Re: Mam dość własnego dziecka
no właśmie... trzeba próbować co poskutkuje bo każde dziecko jest inne, ja na przykład uparcie utrzymywałam temp ok 18-19 w sypialni bo tak mi powiedziała pediatra że najzdrowiej a po kilku...
rozwiń
no właśmie... trzeba próbować co poskutkuje bo każde dziecko jest inne, ja na przykład uparcie utrzymywałam temp ok 18-19 w sypialni bo tak mi powiedziała pediatra że najzdrowiej a po kilku miesiącach jak się zapomniałam i zrobiło się cieplej to okazało się, że moja córcia lubi jak jest ciepło i lepiej śpi jak ma 21 stopni :)
to samo z drzemkami, niektóre dzieci (bez wątpienia moja) jak są niedospane w dzień to mają problem z nocnym spaniem
coś na pewno zadziała :)
moja mała nie jest takim tyranem ale też niezła z niej agentka i muszę przyznać, że to co pomaga ją jakoś trzymać w ryzach to plan dnia i stałe rytuały a, że ma już 15 miesięcy więc jest trochę prościej bo więcej rozumie z tego co się mówi i jak nie chce w nocy spać to idzie do niej tata (jak mnie zobaczy to histeria na całego :)) i spokojnie tłumaczy że pora spać po czym wychodzi, jest minuta ryku i cisza :)
codziennie jakieś nowe kombinacje i wieczna próba sił ale cierpliwość i konsekwencja i parę trików (takich jak temperatura w pooju czy ulubiona maskotka w łóżeczku) pomagają
trzymam kciuki za przespane choć kilka godzin bo wiem z doświadczenia że sen pozwala spojrzeć na wszystko z innej perspektywy :)
zobacz wątek