Re: MAMUSIE STYCZNIOWE I LUTOWE 2012 CZ.VI
Dziewczyny nawet nie wiecie jak się cieszę że sobie pogadałyśmy o jedzeniu:) Aniulka - nie zdołowałaś mnie:) Po prostu czytając posty różnych osób, które odżywiają się różnie i różnie tyją można...
rozwiń
Dziewczyny nawet nie wiecie jak się cieszę że sobie pogadałyśmy o jedzeniu:) Aniulka - nie zdołowałaś mnie:) Po prostu czytając posty różnych osób, które odżywiają się różnie i różnie tyją można stwierdzić, że tycie w ciąży nie zależy od jedzenia. Tak więc będzie mi teraz na pewno lżej, że mimo że tyję, nie jest to jakaś moja wielka wina, tylko po prostu tak mam i już.
Już wykluczyłam słodzenie inki za radą Marti30. Więcej chyba zrobić nie mogę. I niech się dzieje co chce:)
zobacz wątek