Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *26*
Dzieki dziewczyny za pocieszenie. Co do noszenia dziecka tylem do siebie- chodzilo jej o to, zeby napinal miesnie szyi chyba, bo jak nosze przodem do siebie to robi mostek:/ wiec nosze dzis tak...
rozwiń
Dzieki dziewczyny za pocieszenie. Co do noszenia dziecka tylem do siebie- chodzilo jej o to, zeby napinal miesnie szyi chyba, bo jak nosze przodem do siebie to robi mostek:/ wiec nosze dzis tak caly dzien ( z wyjatkiem do odbicia). A jesli chodzi o jezyk- wyglada tak samo jak Wasz :-) tez go tak wywala i slini sie okropnie.
Wymeczylam dzisiaj malucha strasznie, najpierw cwiczenia na macie, pozniej w lozeczku, uparlam sie, ze cycka nie dostanie przez trzy godziny i probowalam uspic go bez niego- efekt byl taki ze ryczelismy razem w lozeczku przez ponad godzine, a pozniej dalam mu obiadek- zupke jarzynowa i zasnal na foteliku podczas jedzenia! Wytarlam mu tylko buzke i lezy taki umemłany w zupce i sliniaku, super widok :)
No nic- daje sobie dwa tygodnie na poprawe sytuacji, beda cwiczenia cwiczenia i jeszcze raz cwiczenia. Jesli to nie przyniesie efektu, to chyba pojde na ta rehabilitacje, ale jak tylko o tym pomysle, to od razu chce mi sie plakac:(
W przyszlym tygodniu mam szczepienia, to zapytam pediatre o ta wage, jezyk, tarczyce i inne cudowne rzeczy, ktore mi Pani dr nakładła do glowy.
zobacz wątek