Re: MK Bike / Sopot
Kurtka wodna,dętka to jedno,a części serwisowe typu oliwki,czy składniki widelca,to druga bajka.Nie idż więc,chłopcze,tropem moich wywodów zbyt daleko,bo wylądujesz w przysłowiowych malinach.Pewne...
rozwiń
Kurtka wodna,dętka to jedno,a części serwisowe typu oliwki,czy składniki widelca,to druga bajka.Nie idż więc,chłopcze,tropem moich wywodów zbyt daleko,bo wylądujesz w przysłowiowych malinach.Pewne części są na składzie każdego serwisu,ale są raczej przewidziane do serwisowania we własnym zakresie,a nie do sprzedaży.Mają więc gościowie prawo powiedzieć,że ich nie sprzedają.Na koniec taka moja pewna myśl.Zawsze wkurzało mnie traktowanie klienta u Bugi.Po prostu gnojenie człowieka na dzień dobry.Zacząłem jednak rozumieć zachowanie tych bab które tam sprzedają,w momencie,kiedy sam zadziałałem w branży.Z każdego "barana"przychodzącego z tekstem "poproszę dętkę" trzeba wyduszać, wręcz na siłę,o jaki rozmiar i jaki wentyl chodzi.Oczywiście gościu jest zaskoczony.Co,jaki rozmiar,jaki wentyl?Nie ma pojęcia co i jak.W końcu kupuje,a po tygodniu odnosi i mówi,że mu niewłaściwy produkt sprzedano i kategorycznie zada wymiany,bo jak nie,to zgłosi w urzędzie antymonopolowym.Ludzie,ta robota naprawdę potrafi być męcząca.Przy czym najgorsi są pedanci,wymuskani esteci (koszyk na bidon musi być koniecznie w kolorze ramy,inaczej rower nadaje się tylko na śmietnik;A ma pan fioletowe błotniki?Co nie?Jak to?!!!),inżynierowie i emeryci.No i goście,którzy chcą,żeby im dać za darmo (no dobra,ostatecznie za 50 gr) mocno nietypową śrubkę łączącą tarcze biopace z 92 roku(nie chodzi o to,że nie ma z tego zysku,ale,że taki gość musi to mieć natychmiast i przychodzi po to ,gdy jest największy ruch,czyli w sobotnie południe).Siemka,no offence!Laik.Aha,Take it easy!
zobacz wątek
18 lat temu
~Niekompetentny Laik