Widok
Gdyby wszyscy którzy używają auta na odcinkach dobrze skomunikowanych przesiedli się do zbiorkomu to by nie było korków. I nie, odebranie dzieci z przedszkola to żaden argument. W latach 90 rodzice często tramwajem jechali do pracy, autobusem po dzieciaka i potem do domu. Wasz wybór. Już dawno przesiadłem się na SKM. A winę za to ponoszą tylko i wyłącznie kierowcy. Aglomeracja trójmiejska jest na tyle dobrze ogarnięta komunikacyjnie, że w autach siedza tylko ci, którym korki i dłuższy czas dojazdu do domu widocznie nie przeszkadzają.
Zmiana
Od połowy roku jeżdżę do pracy rowerem i skmką. Ostatnio nawet tam są "korki" i mało jest w nich miejsca na rower, więc proszę nie namawiać ludzi do zbiorowej komunikacji bo ona też nie działa najlepiej. Bez nowych dróg i torow nie możemy liczyć na żadne zmiany i zakłamywanie rzeczywistości w postaci przekształcania dróg na jakiekolwiek wymysly typu bus pas niczego nie zmieni.