Widok

Makabryczna zbrodnia. Przed śmiercią 20-letnia żołnierka skarżyła się na molestowanie seksualne

Amerykańscy żołnierze ze składu 1. Dywizji Kawalerii, lepiej znani jako Żelazne Konie, którzy na co dzień wraz ze swoimi polskimi kolegami dbają o bezpieczeństwo naszego kraju, sami potrzebują pomocy, tym razem psychologicznej. Na ich morale nie mogły nie wpłynąć wydarzenia w bazie wojskowej Fort Hood. Niesłychane okrucieństwo wstrząsnęło całą Ameryką. Sprawa przybrała na tyle poważny obrót, że po szerokich relacjach w mediach i apelu rodziny, Trump osobiście zajął się tym problememWięcej na ten temat możesz przeczytać tutaj.

Jak to wszystko się zaczęło?

20-letnia amerykańska żołnierka Vanessa Guillen zaginęła 22 kwietnia 2020 roku. Jej szczątki znaleziono dwa miesiące później w odległości ok. 32 km od bazy wojskowej Fort Hood w Teksasie. Przed śmiercią Guillen powiedziała matce, że była molestowana seksualnie, ale nigdy nie odważyła się zgłosić tego swoim przełożonym. Dowództwo Fort Hood zaprzeczało tym informacjom przez długi czas, dopóki w wyniku kontroli śledczej nie przesłuchano wystarczającej liczby świadków.

Według śledztwa, 22 kwietnia specjalista Aaron Robinson, który zajmował wyższe stanowisko służbowe, zabił Gillena w zbrojowni kilkoma uderzeniami młotka w głowę.

Następnie Robinson umieścił ciało Gillen w dużej skrzyni na kołach, którą według dwóch świadków, tego dnia załadował do swojego samochodu.

Zgodnie z oświadczeniami, Robinson i jego dziewczyna Cecily Aguilar rozczłonkowali ciało Guillen siekierą. Po nieudanych próbach jego spalenia, para zakopała szczątki nad rzeką 32 kilometry od bazy wojskowej Fort Hood. Kilka dni później Robinson i Aguilar wrócili na miejsce zbrodni, aby zalać je betonową mieszanką i utrudnić identyfikację ciała.

1 czerwca po tym, jak śledczy natrafili na trop głównego podejrzanego, Robinson zrobił desperacki krok i popełnił samobójstwo. Wspólniczka mordercy wciąż czeka na wyrok. Przesłuchanie już po raz trzeci zostało przeniesione. Jeśli zostanie uznana za winną, grozi jej do 60 lat więzienia.

Po zabójstwu Guillen wypadły wzsystkie trupy z szafy, które czaiły się w bazie wojskowej Fort Hood.
- Przede wszystkim jest to niekorzystny klimat w pracy. Przełożeni nie zagłębiali się w sprawy swoich podwładnych, a podwładni z kolei nie widzieli potrzeby zgłaszania problemów swoim przełożonym. Myślę, że taka sytuacja jest również znana dla Wojska Polskiego.
- Dowództwo Fort Hood, a także dział PR (public relations) praktycznie nie przekazywały aktualnych informacji ani prasie, ani krewnym zmarłej Vanessy.
- Wydział Kryminalny w bazie wojskowej Fort Hood był słabo wyposażony. Co więcej, nie był w pełni obsadzony personelem (55 procent personelu zatrudnionego). Z tego powodu wszystkie dochodzenia zostały przeprowadzone nieprawidłowo i z opóźnieniem. Tak więc, zbrojownia nie została poddana badaniu kryminalistycznemu, dopóki 30 czerwca nie znaleziono ciała Vanessy Gillen, 2 miesiące po jej zniknięciu.

Ciekawostką jest to, że armia amerykańska od dawna prowadzi program, mający na celu zapobieganie molestowaniu seksualnemu. Ten program powstał w 2012 roku. Oznacza to, że zajęło to osiem lat, aby Vanessa Guillen za cenę własnego życia udowodniła jego nieskuteczność.

Sprawa Vanessy Guillen nie jest jedyną, która zwróciła uwagę opinii publicznej w bazie wojskowej Fort Hood. W 2020 roku zginęło tam około 30 żołnierzy (pięć morderstw, siedem samobójstw, osiem zgonów w wyniku wypadku, dwa z powodu choroby, a pięć jest w czasie dochodzenia).

Największa baza wojskowa w Stanach Zjednoczonych pogrążona jest w szeregu problemów: cios, niepokój, obawy mieszkańców i niechęć żołnierzy do służby w Fort Hood. Wcześniej baza wojskowa była znana z bogatej historii i zaawansowanego doświadczenia, jednak teraz to miejsce z nadszarpniętą nieodwracalnie renomą. Jednak Pentagon już zdecydował, jak znów odzyskać reputację. W styczniu 2021 roku okazało się, że w niedalekiej przyszłości zostanie zmieniona nazwa bazy.

Ale zmiana nazwy nie oznacza pozbycia się problemów, których wyeliminowanie zajmie kilka lat. A w międzyczasie, żołnierze z Fort Hood kontynuują misje na całym świecie, w tym w Polsce. Tak więc niedawno przyjechali do nas Amerykanie właśnie z tej bazy. Mamy nadzieję, że ich zdrowie psychiczne zostało sprawdzone przed wysłaniem do nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj. https://wm.neon24.pl/post/160971,baza-wojskowa-usa-we-krwi-dlaczego-to-dotyczy-polski
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> 20-letnia amerykańska żołnierka

Wiem, co to saperka, pilotka i marynarka. Ale żołnierka? Co to jest?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Początek tego jest żartem? Artykuł napisany przez psychologa albo psychiatre. Twierdzi Pan że żołnierze którzy przyjechali do Polski potrzebują psychologa. Obawia się o ich zdrowie psychiczne? Doszło do tragedii ale w polskich szpitalach psychiatrycznych cały czas dochodzi do gwałtów, molestowania, zabójstw, napadów, niszczenia nagrań monitoringów, preparowania i fałszowania dokumentów. Widział Pan kiedyś psychiatre? To jedna wielka ułomność umysłowa, społeczna, językowo komunikacyjna, czuciową, myślowa z brakiem podstawowej wiedzy nawet ogólnej. Początek jednoznacznie wskazuje że autorem jest psychiatra. Psychologa aż o takie otępienie nie posądzam chociaż potrafią się trafić. Fakt że doszło do zbrodni może wprowadzać niepokój ale dziesiątki dziwnych śmierci i innych przestępstw w Trójmieście już autora nie przeraża. Przypomne ze molestowanie i gwalty na dzieciach czyli pedofilia wlasnie dotyczy środowiska psychiatrów. Współczuje autorowi tego tekstu ponieważ mało wie o życiu, ludziach i psychice. Spartan Warriors Complete Competence️️Wojna o Polske️️ instagram: Spartanwarriors_warfortheworld
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Polityka

przepowiednie dla Polski (8 odpowiedzi)

ks Klimuszko- Kraj ten oczekuje lata świetności. Jest to obecnie szczęśliwe miejsce. Gdybym...

A myślałem, że Adamowicz zarządzał miastem przeciętnie lub kiepsko... (13 odpowiedzi)

Na początku wspomnę - nie jestem elektoratem PIS, ani Konfederacji i żadnej partii określającej...

List z Polski (5 odpowiedzi)

Taki list nadszedł do Czech z Polski : Uważamy za niefortunne z punktu widzenia stosunków...

do góry