Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *26*
Już piszę co u nas. Wczoraj USG bioderek - bioderka idealne :) Ale okazało się, że w ciągu dnia mały zerwał sobie wędzidełko podjęzykowe, które mieliśmy mu podciąć :/ Dziś pojechaliśmy do Szpitala...
rozwiń
Już piszę co u nas. Wczoraj USG bioderek - bioderka idealne :) Ale okazało się, że w ciągu dnia mały zerwał sobie wędzidełko podjęzykowe, które mieliśmy mu podciąć :/ Dziś pojechaliśmy do Szpitala Wojewódzkiego, żeby to obejrzeli. Podcięli mu jeszcze więcej, za mało sobie przerwał. Witek dobrze to zniósł, chociaż mocno krwawił (bardziej niż Hania przy tym samym zabiegu). Teraz odrabia zaległości w karmieniu, bo przed i po zabiegu nie wolno mu było jeść.
zobacz wątek