Widok
Ja też się zastanawiam co zrobić z córką od września. Obecnie wypisałam ją z przedszkola bo ciągle choruje. My płacimy niezłą kasę a ona i tak w domu ze mną więc to nie miało sensu.
A co do samej szkoły to też szukałam o tej szkole opinii i wchodziłam na ich stronę - nieciekawy mają rozkład tygodniowy - nie zawsze dziecko ma na rano - wiem że tam jest ogólnie dużo dzieciaków więc dlatego taki mają plan.
Rodzice pracujący muszą dziecko dawać na świetlicę z rana albo po zajęciach jeżeli nie mają wyjścia.
A co do samej szkoły to też szukałam o tej szkole opinii i wchodziłam na ich stronę - nieciekawy mają rozkład tygodniowy - nie zawsze dziecko ma na rano - wiem że tam jest ogólnie dużo dzieciaków więc dlatego taki mają plan.
Rodzice pracujący muszą dziecko dawać na świetlicę z rana albo po zajęciach jeżeli nie mają wyjścia.
W przedszkolu państwowym nie płaci się takiej grubej kasy - bez przesady
A dziecko wcale nie musi chodzic do przedszkola - może iść prosto do zerówki i też sobie poradzi - znam bardzo ciężki przypadek dzieciaczka który nie chodził do przedszkola i parę dni w zerówce było ciężkich a później już zadowolony. Zaznaczę że rodzice próbowali z przedszkolem ale to był dla niego stres na maxa i zrezygnowali.
A dziecko wcale nie musi chodzic do przedszkola - może iść prosto do zerówki i też sobie poradzi - znam bardzo ciężki przypadek dzieciaczka który nie chodził do przedszkola i parę dni w zerówce było ciężkich a później już zadowolony. Zaznaczę że rodzice próbowali z przedszkolem ale to był dla niego stres na maxa i zrezygnowali.
Wiem że mam wybór, niestety jestem pracującą matką, więc na coś muszę się zdecydować. W tej chwili płacę za przedszkole 800zł, więc szkoła to duża ulga finansowa. Moje obiekcje polegają tylko na tym, czy starać się o przedszkole publiczne i czy dziecko bezie miało odpowiednią opiekę w szkole. zależy mi na opinii matek które oddały 5 latka do szkoły.
Prezydent podpisał ustawe 9 lutego 2012 r iż dzieci urodzonę 2006/2007 nie mają obowiązku posłania dzieci do szkoły . Sama jestem matą 5 latka i zdecydowaliśmy że w tym roku nie pojdzie ani do ,, O,, ani do przedszkola .. wiem że nie odpowiada to na Twoje pytanie ale nawet znajomy kolega który pracuje w szkole mówił że te 5 latki to chwilę posłuchają co sie do nich mówi a po 30 min chcą sie bawić albo spać ..:)