Widok

Mały wielki plan

Drodzy!
Przyszło mi poprosić o pomoc :) czy jest tu może ktoś (lub ktoś,kto zna kogoś), kto mógłby pomóc w utworzeniu biznesplanu oraz pozyskaniu dotacji unijnej lub przynajmniej wytłumaczyć jak się za to najlepiej zabrać??
INSTAGRAM: unbake_my_heart_

Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Iżbyś dojrzała do własnego biznesu? Brawo!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Jak wiatr będzie wiał w dobrą stronę to za kilka lat będziesz się raczył drinkami z palemką w mojej knajpie xD
INSTAGRAM: unbake_my_heart_

Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

czasem można zgarnąć dotację nie tylko unijne ale także z różnych lokalnych instytucji:
- urząd pracy, dotacje do własnej firmy lub pomoc w doposażenia stanowisk pracy -(zielonalinia,gov,pl)
- czasem urząd miasta prowadzi konkursy na różne biznesy i zapewnia tanie lokale w atrakcyjnych lokalizacjach ale takie akcje są raz do roku, różnie się nazywają
- są różnego rodzaju " inkubatory przedsiębiorczości " plus nazwa miasta, trzeba googlować
- czasami banki mają dobre promocje dla młodych firm ,czasem na samo prowadzenie rachunku a czasem to korzystny kredyt inwestycyjny...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziękuję kocio :*
INSTAGRAM: unbake_my_heart_

Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Raz albo dwa razy w miesiącu mogę Ci poprowadzić knajpę na zastępstwie. Kuchnia autorska w stylu MPW. Będziesz mieć czas na pięknienie w spa xD
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

> Będziesz mieć czas na pięknienie w spa

Biznesowo to słabe.
Klienci CIacha mają pożerać wzrokiem to, co na talerzu, a nie Szefową :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Manson, uważasz,że nie jestem jeszcze wystarczająco piekna? XD
Ale masaż na zbolałe mięśnie by się przydał i to nawet teraz ;)
INSTAGRAM: unbake_my_heart_

Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sadyl, klientów to ma....no...wiesz sam.
Ja będę miała gości ;) jak zawsze ;)
INSTAGRAM: unbake_my_heart_

Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobrego kremu w kuszącym ciachu nigdy za wiele ...

A tak serio jak miałbym się bawić w ten biznes raz jeszcze, to popytałbym o ludzi, którzy żyją z załatwiania finansowania. Oni mają swoich ziomków od biznesplanów. W tej zabawie liczy się skuteczność pozyskiwania środków, a nie artystyczny poziom rysowania szlaczków.
Dobry biznesplan jest istotny, ale nic nie znaczy, gdy nie wiesz jak go przepchnąć.

Jakieś 15 lat temu potrzebowałem finansowania dla jednego mojego pomysłu. Znalazłem sobie dojście nie byle gdzie, bo do samego dużego zagramanicznego banku z siedzibą we Wrocku. Pojechaliśmy sobie na towarzyskie spotkanko do Wrocka, a okazało się, że przeczołgali nas jak rekrutów na poligonie w czasie deszczu. Szczęście, że pojechałem samym sobą, więc przynajmniej próbowałem walczyć. Oczywiście koniec końców poległem i finansowania nie dostałem. A potem już więcej nie popełniłem tego błędu, żeby jechać tylko z biznesplanem, nawet takim co się broni.

Zawsze mówiłem, że knajpa to super sprawa. Tylko klienci (nie goście) są wkurzający.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Otóż właśnie takich ludzi szukam, raczej nie oczekuje,że ktoś mi pomoże z pozyskaniem dotacji i biznesplan ot tak, z dobroci serca ;) tylko gdzie takich ludzi znaleźć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ciacho, pozwalam Ci zrobić mi krzywdę i obiecuje nie oddać - zrobiłem pizzę z kiszoną kapustą i papryczkami jalapeno - jest boska.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sciagaj spodnie,będzie lanie ;)
Włosi w grobach się przewracają.
No to teraz już idź za ciosem i zjedz ją nożem i widelcem xD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

kiszona kapusta, smażone grzyby i pikantne papryczki nie mogą być złe
ja dzisiaj mam do zrobienia naleśniki z takim farszem ....
Właśnie mi się przypomniało jak przyjechali do nas do firmy goście z Norwegi, wyjęli kanapki i jedli je nożem i widelcem, radośnie przy tym posmarkując i chruchrając ! To się dopiero nazywa szok kulturowy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dwa tygodnie temu zrobiłem cały słój utopenców. To taka czeska przekąska - grube parówki faszerowane musztardą (dałem dijon) oraz cebulą (czerwoną i żółtą) pod pierzynką z kiszonej kapusty w zalewie octowej (ocet jabłkowy). Dodałem jeszcze szczodrze tych tajskich papryczek, o których kiedyś tam wspominałem, i przyprawy korzenne. Właśnie wyciągnąłem jedną z samej góry, coby popróbować. Jesoooo. Nawet z tym nie dilujcie. Jeśli będę przestrzegał zasad i pożerał tylko jedną dziennie to po 9 stycznia (wszystkiego najlepszego Szuroczko) odwiedzanie mnie w celach degustacyjnych będzie bez sensu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Parowkom mówię zawsze nie bo to najgorszy sort mięsa...tam jest wszystko. Niemniej pikantne kiełbaski bym zjadla,oj tak!
Mieszkam tu z muzułmaninem(nie, nie z tych co wysadzają wszystko po kolei) i jedyną jego prośba było żebym nie gotowała i nie trzymała w lodówce wieprzowiny...i na święta robiłam gołąbki z mielonym kurczakiem. I już wiem dlaczego nigdy nie byłam fanką nadzienia gołąbków, mogło dla mnie nie istniec-tylko kapusta i sos! Okazało się,że świnia jest zdecydowanie dla mnie za intensywna w połączeniu z delikatną kapusta i sosem. Polecam, zdecydowanie inny wymiar gołąbków odkryłam ;) czy to też podchodzi pod gwałt kulinarny na tradycjach??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

jest taki fajny farsz do pierogów z mięsa kurczaka, orzechów włoskich i rodzynek wszystko grubo mielone, bakalie jak do ciasta
mniam
P.S. U nas mówi się załatwić coś po arabsku - czyli wszystko za jednym zamachem ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jestem zdecydowanym zwolennikiem zdrowego żarcia i powolnego przyjmowania pokarmów. Parówki są najgorsze. Ale nawet Gillian Mc Keith twierdzi, że 20% wyrzeczeń z zasad zdrowego żywienia jest dopuszczalnych. To parówkowe szaleństwo mieści więc w tymże przedziale. A w zasadzie jak sobie na szybko wykalkulowałem zajmuje dokładnie 13,4% limitu. Dlatego popiłem je spirytusem pomieszanym z pepsi w proporcjach 1:1 i tym sposobem dobiłem do pełnych 20%.
W Belfegorze tez nie mam poduszek powietrznych, tacy goście jak ja umierają jak prawdziwi mężczyźni, a nie dziamdziaki w rurkach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ponoć nie ma w życiu nic pewnego, ale to nieprawda. Są rzeczy stuprocentowo pewne. Jedną z nich jest to, ze jak człowiek przyzna się do zjedzenia parówki, to zawsze usłyszy/przeczyta, jakie to świństwo. Zwykle padają wtedy słowa o zmielonych ścięgnach, skórze, chrząstkach i sutkach. Ja tam bardzo rzadko to jem. Jak już to berlinki, albo parówki z szynki. Z musztardą rosyjską albo mozdrechem kaszebsczim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nic nie jest w zyciu pewne,prócz śmierci i składu parówek xD

Każdy ma swoje guilty pleasure...moimi 20% są zwykle lody (choć jak wpadną mi w ręce Hagen Dazs pralinkowe to wpiernicze pół litra od razu xD) albo ciągnacy się ser...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Wiersz o Gdyni (9 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Kawa czy Herbata - rano (197 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Grajdołki (108 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry