Widok
Czy jest to zgodne z prawem czy nie... noszenie maseczek nakazuje zwykła ludzka przyzwoitość i dbanie o innych! Nigdy nie jesteśmy pewni czy nie jesteśmy zakażeni i czy nie zakażamy innych! Wiem że maseczka nie chroni ani noszącego ani innych w 100% ale zawsze jest jakimś zabezpieczeniem przed roznoszeniem zakażenia! Mnie też jest niewygodnie w maseczce, mnie też jest duszno... ale noszę bo nie chcę nikogo narazić na ciężką chorobę lub śmierć!
To jest oczywiste dla każdego, przyzwoitego człowieka, nie szukającego wykrętów.
Podobnie jest ze szczepieniami osób młodszych, dla których statystycznie ewentualny Covid-19 jest mniej groźny, ale dla starszych osób z ich otoczenia często okazuje się śmiertelnym. Szczepmy się, jeżeli dbamy o zdrowie nie tylko swoje, ale i o swoich bliskich
Podobnie jest ze szczepieniami osób młodszych, dla których statystycznie ewentualny Covid-19 jest mniej groźny, ale dla starszych osób z ich otoczenia często okazuje się śmiertelnym. Szczepmy się, jeżeli dbamy o zdrowie nie tylko swoje, ale i o swoich bliskich
Popularny magazyn naukowy The Lancet opublikował badanie, w którym sprawdzono jak zastosowanie masek wpływa na rozprzestrzenianie się koronawirusa. Nie odnotowaliśmy związku pomiędzy noszeniem maseczki a ryzykiem zakażenia czytamy.
https://nczas.com/2021/02/08/the-lancet-nie-odnotowalismy-zwiazku-pomiedzy-noszeniem-maseczki-a-ryzykiem-zakazenia/
https://nczas.com/2021/02/08/the-lancet-nie-odnotowalismy-zwiazku-pomiedzy-noszeniem-maseczki-a-ryzykiem-zakazenia/
Tutaj jest link do badania:
https://www.thelancet.com/action/showPdf?pii=S1473-3099%2820%2930985-3
https://www.thelancet.com/action/showPdf?pii=S1473-3099%2820%2930985-3
Celem maseczek nie jest ochrona, tylko szkodzenie. Chirurdzy je noszą, ponieważ pracują na otwartych ranach. Skóra jest naturalną barierą dla środowiska zewnętrznego. Jak ją dezynfekujesz co wizytę w sklepie, to niszczysz tą barierę. Zakrywanie nosa i ust ma zwiększyć stężenie zarazków, co w połączeniu z brakiem ruchu, stresu i za chwilę szczepionek ma zwiększyć ilość ciężkich przypadków koronki. Po to są przygotowane szpitale tymczasowe, ponieważ osoby zaszczepione będą głównymi roznosicielami virusa. Do tego dojdą powikłania zwłaszcza wśród ludzi w podeszłym wieku i mamy gotowy przepis na kolejną fale pandemii.
Niepotrzebnie znowu zmierzasz w kierunku spisku, przez co dyskusja staje się bezcelowa.
Wirus nie dostaje się przez skórę dłoni, więc rzekome niszczenie bariery jest w tym przypadku bez znaczenia. Dłonie myjemy, albo dezynfekujemy po to, żeby wirus nie był przenoszony za ich pośrednictwem. Wirus za pośrednictwem dłoni może przedostać się do ust i nosa, które są przedsionkiem rozwoju choroby. Dlatego pożądana jest każda przeszkoda uniemożliwiająca przedostanie się wirusa do tego przedsionka. Przeszkodę taką stanowią wymyte, albo zdezynfekowane dłonie oraz maseczka na ustach i nosie.
Wirus nie dostaje się przez skórę dłoni, więc rzekome niszczenie bariery jest w tym przypadku bez znaczenia. Dłonie myjemy, albo dezynfekujemy po to, żeby wirus nie był przenoszony za ich pośrednictwem. Wirus za pośrednictwem dłoni może przedostać się do ust i nosa, które są przedsionkiem rozwoju choroby. Dlatego pożądana jest każda przeszkoda uniemożliwiająca przedostanie się wirusa do tego przedsionka. Przeszkodę taką stanowią wymyte, albo zdezynfekowane dłonie oraz maseczka na ustach i nosie.
Taka ciekawostka: Przez ostatnie 24 godziny (normalna, przeciętna doba) maseczkę miałem na ustach w sumie przez 20 minut i jeden raz zdezynfekowałem dłonie podczas wizyty w sklepie. Mniej więcej każdy dzień jest podobny. Dłużej na wolnym powietrzu zazwyczaj przebywam poza miejscami publicznymi, więc nie mam potrzeby używania maseczki. Widzisz gdzieś problem zdrowotny?
Nikt nie chodzi w tej samej maseczce godzinami. Nawiasem mówiąc, medycy wykonujący codziennie kila zabiegów chirurgicznych mają maseczki na ustach przez znacznie dłuższy czas w ciągu doby i żyją.
Nikt nie chodzi w tej samej maseczce godzinami. Nawiasem mówiąc, medycy wykonujący codziennie kila zabiegów chirurgicznych mają maseczki na ustach przez znacznie dłuższy czas w ciągu doby i żyją.
Anonimie, nie wiem ile masz lat. Powiedzmy, że 25. I do lutego ubiegłego roku nikogo nie zarażałeś wszystkim co masz w środku? Dopiero od lutego ubiegłego roku zacząłeś być źródłem epidemiologicznym zagrażających życiu innych? Pomyśl trochę i poszerz wiedzę. Wirus covid był zawsze i jest i pewnie będzie. Żadne to odkrycie. Wirusy też mutują. To też nie nowość. A ludiom wtłacza się głupoty i straszy. Nie ma żadnej pandemii ani nawet epidemii. Jest pLandemia. I skończy się jak możni tego świata stwierdzą, że z ludźmi można już wszystko zrobić. Maski/kagańce nie chronią przed wirusami. Wręcz przeciwnie, są szkodliwe. Zabrano Ci wolność i zakazano oddychania (wbrew Konstytucji, jeżeli ona coś dla Ciebie znaczy)! Tak Cię zmanipulowano, ogłupiono, że już nie rozumiesz, że stałeś się niewolnikiem! Obserwuj rzeczywistość, może coś dostrzeżesz. Może zauważysz, że w szybkim tempie nasz Kraj przekształca się w obóz (likwidacja prywatnego biznesu..., wyszczepianie..., zakaz nauczania w szkołach...), w którym m. in. ludzie zmanipulowani stosują segregację sanitarną i są pierwsi do linczu na tych, którzy oddychają bez maski. Zadaj sobie pytanie - w jakim kraju chcesz żyć - Ty, czy Twoje dzieci lub wnuki. Zastanów się. Jeśli nie zrobisz nic i będziesz powielał to, co mówi telewizornia, będziesz jednym z tych, którzy zniszczą nasz Kraj i nasz Naród.