyzace w aucie,

A tak odbiegajac od tematu pare dni temu widzialam jak u mnie za oknem golab siedzial na galezi a drugi co chwile przylatywal z galeziami a ten drugi robil gniazdo:) nagralam to super im to szlo. Dzis rano bylo puste a przedchwila pojawilo sie jajo:) ale nie ma golebi:( czy czasem nie powinno na nim caly czas siedziec?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio na bulwarze widziałam taką malutką dziewczynkę która uciekała przed mamą, i przy bieganiu tak się chwiała, że jakby to była moja córka to bym nie miała odwagi jej puścić na bulwar ... sama na to ze strachem patrzyłam, że za chwilę się przewróci i cała poraniona od tego betonu będzie ....

myśmy właśnie zrobili przemeblowanie w salonie i mała ma jakieś 30m2 wolnej przestrzeni - ma gdzie pełzać i mam nadzieję że już niedługo - raczkować ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam pytanko - co robicie z pieniędzmi jakie maluchy dostają na chrzciny, niedługo urodziny itd?

Zastanawiam się właśnie czy przeznaczyć je na jakiś fundusz, czy kupić złoto (choć teraz akurat złoto wyjątkowo drogie i jako inwestycja na lata może być średnio opłacalne), platynę ( chyba sensowniejsza) albo np kolekcję złotych monet ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bylismy dizs na spacerze nad morzem zimno i wietrzno ale fajnie :))

emiluska wklada lapki do buzi i znowu ograniczyla jedzenie czyzby zeby ?? wrrrrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm my wydajemy:P Na normalne zycie. Mala co chwila dostaje od nas zabawki i inne cuda, wiec specjalnie pieniedzy na to nie odkladamy. Jak cos chcemy dla niej kupic to kupujemy a ani zloto ani kolekcje monet nas nie interesuja;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez wydajemy na to co dzieciom potzrebne - poza tym ja wole praktyczne prezenty wiec jak ktos chce kupic prezent to mowie co potrzebne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, ale to jest naprawde sporo kasy i chcę aby to było Elizki a nie poszło na codzienne potrzeby ...

Pisząc złoto, platyna, monety miałam na myśli coś co za 15-20 lat spienięży z zyskiem ... Chodzi mi o np. sztabkę złota ...
Na razie mała wszystko ma więc nie mam nawet pomysł co by jej dokupić ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaloz jej konto osczednosciowe - lokate
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biorę to też pod uwagę ale inflacja wciąż jest znacznie wyższa niż procenty na lokacie ... lokata sama w sobie na kilkanascie lat nie opłaca się.
cena złota z kolei w ciągu 3 lat podwoiła się - ale wg mnie teraz jest za wysoka i jak zacznie się hossa to znów spadnie ...
chyba platyna w tej chwili jest lepszą inwestycją ...
poza tym zasoby surowców są na wyczerpaniu więc za kilkanaście lat powinna taką sztabkę z niezłym zyskiem opchnąć ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sie tam nie znam na surowcach, wplacilabym na lokate albo na jakies tam inne konto zarabiajace i tyle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tym zlotem to ja mysle ze trzeba sie znac by inwestowac - poza tym teraz banka ze zlotem jest mega napompowana wiec napewno w nei nie inwestowalabym

poza tym sa lokaty ktore chronia przed inflacja - musisz miec duzo kasy by taka lokate bank ci zaproponowal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ło matko Nilkaa to ile młoda tej kasy dostała?? 10 tysi? wow:)))
Moja dostała tylko 200 zł w gotówce więc nie ma problemu. choć kasa dzielnie leży i mąż zabrania mi ją wydawać:)))

Hahahah Akacja teraz zobaczyłam ten kask!!! nieee no serio chcecie to zakładać Hubciowi????? Ale będzie wyglądał!!!

Co do nauki radzenia sobie w świecie pełnym niebezpieczeństw to ja się uczę nie zwracać uwagi na młodej upadki. i to działa. walnie się w głowę, patrzy się na mnie i jak ja mówię że nic się nie stało i się uśmiecham to Helka nie płacze a jak jestem przestraszona to ona ryczy. oczywiście czasami walnie się tak że mój uśmiech już nie pomoże:)

Yecath domek super!!! zazdroszczę zdolnego męża:)))

Ssabinka my mamy klimę w aucie a Hela i tak ma często spoconą głowę w nosidle. to jest kwesta tych materiałów z których te foteliki i nosidła są uszyte.

A co do ptaków to mi w rynnie nad tarasem sikorka gniazdo wije i muszę ją pogonić bo jak uwije i będą młode to będę ją miała całe lato:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka, teraz tylko musisz sie przyczaic kiedy skorupka peknie i cos sie wykluje:)

nilkaa, nasz młody dostał do tej pory jakies 2 tys. i zalozyl mu maz lokate z procentem... jak chcesz to sie dowiem co i jak... w kazdym badz razie to jest na zasadzie ze trzeba co miesiac wpłacac 200 ziko i rosnie spooory procent...jak bedzie mial 18-tke to bedzie miał na start:))

mi samej jak sie urodziłam zalozyl dziadek ksiazeczke mieszkaniowa i wreczył mi ja na urodziny...wpłacał co miesiac jakies rozne kwoty...wiadomo bylo przewalutowanie itp. dostalam po jej likwidacji 12 tys.:)) a marcel dostanie duzo wiecej z tego co wiem:pp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej z wieczorka :)

Yecath cegiełka do cegiełki i juz niedlugo zamieszkacie w nowym domciu :) super :)

ja raczej tez nie jestem zwolenniczka kaskow ani nakolannikow ale nie wywoluje to usmiechu na mojej twarzy raczej jestem w stanie zrozumiec rodzicow ktorzy takie rzeczy kupuja :)

juz niedlugo jedziemy po fotelik jednak zdecydowalismy sie na maxi cosi pearl z iso fixem :) oczywiscie czarny jak wszystko hehehe :)

mlody od kilku dni tylko chce chodzic! ja juz nie mam sily.. dzis caly dzien na nogach stal oprocz 2 drzemek po godzince :)

no i etap raczkowania ominelismy bo mlody jak przybiera pozycje do raczkowania to od razu siada na dupsko i zaczyna wstawac na nogi do chodzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku swietny pomysl z ta lokata :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj tez powoli kombinuje zeby wstawac....i raczkowanie pewnie bokiem ominie:pp

o juz wiem wpłacamy 150 co miesiac przez 20 lat:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie pomysł super. 200 zł miesięcznie to na prawdę przez te wszystkie lata uzbiera się spora kwota. może też Heli zrobię jakąś lokatę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do raczkowania to ja też myślałam że Hela ominie ten etap bo pełzała i próbowała wstawać. ale jakoś podniosła tyłek i teraz raczkuje a wstawać sama dalej nie umie. udaje się jej tylko klękać:) wstać umie jak podam jej ręce. tak więc nic nie wiadomo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosi'u Sikoreczki zostaw w spokoju :D Mam do nich sentyment w końcu noszę nazwisko Sikora :D

Taka lokata to super sprawa....

Co do raczkowania to też myślę, że Iga nie będzie raczkować wstaje sobie sama i się gramoli chodzi wzdłuż kanapy i mebli i się tylko ogląda gdzie dalej może iść i o co się chwycić. Nawet pozycji do raczkowania nie chce załapać pełza a po chwili sobie usiądzie i już patrzy jakby mogła wstać....

Yecath domek rośnie jak grzybek po deszczu :D

Ja to moją pracę mgr piszę i piszę i zebrać się do końca nie mogę a czasu coraz mniej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yecath - nieźle wam ta budowa idzie. A córa jaka duża!

Nilkaa - chciałabym mieć takie dylematy :-)

Nyzosiu - nie wiem jeszcze co będziemy robić z tym kaskiem :-) No coś tam pewnie wymyślimy ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeny Nilkaa szacun że Ty się tak wglębiałaś w te wszystkie surowce, platyny,złota :) Pati też dostała na chrzciny sporo kasy. Ma też swoją skarbonkę, jak ktoś przyjeżdza daje nam kasę bo np nic nie kupił to wrzucamy do skarbonki . A tak to ma właśnie konto oszczędnościowe , z tymże nic regularnie nie wpłacamy jak się w skarbonce uzbiera to wtedy wpłacamy - kiedyś będzie miała na start

Za dużo wolnego było, jak mi się teraz do pracy nie chce iść, na szczęscie tylko 2 dni :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehh- ja to mało się znam - tylko na bieżąco czytam wiadomości gospodarcze, ale mąż zna się lepiej, nawet kiedyś inwestował na forexie.
Ja właśnie tak samo myślę, że fajnie by coś uzbierać aby potem miała coś dla siebie, bo bez sensu teraz te pieniądze przejeść ...

Też na początku myślałam właśnie o takim funduszu, lokacie na który się regularnie wpłaca ale po tych wszystkich krachach na giełdzie nie jestem pewna czy to dobry pomysł. Szczególnie że wiadomości gospodarczo-ekonomiczne nadal optymistyczne nie są i nie ma pewności czy znów jakaś bańka nie pęknie i kolejny kryzys się nie pojawi ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja jak zrobicie Hubciowi zdjęcie w takim kasku to Was znienawidzi jak będzie straszy:))))

Hela jak na razie jest biedna - ma tylko te 200 zł:)) Które na dodatek ja jej chce ciągle zabrać. ale taka lokata to super sprawa i pewnie się na nią zdecyduje.

Dziewczyny w czwartek spotkanie jest w Gdyni. Jak pogoda będzie ok to możemy po kawie iść na spacer jak ostatnio.

My jutro idziemy z Helą do neurologa na kontrolę ale myślę że wszystko jest ok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurczę tez się muszę do neurologa umówić, Nyzosiu a po co idziecie? tak tylko na kontrolę? coś bło nie tak że poszłaś z Helą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elizka kilka dni temu mi kindla zepsuła, mówię jej że będzie mi musiała nowego kupić :P to też zbiednieje :P ...Biedna z becikowego będzie musiała oddać ....

Zrzuciła go z łóżka, ekran nie wytrzymał :( a ja nie mam teraz co czytać :(.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka byliśmy kiedyś bo Hela skręcała główkę w lewo a w prawo nie chciała. neurolog kazał nam tylko ją stymulować do obracania głowy w prawo i pokazać ją do kontroli jak będzie już siedziała. no więc idę:)

Nam Hela póki co - phu phu - nic nie popsuła. ma swój kocyk, swoje pudło z zabawkami i na nim szaleje:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny. Pewnie myślałyście, że już się mnie pozbyłyście co? Jakoś w domu nigdy nie mam czasu żeby pisać.

Powiem wam, że te forum dużo mi daje. Dzisiaj wstała z wielkim dołem, bo jak zwykle noc do bani, ale przyszłam do pracy, pokryjomu przeczytałam zaległości i zrobiło mi się lepiej, bo wiem, że nie tylko u nas jest problem ze spaniem i nie tylko ja jestem niewyspana. Mam nadzieję, że już niedługo nie będziemy pamiętały o tych nieprzespanych nocach.

A z plusów, to Antoś ostatnio nauczył się chodzić przy pomocy leżaczka. Łapie się za oparcie, przesuwa leżaczek do przodu i robi kroczki. A jaką ma z tego frajdę. Raczkowanie też nas chyba ominie.

Co do diety to ja tylko raz ją stosowałam. Była to dieta 1000kcal. Żadnych słodyczy i po 18 żadnego jedzonka. Chudłam powoli, ale plus był taki, że nie miałam efektu jojo.

Co do telefonów to moja teściowa wyprała kiedyś teściowi telefon. Był to taki stary telefon z klapką. Pamiętam jak go wyjęła z pralki, a tam taki bąbelek wody w środku sobie pływał. Zobaczyć przerażenie w jej oczach - bezcenne! Ale zaletą tych starych telefonów było to, że one strasznie trwałe były. Wysuszyła go suszarką i działał. Teść dowiedział się o tym dopiero jak kupił sobie nowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co za noc :)
Taką chcę codziennie ;)
Maly zasnął o 20 a obudził się o 7 bez pobudek :)

Wczoraj jak siedział i bawil sie w łóżeczku zaczął wstawać :)
Ale że dupsko ma ciężkie nie zawsze mu wychodziło i po chwili upadał :)
a dziś ma meeeeega guza na głowie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka nie ma to jak się pocieszyć że inni też tak mają:)))

U nas nocka taka se...dalej pobudki ale co 3-4 godziny. tyle że od 6 to co chwila:( i nic nie działało nawet przytulenie.

Hela zaczęła mówić mama choć bardziej mówi mniema:))) ale jak chce to powie mama:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze kaszel jest gorszy:( dzis sie nie dostalismy do lekarza bede musiala probowac jutro:( czasem tak kaszle ze az by zwymiotowal:( moze to tez ten katar?podac mu jakis syrop czy poczekac do jutra?

A wiecie co robi Fifi?:P jak pstrykamy palcami to on tez:P tylko u niego nie ma dzwieku hehe czasem wyglada to jak"daj kase" hehe a czasem tak robi na papa nie wiem czemu:P Filip gada co popadnie jeden wielki haossssss mowi dada baba tata mama zadko do tego wymysla swoje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
My wczoraj wróciliśmy z majówki, byliśmy na Kaszubach na takim zadupiu, że nawet zasięgu nie było :) Bardzo jestem zadowolona - dużo zwiedzaliśmy (a z tego, co piszecie, było cieplej niż w Trójmieście, bo w sumie mieliśmy na sobie tylko cieplejsze bluzy). Na miejscu poznaliśmy parę z trzymiesięczną córą i wieczory spędzaliśmy razem.
Ze zmian: Kostek się nauczył czołgać. Nie pełzać, tylko normalnie czołgać jak żołnierz :) A ja karmię już tylko na wieczór, no i za mną pierwsza impreza z drinkami :D Mam zamiar karmić na wieczór jeszcze tylko tydzień, góra dwa i WOLNOŚĆ :DDD

Przed wyjazdem na majówkę odwiedziliśmy Yecath, ale u niej są super tereny na spacer z dzieciakami! (Malowniczo, ale nawet z wózkiem da się radę)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny.
U nas nadal synek nas budzi w nocy. Górne jedynki już są ale ciągle pcha do buzki palce tak w okolice kłów, mozliwe żeby juz rosły?

Poza tym ciągle w nocy w łózeczku się przekręca. Czasami jak przyjdę sprawdzić to się całkiem przekręci, ze tam gdzie były nóżki jest głowa... Czy wasz dzieciaczki też tak robią?

Poza tym się ciągle odkopuje z kołderki i jak go dotknę to jest chłodny. Boję się że zachoruje... ALe nie dam rady całej nocy go pilnować.
Tym bardziej że przenieślisly się do drugiego pokoju a Niko śpi juz sam.

Poza tym przygotowujemy się na przyjscie na świat drugiego synka.
Brzuch juz mam ogromny i duzo większy niz w poprzedniej ciąży. Ogólnie jest juz ciężko. Śpi mi się cieżko, trudno obraca sie z boku na bok. Chcialabym mieć juz drugiego maluszka obok siebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sorki może to dziwnie zabrzmiało, ale chodziło mi o coś innego. Myślałam poprostu, że robię coś nie tak, że młody ciągle się budzi w nocy, że śpi maksymalnie tylko do 5, a okazuje się, że niektóre dzieciaczki tak poprostu mają.

Panna zazdroszczę Ci, że kończysz z karmieniem. Ja ciągle nie wiem jak to zrobić, a tak bym chciała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech u nas noc kiepska, Mat do 3 budził się średnio co godzinę, później co 2. Mnie maz zarazil i jestem przeziebiona, na szczescie Mat jakos sie trzyma :) Chyba jakis skok przechodzi, bo od dwóch dni zaczął przybierać pozycję prawie jak do raczkowania, już dupkę ma podniesioną, brzuszek też ,tylko jeszcze rączki ma zgięte i podpiera się na przedramionach. No i tak mysle, ze pewnie stad te problemy ze spaniem, jeszcze dolne dwojki mu ida i chyba trojki , bo dziasla napuchniete. No i nie wiem kiedy zaczac walczyc z tymi nocnymi pobudkami, ale na razie jeszcze sie przemecze.

A wczoraj zamiast dac nam dluzej pospac, bo przecież święto to obudził się o 5 rano... Urwis jeden. Ale byli u nas teściowie, więc go im oddaliśmy, a sami spaliśmy do 8.

A co do pieniędzy, to u nas dziadkowie założyli lokatę i wpłacają do 18 r.ż. chyba po 100zł, więc jakaś sumka się uzbiera, a to co my dostajemy w gotówce wpłacam na konto mocno oszczedzające i jakoś też nie mam pomysłu co dalej, czasami coś weźmiemy na jakąś zabawkę etc., i tak myślę, czy by tego nie dorzucić do tej lokaty...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka - ale u mnie jest to tylko kwestia mojej decyzji, bo młody w pełni akceptuje butlę≤ jakby było tak, jak u Ciebie, to też nei wiem, co bym zrobiła. Ale trzymam kciuki :) U nas butla była prawie od początku na zasadzie "dopchania" po wieczornym karmieniu, myślę, że dzięki temu nie mam problemów z przejściem na butlę.

Kiciuchna - wszyscy mówią, że w drugiej ciąży brzuch jest większy, zawsze się zastanawiałam dlaczego? Kostek się nie przewraca tak bardzo - raczej woli fiknąć na brzuch (lub spać na boczku). Fajnie, że Niko już śpi w osobnym pokoju :) My jesteśmy na etapie modłów dziękczynnych, kiedy Kostek prześpi całą noc w swoim łóżeczku, ale ciągle w naszej sypialni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna a czy Ty byłaś w sobotę w Wejherowie?:)
Bo tak mi się wydawało,że widziałam Cię z Kostkiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jeszcze co do pieniędzy - ja te nie mam pomysłu, co z nimi mądrego zrobić. Cały czas myśłę o tej pieprzonej inflacji i tym, że niedługo lokaty jednodniowe nie będą ratować przed podatkiem elki. mam wrażenie, że w ogóle nie opłaca się oszczędzać... Lepiej w coś zainwestować (najlepiej w SPA dla mamy ;)

Morela - a Mati pełza/czołga się?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, byłam i zrobiłam sobie nawet "wycieczkę" po okolicy w poszukiwaniu bankomatu. Szkoda, że się nie poznałyśmy! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i wszystkiego najlepszego dla Krzysia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no szkoda, szkoda :)
Jak następnym razem będziesz w Wejherowie wybierzemy się na jakiś spacerek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna ty to masz pomysły. Ja też bym była za SPA.

Antosiowi też uzbierało się troszkę pieniążków. My odłożyliśmy mu becikowe, pieniążki z ubezpieczenia i z chrzcin. Tylko musieliśmy troszkę uszczuplić jego budżet, bo szczepionki by nas pogrążyły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego Naj dla Krzysia i Jureczka :D

Moje tulipanki całe w śniegu tyle go rano napadało że szok... Zima pełną parą takie duże płaty lecą z nieba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna dobry pomysl z tym spa :)))

U nas Emiluska jak widzi ze chlopaki dostaja na talerzach lub miskach jedzonko to ona do nich podchodzi i na zerbraka probuje cos zyskac :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama - Ja jem jak Krzyś śpi albo nie widzi bo inaczej też chce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :)

KOnrad wlasnie przed chwilka powyciagal mi wszystkie wielkie kamienie z doniczek z kwaitami a teraz wyrzuca wszystko z szafy..chwile temu przewrocil deske do prasowania :)a to dopiero poczatek dnia :)

moje kwiatki przetrwaly na balko nie dzisiejszy przymrozek tylkoj eden padl ten w metalowej doniczce :) cala reszta uratowana :)

a noc u nas z jedna przerwa cos kolo 2;00 pokrecil sie i zasnal

moj chlop ma jutro urodziny, musze jakis tort zamowic..chcialam w sobote grila zrobic ale co z ta pogoda bedzie niewiadomo ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkiego dobrego dla Krzysia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emilka pewnie jeszcze zrobi minę kota ze Shreka i chłopaki wymiękają :D

Iga to też głodomorek nerwy ma jak ktoś je a ona nie je...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u na stak jest z piciem...Konrad uwielbia pic z "doroslej" szklanki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla u nas z piciem też :)
Nie wyobrażam sobie jakby mały zjadał swoje posiłki i jeszcze wyjadał mi z talerza ;D
Teraz wygląda jak taki pulpet a co by bylo gdyby.... Ojjj wole nie myśleć :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas już całkiem fajna nocka :)
moja w ogóle nie jest zainteresowana tym co my jemy ...

dzis jeszcze słabo z jedzeniem,kaszki mało zjadła, za to cyca chciała ...a już tak rzadko karmiłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hela w nocy przekręca się tylko na boki ale ona śpi w śpiworku więc z przykrywaniem nie mam problemów:) póki co się nie buntuje wiec je luzzz:)))

Ja odpuściłam walkę o to żeby spała u siebie w łóżeczku bo mam do wyboru - walczyć i słychać jak płacze albo wziąć ją do siebie i się wyspać:)))) no więc wiadomo co wybieram. na siłę jej nie zabieram ale jak już nic nie działa to ją biorę. mam nadzieje że jej kiedyś przejdzie.

A co do cyckowania to ja się też pochwalę że prawie od tygodnia ściągam pokarm tylko 2 razy na dobę:)))) i muszę Wam powiedzieć że sama jestem pełna podziwu dla siebie że na początku ściągałam co 3 godziny!!! jak ja to robiłam???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja trzeba mega pilnowac z tym jedzeniem bopotrafi wsac=dzic reke do miski z budyniem i zajadac z paluszkow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No u nas tylko jedna pobudka na butle i tez spala ladnie do 7. Gorzej ze sie nam popsula i nie chce zasypiac w swoim lozeczku:((( W ciagu dnia w ogole nie ma mowy, na noc to juz po paru probach zasnie u siebie i spi ladnie. No ale kurcze nie wiem czy stosowac znowu ta metode z tej ksiazki, ona tak strasznie placze, zanosi sie... Jak sie z nia poloze w naszym lozku to momentalnie zasypia. Boje sie ze jest taka rozdrazniona przez zabki a ja jeszcze pogorsze sprawe tym zostawianiem jej placzacej... Co myslicie stosowac czy narazie dac jej troche luzu i pozwolic spac u nas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym pozwoliła spać ze sobą ...

u nas poprzednią noc też spała z nami bo się co chwilę budziła i źle jej było samej, ale dziś z kolei już u siebie - nad ranem ją dopiero wzięłam jak już obudzona wołała nas abyśmy wstawali :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zdesperowana i zdołowana dzisiejszą nocką i całą tą sytuacją z karmieniem piersią postanowiłam, że muszę coś z tym zrobić. Poczytałam troszkę w internecie i doszłam do wniosku, że będę ograniczała karmienia piersią, aż dojdziemy do 1 karmienia i łudzę się, że mały sam odrzuci pierś. Dodatkowo przed spaniem dam mu jeszcze kaszkę, żeby był bardziej syty, bo wydaje mi się, że moje mleczko na długo mu nie starcza. Mówią, że nadzieja matką głupich ale co mi pozostaje. Nie wyobrażam sobie karmić dwulatka piersią. A tak wogóle to wyczytałam, że WHO zaleca karmienie piersią alergików do trzeciego roku życia. SZOK!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ona wkoncu zasypia u siebie wieczorem, moj maz dzielnie do niej chodzi az wkoncu zasnie. A o 2 budzi sie na mleko i wtedy juz zostaje z nami. Glownie z tym spaniem w ciagu dnia jest problem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesu, trzy lata? Nie dałąbym rady...
Nyzosia - ja też nie mogę uwierzyć, że kiedyś wstawałam co trzy godziny karmić młodego.. Pierwsze miesiące to totalna masakra, co dziwne - coraz słabiej pamiętam to, jaka byłam zmęczona i obolała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa Hela zasypia jak się jej podoba:) w ciągu dnia jak jest mocno śpiąca to zaśnie w łóżeczku i nie ma problemów. ale jak jest dopiero taka marudna to ja się kładę z nią i zasypia w 2 min:) Wieczorem zasypia sama u siebie bez problemu. ale za to budzi się koło 23 i nie chce zasnąć sama:( eeee już sama nie wiem co robić.

Ssabinka kaszel może być od glutów z nosa. Tak jak miała Hela i Amelka. Nawilżaj nos wodą morską i jak trzeba to odciągaj fridą.

Aaa i wszystkiego najlepszego dla Krzysia i Jureczka!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzynka - ja byłam przekonana że właśnie tak odstawiasz od piersi :P w ogóle nie pomyślałam, że można inaczej :) - tylko właśnie zmniejszać ilość karmień stopniowo ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna ja obolała nie byłam ale zmęczona na pewno. Z tym że zmęczona to ja jestem do dzisiaj:)) 4-5 godzin snu w ciągu to maks od prawie roku!!! jak o jest jak się śpi 8 godzin w ciągu??? kurcze już nie pamiętam:)))
Ale na początku chyba na prawdę dostaje się jakieś turbo doładowanie bo jakoś funkcjonowałam mimo wszystko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No u nas Ami miala taki miesiac ze spala u nas w lozku w ciagu dnia i potrafila spac 1,5-2 godziny 2 razy dziennie podczas gdy w swoim spi max 0,5h... Piekne czasy. Pewnie wtedy sie odzwyczaila troche od lozeczka. A jak z tymi zabkami sie zaczela afera to sie skonczyly dlugie drzemki:(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa raz próbowałam drastycznie odstawić od piersi i zastąpić ją butelką, ale jestem za miękka. Efekt był taki, że Antoś już na Amen obraził się na butlę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Młody nauczył się wstawać w łóżeczku i teraz tylko stoi... Właśnie nabił kolejnego guza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sto latek dla Krzysia i Jureczka. Niech zdrowo rosną, mało płaczą, przesypiają całe nocki.

Antoś też jak nauczył się wstawać to czołganie się już nie jest takie fajne. Wczoraj nawet wspinał się na szafkę pod telewizor.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym też chciała już skończyć karmienie piersią, ale mała nie chce pić nawet mojego mleka z butelki, nie mówiąc już o modyfikowanym. Wiem, że potrafi pić z butelki, bo niekiedy wypije trochę herbatki. Poza tym, słabo jej idzie jedzenie innych pokarmów, a przez to nie za dużo przybiera na wadze. Byłam u lekarza i powiedział mi, że dzieci mają takie okresy i trzeba to przeczekać. Na razie sobie odpuściłam..zobaczymy co będzie dalej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sto lat dla solenizantów :-) Hubcio też jutro kończy 9 miesięcy i nie mogę w to uwierzyć :-)

Dodatkowo zaliczyliśmy dziś przełom w nocy - po kilku pobudkach i spaniu razem o 5:00 zdesperowana podałam mu mleko w butli i wypił wszystko! Nadal jestem w szoku. No cóż, jeśli mały wyraził zgodę, to czas kończyć z cycem :-) Akurat na 9 miesiąc przecinamy pępowinę :-)

W każdym bądź razie dziś po raz pierwszy od prawie dwóch lat wypiłam do śniadania kawę z mlekiem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja trzymam kciuki za odcyckowanie. To tylko ja chyba zostanę sama na placu boju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akacja:
a czemu tak długo nie piłaś kawy z mlekiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym bez kawy nie wyrobila:) Teraz jak juz nie karmie to pije 2 dziennie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny doradźcie jaki kupić kubek niekapek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mamtaki super bo ma ustnik lekko sztywny czyli taki jak powinien byc - szeroki i latwy do trzymania http://www.momma.pl/cat,124__z_funkcją_kiwania,product,669_mOmma_Kubek_niekapek_bez_rączek_4m__kolor_czerwony
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam niekapek tt i tez jest ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama a jak się sprawdza bez tych rączek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka nie zostaniesz sama.. ja też ciągle karmię piersią...
Ile Wasze dzieci jedzą obiadku? Bo moja jadła kiedyś max prawie cały mały słoiczek, ale ostatnio już nie chce jeść słoiczków, więc jej gotuję sama, tylko że teraz mniej je, może tak pół małego słoiczka....tylko ja mam takiego niejadka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zoska u nas tez jest problem z jedzeniem... kilka lyzeczek zje, czasem wiecej ale nie jest to nawet maly sloiczek. Z kaszkami i owockami to samo. Chetnie tylko je jak jej dam w lapke kawalek jablka albo banana ale potem jest nim usmarowana cala Ami i wszytsko wokolo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
owocki zjada cały słoiczek i jej mało ...
dużego obiadku zazwyczaj pół ale i cały też jej się zdarza :P mały słoiczek zawsze schodził ..

No ale dziś słabo - tylko pół małego - ale cały dzień przy cycu wisi ...

Ja mam taki sam niekapek jak mjakmama ale z uszkami i za nie mała trzyma ... o ile pije ( bo zdarzają się wciąż strajki :P) to sama pije z niego ... niestety wciąż bardzo mało :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zośkaa witaj w klubie. Może kiedyś nam się uda odstawić od piersi. Ja mam troszkę lepiej (odpukać) bo mój mały je bez problemu kaszki zupki (mały słoiczek), niektóre deserki. Ogólnie to z jedzeniem innych pokarmów nie ma problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzynka ja mam bez raczek i sprawdza sei ok mloda nauczyla sie trzymac - ten ksztalt w sam raz do malych lapek - a to ze sie nei przewraca to jest bajer bo czasami nie powaraca do pionu ale na 100% nic z neigo nie kapie czyli prawdziwy niekapek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie na chrzcinach ochrzanili ze mysle o odstawieniu ....a Elizka wzieła to sobie chyba do serca i teraz w kółko karmie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zoskaa moja je 190 lub 220 sloiczki czasami zostawi 2 lyzeczki z niego ale moja to zarlok bo potrafi swoj sloik zjec i dopelnic za godz naszym obiadem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama no właśnie chodzi mi o taki kubek, z którego nie kapie, bo moja siostra przetestowała już chyba z cztery i wszytkie kapały.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Deserków czy owoców też za bardzo nie lubi, kaszki je też bardzo mało. No właśnie a jak jej daję w całości np. kawałek jabłka czy biszkopta to wsuwa, ale za to ja się boję, że się zakrztusi, bo niekiedy potrafi odgryźć dość duży kawałek mimo, że ma tylko dwie dolne jedynki. Dajecie już w całości biszkopty, jabłka czy banany? Nie boicie się?
Za to dzisiaj cały dzień ćwiczy wstawanie, wszystkiego się łapie i ciągle wstaje, teraz to już będzie cała głowa siniaków:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa a co sie innymi przejmujesz:) to Twoja decyzja, jak chcesz odstawic to odstaw i nikomu nic do tego. Ja sie ciesze ze dalam rade te 7 miesiecy pokarmic bo prkatycznie od 3 misiaca jak mialam kryzys to potem byla ciagla walka o pokarm, ilez mozna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama to ja mogę o takim jedzeniu pomarzyć:) Nierealne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa:
ja powoli chciałam ...tak za miesiąc, dwa ... o prostu coraz rzadziej karmić.
Ae teraz to nie ma znaczenia czy ja chcę czy nie chcę :P Elizka zadecydowała że teraz chce cyca i koniec i ja znów bez przerwy karmię :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak ja daje kawalkami - banana sama gryzie, biszkopty, herbatniki w lapke i sama je ogolnie ona zosia zamosia sie zrobila chce nawet ziemniaka do reki by samej wlozyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie piłam kawy z mlekiem bo karmiłam. Normalnej herbaty też nie piłam, podobnie jak coli, alkoholu, czekolady, cytrusów, truskawek itp :-) Może przesadzałam, ale jakoś miałam taką blokadę i nic mi i tak z tych rzeczy nie smakowało (no może poza czekoladą, hehe).

Nilkka - ja myślę, że 8-9 miesiąc to jest optymalny czas na odstawienie dziecka :-)

Na szczęście Hubcio wcina wszystko jak leci - swoje obiadki, nasze, wszystko co mu wpadnie w ręce. A już najsmaczniejsze jest to, co je mama :-) Tylko butlą wzgardzał, no ale to się na szczęście zmieniło. Dałam mu dziś w południe drugą i też wypił całą, tak więc kamień spadł mi z serca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja podziwiam ze wytrzymalas bez tylu rzeczy! Ja jadlam i pilam juz wszytsko po 2 miesiacach od urodzenia Ami. Nie wytrzymalabym bez kawy i innych:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ło matko Akacja dzielna jesteś!! Ja kawę piłam w ciąży, po porodzie może pierwszy tydzień nie piłam ale potem to już normalka. Na Helę nic nie działało w sensie że nic jej po kawie (czy też kilku) nie było.

Laski karmiące nie zapominajcie o mnie:))) ja jeszcze dzielnie ściągam i to tyle że w sumie nie muszę Heli dokarmiać mm:)
Ale pewnie pod koniec maja przejdę na jedno ściąganie - wieczorem. Bo rano przed pracą nie będzie mi się chciało.

Moja je bardzo mało..
- na śniadanie trochę kaszy (jakieś 50 ml) lub jogurtu z owocami (nie więcej niż 50 ml) i trochę chleba - pół takiej małej kromki:)
- potem butle na lunch:) 150 ml
- obiad około 80 g - pół dużego bądź nie cały mały
- podwieczorek - pół banana lub pół słoiczka małego z owocami:))
- kolacja - 150 ml mleka
- noc - 150 ml mleka
Mówiłam że szał w trampkach co?:)) ale to jej wystarczy bo nie krzyczy o więcej:)
Sama je biszkopty (wczoraj pierwszy raz ale one chyba nie są najlepsze dla dzieci bo skład mają slaby), flipsy, ciasteczka hippa, chleb ale bez skórki, wafelek. Jabłka nie daje bo za twarde i łatwo może się zakrztusić. Banana daje łyżeczką ale pewnie mogłabym już jej dać do ręki bo jest miękki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam jeszcze pytanie do dziewczyn z problemami z hormonami. od czasu jak wrócił mi cykl mam wrażenie że cały czas jestem napompowana ale głównie w brzuchu:) i to nie wynika z tego że się objadłam bo tak mam cały czas:) czy to może być od hormonów? do póki nie miałam @ było ok a od kiedy mam @ czuje się zdecydowanie ciężej, grubiej no i przytyłam.
Idę w poniedziałek do mojego gin (on jest też endokrynologiem) więc z nim też pogadam ale chciałam Was też podpytać.
Aaaa i jeszcze włosy mi się bardzo przetłuszczają...cholera może coś faktycznie mam z hormonami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jem wszystko praktycznie od urodzenia małej. Po porodzie dostałam w szpitalu sok pomarańczowy:)
Moja je też mało:
- rano ok 7 pierś
- ok 10 trochę kaszy, może 60 ml
- ok 14 obiad, średnio 80 gram
- ok 17 trochę owoców, może 1/3 małego słoiczka, jakiś biszkopt, albo pierś
- ok 20:30 pierś
no i w nocy 1 pierś, ale krótko ssie, to bardziej z przyzwyczajenia.
Więcej nie da się w nią wcisnąć....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia ja w piatek ide zrobic wszystkie badania.. podejrzewam, ze faktycznie cos mam z tarczyca..nigdy nie bylam super chuda ale przy wzroscie 165 wazylam najwiecej 55kg..a po urodzeniu Konrada waze 70!!!!!!!!!!!!!!! i najlepsze jest to, ze zaraz po porodzie schudlam do 67kg a teraz mam ciut ponad 70 znowu.. jem normalnie...nie zebym sie obzerala czy cos.. do tego ciagle mam nogi opuchniete, bardzo sucha skore-butla balsamu starcza mi na 2 tygodnie niecale, no i brzuch..rano jak wstane jest prawie niewidoczny a wystarczy, ze zjem musli z mlekiem i od razu wygladam jak w 7 miesiacu ciazy wrrrrr.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zośkaa to Twoja je tak jak moja:))) mniej więcej tyle samo. W Helę też więcej nie wcisnę. Idę za tydzień z nią do kontroli więc zobaczę jak u niej z wagą ale ostatnio było ok.

Karolla mam to samo!!! ja to przed ciążą byłam gruba, schudłam po urodzeniu młodej ale teraz wszystko mi wraca. i mam wrażenie że zbiegło się to z tym jak wróciła mi @...dlatego podejrzewam hormony a nie łakomstwo:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia:
objawy tarczycowe to nie sa akurat, bo włosy powinny być matowe a nie się przesuszać ...

z kolei spadek wagi tak duży od razu po ciąży mógł być spowodowany chwilową nadczynnością, która z czasem przeszła w normalną niedoczynność Hashimoto ...

Karolla:
a poza wagą masz inne objawy? jaki puls? jest Ci np. cały czas zimno?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tylko że po ciąży miałam zrobione badania na tarczycę i było ok. i mi się wydaje że po ciąży do póki nie było @ właśnie wszystko było super:) a teraz jak dostałam @ to od razy 5 kg więcej, wielki brzuch, uczcie ciężkości itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przetłusczać ...

my wróciłyśmy z kontrolnego USG bioderek - na szczęście wszystko ok :)
moja robi się coraz okrąglejsza na twarzy :P od tego jedzenia ..ponieważ tak chłodniej się zrobiło i deszczowo a ja nie miałam na 74 takiej kurteczki założyłam jej dziś na 80 i całkiem dobra jest ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jakie miałaś Tsh?

poza tym standardowe badania czasami nic nie wykazują ( tak jak wcześniej u karolkaw) - trzeba robić przeciwciała ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O ja tez musze wkoncu sie wybrac do endokrynologa na kontrole...
Ogolnie to tez mam sucha skore, wlosy mi sie przetluszczaja...
Ale odkad biore hormony to zadnej roznicy nie ma, schudnac tez nie schudlam ot tak. Ale mozliwe ze mam zla dawke, bo po ciazy sie to moze zmienic, ja nawet karmiac piersia przytylam:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia jesli mowisz ze po @ zaczelas tyc to to raczej nie jest zwiazane z hormonami tarczycy tylko raczej z hormonami plciowymi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ;)

o dziwo jestem z Wami na bieżąco ;) mam masę pracy itp ;( teraz jesteśmy na etapie szukania żłobka ;( z jednej strony się ciesze ale z drugiej baaaardzo boje ;(

Liwia ma już ślicznego ząbka a teraz wychodzą jej u góry - posypały się ;) mówi już bardzo często i świadomie mama ;)

ja horror przeszłam z @ tez czułam się tak jak nyzosia opisuje w czerwcu mam usg, badania ok cholesterol podwyższony

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich solenizantów !:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna Mat już się czołga od jakiegoś półtora miesiąca, na początku używał tylko rączek, a teraz dołączył też nóżki.

Jak śpi też przekręca się w poprzek łóżka, śpi w śpiworku więc nie marźnie. Aniaa my wparwdzie problemów z zasypianiem nie mamy, bo Mat dostaje pieluszkę, odwraca się na lewy boczek i zaraz zasypia, tylko do tych nocnych pobudek chcialam zastosowac wlasnie 3-5-7, ale dopoki ida zabki odpuszczam.

Aha i ja tez naleze jeszcze do tych cyckujacych ;)

Wszystkiego najlepszego dla solenizantów :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nikaa jakie jeszcze objawy..hmm..jestem mega zmeczona, ciagle, choc spie po 10 godzin na dobe, zimno...raczej nie.. ale nie zauwazylam.. bola mnie stawy to chyba tyle z moich dolegliwosci hehe :)

przyszla mama gratuluje zebola :) u nas nadal ciszaaaa......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi sie tez wydaję nyzosiu że to jest związane z hormonami płciowymi. Ja tez czuję ostatnio, że się zmieniam - od kiedy ograniczyłam karmienie. Tez musze częściej myć włosy i wyskoczyły mi jakieś pryszcze jak u nastolatki na czole, hehe :-)

Hormony szaleją. Nasza polożna ze szkoły rodzenia uprzedzała nas, że cialo potrzebuje ok roku, by wszystko wróciło do normy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla:
zmeczenie jak najbardziej tak ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz..tak sobie myle, ze moze to przez tabletki..biore yasminn..ale przed ciaza tez bralam i nie tylam..sama nie wiem.. :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogą być hormony płciowe...ale ja chce żeby było jak zanim był @!!! Pogadam z moim gin co to może być.

Z dobrych newsów - z Helą neurologicznie wszystko ok:) pan dr powiedział że nie ma nic do roboty:)

Przyszła mamo a Ty wracasz do pracy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia pewnie dostaniesz skierowanie na badanie hormonow plciowych, tez je kiedys robilam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja kiedyś się w łózku przekęcała, ale teraz już nie - nie mieście się w poprzek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla ja tez biorę yasmin, przed ciąża brałam 4 lata i wszystko było ok a teraz jakiś dramat dosyć ze czuje się gruba, brzuch mi rośnie to jeszcze nie mogłam chodzić bo prawdopodobnie zaczęły mi się zakrzepy robić, w ogóle odczuwam mega zmęczenie i zaczęło mnie mdlić ;/

niestety wracam do pracy ( prawdopodobnie ) jak dobrze pójdzie to na 5h ale praca zmianowa ;( nie widzę mojego dziecka w żłobku ale nie mam wyjścia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyszła mama dobrze że chociaż tylko 5 godzin...ja będę poza domem 10 godzin:( 9 w pracy plus dojazdy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia a czemu 9 godz w pracy jakis nienormowany czas pracy masz??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak znam zycie to godzina dodatkowej przerwy - ostatnio hit wyzysku pracowników ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
8 godzin a w środku przerwa na lunch:( na razie niech im będzie ale po 3 miesiącach będę walczyła o to żeby nie mieć tej przerwy.
Teraz latem namówię mamy żeby z Helą przyjeżdżały na spacer to godzinę będę z nimi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa dlatego ja się nie dam i choćby nie wiem co będę ta przerwę brała:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy tylko ja olalam pracowanie?:)

dziewczyny, jutro spotkanko jest aktualne w gdyni tak? bez wzgledu na pogode:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się źle kojarzą tabletki yasmine. Przez te tabsy na głowie zrobił mi się łysy placek wielkości 5zł, a może i większy. Początkowo nie wiedziałam czemu wypadły mi włosy ale troszkę poszperałam w necie i przypuszczam, że od tego. Po ich odstawieniu włosy zaczęły mi odrastać. Ale ile strachu się najadłam. Myślałam, że to jakieś łysienie plackowate. SZOK. Nigdy więcej YASMINE.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też już tabsów brać nie chcę! najgorzej wspomniam moje libido które równało się zeru :/ brrr

Noo to sporo osób jednak wraca do pracy, ja teraz się cieszę że jednak wróciłam :)
moje dziecko popsuło się z samodzielnym zasypianiu, jak jest sama drze się w niebogłosy, jak przyjdę i choćby złapię mnie za rękę odpływa w pare sekund. I wiecie nie chce mi się z tym walczyć, trudno. Choć było już tak fajnie że ładnie sama zasypiała ehhh

Moja coś ostatnio mlekiem gardzi zwłaszcza wieczorem. Ogólnie na dobę wypija jakieś 250ml - chyba mało co? Ważyłam ją dziś i 8,7 niby waży
A tak to jes ok 100 ml kaszki, mały słoiczek obiadku - tak na oko, bo słoiczki rzadko daje, rano 150ml mleka, po południu jakies 60 ml mleka a wieczorem całe 40 ml. Nie myślałam że mój mlekożerca kiedyś będzie tak mało mleka pił
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku tak w Galerii Malucha się spotykamy bo pogoda jakaś podejrzana. jak będzie jutro fajnie to możemy później iść na spacer:)

Madziulka widać Pati dojrzewa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku - aktualne. Jak będzie tak zimno jak dziś, to będziemy siedziały na kawce :) Brrrr. Nie wiem jak Wam, ale mi się nie chce chodzić na spacery w taką pogodę..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku ja też olałam pracowanie :P
Miałam iść od 1 maja ale zrezygnowałam. 9 godzin dziennie + dojazd 2 h.
Cały dzień by mnie z Krzysiem nie było a stawka śmieszna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poraża mnie Wasza produkcja :) Część nadrobiłam no ale najważniejsze że dokopałam się do nowego wątku :)

Do tematu diety nie powinnam się wtrącać. I tak nie mam silnej woli. A w robocie przy kompie jestem non stop głodna :/ Ale na szczęście odkąd wróciłam do pracy to nie jem tak wielkich kolacji :)

Zuza też teraz ząbkuje i marudzi. Niech te zęby wyjdą jak najszybciej bo mamy dość. I my i ona :)

Nysozia - pisałaś w poprzednim wątku że kąpiecie Helkę w misce. Też bym się pozbyła wanienki ale jak myjecie głowę? Zuza w kąpieli też nie chce siedzieć, wstaje, a najbardziej interesuję ją odpływ pod prysznicem ;)

Zazdroszczę Wam że siedzicie sobie w domku i jak jest słoneczko możecie chodzić na spacerki. Ehh...

Oglądacie rodzinkę.pl? Kurcze, na początku śmieszył mnie ten serial ale teraz mam w****a ale i tak się katuję :) Ubiłabym tych chłopaków!!! A wczoraj na Ustach Ustach się popłakałam.

Buziaki dla wszystkich dzieciaczków i ich mamuś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez narazie nie mysle o pracy, musze studia skonczyc. A jak skoncze to prawdopodobnie wyjedziemy do Londynu na pare lat.
Wlasnie wrocilam z basenu, padam na ryjek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, jeszcze jedno...na jakiej wsi warto zamieszkać? :) Chcielibyśmy się przenieść z mężem ale nie znam okolicznych miejscowości. Niedaleko obwodnicy, ale na wsi - najlepiej takiej gdzie jest szkoła, kościół. Poradzicie coś? :) Buźka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa czemu chcecie wyjechac?

Spóżnione życzenia dla Zuzi idla dzisiejszych solenizantów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękujemy dziękujemy :) :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula - Banino , szkoła, przedszkole, pełna infrastruktura
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O tak, banino jest fajne:)
Madziulka bo moj maz dostaje oferty pracy z Londynu na kontrakt ale narazie czekamy az te studia skoncze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooo Aniaa odważna decyzja:) my też chcieliśmy ale na razie zrezygnowaliśmy z tego pomysłu.

Basiula mój mąż mówi że moczy Heli głowę na siedząco, potem myje też na siedząco a jak płucze to ja przechyla i na pół leżąco polewa wodą. my mamy taką owalną miskę w której Hela prawie cała się mieści na leżąco.

Ja dopiero przed chwilą obejrzałam usta usta. smutny odcinek:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia my juz od jakiegos czasu myslelismy o zmianie otoczenia, ale postanowilismy zaczekac az skoncze studia. Ja to sie nie moge juz doczekac, zawsze chcialam wyjechac na kilka lat, pomieszkac gdzie indziej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się w ogóle Londyn nie podoba ...

jeśli już miałabym wyjechać to np do Francji ale też nie do Paryża ale np do jakiejś mniejszej miejscowosci na północy ...

no ale na razie tu nam dobrze :) Dla mnie Wielki Kack to prawie jak wieś, po mojej ulicy czasami kury chodzą, indyki, kaczki gospodarz też ma ...
tylko domki za drogie jak na naszą kieszeń :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam tez jest tutaj dobrze, ale poki Ami nie idzie do szkoly to jeszcze chce troche swiata zobaczyc:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja Londyn uwielbiam...mieszkałam tam 4 mce...tzn. pod londynem i jak bym mogla to bym wrociła ale za bardzo nie ma do czego:/

nas jutro jednak nie bedzie na spotkaniu:///
kiedy wroci wiosna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nieźle Aniu - myślę, że taki wyjazd to fajna sprawa, ale ja sobie tego nie mogę w moim przypadku wyobrazić. Za bardzo bym tęsknila.

Ale Londyn jest przepiękny moim zdaniem. Spędziliśmy tam 3 tygodnie, mieszkając w samym centrum, ale w takiej mieszkalnej dzielnicy. Codziennie wracaliśmy wieczorem do hotelu i oglądaliśmy przez okna mieszkańców i bardzo im zazdrościłam :-) Poza tym tam oświadczył mi się mój m :-)

Hubert też nie chce już sam zasypiać. Kupiłam mu misia, ale na razie niewiele to pomaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się Londyn podobał za pierwszym razem, a potem z wizyty na wizytę coraz mniej

jak pojechaliśmy tam od razu po paryżu to już zupełnie mi zbrzydł

moja już wstała :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa - Kostek buszuje od 6.30 :) Ale jak za oknem słońce (a nie noc, jak zimą) to dla mnie 6.30 może być :)

Ja jakoś też nie chcę wyjeżdżać na dłużej, ale nawet przed dzieckiem nie ciągnęło mnie w świat. Za to po Polsce się aktywnie przemieszczam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nigdy nie byłam w Londynie. Mamy zaproszenie do znajomych na wakacje ale chyba nie skorzystamy. Za dużo kasy idzie na budowę. Może za rok. Znajomi mówią, że Londyn jest super tylko najgorsze są te myszy i szczury.

Nie wiem o co chodzi mojemu synkowi z tym spaniem. Jak jest na dole u teściowej to potrafi zrobić sobie nawet 2 godzinną drzemkę, a jak biorę go do jego łóżeczka to śpi pół godzinki, max godzinę.

U mnie troszkę śniegu w nocy popadało. Brrr ale zimno się zrobiło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez już wstaliśmy :)
Kurczę ktoś mi dziecko podmienił ;D
Krzyś taki kochany jest, cały czas się przytula. A jak siedzi u siebie w łóżeczku to wariuje - wstaje, rzuca zabawkami itp :)
Przecież on nigdy taki ruchliwy nie był ;D
No ale dobrze, bynajmniej szybciej zgubi swój tłuszczyk ;D

A i noc świetna. Zasnął o 21, o 6 pobudka na mleko i pospaliśmy do 8 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola zrobiła mi pobudkę o 6:30....a zawsze wstawała po 7.
Ja już mam dosyć mieszkania za granicą. W Norwegii jesteśmy 2,5 roku i już nie mogę tutaj wytrzymać. Latem planujemy zjechać do Polski na stałe. Oczywiście mam obawy, głównie chodzi mi o znalezienie pracy, ale mam nadzieję, że będzie dobrze i jakoś sobie poradzimy. Tutaj na pierwszy rzut oka jest wszystko super, ale tęsknota za rodziną jest ogromna. Tutaj jesteśmy zdani sami na siebie, jak coś się dzieje, to nikt nie pomoże, a przekonałam się o tym jak musiałam z małą jechać do szpitala i akurat samochód odmówił nam posłuszeństwa. Niestety nikt z tutejszych znajomych akurat nie mógł nam pożyczyć samochodu...a wymówki były dla mnie śmieszne. Poza tym prawie wszystkie rodzinne uroczystości czy spotkania nas omijają. Wszystkie radości i smutki właściwie dzielimy tylko pomiędzy naszą trójką, jest to może fajne, ale na krótką metę. Nigdzie sami nie możemy wyjść np. do kina, bo nie ma z kim małej zostawić...zresztą dużo by pisać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to chyba za stara jestem na zmiane miejsca - co innego wycieczka itp

my wstalismy o 5:45 :))
pogoda lepsza niz wczoraj mloda drzemie potem zmykamy na rundke po sklepach i na poczte
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i właśnie zapłaciliśmy z mężem pierwszą pełną ratę kredytu. ALE BÓL. Jeszcze tylko 359 miesięcy i domek będzie tylko nasz. Niema to jak optymistycznie zacząć dzień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka, ale zawsze macie już jeden miesiąc do przodu :)

Zośkaa - ja też się tego najbardziej bałam w wyjazdach, trudno też zbudować (a na pewno trudniej) nowe znajomości i przyjaźnie w obcym kraju (no, może w Londynie, gdzie ciągle się natyka na Polaków jest inaczej ;)
A jak tam teraz u Was temperatury?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wstałyśmy o 7:15 - w sumie też może być:) nocka lepsza od poprzednich więc może w końcu Hela się naprawi. pomijając fakt że nie chce spać u siebie w łóżeczku!!

Niby w weekend ma być koło 20 stopni ale coś mi się wierzyć nie chce!

Eeee Londyn z Paryżem bez porównania! Mam sentyment do Paryża bo tam oświadczył mi się mój mąż:))) Kurcze kiedyś to nawet romantyczny potrafił być:)))
Ja pomieszkiwałam w czasie studiów w każde wakacje (po 4-6 miesięcy zależy jak sobie sesje ułożyłam) w Stanach więc wiem jak to jest mieszkać za granicą:)
Poza tym jak tam jestem zawsze chętna i otwarta na nowe wyzwania:) póki co idę do nowej pracy więc też już będę miała jakieś atrakcje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna no i tej myśli będę się trzymała:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia a od kiedy do pracy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie całe 4 stopnie!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
25 maja:) czyli za 3 tygodnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie termometr w sloncu i jest 24 wiec rzeczywiscie jest duzo mniej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow to juz blisko :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas w nocy masakra. Pobudki co 2 godziny i nic nie pomagalo, ani wspólne spanie, ani jedzenie, ani noszenie na rękach. O 5:45 m zabrał małego na kanapę, ale niewiele to pomogło i mały nadal był marudny. No ale ja chociaż pospałam do 7:00. Masakra. Nie wiem jak przetrwam ten dzień - do 20:00 jestem w pracy, a zaraz jadę na uczelnię :-((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach, ci nasi mężowie :-)
A Paryż jest dla mnie równie piękny, choć to zupełnie inne miasto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sto lat dla Huberta. Przede wszystkim poprawy nocnej ;)

Ja nic nie piszę o spaniu Kostka, bo wierzę w antyczną zasadę, że jak się pochwalisz na forum, to wszystko zepsujesz :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podłączam sie do życzen dla Huberta :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooo tak wszystkiego najlepszego dla Huberta! żeby się wysypiał w nocy:)))

Panna ok nic nie pisz ale zazdroszczę:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hubert swietuje dzis z moim mezem heheh :) :) sto lat dla Hubcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzynka - a jeśli mogę zapytać to gdzie kupiliście ten domek? :)

Nyzosia - czyli wracasz do pracy. A co z Helką? Może pisałaś ale nie doczytałam :)

Napiszcie jaka pogoda jak wyjdziecie na spacer.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas dzisiaj pobudka o 5.30 i juz nie chciala zasnac:/
Pewnie ze Paryz jest piekniejszy ale w Londynie znamy jezyk no i tam sa najlepsze oferty pracy dla mojego meza;)
Nas dzisiaj jednak nie bedzie na spotkaniu bo jedziemy do pruszcza do pradziadkow;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo wam dziękujemy dziewczyny! Szczególnie za życzenia dotyczące snu ;-)

Karolla - pozdrowienia dla męża :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla Huberta!
Tutaj w tym momencie jest +9, ogólnie to ostatnio pogoda jest całkiem niezła, Deszcz nie padał gdzieś od tygodnia, więc to już spory sukces:)
Co do znajomych to polaków jest tutaj dużo, spotykamy się z nimi, ale nie można mówić o jakieś przyjaźni, za granicą ludzie się strasznie zmieniają, doświadczyliśmy tego i w Anglii i tutaj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja wszytskiego najlepszego dla Hubercika:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula z Helką zostają babcie - będą miały dyżury. ale to przez jakieś 3-4 miesiące a potem pewnie opiekunka:)

Chciałam jechać autobusem ale chyba pojadę autem...słaba pogoda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ;)

mnie chyba jakaś choroba bierze, a na dworze zimnooo ;( już byłam pranie wywiesić mam nadzieje ze nie będzie padać ;/ podobno od soboty ma być ładnie ;)

ja tez wiem coś o tym jak polacy potrafią się zmienić po wyjeździe za granice, lepiej liczyć na obcokrajowców niestety, ja myślę o wyjeździe ale mój mąż się sprzeciwia, cóż zawsze można jechać bez niego ;)

mi się wszystko zwala na głowę w tym roku, znów zaczynam studia, praca, własny projekt ehh mam nadzieje ze dam rade

dajecie rozcieńczone soki do picia ? bo ja już przestałam i nie wiem czy nie robię źle

Zoska Ty leciałaś wizzair ? mogłaś wziąć wózek i fotelik ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, ja leciałam norwegianem i mogłam zabrać albo wózek albo fotelik. Może jak nadasz np. fotelik na bagaż, a wózek oddasz przed wejściem do samolotu to się nie zorientują :) Jeśli lecisz z Gdańska to weź sobie jakąś folię, w którą zapakujesz wózek/fotelik, bo na lotnisku nic nie dostaniesz.
Niestety smutna jest rzeczywistość, ale nam tutaj dużo bardziej pomogli norwedzy niż polacy...
Dajecie już Waszym dzieciom np. chlebek z masełkiem i wędlinką? Bo dałam dzisiaj małej troszkę i bardzo jej smakowało i teraz nie wiem czy mogę jej już codziennie troszkę dawać czy nie za bardzo? Jeśli tak, to dajecie jakąś dobrą wędlinę ze sklepu czy sami jakoś robicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepszego dla Huberta:)

udanego spotkanka girls:)
ssabinka, jak Filipek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula my budujemy domek. Ja nie jestem z Gdańska ani nawet z okolic. Mieszkam jakieś 250km od Gdańska.

Kurczę nie wiem czy sobie znowu coś wkręcam czy nie. Mały zaczął ostatnio trochę zgrzytać zębami. Zapaliła mi się odrazu czerwona lampka - owsiki. Zaczęłam szperać w internecie i aż mnie głowa rozbolała od tych informacji. Wyczytałam, że pasożyty często dają oznaki alergii i astmy. Ponadto powodują bezsenność, podkrążone oczy i zaczerwienienie odbytu. To by się niby zgadzało. Z drugiej strony objawem pasożytów jest brak apetytu, utrata wagi, kaszel nocny, biegunka itp. Tego akurat nie zauważyłam u Antosia.
Myślicie, że sobie wkręcam? Czy u was dzieci też zgrzytają zębami?
Wiecie co, niby ten internet to dobra sprawa ale dla ludzi którzy potrafią się zdystansować. Inaczej to można sobie wynaleźć milion chorób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzynka myle, ze gdyby mlody mial owsiki to zauwazylabys je w pampersie bo to ok 1cm bardzo ruchliwe biale niteczki, wiec raczej nie trudno je zauwazyc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zoskaa ja daje juz kanapeczki

owsiki latwo zobaczyc - ale tak male dzieci raczej ichnie zalapuja dopiero takei przedszkolne z tego co wiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie, raczej takie dzieci, ktore maja kontakt z innymi dziecmi, albo bawia sie na podworku najczesciej w piaskownicy, na placach zabaw tam gdzie jest skupisko dzieciaczkow :):) wiadomo brudne łapki itd.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
emilka zgrzytala zebami jak zazcely wychodzic podejrzewam ze je testowala trwalo to z 1,5 mca teraz spoko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku bylismy dzis u lekarza, no i tak jak myslalam ten okropny kaszel jest od kataru ktory mu splywa, bo dziecko wesole ma apetyt osluchowo ok, mozemy wychodzic ale na spotkanie nie przyszlismy bo jeszcze bysmy oberwali:P

Mamy czyscic nosek ale nie czesto plus Clemastinum i nasivin oraz podawac drosetux zeby od tego kaszlu nie bolalo gardelko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A no i wszystkiego dobrego dla Huberta:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie dzwoniłam do cioci, która jest pielęgniarką i ona też mówiła, że Antoś jest jeszcze raczej za mały.

Z tymi owsikami to rzeczywiście chyba macie racje, że bym je zobaczyła, ale ciekawe jak z innymi robalami. No nic, postaram sobie już nie wkręcać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze raz dziękujemy za życzenia!

Przyszla mamo - a co to za interes otwierasz?

Co do owsików i innych zwierzątek to wszystko przed nami dziewczyny :-)
Ostatnio rozmawiałam z macochą męża - jej corka mieszka w Szwajcarii i bardzo bogato wyszła za mąż. Jej dzieci chodzą do prywatnej szkoły i co? Ostatnio przyniosły wszy do domu i musiała im ogolić głowę. Tak więc bardzo demokratyczne i międzynarodowe okazały się te zwierzątka ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka, to dobrze w sumie ze to tylko katar:)

ja juz w domu, miałam pare spraw na gdyni plus jazdy- zostały mi jeszcze 3:ppp mały był z dziadkami na spacerku i obiadek im ładnie pospał bo 2 godziny...mimo ze sasiad dawał czadu wiertara udarowa:p wszyscy mysleli ze sie obudzi a ten jak kamlot...a jak wieczorem skradam sie na palcach do pokoju to sie od razu zaczyna ruszac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez dzis niezle ze spaniem. Po lekarzu zaszlam do mamy to mlody spal tylko 30min, jak wracalam to tez zasnal to wtargalam wozek z nim na 3 pietro i postawila przy balkonie i spal 2.5godz!!!!!!! szok

jak spotkanie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
targasz z nim wozek na 3 pietro?!! wow....
ja tylko na parter i nie daje rady...:/ od razu mnie podbrzusze pobolewa...ehhh człowiek taki do dupy po tym ciachaniu jest:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz sie przyzwyczailam :P wciagm go ale z zakupami swoje wazy:) wyrobie miesnie hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spotkanie jak zwykle super, choć kameralne, było nas 6 mamusiek :) Dziewczyny z GM zrobiły pyszną karpatkę :D Musiałam się pilnować, żeby dokładki nie wziąć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka jak Ty na to wpadłaś że zgrzytanie zębami ma związek z owsikami??? ja o tym nie wiedziałam. moja też zgrzyta ale wydaje mi się że tak jak piszę mjakmama ze dzieci sprawdzają co w buzi mają:)

Akacja zgolić włosy jak są wszy?? kurcze słabo? przecież teraz są specjalne preparaty na wszy - z resztą jak ja byłam w podstawówce to też były - i wszy i preparaty:) ja kilka razy w życiu wszy miałam ale zawsze mama tępiła te takim śmierdzącym płynem - obeszło się bez golenia włosów.

Ssabinka dobrze że z Filipem wszystko ok:)

Spotkanie sympatyczne:) po spotkaniu pojechałam z młodą do Klifu i nawet coś sobie kupiłam - niestety tych swetrów w cubusie już nie było:(
No i młoda zrobiła mi numer bo ładnie jadła obiadek w klifie - tak ładnie że zjadła prawie cały słoik 190 g po czym co zrobiła? zwymiotowała....tak więc musi dostawać koło 100 g i koniec bo inaczej nie mieści.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia jak dizecko ma owsiki to zgrzyta zebami wlasnie ale nie takie maluszki - ja z poczatku tez u swojej to podejrzerwalam ale mi przeszlo

a w zeszlym tyg bylo spotkanie w gdanisku???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze że jest forum bo bym tego nie wiedziała:)

W zeszłym tygodniu nie było spotkania w ogóle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MUsze sie pochwalic, Ami juz sama siedzi:) Podnosi sie do siadu z pozycji pol lezacej wiec msuze jej troche pomoc ale jak juz usiadzie to siedzi dlugo:) A jaka ma radoche:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniaa, to teraz dopiero sie zacznie...jak sie "rozsiedzi" to potem nie da sie połozyc:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hela wymiotuje, a Hubert znowu nie chce butli :-( I weż tu bądź mądry.
A co sobie kupiłaś nyzosiu? Pochwal się.

Ja jeszcze w pracy, ale już niedługo wracam. Jestem totalnie wykończona. Boże, jak dobrze że jutro piątek! Już się umówiłam na dłuuugi spacer z przyjaciółką i nikt mnie z bulwaru siłą nie wyciągnie. Ma być 15 stopni podobno :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia pamietam jak pisalas, ze Helka jak zje obiadek w ktorym sa kawalki to ma odruch wymiotny..wiesz moj ma to samo i pytalam lekarza o to.. mi powiedzial, zeby raz w tygodniu dawac taki obiad nawet jak caly zwymiotuje, zeby nauczyc go, ze cos takiego istnieje jak jedzenie w kawalkach, a Tobie cos lekarz mowil czy nie pytalas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja kupiłam sobie spodnie lniane i taki fikuśny sweterek:) kompletuje ubranie do fabryki:)

Karolla nie pytałam bo już dawno u lekarza nie byłam. idę za tydzień to zapytam. ja na razie nic z gródkami jej nie daje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu u nas zawsze babcie i mamy mówiły, że jak ktoś zgrzyta zębami to ma robaki w pupie. Ja myślałam, że to tylko takie gadanie w stylu - jak w ciąży będziesz parzyła przez dziurkę od klucza to dziecko będzie miało zeza, ale okazuje się, że z tym zgrzytaniem to jednak prawda.

Cholerka, mój synek ostatnio nabył głupiego nawyku - gryzie kogo popadnie. W sumie nie mam co się dziwić bo jak byłam mała to też każdego gryzłam. Czemu on wszystkie złe cechy przejmuje po mnie. Czyżbym nie miała zalet?:))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka ja ponoc tez gryzlam wszytkich ale bylam wtedy troche starsza i raz moja mama mnie ugryzla, po tym przestalam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podobno to prawda że jak dzieciaki zgrzytały zębami to mają robale ale to właśnie chyba takie starsze i od razu byś to zauważyła w pampku.
A z tym ogoleniem głowy bo wszy to słabooo masakra ;/

Pati dziś dała babci popalić hihi a potem jak aniołek grzeczna przy rodziacach :)) no i oczywiście przed nami noc pełna pobudek od jutra znów bedzie lepiej :P

Aniaa gratulacje dla Ami, a ja właśnie miałam pisać że mam problem bo Pati ciągle chce tylko siedzieć, z pozycji półleżącej sama siada. No i mamy pierwszego guza :P Pati z siadu poszła na brzuch po czym zaczęła się turać i rąbnęła w leżaczek
Apropo leżaczka to zrobiłą sobie z niego nocnik :) serio! po obiadku lub po kaszce zawsze jest kupa, no i widzę że coś tam chce, jak ją tylko posadze na leżaczek od razu jest kupa i to już od długiego czasu tak jest. Może zastąpimy leżaczek nocnikiem :P Od kiedy chcecie zacząć nocnikowanie?

No i pięknie mówi "baba" "ałała" "mamamaa"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee to super młodsze dzieciaki gonią resztę:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa ostatnio taką radę dał mi szef, żebym w przyszłości jak Antoś będzie troszkę starszy zrobiła mu to samo co on mi, czyli jak mnie kopnie to mam też go kopnąć. Mówił, że to działa. Dobre no nie. Uśmiałam się z niego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka mi sie wydaje ze to prawda, dziecko sobie moze nie zdawac sprawy co to za uczucie w ogole i ze moze bolec. A tak jak sie odda, oczywiscie delikatniej to moze przestanie. U mnie zadzialalo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tym gryzieniem to dziala - chloapki mieli okres ze gryzli kazdego az w koncu pokazalam jak to boli przygryzlam raz jednego i drugiego nie mocno ale tak by poczuli i skonczylo sie - czasami zycie jest brutalne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niby cos w tym wychowaniu Dewey'owskim jest :) ze dziecko poznaje swiat przez doswiadczenie..na studiach mowili nam, ze w stanach dziecko ma prawo wlozyc palec do kontaktu i mama mu na to pozwala..zaboli to drugi raz juz tego nie zrobi.. troche tragicznie to brzmi co nie? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla do kontaktu jak wlozy to nic sie nie stanie bo muslaloby wlozyc gleboko i to dwa palce do kazdej z dziurek

ale my wlasnie tak uczylismy chlopakow np paluszkiem dotykali goracych kubkow - wszytsko od kontrola - wazne ze zadzialalo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No palec jak palec, ja kiedys wsadzilam wsuwke do kontaktu i mnie porazilo:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa jestes hardkorem hahhahah :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to byl przyklad, chodzilo o to, ze dziecku wolno wszystko bo przez to sie uczy :):) tylko moj jakis niekumaty albo odporny bo nic go nie nauczylo jak zwalil sobie deske do prasowania na glowe..dzis znow probowal hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noo jestem jestem:) Jeszcze bylam przekonana ze ktos byl w pokoju i mnie kopnal!! Bo rodzice akurat byli w drugim hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karollla dla naszych maluchów jeszcze chyba za szybko na taką naukę:))) Ale ja też młodej pozwalam dotykać gorącego kubka i mówię jej że to parzy:)

Aniaa ja złapałam kable od kontaktu 3 lata temu jak robiliśmy remont i mnie popieściło:)) tak więc chyba za młodu się nie nauczyłam że tak się nie robi:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mysle ze dziecko do takiej nauki musi miec pewien wiek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj brat wsadził gwozdzia i chciał go młotkiem dobic:ppp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz sie boije pomyslow moich chlopakow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze dziewczyny takie pyszne przepisy sie pojawily w tym watku o daniach z piekarnika ze normalnie zaslinie klawiature
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh mjakmama masz sie czego bac bo masz ich az dwoch :):) a co dwie glowy to nie jedna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa dlatego wrzucilam do obserwowanych bo nie wyrobie ze slina hahhaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w ogole do tej piersi w ciescie francuskim mogloby byc dobrze jeszcze dodac troche smietany do tych pieczarek i cebuli:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też dodałam już do ulubionych - będę miała pomysły na obiady:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No by ta piers byla soczysta ale i tak super wyszla ja dodalam plasterek sera :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa jedna z dziewczyn napisała że dodaje śmietanę do tych piersi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja was chyba udusze! a juz nic nie chcialam jesc na noc..i co zaraz leci moj serial na "2" i pewnie wslizgne cos
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A no to nie doczytalam z ta smietana, jakos tak tez pomyslalam ze mogloby dobrze smakowac;) Te muffiny tez mi sie podobaja:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he. Ja zjadłam kanapki bo coś mnie ściskało w żołądku:)

Panna Kostek z Helą mają superowe zdjęcia:) wrzucę je dzisiaj albo jutro na stronę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podoba mi sie to forum bo bez niego nie mialabym dzisiejszego obiadu hahahha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he a ja dietetycznych obiadów:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj jak nigdy jestem strasznie glodna wieczorem. Juz zaczelam sie przyzwyczajac ze wieczorem tylko marchewka albo jablko a dzisiaj to tak mnie ssie ze zaraz padne!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa trzeba iść spać:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba jedyne rozsadne wyjscie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to się uśmiałam z waszych wspomnień :-)

Ja też jestem glodna. Dziś tylko zjadłam tylko małe śniadanie i na obiad zupę jarzynową. Wlaśnie probuję namówić męża, żeby zrobił jakieś kanapki, ale chyba nic z tego ;-)

Nie wiem tylko co będzie z jutrzejszą dietą, bo będę robić spagetti. Muszę. Mąż odbierał dziś ze ekosklepu zamówione owoce i warzywa i Panie wcisnęły mu trzy siatki pomidorów. Wziął i nawet nie mrugnął.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie umiem zasnac "na głodnego" wtedy mnie ssie i mysle tylko o tym zeby choc cos skubnac:)

dawaj, dawaj fotki nyzosiu... chociaz wirtualnie sie z Wami spotkam:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodałam zdjęcia ale jest ich tylko 17:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz widze, widze ze są:) a co to fotograf sie nie postarał? zaraz łobejrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Kochane Mamuśki!!!
Długo mnie nie było, z dobry miesiąc. Niestety wpadałam w wir korporacyjnego życia. Po pracy pędzę po Małego, potem spędzmy jak najwięcej czasu razem, a jak juz pójdzie spać to jestem tak padnięta, że też zasypiam. Do tego cały czas remontujemy domek i co chwilę coś trzeba wybierać, zamawiać, a to też zabiera czas.

Trochę podczytałam bieżący wątek, ale kilka wątków mi umknęło.
Nyzosia gratulacje nowej pracy. Ja na szczęście chodzę do pracy na 7 godzin więć nie jest źle. Mi się osobiście ta przerwa na lunch nie podoba i też bym waczyła, żeby jej nie mieć. Będę trzymać kciuki żeby się udało.
Gratulacje dla Ami i wszystkich innych dzieciaczków robiących super postępy. Super obserwuje się dziecko, które co chwila zaskakuje czymś nowym :-)
Żałuję, że tak dawno się z Wami widziałam. Jakiś czas temu była propozycja aby spotykać jak bedzie ciepło na piknikach. Nadal aktualne? :-)

No i oczywiście dołączamy się do życzeń da wszytskich miesięczniaków :-)

My w niedzielę wylatujemy na tydzień do Turcji. Morela pamietam, że leciałaś już Matim samlotem. Jak podróż? Mały dobrze ja zniósł?

A u nas Filip jest mega mobilny. Nie ma miejsca gdzie by nie wszedł. Chociaz raczkowanie już go coraz mniej interesuje. Ostatnio zaczął chodzić trzymająć sie tylko jedną ręką i przechodzić sam 2-3 kroki np. od stoliczka do kanapy, więc tylko patrzymy kiedy sam podrepta przez mieszkanie :-).
Ślicznie mówi mama, tata, baba...
No i niestyte trochę nam chorował, 3 razy miał zapalenie oskrzeli :-(, raz zapalenie spojóweki teraz znów był przeziebiony ale na szczescie nie zeszlo na oskrzela. Pediatra zaczeła już podejrzewać alergię. Ale ratują nas inhalacje.

Mam nadzieję, że uda mi się częsciej do Was zaglądać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hela i Kostek na jednej fotce jak patrza w te sama strone sa do siebie nawet podobni...dwa niebieskookie aniołki:)
panna, Kostek jest do Ciebie coraz bardziej podobny!
Miśka ma kolczyki- wow

annia, odzywaj sie czesciej do nas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oooo Annia super że napisałaś co u Was:)))

Co do spotkań to jako że coraz więcej mamusiek wraca do pracy będziemy musiały coś wymyślić żeby te pracujące też mogły się spotkać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Aniu!
Dużo zdrówka dla Filipka. Fajnie, że sprawa domu się rozwija.
Ja też mam nadzieję, że rodzinny piknik wkrotce się odbędzie :-)

Nyzosiu - Hela wyszła tak, jakby już rasowo raczkowała!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie Aśku też zauważyłam że są podobni - niebieskoocy blondasi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja bo Hela rasowo raczkuje:))) dzisiaj coś się rozkręciła. nawet po parkiecie w domu posuwała:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piknik powiadacie???

ja "śmiem nieśmiało" :) poruszyc sprawe wyjscia seksownych mamusiek na dzamprezke:))) mamy juz majjjj heloł:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku ja jestem za ale....nadal jest zimno:))) a chodziło nam o to żeby było ciepło, no przyjemniej cieplej:))) i mam nadzieję że niedługo tak będzie i wyskoczymy na miasto:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyliii trzeba było iść po święconce:))) ponoc wiosna ma wrocic:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noo ja liczę na to że zaraz lato będzie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja też się piszę na imprezkę :-)
Tylko muszę do Was zaglądąć bo mogę przegapić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
annia, i własnie masz teraz jeszcze jeden powód by czesciej do nas zagladac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie:)))) bardzo dobry powód.

Idę spać! wyczerpały mnie te dyskusje i afery na forum:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia, jestes moim "mistrzem":D dopiero teraz doczytałam dyskusje nt. cycków" jak przeczytałam Twojego posta o "cipce i dupce" to ogarnął mnie megaaa pozytywny humor!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za nami znów pełna pobudek noc- bożeszzz kiedy ona się przestawi że chodzę do pracy ehhhh. Ciekawe Nyzosia jak Helka zareaguje na Twoją pracę.

Ja wieczorem jak jestem głodna to idę spać :P mi już kg wrócił bo tej mojej jelitówce, mam nadzieje że drugi nie wróci hehe

Lecę zdjęcia oglądać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku czasami trzeba wyciągnąć ciężką artylerie:)

Madziulka nie strasz! Ty chociaż jesteś 3 dni w pracy a ja 5! A dzisiaj w nocy poszłam za Twoją radą i dałam się Heli najeść się do woli i...spała do 3 dałam jej wody i...spała do 7:)))) ale to pewnie jednorazowy wyskok:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rekord pobity. 9 pobudek w nocy. Robi się coraz ciekawiej.

Były jakieś afery na formum? Zaraz muszę odszukać o co chodzi.

Też chciałabym się wybrać z wami na jakąś imprezkę, ale cóż...
Nawet nie wiem jak wyglądacie. Któż wie może kiedyś wybierzemy się na parę dni nad morze to wpadnę na spotkanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka zapraszamy. A jak wyglądamy możesz zobaczyć na stronie klubu:
http://www.klubmamgdynia.pl/index.php?option=com_phocagallery&view=categories&Itemid=56
Tylko musisz się zalogować. I nie podawaj maila na WP bo nie można później się zarejestrować:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia to teraz jedna noc bez żarcia była więc zaciśnij zęby i może uda się bez nocnego żarcia :)) u nas przez to że Pati na noc wypija jakieś 40ml to o 6.30 musi żarło dostać bo inaczej jest afera :))

Właśnie o jakich aferach na forum mówicie???????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też jestem za spotkaniami w jakichś innych godzinach lub w weekend, możnaby np. raz w miesiącu w jakąś sobotę się spotykać.

Annia co do latania, to Mati zniósł bezproblemowo. Któraś z Was pisała o wózku i fotelikuw samolocie. My lecieliśmy Wizzairem i tam można przewieźć bez dopłaty tylko wózek, ale ja zapakowałam i gondolę i fotelik do jednego wora, stelaż do drugiego i też przeszło bez dopłacania. Pewnie zależy na kogo się trafi.

A propos poczty wp, to już newslettery z KM dochodzą :)

Wciąż wymyślam nowe powody nocnych pobudek Mateusza, byly juz zeby, skoki rozwojowe, odreagowywanie mojej nieobecnosci i innych rzeczy, a dzis wpadlam na to, ze moze on sie nie najada. Karmie go przed snem, po czym zasypia bezproblemowo i budzi sie za jakies 1,5-2h :( No i wczoraj pierwsza pobudka niby udala sie bez karmienia, ale nie minelo jakies pol godziny i znow sie obudzil, ale przy piersi był niespokojny. Wiec kazalam mezowi zrobic mm, problem w tym, ze Mat nie chce go pic :( Probowalismy na razie Bebilon i Hipp i niestety nie wchodzi, to zrobilismy mu herbatke, choc nie jestem ich zwolennikiem, ale wody nie chcial. Mat wypil, po czym przespal 3h, wiec jak na niego to duzo :) Hm herbata to w sumie nie jedzenie, ale tez jakoś żołądek mu wypełniła i była poprawa. Teraz tylko zachodzę w głowę, co mu dawać, żeby spał dłużej, bo mm nie chce. Myślicie, że jak podam mu 2 razy dziennie kaszę to nie będzie za dużo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee ja już jej nie kumam. wstała o 7 zjadła reszte mleka z nocy czyli jakieś 60 ml i teraz nie chce kaszy!!! w ogóle nie jest głodna.

A co do afer to o wózku i o cyckach:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalazłam aferę, przeczytałam i się uśmiałam. Nyzosia, ty to rzeczywiście umiesz nieźle skwitować. Z tą "cipką i dupką" mistrzostwo.

To fajnie zaraz postaram się zalogować to chociaż będę wiedziała jak wyglądacie Wy i Wasze dzieciaczki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morela fajnie że newslettery dochodzą:) choć nie wiem jak to się stało że się odblokowało:))

Ja Helę oszukuję wodą w nocy. co którąś pobudkę przejdzie:)))

A pomysł ze spotkaniem w soboty raz w miesiącu jest fajny:) musimy spróbować i ustalić jak pracujące mamy będą się spotykać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o cyckach znalazlam :)) NYzosia niezła jesteś :))))))) a ta afera o wózku to co?

Morela no chyba nic się nie stanie jak Mat będzie np na wieczór tez jadł kaszkę. Może to mu pozwoli na dłuższy sen.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehh - u nas też słabo z jedzeniem :(

od chrzcin mam zupełnie inne dziecko, tak się zastanawiam czy to nie skok jakiś ... bo zęby chyba nie ... nie wiem już.
W nocy (tj koło 3-4)z płaczem się obudziła ( tzn ja nic nie pamiętam, mąż mówił ), oprócz tego obudziła się wcześniej niż zazwyczaj - o 12 na jedzenie i później nie chciała zasnąć :(, w końcu ululałam ją u nas w łóżku bo jak odkładałam do jej to się wciąż wybudzała (wcześniej nie było z tym problemu ), usypiam ją któryś już dzień 2 godziny ( i całe dwie godzinny ona ssie pierś !) ( a od kilku tygodni karmienie wieczorne nie trwało dłużej niż 40 min), poza tym co chwilę płacze i taka marudna jest :(
Nie wiem co się dzieje, zupełnie inne dziecko :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wątek o wózku to - do czego ludzie są zdolni - laska kupiła zepsuty wózek od forumki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa zamiast być aniołkiem po chrzcie jest diabełkiem:)

Eeee jak widać większość naszych dzieciaczków tak ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny pomocy.
Próbowałam się zarejestrować na stronie KM i coś mi nie idzie. Założyłam specjalnie nową pocztę i jak wpisuję e-mail to na początku na zielono pojawia się napis, że tego adresu e-mail nie ma w naszej bazie danych, a jak naciskam zarejestruj to wyświetla mi się na czerwono Tak adres e-mail jest już w naszej bazie danych i zaznacza jeszcze na czerwono nazwę użytkownika. Oświećcie mnie o co chodzi bo za głupia jestem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała zasypia więc sobie w końcu nadrobię wątki aferowe na forum :)) ciekawe czy sama zaśnie :]
Nilkaa nasza też się zmieniła z zasypianiem, nie chce sama zasypiać, fakt że jak jestem obok zaśnie w pare sekund ale fajnie było jak sama spała ehhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka a jaki mail wpisujesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wciąż się łudzę że to albo emocje po chrzcinach, albo skok ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasza tez nie chce sama zasypiac a juz normalnie sama zasypiala i w dzien i wieczorem. Pati, Eliza i Ami sa w podobnym wieku wiec moze to rzeczywiscie jakis skok, albo lek separacyjny czy cos
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu, a o co dokładnie pytasz? Na jakim serwisie mam pocztę, czy jaki mam adres e-mail?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm a który to my mamy tydzień bo niby jest jakiś skok 36 tygodnia, no bo racja Pati Elizka i Amelka są w podobnym wieku więc może coś jest na rzeczy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No u nas od jakichs 2 tygodni jest problem z zasypianiem, nawet wieczorem musze znia walczyc zeby zasnela u siebie, w dzien w ogole w swoim lozeczku nie zasnie, musze sie z nia klasc w naszym...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzynka sprobuj ponownie..ja tez mialam problemy, zeby sie zarejestrowac ale po kilku identycznych probach sie udalo :)

afera cyckowa jest swietna, tak samo porod cc :) :)
to jest urok tego forum ale chociaz mozna swoje zdanie wyrazic w temacie :) Ja czekalam tylko na Ostole , bo wiedzialam, ze predzej czy pozniej powroci na forum. Z Ostola spotkalam sie po raz pierwszy jakies 3 lata temu kiedy siedzialam na weselniku i szukalam info o organizacji slubów :) wtedy jeszcze nie wiedzialam o co chodzi ale teraz juz wiem dlatego biore jej wpisy ze sporym dystansem. Na weselniku potrafila Pannie Mlodej w relacji poślubnej napisac, ze wygladała kiczowato i z miala suknie beze kmpletnie niemodna..dosłownie :):)

ja jutro robie urodziny meza..i mysle, ze chyba moj pomysl z miechem z grilla wypali..mam w planach zrobic szaszlyki, pieczarki z farszem i standardowa karkowke z warzywami grillowanymi-cukinia i czosnkiem :)

moje dziecko dzis zjadlo ziemie z kwiata po raz drugi hhehe

a moje badania nie wypalily, bo badanie hormonow robia tylko do czwartku kazdego tygodnia wiec wstalam niepotrzebnie o 6:00 ! wrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla widze ze jedzenie dzieci roznych dziwnych rzeczy jest powszechne - EMilka na plazy wyszukiwala kamyczki i ja sie zorientowalam to miala 4 w paszczy - najlepsze jest to ze niepolykala ich tylko dokladala do buzi kolejne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maly chomiczek hehe :) wlasnie mi sie przypomnialo jak moja mama opowiadala, z ejak bylam mala pomagalam dziadkowi klasc odloge u nas w domku i bacznie obserwowalam dziadka, ktory wkladal gwozdzie do buzi, zeby sobie kilka przytrzymac..nagle dziadek zrobil sie blady bo zauwazyl, ze karolinka miala cala buzie napakowana gwozdzikami heheh :):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla próbowałam i nic z tego:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no maął zasnęła sama w łóżeczku :) no i śpi już 1,5h czyżby skończył się półgodzinne drzemki :)
Poczytałam afery na forum, najlepsze było przejście z watku o porodach na karmienie piersią hahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka adres email. Albo login. wtedy znajdę Cię w panelu administratora i zobaczę czy faktycznie jeszcze Cię nie zarejestrowało:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ło matko laski widzę że się kłócicie miedzy sobą w tym wątku o porodach. się porobiło....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
licytacja kogo porod był wiekszym przezyciem albo czy warto karmic piersia, czy robic to publicznie itp...moze trwac w nieskończonosc...

a ja miałam dzis jazdy i pierwszy "dzwon" :D ale nie przeze mnie:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurde 3 wielkie afery na forum, juz nie nadazam:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow Aśku nieźle!!!! dobrze że nie przez Ciebie:))

Eee bez takich dyskusji jak te teraz byłoby nudno na forum:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa ja też słabo ogarniam ale widzę tam trzy mamuśki z naszego wątku które ostro między sobą dyskutują:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu mój e-mail: kmagda12@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja widze tylko dwie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka napisałam wiadomość na priv do Ciebie:)

Nilkaa, Karolla i Ostoła szaleją:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdzie klotnia tam ja :) kurcze zawsze tak jest.. :) :) ja nie mam w zwyczaju nikogo na sile przekonywac do swoich racji, mowie tylko o tym co ja robie, albo czego nie robie.. i za to zostalam dzis oficjalnie zlinczowana i nie ukrywam, ze jest mi troche przykro, ze akurat nasza nikaa powiedziala, ze wybralam macierzynstwo na skroty i na łatwizne..a przeciez nie raz pisalam tu w nszym watku dlaczego nie karmie piersia..widocznie ominela te posty :( :( no coz..

a z dobrych wiesci to mamy pogode :) huraaaaaaa :):) moze weekend bedzie tez taki sloneczny :)

a zle wiesci to mlody nauczyl sie szczypac..boli oj boli.. :):)

zdjecia na kmg super! Helcia umie pokazywac paluszkiem? rewelacja :)
dzieciaki duze, szkoda ze tak mam do Was daleko :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa jesszcze Ostola....jakos dawno jej u nas nie było i nie zajarzyłam ze w naszym watku sie udziela:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla mnie też wciągnęło i musiałam coś napisać ale nie chce mi się aż tak dyskutować bo i tak do niektórych i tak nic nie dociera.

Nooo właśnie pogoda super!!! 18 stopni! nie wierzyłam że tyle będzie.

A do nas dzisiaj przyszedł fotelik:))) ale on wielki i ciężki!! ale jest fajny:) Hela już w nim siedziała ale jeszcze musi trochę poczekać aż będzie w nim jeździć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuu fotelik... nas czeka tez zakup juz w przyszlym tygodniu zaraz po wyplacie meza..ale nie ukrywam, ze najchetniej poczekalabym do przyszlego miesiaca bo w tym mamy duzo oplat :( moj maz splaca jeszcze raty za motor ktory kupil jako kawaler i teraz wychodzi ostatnia rata i ubezpieczenie trzeba nadplacic wrrr :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa no właśnie bo najlepsze w tym foteliku jest to że ostatecznie udało nam się go kupić jeszcze taniej niż chcieliśmy:)) zamówiliśmy w końcu na autofoteliki.pl ale tam też musieliśmy czekać aż dojedzie foteli z tym że tam dali nam za to rabat - a nie jak w bobowózkach wrogie spojrzenie że nie chcemy innego fotelika niż ten który zamawialiśmy:) ostatecznie zapłaciliśmy 1310 zł za krowę:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
krowa super :) szkoda, ze nie robia takich fotelikow jak nosidla tm madame googoo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla:
to nie tak, jestem zwolenniczką karmienia piersią m. in. dlatego że sama jestem dzieckiem które było karmione mm i niestety konsekwencje tego mnie dotknęły - m.in aż 2 choroby autoimmunologiczne ( wiadomo, genetyka też coś tu do powiedzenia ma, ale ile to nie wiemy) i krzywy zgryz (tu ortodonta jednoznacznie powiedział mi że to wpływ butelki i smoczków) ... dlatego też krytycznie odnoszę się do postów, wg których sposób karmienia dziecka nie ma znaczenia na jego późniejsze życie ...

Jednak i tak przegięłam z tą linią najmniejszego oporu - przepraszam, tego pisać nie powinnam ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia:
na priv forumka z wątku mam październikowych opisała mi swoją przygodę z bobowózkami ... nigdy w życiu tam nic nie kupię ... sklep porażka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zrobilam na obiad ta piers w ciescie francuskim, normalnie pycha! Dzieki za przepis Nilkaa i polecam jest naprawde przepyszne!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa ja już zbieram kasę na aparat dla młodej:)))

Bobowózki dla mnie były ok do czasu jak nie chciały mi dać rabatu na fotelik:))) Ceny mają dobre więc kupowałam u nich. ale teraz mam wymarzony fotelik za lepszą cenę od innych. i jest ok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja robię ją jeszcze czasami z papryką i ogórkiem konserwowym (zamiast pieczarek i cebulki ) - mój mąż tak woli ...

kurcze - mam teraz w salonie ponad 30m2 wolnej przestrzeni a moje dziecko co chwilę przy jakiejś szafce jest i muszę ją odciągać ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoczko :) troche klotni nikomu jeszcze nie zaszkodzilo :):)

kazdy jest inny i kazdy ma inne doswiadczenia z przeszlosci, ktore kieruja jego postepowaniem w chwili obecnej :) :) dlatego kazda z nas swiadomie decyduje sie na takie a nie inne postepowanie, ktore i tak w gruncie rzeczy ma na celu dobro :) co nie? hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu odpisałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia:
tam chodziło o to że zupełnie co innego proponują ( tzn polecany wózek był super och i achh) dopóki ta dziewczyna go tego samego dnia po zakupie nie chciała zwrócić, wtedy usłyszała, że nie wezmą go z powrotem bo to badziewie i nikt tego nie kupi :P ( zamawiała internetowo z odbiorem w sklepie)

od sklepów stacjonarnych wymagam profesjonalizmu, po to tam idę aby dostać poradę, aby pomogli mi w wyborze a nie doradzali to z czego mają największą marżę ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla ale Cie ponioslo filozoficznie:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jo jo..ja jestem taka filozofka, ze hej...szczegolnie jak sie moim mezem kloce :P:P:P

kurcze..to gdzie najlepeij kupic fotelik..ja myslalam o tym sklepie mama i ja czy jakos ale nie jestem przekonana bo w spacerowce ktora tam kupilam dopiero jak przesadzalam mlodego z gondoli zobaczylam ze daszek jest troche przetarty.. kurka, ze tego w sklepie nie sprawdzilam..moj blad :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla:
najlepiej tam gdzie najtaniej :P z wysyłką do domu bo jeśli coś będzie nie tak to w 10 dni zwrócisz i już ...
ja lubię mamaija za profesjonalizm sprzedających, oni naprawdę wiedzą co mówią i dobrze doradzają ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chlopakom kupowalam w bobowozkach wozio i uwazam sklep za porazke bo reklamacje rozpatrywal facio ktory pracowal kiedy chcial i wszytsko meilowo zalatwial - olewka totalna

a ja otwarcie powiem ze nie lubie fanatykow karmienia piersia bo czesto slepo wierza w to ze mleko matki zdziala cuda a jak sie potem okazuje ze dizecko takiego fanatyka zachoruje to znajda tysiac powodow by nie potwierdzic ze mleko matki daje duzo dobrego ale nie zabezpieczy dziecka przed wszystkim
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlasnie, niestety od zwolennika karmienia piersia do fanatyka droga krotka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obejrzałam zdjęcia na KMG. Dzieciaczki są super. Zazdroszczę wam tych spotkań. Ze zdjęć poznaję tylko Nyzosię, Ssabinkę i chyba Pannę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja w końcu wzięłam się do "roboty" i powoli szykuje osobny pokój la małej... Oj dużo pracy nas czeka ale znając mojego męża nie zrobimy wszystkiego i pójdziemy na łatwiznę....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raz na jaki czas widać trzeba trzeba oczyścić atmosferę, hehe

Ale Karolla, jeśli mogę coś wtrącić, to mi się wydaje, że Ostola nie chciała cię obrazić. Ja tego tak nie odebrałam. Bronila tylko swojego zdania odnośnie porodów naturalnych i karmienia piersią.

Afery o cycach jeszcze nie doczytałam. Mały daje dzis takiego czadu, że trudno zrobić cokolwiek.
Ale zaliczyliśmy dziś długi spacer. Było bardzo przyjemnie. Wybrała się z nami moja przyjaciółka - w 7 mc ciąży. Fajnie było posłuchać opowieści o trudnościach spania na wznak i innych :-) Znowu mi się zachciało zajść w ciążę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa - chcialas inwestowac w zoto czy mi sie pomylilo - tu masz fajny art o inwestowaniu w zloto itp http://wyborcza.biz/gieldy/1,101260,9548811,Ceny_surowcow_szukaja_dna_po_tapnieciu.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie :) co do złota to ja się tego spodziewałam, bardziej w platyne wierze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bedzie tak samo bo zbyt duzo ludzi ja kupuje wg mnie ;)

z tego co pamietam cena zlota i platyny kiedys byla prawie taka sama - jak kupowalismy obraczki nei wiem jak teraz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla ja też kupuję tam gdzie najtaniej. w tych autofotelikach było najtaniej a do tego przesyłka gratis i płatność przy odbiorze więc nic się nie traci.

My byliśmy dzisiaj w ikei kupić zabezpieczenia na szafki:) Hela ostro raczkuje i zagląda wszędzie:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh - chcę kupić parasolkę do mojego wózka, wszędzie jest, tylko że wirtualnie :( ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ostatnio zamowilam w mamaija parasolke do wozka, tez jej nie widzialam, ale specjalnie do mojego wiec pewnie bedzie pasowac;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie dowiedziałam, że mojej chyba jeszcze producent nie wyprodukował

właśnie podziwiam siedzącą Amelkę, ale ona malutka i schudła na buźce, śliczna jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akacja nie o Ostole mi chodzi bo jej wpisy biorre z duzym dystansem-znamy sie nie od dzis :) Moja druga wielbicielka agatha troche mi pojechala ale akurat ona slynie z tego, ze uwaza sie za idealna matke ( sama kiedys tak o sobie napisala w jakims watku) :) wiec jej wywody o psychoterapii dla mnie, gdyz nie czuje instynktu matki byly z lekka nie na miejscu :P:)

nyzosia ja pewnie tez poszukam w necie a do sklepu sie przejade na zywo poogladac :)

tez widzialam zdjecia Amelki sa sliczne :) jzawsze chcialam miec pierwszego chlopca a druga dziewuszke, tylko jak to zrobic? to znaczy jak zrobic dziewczynke heheh? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he Karolla ja mogłabym zapytać jak zrobić chłopca:))) ponoć są na to sposoby ale jakoś niespecjalnie w nie wierze:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fazy ksiezyca czy cos tam? :):) hehe..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dni cyklu:) Ale weź się wstrzel:)) ja myślałam że my się wstrzeliliśmy z Helą bo stosowałam testy owulacyjne i myślałam ze będzie chłopak a wyszła dziewucha:)
No i ponoć dieta faceta może mieć wpływ na zwinność i szybkość plemników:))
I jeszcze dwa tańce nago w pełni księżyca:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znajomy robił badania - powinien wyjść chłopak bo tylko takie plemniki były, a tu niespodzianka - dziewczynka :P
Jednak jakiś dziewczynkowy też musiał być :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pisałam i wcięło mi posta :(

to tak w skrócie... czy dużo jest do nadrabiania w wątku aferowym? :P
i gdzie można zobaczyć Amelkę?

my super spędziliśmy dzień na świeżym powietrzu i w gościach - potem wracałam tyle czasu przez te cholerne korki - no wszędzie dosłownie wszędzie w gdańsku są korki - ja nie wiem czy to przez te 2 promocje czy co!! nie znoszę korków!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My za pierwszym razem nie celowaliśmy w płeć, bo było nam to obojętne, może następnym razem spróbujemy, zobaczymy jaki będzie efekt.

Ech moja teoria się nie sprawdziła. Mat dostał na wieczór kaszkę, ale i tak obudził się po godzinie, więc to nie głód go budzi. Ciekawe kiedy to się skończy i będę mogła się wyspać, bo powoli mam już dość bycia smoczkiem w nocy, wyrodna matka ze mnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A właśnie dziewczyny, wybieracie się do dentysty z Waszymi maluchami? Kiedyś coś czytałam, że trzeba iść jak dziecko skończy pół roku, nawet jak ząbków nie ma, gdzieś indziej, że jak pojawią się pierwsze ząbki i tak się zastanawiam czy iść, czy na razie odpuścić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuza dziś pierwszy raz powiedziała "mamma" :D Niepowtarzalne uczucie :)

Też chciałam się zalogować na KMG ale mam konto na wp i nie przyszedł mail aktywacyjny :)

Też zaczynam myśleć o drugim dziecku :) Brakuje mi brzuszka ciążowego i w ogóle takiego maluszka maleńkiego :) Zuza już mi się wydaje taka duża :)

Weekend! :) Człowiek pracujący docenia co to wolna sobota ;) Heheh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, z tym dentystą dobre pytanie bo pamiętam na szkole rodzenia mówili żeby właśnie iść po pół roku nawet jak dziecko nie ma zębów. A co jak już są. Powinnam myć Zuźce te dwa kły ale jakoś zapominam zawsze :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj docenia, docenia :))) I jest czas, żeby na forum posiedzieć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My myć myjemy, już mamy taki rytuał po jedzeniu, Mati na widok szczoteczki od razu buźkę otwiera. Tylko nie wiem czy dobrze to robimy, czy trzeba stosować jakąś specjalną pastę itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja doceniam już od piątku :)))) ale pewnie jeszcze ze 2 miesiące i wracam na 5 dni :((((
Morela a Wy już odsmoczkowaliście Matiego?? może właśnie zamiast piersi smoczek by tu pomógl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka odsmoczkowaliśmy jakieś 3,5 miesiąca temu. Z zasypianiem na szczęście nie mamy problemów, tylko te pobudki w nocy już mnie wykańczają. Nie bardzo chcę wracać do smoczka i w ogóle się zastanawiam czy Mat by załapał, bo ostatnio ma wstręt do silikonu, butelki ze smoczkiem też nie trąci. Tak się ostatnio zastanawiałam kiedy go odstawić od piersi, ale na dzień dzisiejszy to raczej nierealne, bo nie dość że z butli nie je, to jeszcze mm też nie trąci.

Ach te dzieci, na nic nasze plany, bo one i tak mają swoją wizję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mojej podaję smoczka .. tylko że ona go nie ssie tylko gryzie ten plastik :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nawet nie chcę małej odstawiać jeszcze. W nocy to już nawet sama nie chce ssać, raczej woli przytulenie czy pogłaskanie i śpi dalej. Ale karmię przed pracą a potem po powrocie obowiązkowo dwa cycki są :) I na noc też cycuś. I nie wyobrażam sobie że to się kiedyś skończy :/ Głupie, co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a dajecie już swoim dzieciaczkom mniej rozdrobnione jedzenie czy ciągle takie papki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wiecie co - tak wracając do wątku o cyckach i karmieniu piersią.... Karolla zazdroszczę Ci że nie nie masz wyrzutów sumienia w związku z tym że nie karmisz - i mówie to naprawdę serio, bez podtekstów. Bardzo dużo czasu minęło zanim tak naprawdę pogodziłam się że nie karmię, tak naprawdę to dziś mam wyrzuty sumienia że tak szybko poległam na polu walki, że tak łatwo się poddałam. Naprawdę zazdroszczę tym co nie mają wyrzutów sumienia i nie myślą o tym - jeśli drugiego dziecka nie uda mi się karmić piersią to chyba w depreche wpadne hehe ehhhhhh za szybko się poddałam :( ja naprawdę zazdroszczę Waszego karmienia!!!

Morela to jak 3,5 miesiąca funkcjonujecie bez smoka to faktycznie nie ma co do tego wracać. Swojego czasu też myslałam by Pati odsmoczkować ale jak wtedy wyglądałoby jej zasypianie brr strach pomysleć. Do zasypiania, w aucie, na spacerze smok musi być! Ostatnio to w ogóle jakoś tak smoka strasznie pokochała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka ja nie mam wyrzutów sumienia:) he he może dlatego że jednak daje moje mleko ale.... ostatnio nawet mówiłam Pannie, że jak drugie dziecko nie będzie umiało ssać to ja się bawić w ściąganie pokarmu nie będę. dam mm i tyle.

Hela w ciągu dnia smoczka nie chce wcale. nawet jak ma go w samochodzie to bawi się zapinką a nie smoczkiem:) ale wieczorem musi być. zauważyłam nawet że jak zje butle wieczorem to od razu otwiera dzioba na smoczek:))) ale w nocy go wypluwa.

Co do zębów i dentysty to właśnie nie wiem czy się wybierać. niby powinno się ale chyba poczekam aż będę szła ja i przy okazji wezmę Helkę.
A co do pasty to nasze maluchy są jeszcze za małe. na razie wystarczy myć wodą. pasta dopiero jak dziecko będzie umiało wypluwać - choć i tak daje się pasty bez fluoru. ale generalnie chyba po roczku.
I ja się przyznam bez bicia że zapominam o myciu zębów Heli. ale dzisiaj sobie przypomniałam i bawiłyśmy się szczoteczką. tylko że ona ją gryzie i wsadza ją sobie na głębokość czwórek i piątek a nie chce dać sobie umyć przednich zębów:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula co do rozdrobnionego jedzenia to my dalej papki bo Hela jak ma grudki, lub choćby gęstą kasze to ma odruchy wymiotne albo od razu rzyga:)

I aktywowałam Ci konto w KMG więc możesz się zalogować:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze dziewczyny dziekujemy za komplementy hehe;)
Nilka- tylko nie malutka!!:P
Madziulka na facebooku mam zdjecia, wyslalam Ci zaproszenie, nie wiedzialam ze w ogole masz konto na fejsie:)

Co do planowania plci to mi babcia z jakiegos kalendarza chinskiego przepowiedziala syna, wszyscy w ogole mi syna przepowiadali wiec sobie sama wkoncu to wkrecilam. A na USG niespodzianka-coreczka;) W sumie to sie ciesze, ona jest takim slodkim cukiereczkiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he ja wiedziałam że będzie córka szybciej niż na usg zobaczyłam:) czułam. ale pamiętam jak mój mąż na wieść że będzie córka był taki zawiedziony i mówił " co on będzie z nią robił?":)) a teraz??? oczko w głowie tatusia. i mam wrażenie że im Hela starsza i bardziej kumata tym bardziej on ją kocha. a przynajmniej teraz jakoś lepiej (może dlatego że łatwiej) pokazuje swoje uczucia do niej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Nyzosia!
Dzisiaj lekarka mówiła że z tym jedzeniem próbować właśnie. Ale jak będzie miała odruch wymiotny to się nie stresować tylko przeczekać i za jakiś czas znów próbować. Tylko ja się zastanawiam z czym próbować jak Zuza obiadów w domu nie je :/ A przecież kaszki jej do ręki nie dam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ona jest przesłodka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale możesz dać gęsta kaszkę łyżeczką.

Hela kaszę to ma je półpłynną:)) obiadki tylko te poniżej 7 miesiąca. Bo te powyżej mają grudki więc jest rzyganko:)

Ale mi się wydaje że to jest tak że łyżeczka się jej kojarzy z tym że to jest łatwe do przełknięcia bo jak dostaje coś do ręki albo dam jej do budzi jakiś twardy kawałek to go ciumka i memła i się nie dusi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa patrzę na te zdjecia Elizy i widzę że ona zaraz będzie miała górne jedynki:) może dlatego gorzej śpi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ano właśnie - tak mówiła mi lekarka. Że dziecku się np łyżeczka kojarzy i tak jak piszesz - odruch wymiotny. A jak da się do łapki to samo sobie je i jest okej. Bułę dać - tak mówiła :) Hihi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MOj tez tak mowil, co on bedzie z nia robic hehe. A teraz jak wraca do domu to sie odczepic od niej nie moze, zreszta Ami jak go tylko zobaczy jak wroci z pracy to piszczy i sie smieje jak szalona;) Czasem jestem troche zazdrosna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he Basiula widzisz nie muszę 6 lat studiować żeby to wydumać:)))

No co Ty Aniaa...ja nie jestem zazdrosna:) uwielbiam ten widok - Hela plus tata:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no ja tez uwielbiam, ale mam wrazenie ze na moj widok sie tak nie cieszy, no ale nic dziwnego, ja z nia jestem caly dzien:P To raczej taka pozytywna zazdrosc;) Pozatym jak on jej robi laskotki na brzuchu to sie smieje wnieboglosy, ja tak chyba nie umiem ehhe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia:
a po czym to poznajesz? ja się w ogóle nie znam ...

o zębach się dowiedziałam dopiero jak je zobaczyłam. Wcześniej nawet nie pomyślałam, że jej zęby idą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale Amelka jest boska i jak pięknie sztywno siedzi :) u nas z postępów jak przyjmiemy pozycję do raczkowania to już nie upada i ładnie balansuje :D:D:D
a właśnie jak Wam lauchy pełzały do tyłu to kiedy ruszyły do przodu, bo u nas Pati od miesiąca prawie pełza do tyłu i jakoś nie idzie jej do przodu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa widać na dziąsłach zęby:) wyglądają jakby były przykryte dziąsłami:) Stecowa mi kiedyś pokazała u Heli i teraz rozpoznaje. Ale to górne. dolnych tak nie widzę:)

Madziulka Hela dość długo pełzała - hmm tym że nie pamiętam jak długo do tyłu ale zanim zaczęła raczkować to jakieś 2 miesiące pełzała. Wyczuje moment o pójdzie. zobaczysz. Hela jakiś specjalnych przymiarek do raczkowania nie robiła. po prostu zaczęła raczkować:)

Dzisiaj znowu dałam Heli o 23 mleko! w nocy nie jadła ale i tak się budziła. dostała wodę. następne mleko dostała dopiero o 5:30 więc w sumie nieźle. jakby przesunęła sobie na 6:30 to by było idealnie. A w ogóle to chyba ma jakiś skok wagowy bo dodała sobie jeden posiłek:)))

I mam pytanie. Hela ma podrapane ucho. Najpierw myślałam że ja jej podrapałam jak jej czyściłam ale teraz widzę że ma podrapane jeszcze bardziej a ona je czasami skubie. co to może oznaczać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu ja mam tak samo z myciem ząbków Antosia.

Co do jedzenia obiadków z grudkami to u nas nie ma z tym problemu. Łyka wszystko.

Ostatnio Tośkowi dwa razy cofnęło się jedzenie noskiem. Nie wiem o co chodzi. Jeszcze niedawno nigdy to mu się nie zdarzyło. Wpada wtedy w histerię, bo nie może zaciągnąć powietrze nosem. Nie da sobie nawet wytrzeć noska. Czy u was też tak się zdarzało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my do dentysty idziemy 23 maja
przy chlopakach mowili mi ze jak sie pojawia pierwsze zeby wowczas idzie sie do dentysty - co do mycie to pasta jest wowczas kiedy dziecko samo umie pluc nawet te bez fluoru

wczoraj zastalam mloda jak wyjela ze smietnika opakowanie po smietanie i raczka wygarniala do buzi fuuujjjj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia z tymuchem to mi wyglada ze poprostu lubi sobie poskubac i tyle hahahah :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he no może:)))

Dzynka Heli jedzenie się nosem nie cofa:) tylko gardłem:)

Mjakmama musisz Emi pilnować:)))) U nas na szczęście śmietnik jest skomplikowanie schowany:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to mam nadzieję że te zęby szybko wyjdą ...

moja na razie tylko pełza, ani nie siada, ani nie raczkuje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe świetnie z tym smietnikiem.. :):)

Mlody zauwazylam od jakiegos czasu glaszcze sie sam po uszku i po glowie.. smiesznie to wyglada.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia z tymi uszami to pewnie taka faza, Mati też się za nie łapie.

Ech a Matiego dopadło pierwsze przeziębienie :((( Biedaczek zaraził się od nas. Dziewczyny poradźcie co można stosować poza maścią majerankową i inhalacjami, bo tylko tyle zapamiętałam z wcześniejszych wypowiedzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia, marcel tez ma zadrapane ucho w srodku i to juz nie pierwszy raz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A właśnie a propos inhalacji, to jak je robicie? Polecacie jakiś inhalator?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaak Karolla :-) Pani Agatha ma bardzo ostry język :-)

Ja myślę, że karmieni piersią nie jest łatwe, przynajmniej dla mnie nie było - wymaga dużo cierpliwości, wyrzeczeń i poświęcenia, ale warto zrobić to dla dziecka. W tym akurat całkowicie zgadzam się z Ostolą. Madziulka będę trzymać za ciebie kciuki, żeby za drugim razem ci się udało :-)

A my zaliczyliśmy dzisiaj jakiś przełom nocny. Mały zasnął o 20:00 i spał nieprzerwanie do 3:00 w nocy. To jest absolutny rekord :-)
O 23:00 skończyłam telekonferencję z przyjaciółką, zrobiłam małemu butlę i czekam. I tak czekałam do 24:00 i nic. kurczę, mogłam od razu pójść spać, to bym się chociaż wyspała, a tak mały obudził się o 5:30 i to był koniec spania na dzisiaj.

Ale pogoda dzisiaj piękna. Chyba zaraz wyciągnę moich facetów na spacer.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morela ja polecam inhalacje - juz po pierwszym dniu była dużaaaa poprawa, my mieliśmy inhalator medel family. Poza tym maść majerankowa, czosnek

Nyzosia jaki posiłek sobie Helka dołożyła?
Pati cały czas pełza do tyłu, a teraz ja już siedzi to już najchetniej cały dzień by siedziała :/ ale się nie dajemy :P

Pati jak jest zmęczona to ciągle ucho szarpie, aż czasami ma całę czerwone i tez zadrapane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my inhalowalismy pulmicortem albo beradualem czy jakos tak i sola fizjologiczna inhalator mamy taki http://allegro.pl/inhalator-nebulizator-care-life-gratis-someczek-i1558010293.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na przeziebienia najlepsza masc majerankowa, jak jest cieknacy katarek to nasivin, sol morska 3 razy dziennie do nosa, jezeli dziecko jest bardzo marudne to nam lekarz kazal przez 2 dni dawac nurofen w syropku na noc, nawet jak nie ma goraczki bo wtedy dziala tylko przeciwbolowo i dziecko sie wyspi a ne bedzie budzilo co chwilke :)

jak mlody byl przeziebiony 2 tyg temu tesciowa dala nam nawilzacz powietrza, zeby w nocy z rumiankiem mlodemu puscic.. ja tam wole okono przed spaniem otworzyc i porzadnie wywietrzyc a rumianek postawic w garnku przy lozku..ale dla swietego spkoju wzielismy. Pierwszy raz ja przygoowalam wode i wlaczylam a nastepnego dnia moj maz sie za to zabral i wlał do srodka wrzątku! i co... cala miska sie powyginala bo byla z plastiku!!! hehehe... narazie jestesmy cicho ale i tak bedzie trzeba to odkupic hehehehe :):)

Madziulka dopiero teraz doczytalam i znalazlam Twoj post o karmieniu piersia.. ja obwinialam sie na samym poczatku, mialam wyrzuty sumienia i ogromny dylemat i zal do siebie mimo, ze to Konrad nie chcial mojego mleka nawet sciagnietego do butelki..ale po pierwszej wizycie u lekarza kiedy powiedzial mi, ze Konrad jest zdrowy, ma prwidłowa wage ii prawidlowo sie rozwija..postanowilam moje wyrzuty sumienia odstawic w kat i skupic cala moja uwage na jego potrzebach, ktore jestem w stanie zaspokoic :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę że wszystkie wywiało na spacery.

My byliśmy na Helu na spacerze z Jastarni do Juraty i z powrotem. Niby słońce jest ale super ciepło nie jest.

Madziulka Hela dołożyła sobie jeszcze jedno mleko to o 23:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my dzisiaj najpierw tenis a potem Sopot ..
zgadza się, niby słonecznie a jednak w cieniu chłodnawo a i do tego dość silny wiatr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mielismy piknik drozdzowkowy na rewie:)

a wieczorkiem pojechaliśmy do gdyni na koncert Lisiecki/ Manchester i Markowska...wrocilismy o 21 i mały kapu...a teraz jeszcze walczy w łóżku...tam to dopiero p***ziło:) a ludzi hmmmmm prawie nikt:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to pięknie!

A my jutro na basen idziemy po półtora miesięcznej przerwie. ciekawe co Hela pamięta?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jej my tez basen....po 2 tygodniach co prawda, albo 3 i juz zaczynam sie martwic....bo marcel wstaje o 8 od kad mleko pije o 6...a basen mamy na 8.30:)

napewno Hela wszystko pamieta, zobaczysz jaka happy bedzie:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie wam minęła sobotą. U nas też początek dnia był bardzo przyjemny. Wybraliśmy sie na długi spacer - co nie było łatwe, bo bulwar zmienił się dziś w tor wyścigowy.

A potem szkoła. Ech, no i dziś się dowiedziałam, że moja koleżanka z grupy przeżyła miesiąc temu okropną tragedię zw. z dzieckiem. Strasznie jest mi jej żal. Oszczędze wam opisu, ale to ogromne szczęście, że mamy zdrowe, śliczne dzieciaczki.

Oj, smutno mi dziś strasznie. I jeszcze przylazła dziś moja pierwsza @ :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś też na spacerze. A Zuza spała i spała...Przez to że mieszkamy na 4 piętrze (bez windy) siedziałam na dworze i czekałam aż się wyśpi bo nie chciałam jej budzić. I tak ze 2h przesiedziałam na murku pod szkołą :) Myślałam, że sama tam zasnę :)
Obiadu jak zwykle nie chciała - nic nowego. A po południu byliśmy w Ikea. Na wstępie Zuza walnęła kupę a ja akurat nie wzięłam nic ze sobą bo stwierdziłam że nie będzie mi potrzebne. Dobrze że szybko załatwiliśmy wszystko ale waliło od Zuzy że masakra ;)
Czy któraś z Was miała problem z cipcią córeczki? U nas zaczerwienienie, pediatra kazała przemywać solą i smarować maścią Clotrimazolum. Mam nadzieję, że jej przejdzie. Drogo rodne są przecież strasznie wrażliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś oglądała Must be the music? Bo poszłam się myć i nie wiem kto wygrał ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nie ma zaczerwienienia, ale jak pupka czerwona smaruje na noc bepanthenem i rano jest ok.

My wczoraj zaliczyliśmy imprezę ale już przed 20 musiliśmy się zbierać bo mała była taka zmęczona i marudna że zagłuszała wszystkich :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na czerwony tyłek i pipkę daje sudocrem.
Czerwone przemywać solą?? kurcze to będzie przecież szczypać!

Ja wczoraj szybko odpadłam. wymęczona spacerem byłam. Hela nawet w miarę przyzwoicie w nocy spała:) choć bez kliku pobudek się nie obyło.

I co? jednak będzie padać??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie sola fizjologiczna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa no chyba że tak:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu cisza...

My po basenie - było lepiej niż myślałam choć młoda pod koniec trochę po marudziła. Ale po tej przerwie widzę jak rozwinęła się Hela. 1,5 miesiąca temu można było z nią wszystko zrobić a teraz już jest bardziej samodzielna, bardziej się kontroluje...generalnie widać niezły postęp:)

Po tym basenie jestem tak padnięta że już nigdzie się dzisiaj nie ruszam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mogłam nas znaleźć!!! na 5 stronę spadłyśmy :P

no i po wekendzie :( najgorszy tydzień przede mną :((( zostaje sama na 4 dni brrr przyznam szczerze że ja jeszcze nigdy w życiu nie byłam sama w domu NIGDY!!! jak mieszkałam z rodzicami to zawsze ktoś był, teraz od kiedy mieszkamy w Osowej to też i teraz mam zostać sama???!!!!!! - już s**** po gaciach ze strachu :) już tu myslę czy by czasem nie przekonać mamy by do mnie przyjechała na kilka nocy :P no ja naprawdę boje się być sama

No i dziś nabyłam nowy tel, jednak z tamtym już nic nie dało się zrobić ale ten fajny, nawet mogę neta przeglądać - takie coś dla forumoholiczki to super sprawa :)))))))) ja byłam zawsze z tych starodawnych co tylko dzwonienie i smsy wystarczyły a tu taka nowa technologia hahahahaah
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uff ja wkoncu mam chwile spokoju:)
Wczoraj bylam w szkole a potem w knajpie na urodzinach babci. Wkoncu jak czlowiek moglam wypic drinka;) Potem uczylam sie do egzaminow bo dzisiaj mialam dwa.
No i dzisiaj tez od rana do 14 szkola, potem spacerek i zajechalismy tez do klifu. Kupilam Ami sliczny kapelusik w Smyku, za 15zl wiec nie tak duzo, w h&m i mothercare byly duzo drozsze a nie takie ladne.
Ami dzisiaj tez byla pierwszy raz na basenie od ponad miesiaca, podobalo jej sie jak zawsze;) Jako ze ja bylam w szkole to z moim mezem pojechala moja mama, pomoc mu i tez jej sie podobalo, stwierdzila ze w przyszlym tygodniu tez moze z nimi jechac:D Ami w wodzie czuje sie super, ciagle macha nozkami i wode kotluje, dzisiaj pierwszy raz nurkowala i ponoc zniosla to super, nawet nie zaplakala a jak jej w domu glowe splukuje to zaraz jest pisk:P
Do dziewczyn ktore chodza na basen do jezuitow: ile zajec mozna odrobic i kiedy? w soboty? trzeba sie jakos wczesniej zapowiedziec?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noooo nareszcie ktoś jest:)))

Madziulka a jaki tel. kupiłaś?

Aniaa można odrobić 2 zajęcia ale chyba w tedy jak się ma karnet na cały semestr. Tak trzeba się wcześniej umówić z instruktorem - wpiszą cię na specjalną listę. Jak chodzisz w niedzielę to odrobić można w soboty.
Z jakiegoś powodu wszyscy możemy odrabiać zajęcia 21 maja.

Ja dzisiaj zrobiłam porządek w Heli ciuchach i się mocno zdziwiłam bo Hela wyrasta już z 74cm...Tak długo była w rozmiarze 68 że myślałam że 74 też chwilę posiedzi a tu taki numer. W końcu jest odpowiednia wzrostem na swój wiek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia my juz z 3 tyg nosimyy 80 czasami 86 sie trafi chociaz nasz jakas wysoka nie jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he no ale Emi jest wagowo większa:))) A Hela zawsze była drobna:) a teraz zrobiła się długa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupiłam nokie 5530 xpressmusic

A my nadal w 68 wchodzimy :] pajace ma na 6-9 miesięcy, niektóre bodziaki na 68 schowałam ale wiekszość jeszcze dobra.

Jutro w biedronie jakby co bodziaki z krótkim rekawem 3 packi za 15 zł - idę polować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas wciąż 74 panuje i nic nie zapowiada na zmiany ... moja przestała rosnąć :P

a u nas dziś spokojny dzień - zakupy w hipermarkecie i obiad u dziadków ... a teraz ja siedzę przed kompem a mąż gitaruje ...
ehhh - muszę mu jeszcze pomarudzić aby mi kindla kupił bo się nudzę bez książek :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki że przypomniałaś :) też muszę kupić na 80 - bo choć większość garderoby na ten rozmiar już mam skompletowany to akurat bodziaków brakuje ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam dla Heli tyle ciuchów że już nic nie kupuje!!! A po dzisiejszym przeglądzie okazało się że są ciuchy których ona nie założyła albo założyła raz!! Następną partię musi wynosić:)

Ja właśnie też wybieram telefon i też teraz już wezmę taki przybajerzony:) ale ja chyba wezmę motorolę bo jakoś emocjonalnie jestem związana z tą marką:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej z wieczorka

my dzis mieslimy kolejne przygody.. zaczelo sie rano kiedy polozylam mlodego na kanape, zeby go przebrac i schylilam sie, zeby wyjac pampka z kosza, ktory mam zaraz przy nodze jak siedze gdy go przewijam i co nie wiem jak i kiedy mlody znalaz sie na ziemi! huknal jakby worek z ziemniakami zlecial.. patrzy na mnie i nie wie co jest grane, podnioslam, przytulilam i dopiero wtedy sie rozryczal ale mi serce walilo ! szok! myslalam, ze jak mnie to nie spotkalo przez 10 miesiecy to juz nie spotka.. zaraz potem zeszlalm z nim do kuchni, posadzilam w foteliku i odwrocilam sie, zeby zrobic kaszke a mlody nie wiem jakim cudem przysunal sobie miche ze slodyczami i wyciagnal najwiekszego zajaca z czekolady, odwinal ze sreberka i zajadal czekoladke...chyba mu smakowala bo wpadl w szal jak mu zabralam :)

ubranka nosimy 80, 86 ale niektore nawet na 12-18 miesiecy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karollla dobrze że chociaż tego zająca odwinął ze sreberka:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja już w dwóch pajacach dziury zrobiła :) - przetarła je :) więc można uznać że wynosiła :P

Ja też mam za dużo ubranek, ale tak się składa że potem tylko niektóre często ubieramy, bo albo np otwór na głowę jest za mały i ją to denerwuje, albo np zapięcie na dole jest cudaczne i niewygodne itd. Nie mówiąc już o czapkach - znaleźć taką aby zasłaniała uszy to cud - czapki dzielą się na te co są za małe i na te co są za duże - rzadko udaje się aby była odpowiednia ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NO ubranek my tez mamy od groma i z reguly chodzi ciagle w tych samych bo albo mi sie w nich najbardziej podoba albo latwo sie zaklada i sa wygodne;) Kilka pajacy ma jeszcze 3-6 miesiecy, ale juz sie robia przyciasne wiec mysle ze trzeba bedzie je schowac.
Chcialam jej kupic dzisiaj jakies fajne rampersy bo w sumie teraz jak bedzie cieplej to bedzie jej lepiej w rampersach spac niz w pajacu bo ona tak jak ja nie lubi jak jej za cieplo w nocy hehe. Ale w h&m 2 rampersy za 50zl, troche przegiecie:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My pajacy to mamy już tylko chyba 5 - do spania. w dzień w ogóle już nie zakładam. Mam ze 3 pary takich grubszych, fajniejszych - te są do latania po domu:)
Ostatnio kupiłam Heli bardzo fajne rajstopki w Cubusie - taniej niż w hm i innych sklepach a do tego nie różowe.
A tak to wszystkie inne ciuszki Hel ma różowe!! masakra jakaś. szczególnie te przywiezione z UK.
Czapkę mamy ze smyka taką cieniutką (nie wiem czy Ami nie ma tej samej, a przynajmniej podobną) a tak to kapelusik z hm. Dzisiaj wieczorem była w opasce i w kapturze na spacerze no ale w mt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wlasnie jestem na roz uczulona i jak teraz kupuje to staram sie ten kolor omijac :)

na lato mamy na glowe hmowe chusteczki ikapelusik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie ten róż aż tak nie przeszkadza - Hela ładnie w różu wygląda:))) poza tym staram się go jakoś złamać - spodnie jeansowe, jakieś bluzki w nieróżowym kolorze:) ale wyjęłam dzisiaj dla niej dwa nowe sweterki i oba różowe:))) To moja przyjaciółka tak zaszalała:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja ma sporo w fiolecie

też róż omijam, ale goście z prezentami nie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wlasnie lubie fiolet bo mloda ma ciemne wlosy to jej lepiej lubie tez zolty i pomarancz ale malo tego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
często nie ma żadnego wyboru - tylko róż jest :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O nie moja blondi w żółtym to by słabo wygląda. Z resztą ja żółtego nawet dl siebie nie lubię. A ten róż to też nie wszystko w jednym odcieniu. jest ciemniejszy i jaśniejszy:) ale jak się otworzy szafę to widać że to szafa dziewczynki:)
Wcześniej miała więcej ciuchów po Jasiu więc nie do końca było widać że to szafa dziewuszki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie dlatego się ucieszyłam jak kupiłam jedne rajstopki turkusowe a drugie białe w turkusowo, niebiesko, fioletowe pasy:))
Na lato na szczęście zaczynają się pokazywać niebieskie ciuszki dla dziewczynki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tam roz nie przeszkadza, Ami ladnie w rozowym, ale ciuszki ma w roznych kolorach.
Co my mamy za sasiadow pajacow, godzina 22.20 a sasiad swoim gruchotem gazuje pod naszymi oknami:/ A tez jego samochod to chodzi jak traktor. Co to sa za durnie i jeszcze z jakims kolega sie dra nam pod oknami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa ja meszkam na dizelnicy domkow gdzie jak zaczyna sie cieplo jezdzi dzidzio zukiem i wola : kartofllllllllllllllllle tak ze jakmam okno otwarte to budzi emilke - czasami mam ochote wyjsc z chaty i nawtykac mu a glos ma tak przepity ze szok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ale kurde 22.20, cisza nocna a ten sie drze i gazuje tym samochodem nie wiem po co. Jak moj maz m zwrocil uwage to mu powiedzial ze on o 20 gral na gitarze:P No krude. 20 a 22.20 to chyba roznica... A pozatym glosno nie gra odkad jest Amelka wiec nie wiem o co im chodzi. To sa takie buraki ze naprawde, nie dosc ze sie meidzy soba dra, awantury takie ze drzwi prawie z futryn wypadaja to jeszcze kloca sie na dworzu ze cala dzielnica slyszy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati też ma dużo różowych rzeczy - i ma po niebieski dresik, bardzo często go ubieram i moja mama się drze że robię ją na chłopaka :P ale serio jak facet wygląda w tym dresie :)))

Nilkaa tu masz rację z czapkami, trafić jakąś odpowiednią to dosłownie cud!!!! U nas też rzeczy ful a i tak ciągle w tych samych "chodzi"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie wczoraj jeden burak naprawdę wkur... rzadko się tak wyrażam ale to trzeba naprawdę nie mieć wyobraźni ...

Jesteśmy na spacerku i akurat przechodziliśmy koło remontowanej drogi, tam masa piachu, robotnicy jeszcze pracują a tu podjeżdza jakiś kretyn na quadzie się pakuje w te piachy - a cały kurz, pył na nasz wózek ! Jakbym coś miała to bym w niego rzuciła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla mi też przedwczoraj Antoś spadł z łóżka. Pierwszy raz mi się to zdarzyło, że nie upilnowałam. Na szczęście, że łóżko nie było wysokie i jakoś się jeszcze przytrzymał narzuty, że jak spadł to nawet nie zapłakał. Ale była na siebie zła.

Antoś wczoraj zaczął raczkować. Myślałam, że ten etap go ominie bo zaczął już chodzić przy meblach, a tu proszę bardzo.

A tak wogóle to ostatnio jego najlepszą zabawą jest uciekanie. Zauważyłam, że lepiej stawia nóżki podczas biegania niż chodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ależ się dzieciaczki rozwijają, gratulacje dla Antosia :)

chyba dzis będzie ładnie , u mnie w słońcu 32 st :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, pogoda zapowiada się rewelacyjna. Szkoda tylko, że siedzę w pracy i nie mogę wyjść na spacerek, ale może po pracy sobie odbiję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapowiada się cudnie!!! idziemy dzisiaj na długi spacer a na 13 jestem umówiona z mamą do babki z mary key na makijaż:) dawały zaproszenia na modnej mamie. zobaczymy co z nami zrobią:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu fajna sprawa z tym makijażem. Mi zawsze się marzyło, żeby ktoś profesjonalnie zajął się moimi włosami, twarzą i ubiorem. Czasami nawet myślałam, żeby wkręcić się do jakiegoś programy, ale za mało mam odwagi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka w programach to mają mega profesjonalistów i faktycznie mogą Cię odmienić. a te "zwykłe" kosmetyczki takich cudów nie robią...
Ja miałam makijaż na ślub robiony przez makijażystkę. Był super ale na pewno nie była to jakaś metamorfoza:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy i my:)

Ten sam kaszel i katar mam i ja i maz i dwie babcie i siostra. Moze to jakis wirus yyyyyyy ale na dwor i wogle to wychodzimy.

W soboote Fifi zrobil sam pierwsze kroki a ja nie widzialam:( wyszlam do sklepu a maz chodzil z mlodym trzymajac go za brzuszek a nie za raczki i pomalu puszczal no i Fifi pare krokow zrobil sam doszedl do kanapy jak zobaczyl ze nikt go nie trzyma to spadl na pupe:P

W sobote sasiad puszczal muzyke na caly regulator dwa razy po policje dzwoni;ismy bo juz mialam dosc przez to maly od 24 do prawie 2 nie spal:(

Moja mama chce zostac konsultatka tych kosmetykow. Nyzosia jak bedziesz to spytaj sie o jeszcze takie zaproszenie co???? tez bym sie wybrala z mama:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka myślę że możesz zadzwonić i powiedzieć że dostałaś zaproszenie na modnej mamie i że chcesz się umówić na dowolny termin:) ja tak zrobiłam i nie było problemu. zaproszenia nie biorę:) jak coś to mogę Ci je oddać.

Barwo dla Filipa!!!!! w szoku jestem że on już chodzi!
No i zdrówka dla Was.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale te kroczki to tylko raz sie zdarzyly:P no wlasnie gdzes mnie wtedy podzialo i nie mam tego zaproszenia. Dobra jak cos to dam ci znac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NO z tymi sasiadami tak juz jest:/
Ja dzisiaj dostalam @ i niestety, jak nie karmie juz piersia to jest duzo bardziej bolesny:( Musialam wziac ketonal przeciwbolowo. A juz myslalam ze mi sie udalo i nie bede miala takich bolesnych miesiaczek:( No ale co dobre to to ze dostalam teraz a nie na urlop:P
Dzisiaj super pogoda chyba skocze z Ami na bulwar albo na skwerek;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chyba też na bulwar pojadę .. tak pięknie jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaawszytskiego najlepszego dla Pati, wczoraj 8 miesiecy minelo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w ogole to sprawdzilam i odkad Ami jest tylko na mm to jedno opakowanie 350g starsza na max 4 dni. Masakra:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jest gorącooooo!!!!! cudnie - jak tu ubrac na spacer???? jak było zimno to problem był z głowy kombinezon i już hehe

Musiałam szybciej małą położyc bo jedziemy na usg główki na 11.30 - mam nadzieje że wszystko ok i się odczepią od jej dużej głowy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jedno opakowanie starcza na miesiąc - ale ja tylko do kaszek dodaję ...

No i okazało się że Elizka tylko na mleko jest uczulona - odkąd daję jej Pepti nie ma żadnych uczuleń ( ja też mleka i przetworów mlecznych nie jem).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja juz nalot na biedre zrobiłam i kupiłam sliczne bodziaczki rozm 80 i nawet fajne gatunkowo:)

dzis jestem pierwszy dzien na dukanie....ciekawe czy wytrzymam:p

upał nieziemski...no wlasnie jak dzidzie ubrac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buahahah dobre z tym Babtcafe!!! no cóż....

A faktycznie Pati wczoraj miała 8 miesięcy!!! wszystkiego najlepszego!!!!

Ja się zaraz się zbieram i taż na bulwar jadę:)

Hela na szczęście na nic nie jest uczulona:) wsuwa już normalne mleko tzn. jogurt z truskawkami:) na razie Hippa niby ekologiczne. zobaczymy jak zareaguje na kaszubskie truskawki:)

Do dziewczyn co się zastanawiały nad kremem z filtrem dla maluchów. Kilka dni temu kupiłam Heli mustele (niestety:) i jest super:) duże lepsza niż nivea i nie wysusza skóry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak jest tak ciepło to ja Helę ubieram tak:
- bodziak krótki rękawa
- rajstopy
- bluzeczka (taka cienka nie bluza)
- ogrodniczki cienkie lub krótkie spodenki
- buciki
- kapelusz
- biorę bluzę na wszelki wypadek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku trzymam kciuki aby Ci się udało :) mówisz że fajne te bodziaki, kurcze ja po usg podskocze na górną do biedrony
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no myslałam, ze beda zwykłe białe albo bez nadrukow...a tu mam zołty, zielony i niebieski z fajowymi rysunkami....z bawełny:) duzy wybor był i rozmiarow i wersji kolorystycznych:)

ja dzis sie wyzyje bo na 18 idziemy z mezem na finałowy mecz kosza asseco z turowem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ubieram podobnie jak Nyzosia:) Albo bez rajstop i cieple spodenki.
Mustele kupilam wczoraj ale jeszcze nie probowalam, dobrze ze mowisz ze jest dobra:)
A z tym babycafe to oni pytali o jakas rekomendacje czy tak sami to wymyslili?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he sami wymyślili jako że są u nas na stronie! hmmm nie wiem co z tym zrobić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mysle, ze powinnysmy wstawic komenty jako członkinie pod tym artykułem, ze takiej knajpy to my nie znamy:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękujemy za życzenia :)

no i jeszcze śpi ta moja córa akurat wtedy kiedy się nam trochę spieszy!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my rajstopek nie ubieramy no chyba ze ma spodniczke lub sukienke

Mustele zaczelam uzywac ale policzki juz ma opalone bo za pozno zaczelam stosowac :((( procz tego ze ciezko sie rozsmarowuje to jest superrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troche dziwne, ze taka samowolka z ich strony. Tak to wlasnie jest, w necie wszystko mozna napisac:/
Dziwczyny a na cialko dla dzieci to sie uzywa tez filtru 50? Pytam bo nie wiem jaki na urlop wziac dla niej, bo tej 50 musteli to mi chyba nie wystarczy jak jeszcze na cialko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli macie mustele z filtrem 50 tak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak 50 mustela mineralna

mi w zeszlym roku cala tubka wystarczyla, na mniejsze slonce mialam 30 filtr - ale ja prawie nigdy chlopakow na plazy czy na dworze nei puszczalam bez koszulki wiec nie musiama duzo smarowac - panicznie boje sie poparzen itp wiec smarowalam buzie i nozki i raczki
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa:
moze ja jestem przewrażliwiona, bo prawde mówiac róznica miedzy filtrami 30 a 50 nie jest duza, ale bym kupiła jeszcze jedna 50tke ...
Lepiej uwazac na te nasze maluszki, one nie mają zadnego zabezpieczenia przed słońcem ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam poniedziałkowo!

Ja dziś regeneruję siły po wczorajszej wizycie w Warszawie. Wybrałyśmy się z Panną na jednodniową wycieczkę do stolicy i było naprawde wspaniale :-) Mamuśki się wyrwaly na wolność, hehe

Pogoda jest dziś naprawdę wspaniała. Rozebrałam dziś na spacerze małego do bodziaka z dł rękawem, koszulki i oczywiście spodni i było ok. Przy okazji udalo mi się dziś znaleźć fajny dziecięcy sklep pod samym domem i kupiłam mu od razu trzy letnie czapeczki.

Ale na bulwarze nikogo nie spotkałam oprócz dwóch zaprzyjaźnionych z klubem mam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla - rozumiem cię doskonale. Mój syn wyjadł przed chwila ziemię z doniczki. Dobre jest chociaż to, że z butli tez zaczął znowu pić :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po spacerku, pogoda super:) Dalam przed chwila Ami pierwszy raz sloiczek z lososiem i wciela caly duzy-to do niej niepdoobne:) Musialo jej smakowac;)
Nie wiecie czy z hippa jest tylko losos czy inne rybki tez sa? A w ogole to gotujecie troche maluchom czy tylko sloiczki?? Ja chyba znowu wroce do gotowania bo zbankrutuje na sloiczkach hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa ja trochę gotuję, trochę kupuję. Tylko ostatnio zauważyłam, że jak gotowałam Antosiowi same zupki warzywne i mieszałam mu z kupnymi - takimi, w których są kawałki jedzonka to wcinał bez problemu, ale jak ostatnio ugotowałam mu coś na podobę tych zupek z "grudkami" to nie chciał na to patrzeć.
Jak gotowałam wcześniej te papki to były prawie takie same jak te kupne, ale tych z grudkami nie potrafię "podrobić":))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na bulwarze też nikogo nie spotkałam :(

widziałam chyba też te 2 mamy zaprzyjaźnione z klubem mam - tzn jedną pamiętam ze spotkania - szczupła, wysoka w krótkich włosach ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jakoś słabo spacerowałyśmy bo ja też byłam na bulwarze. was nie spotkałam ale spotkałam Pannę w robocie:))

Akacja z Panną Wy nie macie gdzie wypadów robić tylko do stolicy??:)))

A ja się pochwalę!! Hela sama stanęła w łóżeczku!!!! i teraz jak tylko ją wsadzę do łóżeczka to staje:)))

Ja mam krem 30. i robię co mogę żeby na Helkę nie padało słońce:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna już pracuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa od jakiś 4, 5 miesięcy:))) w trojmiasto.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cos tu slabo dzis:) Peqnie jeszcze wieczorne spacerki:)

Mlody juz w wannie zaraz idzie spac.

No ale poszalalyscie, A w trojmiescie nic nie ma? ze wy do Warszawy?:P

My jutro chyba sie przejdziemy na bulwar i plac zabaw moze kogos spotkamy:) Zrobilam dzis botwinke bedzie na dwa dni:P

Brawa dla Heli:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia jak makijaz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jutro też prawdopodobnie na bulwar jadę, jak tylko dom posprzątam przed przyjściem koleżanki ..

ooo - myślałam, że panna tylko jakieś zlecenia w trójmieście miała, nie wiedziałam, że na stałe już tam pracuje ... a kto Kostkiem się zajmuje?

kurcze - zapomniałam dekolt posmarować kremem i cały czerwony :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sobie wlasnie siedze na tarasie zawinieta w koc i pije herbatke. Pelen relaks:) W przyszlym tygodniu mojemu mezowi zaczyna sie urlop wiec mamy postanowienie zeby zajac sie troche tarasem i ogrodkiem, musze wkoncu umyc kafle na tarasie i meble trzeba pociagnac jakims impregnatem do drzewa czy czyms. No i moj maz chce ogrodek przekopac i trawe na nowo posiac, ciekawe czy mu starczy motywacji:P Ogrodek nie jest duzy no ale cienko to widze;P
No i wkoncu bedziemy mieli czas zeby pojsc razem na rolki i na tenisa:) Kiedys gralam dosc duzo, a kiedy ostatnio mialam rakiete w rece to nie pamietam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie w niedzielę po tenisie ręka bolała :P ja teraz to kondycji nie mam :P żadnej ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie u mnie z kondycja nie jest najgorzej, zwlaszcza ostatnio bo cwicze 2 razy w tyg. Ale w tenisa nie gralam dawno, kiedys nabawilam sie kontuzji i przestalam. Ale juz sie nie moge doczekac az znowu zagram:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak szaleć to szleć, hehe. Ale naprawde warto było. W Warszawie już kwitną bzy i kasztany. No i byłyśmy w teatrze. Znakomicie tak się od wszystkiego oderwać.

Też się dziś opaliłam. A jutro mam zamiar się doprawić :-)

Aniu - zazdroszczę urlopu męża. To jest naprawdę straszna ulga, kiedy dwie osoby są w domu.

Co do wstawania na nózki, to ja już mam tego serdecznie dosyć. Szczerze. Mały wspina się na wszystko - na szafki, donice, półki, kanapę i na moje nogi. Na chwilę nie mogę go zostawić samego. Nawet jak go posadzę na środku pokoju, to po chwili jest na drugim końcu i się wspina. Dziś wyciągnęliśmy znowu kojec. Tym razem przyda się na pewno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akaca126 wiem o czym mowisz:) Juz sie nie moge doczekac jak juz bedzie sam chodzil itp to nie bede musiala przy nim non stop byc.

A wy tak bez dzieci?:)

Hm... tez chce sie opalic!!!! Nie lubie byc blada!!!!

A tak wogle to od paru dni nie jem kolacji jak cos to owoc po 18 i juz 0.5kg mniej:) jeszcze tak 5 to byy bylo super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja narazie nie patrzylam ile schudlam, bo przez pare dni waga stala, potem poszla w gore, to chyba z powodu @. Mam nadzieje! POnoc przed okrese jest sie ciezszym o 1-2kg. Wiec zwaze sie za pare dni hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na wagę nie wchodzę bo i tak widzę że tyje w oczach!!! normalnie czuję się jak napompowany balon!!!! nie wiem o co chodzi bo staram się już ograniczać jedzenie. jestem zła, wściekła i mam doła!!!!!! i chcę moją wagę sprzed 2 miesięcy z powrotem!!!!!!!

Ssabinka nie miałam jednak makijażu. pani pokazała nam kremiki:) bardzo fajny zestaw jest do dłoni. ja sobie kupiłam taki krem do mycia twarzy:) ale ceny kosmetyków są konkretne:)))

My jutro będziemy na bulwarze ale po 12. idę do położnej na ploty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale wykończona się czuje :(
słońce ma nie najlepszy na mnie wpływ :( a ja je tak lubię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi waga powoli spada .. nadal jestem gruba :( ale chociaż dobra tendencja ...
nawet ostatnio siostra zauważyła że schudłam, a ona rzadko mi coś miłego mówi :P - jak to siostra ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam znowu depresje wagową i strasznie źle się z sobą czuje!!! a już było tak dobrze!!!!

Była u gina dzisiaj i kazał mi zrobić badania na tarczycę ale mówi że nie podejrzewa tarczycy tylko raczej powrót do normalności!! jaka kurna normalność jak ja od razu tyje!!!! czy normalność nie może być taka jak wtedy kiedy nie mam okresu???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia:
to może na basen? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodze na basen z Helą:) Poza tym zaraz nie będę miała czasu na basen:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety - za chwilę nie będzie już na nic czasu :(

Boję się tego powrotu do pracy, że gdy będę wracała zostanie chwila na zabawę i już trzeba będzie małą kłaść spać, 2,3 godziny na ogarnięcie czegokolwiek i spać ....W domu i tak najwcześniej to 16.30 będę - o ile wrócę na cały etat.
No nic - zostały jeszcze wakacje aby nacieszyć się wolnym czasem ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nie możesz na początek wrócić na pół??? to jest super rozwiązanie dla mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze nie wiem ... pół raczej nie, ale może 3/4 ...
na pewno będę musiała być codziennie w pracy, bo to taki zawód, że muszę być na bieżąco, ale może jest szansa aby o 14tej wychodzić ...
Najgorsze że wracam do wychowawczym, więc mogą mi zmienić stanowisko :(, ale wciąż mam super wyobrażenie o swojej roli w firmie :P, że szkoda by im było mnie stracić .... Heh - niejeden się na tym przejechał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja wlasnie chodze na basen raz w tygodniu i raz z Amelka, no ale to z dzieckiem to zaden wysilek:P Jak ide sama to robie 40 basenow i wychodze. No a pozatym rolki albo silka jako drugie cwiczenia w tygodniu, mysle ze niedlugo efekty beda;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa najgorsze jest to że teraz sobie jakoś bez ciebie radzą więc widzą że można:)

Aniaa żaden wysyłek?? kurcze ja się zawsze strasznie zmacham. nie tylko na basenie - zawsze bolą mnie ręce od trzymania Heli - ale i po jak trzeba wszystko ogarnąć:))) wczoraj byłam padnięta!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm no ja nie jestem raczej zmeczona, moze troche zamulona od tego ze tam jest tak cieplo strasznie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej laski......ja jestem wku..... to pewnie przez tego dukana, organizm mi wariuje, wkolko chce mi sie jesc:///

na dodatek, pierwszy raz od ponad roku wybralam sie na asseco mecz i przerzneli 20 pkt. koszmar:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! Mały zaczął przesypiać całe nocki od 21 do 6.30.

Wczoraj była tragedia. Dostał mleko, po 3-4h obiad i..... zwymiotował mi.
Strasznie marudny był. No i dziś rano mamy dolną jedyneczkę ;D

Właśnie fajnie by było gdyby chociaż spotkania klubu mam były chociaż raz w miesiącu w soboty :)
bynajmniej byśmy w końcu się wybrali,bo tak to w czwartek coś wypada albo młody chory jest ;D

Nyzosia mój od kiedy zaczął sam wstać w łóżeczku, przy mojej nodze i wszedzie gdzie sie da nie chce siedziec!! Jak wstaję w łóżeczku to "maszeruje" sobie dookoła niego trzymając się szczebelek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam slonecznie
mloda zaczela poranek od tego ze wywalila sie wlozeczku z butla i krew sie polala - pogoda super nic tylko na dworzu czas spedzac juz nie moge sie doczekac upalow :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, witam.

Ja od wczoraj zabrałam małemu jedno karmienie piersią, te popołudniowe i zobaczymy jak to będzie. Antoś zniósł to po męsku. Za tydzień, ewentualnie dwa, zabieram nocne karmienie i zostanie tylko ranne i wieczorne.

Dałam wczoraj Antosiowi pierwszy raz czopek viburcol, żeby sprawdzić, czy będzie lepiej spał, no i żadna rewelacja. Pobudek było mniej bo tylko 4 a nie 9 jak ostatnio, ale do ideału jeszcze daleko. Czyli wychodzi na to, że z bólu to on się raczej nie budzi.

Kupiłam mu wczoraj niekapek, ale on nie ma pojęcia co się z tym robi. Zaczął gryźć ustnik a nie ciągnąć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzynka na mojego to Viburcol nie działa. Nawet syropy przeciwbólowe nie działają. Jedynie to najzwyklejszy paracetamol w czopach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej z rana:))

Dzynka moja cwaniara też gryzie ustnik ale jak chce się jej pić to umie z niego pociągnąć:))) tak więc te maluchy to lepsze numery:)

Kto będzie dzisiaj na bulwarze?? ja będę po 12.

Agusia pewnie zrobimy jakieś spotkania w sobotę. dzisiaj przygotuje ankietę i wyślę informację o niej w wieczornym newsletterze:)))

Ja muszę obniżyć łóżeczko bo młoda grzebie mi w przyborniku:)))) i też kombinuje jakby chodzić dookoła łóżeczka więc myślę że zaraz wykombinuje:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
on jest homeopatyczny wiec w homeopatii ważne jest to aby stosować lek regularnie przez dany okres czasu widoczny efekt jest niby po 14 dniach stosowania (wg producenta)

ale ja na homeopatie patrze z przymrozeniem oka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam

Pogoda jest wspaniała, my lecimy na bulwar już za godzinę.

Posadziłam go wlaśnie na środku pokoju, a on podreptał do kanapy, wspiął się, przeszedł wzdłuż na sam koniec i właśnie demoluje mi gazety w półki. Do jasnej, ciasnej ;-)
W kojcu też wytrzymuje jakieś 5 min. Po chwili wygląda jak więzień- stoi i płacze :-)

No i kończymy już wlasciwie z cyckowaniem. Dziś w nocy mały dostał jednego cyca o 23:00 a potem jeszcze całą butlę i spał do 5:30. Potem dostał drugą pierś i to by było na tyle jesli chodzi o dzisiejsze karmienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A widzisz mjakmama tego to ja nie wiedziałam. Naczytałam się kiedyś o zbawiennym działaniu viburcolu i myślałam, że to wystarczy tak jednorazowo. Ja jakoś nie lubię dawać małemu coś przez dłuższy czas, bo wydaje mi się, że zamiast mu pomóc to mu szkodzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bedę tez tak za godzine juz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No moja też się rozkręciła....staje przy stoliku!!!

Na szczęście w kojcu wytrzymuje. jeszcze nie umie w nim stać, no i nie płacze:) ale siedzi w nim raz na kilka dni. na co dzień już go nie używamy.

Teraz wiem o co chodziło koleżance jak mówiła że otwarta kuchnia jest super przy dzieciach! nie wyobrażam sobie teraz innego rozwiązania:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez chyba tak za godz albo troche pozniej bo musze ogarnac no i kupa drogi.......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka to jak dojadę to dryndnę do Ciebie:) może się spotkamy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok. Ale ty bedzieszz po 12 czy szybciej jednak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :) ale zazdroszę spacerków, muszę się też w końcu na ten bulwar wybrać :P
Aniaa gdzie chodzisz na siłkę? ja też bym gdzieś się chciała wybrać, bo w sumie z wagi jestem zadowlona - no może jeszcze kg żeby dobić do 55 ale brzucha bym się pozbyć chciała :/

A od kiedy można dawać truskawki?????????? Nyzosia Ty dajesz jakiś specjalny jogurt? czy naturalny z owocami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My już po spacerach. Pogoda jest po prostu rewelacyjna. Cały dzień chodziłam w koszulce na ramiączkach.

Dodatkowo Hubcio poznal dziś nową koleżankę i nowego kolegę. Poszalał na placu zabaw, a na koniec poszłyśmy z dzieciaczkami przetestować tę nową restaurację Bioway na władysława IV. Jest naprawde tanio i smacznie. Chociaż Greeway jest jednak lepszy.

Ale znowu nikogo z naszego wątku forumowego nie spotkałam :-) Ja nie wiem, może my na inne bulwary chodzimy? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akacja:
a jaki Wy macie wózek? może następnym razem Was po wózku poznam....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam taki sam jak Aniaa - beżową Emmaljungę :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba Cię widziałam - szliście przez ten parking koło lodziarni Mariola - z jakimiś innymi mamami ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też byłyśmy na grupowym spacerku:) pogoda cudna!

Madziulka najpierw podałam młodej jogurt z truskawkami hippa. a dzisiaj Hela dostała naturalny jogurt z dżemem truskawkowym mojej mamy. póki co żyje i nic jej nie jest!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Nilkaa, to pewnie byłam ja :-)

Fajnie, że Hela wcina już wszystko bez problemu. Ja jeszcze nie podałam małemu jogurtu naturalnego. Trochę się obawiam po tej suchej skórce na rączkach. Ale z nowości Hubcio zjadł dziś deser Hippa - naleśniki z musem jabłkowym i bardzo mu smakowało.

Jak dobrze, że zaraz 20:00. Takie ruchliwe dziecko to istny wulkan energii. Nie pamiętam kiedy byłam tak zmęczona. Oczywiście nabił dziś sobie znowu guza na czole. Próbował wstać przy biurku trzymając się fotela na kółkach. Poza tym ściągnąl sobie lampke na glowę. Będziemy musieli pomyśleć o jakimś przemeblowaniu mieszkania, bo nie mam siły ciągle go pilnować. To jest taki cwaniak, że hej. Pupa do góry i tak sobie powolutku raczkuje gdzie chce i tylko rączki pracują :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nam sie przebil zebolll :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale jestem dzis zmeczona ale tak pozytywnie:) Wrocilismy zjedlismy i znow na spacer do babci i powrot. Mlody wcina butle i spac. Myslalam ze przez ten czas cos poczytam a tu taka cisza;0 Troszke sie dzis opalilam najbardziej ramiona a na twarzy jakos dziwnie:P tylko pod oczami kawalek nosa:P

Karolla gratulujemy kolejnego zabka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytanie o truskawki cofam - dziś Pati dostała do kaszki truskawki od teściowej hmm

A ja zostałąm sama mąz pojechał do Monachium :((( smutno mi i tak tu pusto - mam nadzieje że dotrzymacie mi przez kolejne wieczory towarzystwa :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla gratuluje ząbka:)))

Ssabinka ja mam opalony dekolt w trójkąt:)

A kto jutro kto będzie na bulwarze??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka korzystaj ze spokoju:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jutro to jeszcze nie wiem ...

Akacja - tak myślałam :)
myśmy dopiero szły na bulwar bo jeszcze kilka sklepów na Świętojańskiej zahaczyłam ...

Jestem pod ogromnym wrażeniem rozwoju Filipka - moja jest 100 lat świetlnych za nim :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko Nilkaa moja też jest 100 lat świetlnych za niektórymi maluszkami :)) narazir skubana jak się ją położy praktycznie na leżaco sama siada.

Ktoś keidyś ostatnio pytał ja zupki raczej sama gotuję, ale muszę robić większe kawałki bo mieliłam na papki a z kawałami tez sobie dobrze radzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=237154&c=1&k=160

do nowego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez zauwazylam ze Emi wcina lepiej duze kawalki niz papke - dzis jadla z nami rosol :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja teraz tez siedze sama, maz na piwie, ale chyba juz niedlugo wroci:P
Mam @ i tak mi sie chce jesc jak nie wiem!! Juz trzymam diete 2 tygodnie a zaraz sie chyba zlamie hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczynki!
Dawno mnie nie było, ale tak pędzicie, że po prostu nie nadążam. Większość dnia spędzamy teraz na spacerkach, a wieczorami pada, jakaś taka jestem ostatni wypompowana i jedyne o czym marzę, to wtulić się w kocyk i odpoczywać. i nawet nie mam czasu wybrać zdjęć do wywołania.

U nas ciężkie dni,bo idą 2 górne trójki naraz, więc malutka jest baaardzo marudna. Moje biedactwo. Serce pęka, ale podaję paracetamol, a dzisiaj mąz kupił viburcol i mam nadzieję, że teraz z każdym dniem będzie lepiej. W nocy miała prawie 39 stopni, w dzień stan podgorączkowy, więc nawet nie wyszłyśmy na spacerek i cały dzień było przytulanie.

W dalszym ciągu mamy pobudki nocne i chyba tylko ja zostałam z problemem nie przesypiającego noc dziecka ;) No i nadal karmię piersią, choć ostatnio wdaje mi się, że mam jakby mniej pokarmu.. Chciałabym powoli odstawiać małą, ale to takie trudne, kiedy karmienie mojego Bąbla jest takie przyjemne.. ;))

Mati waży 9200 :] Czyli zaraz potroi wagę urodzeniową.
Ostatnio podałam jej jogurt hipp i dosatła na buzi takich delikatnych błyszczących krostek, więc podejrzweam, że mam małego alergika, no i jest na odwyku od biskzoptów bo miała problemy z kaką.. ;)
Wizyta u pediatry - pierwszy wolny termin UWAGA 26 maja. Paranoja, no, ale cóż.. Nasza kochana służba zdrowia..
Ściskam i postaram się nadrobić zaległości i wpadać częściej ;)
Ps. mamy ujeściskowo-oruniowe - jeśli nie byłyście jeszcze w naszej mamowej osiedlowej knajpie, to serdecznie polecam! Jest pysznie :)) Gdyby któraś chciała wyskoczyć na kawkę - dajce znać :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prośba o przeniesienie do nowego wątku :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry