Widok

MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 46 (85)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI :

25.04 (termin 17.07) atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
12.07 (termin 28.06) Misikaii - córeczka Michalina, 3810 g, 58 cm, szpital w Wejherowie
15.07 (termin 15.07) malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
21.07 (termin16.07) Annia - synek Filip, 4060g, 56cm, SN, szpital Kliniczna
23.07 (termin 23.07) ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
29.07 (termin 09.08) Zośkaa - córeczka Aleksandra, 3230g, 49cm, Nordfjord sjukehus
29.07 (termin 09.08) malgo1981 - córeczka Natalia, 3540g, 58 cm szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 (termin 27.07) Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
02.08 (termin 25.07) czarnakawa-córeczka Milenka, 4040g,55cm, szpital Wejherowo
03.08 (termin 21.07) sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
6.08 (termin 30.07) pyziol67,synek Krzyś,3390g,55cm,Szpital na Zaspie
07.08 (termin 05.08) Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
13.08 (termin 17.08) Dzynka - synek Antoś, 3400 g i 56 cm
17.08 (termin 9.08) przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
19.08 (termin 20.08) 88malutka88 - córeczka Antonina, 3250g i 56cm, Wejherowo
21.08 (termin 18.08) Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
09.09 (termin 29.09) Superbejbe - Larysa (3030g, 54cm) CC, Zaspa
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie

Link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-I-DZIECIACZKI-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-45-84-t252947,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już mnie dobijał ten ciągle pojawiąjący się skrypt :/

Aniaa super że nocka udana, Ami dorosła do swojego pokoju. Pati ma bardzo mały pokoik :( także już nic dla niej nie będziemy kombinować jak się przeprowadzimy dostanie najwiekszy :))) teraz kupilismy dywan do salonu i się wkurza bo ciężko jej się pełza :P Zresztą całymi dniami siedzi w dużym, w swoim pokoju to tylko śpi.

Wszystkiego naj naj dla kolejnych roczniaków - teraz się posypią :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)))) ssabinka odpisalamw poprzednim watku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka nie wiem do kiedy...moja przyjaciółka mówiła że ostatnio wyczytała art. że powinno się dziecko nauczyć spać samo do 2 roku życia. więc mam jeszcze trochę czasu.
Poza tym to jest trochę tak że jak ja nie mam jej w ciągu dnia to przynajmniej mogę się do niej poprzytulać w nocy:)))

Wczoraj patrzyłam na nią jak spała i ciągle nie mogę uwierzyć że ona jest moja:)) że nikt mi jej nie zabierze. i że jest taka cudowna:))) i że powstała w moim brzuchu...to jest dla mnie nie do ogarnięcia:)))

A teraz z innej beczki - wiecie gdzie można kupić ten namiot odkrywcy Tomy? bo na allegro nie ma:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia ja tez tak mam:) Gapie sie na nia i nie wierze ze osttanio byla jeszcze malutka fasolka, a teraz jest taka duza i wspaniala:)
Ja wyszlam z zalozenia ze im szybciej ja nauczymy spac w jej pokoju tym lepiej, rano bierzemy ja do siebie i jeszcze troszke z nami spi:) I tak jak dziisaj jest fajnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia nie dziwie ci sie:)

To pomysle o czyms do jedzenia:) fajny pomysl z tymi szaszlykami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka mozesz pokroic w paski ogora świeżego, seler naciowy, marchewke podgotowana na pol twardo czy kalafiora i do tego dipy zrobic jakis smietanowo twarogowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia a Hela śpi z Wami w łóżku? czy po prostu w łóżeczku ale z Wami w pokoju?
Ja tez tak mam że gapię się na nią, przytulam i uwierzyć nie mogę że z takiej małej fasolki taka pannica mi wyrasta :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cos widze ze tesknicie z amaluszkami noworodkami hahhaha do roboty ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o nieeeeeeeee :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehh wszytsko super fajnie ale im bardziej ja kocham tym bardziej sie o nia boje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nieee ja też ni tęsknie za maluchem!!!! fajna jest teraz moja Helka:)

Madziulka z nami w łóżku:))) zasypia z którymś z nas w łóżku, przenoszę ją do łóżeczka a potem w nocy jak się obudzi to biorę ją do nas i śpi z nami do rana.
Muszę kiedyś przenieść ją jeszcze w nocy. może to zadziała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nawet taka opcja nie wchodzi w grę, Pati z nami nie zaśni, tylko w łózeczku - a jak gdzieś jesteśmy to koszmar żeby zasnęła ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja tez zasypia z nami w lóżku a później ja przenosze i czasami nad ranem biorę do nas bo ona w łóżeczku to szaleje i by pewnie niezasneła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marcel o 21 dostaje butle juz w swoim łóżku, jak wypije podaje mi butle, dostaje smoka i po 15 minutach opuszczam pokoj bo ten juz spi...spi do 6.30 wtedy wstaje na mleko i spi do 8.30...zyć nie umierac...wreszcie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to masz znakomicie Aśku. Mój coś się pospuł w tym tygodniu. Wczoraj zasnął bardzo późno, budził się w nocy kilka razy, nad ranem wylądował u nas. A teraz ma drzemkę, ale zanim zasnął awanturował się 15 minut. Nie wiem o co chodzi, może znowu jakiś skok rozwojowy przechodzi? Lęk seperacyjny? Ech, bądź tu mądry.

Za to ostatnio nauczył się w bardzo krótkim czasie robić demolkę w całym mieszkaniu. Naprawdę jest w tym znakomity :-)
Gazety podarte na malutkie kawałeczki, papier toaletowy rozwinięty cały i podarty w strzępy, książki znikają z półki jak tylko odwrócę głowę. Zabawki walają się po całym domu, koc z kanapy ściągnięty, poduszki zrzucone, pufy powyciągane., ubrania z szuflad rozrzucone po całym pokoju. No masakra jakaś :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja to niezły urwis z Hubcia jest!!

Moja za to ma etap gramolenia się na wszystko co się da a w szczególności na schody!!! muszę Wam chyba wkleić zdjęcie moich schodów żebyście zobaczyły jakie chwile grozy przezywam jak się jej uda wejść na 1 stopień:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie takich schodów na naszej klatce nie mamy, ale doskonale cię rozumiem :-) Nie wiem, co dzieci widzą we wspinaniu się po schodach.

Przyjaciółka mnie nie pocieszyła, jej mały 2-latek przechodzi właśnie nowy etap. Teraz się wspina po meblach :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dwulatek jak dwulatek ja Emiluske juz zdejmowalam z regalu z ksiazkami z drugiej polki, nie wspominajac o biurakch.

my dzisiaj do ortopedy :(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tak, wspinanie się po schodach to to co Antoś lubi najbardziej, nawet nieźle mu to idzie. Ostatnio próbował z nich zchodzić, już wie, że trzeba nie głową w dół tylko nóżkami :)))

Dziewczyny przykrywacie dzieciaczki czymś w nocy, bo co przykryję Antosia to on zaraz się odkrywa. Ciągle się zastanawiam czy nie jest mu za zimno. Ja przykrywam się kołdrą bo jestem taki zmarźlak a mój mąż niczym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry