Re: ^^^Majowe mamy 11^^^
dla mnie wizja porodu to pikuś, tyle się wymęczyłam do tej pory to i te parę godzin przetrzymam :) Mój M. sam wyszedł z propozycją, że będzie rodził ze mną, a ja się nie sprzeciwiałam. Jak na razie...
rozwiń
dla mnie wizja porodu to pikuś, tyle się wymęczyłam do tej pory to i te parę godzin przetrzymam :) Mój M. sam wyszedł z propozycją, że będzie rodził ze mną, a ja się nie sprzeciwiałam. Jak na razie zdania nie zmienił, chodzimy do szkoły rodzenia razem. Jak będzie dalej, to się okaże.
zobacz wątek