Re: Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *48
hej Wam mamuśki :)
Kurcze curly5 tak czytałam Twoją relację, masakra. Jejku jak dobrze, że wszystko skończyło się ok.
Heh nie sądziłam ze dzieciaczek może tyle w ciągu miesiąca...
rozwiń
hej Wam mamuśki :)
Kurcze curly5 tak czytałam Twoją relację, masakra. Jejku jak dobrze, że wszystko skończyło się ok.
Heh nie sądziłam ze dzieciaczek może tyle w ciągu miesiąca przytyć :D Jak czytam postępy wagowe Waszych maluchów to jestem w szoku :)
Oooll ale masz śliczną dziewczynkę :) I jak ładnie wszystko skompletowane :D Na "Zieloną żabkę" słodziutka :D
A jak malutkiej się podobało na pierwszym spacerku ? Przespała cały ;]??
Eh pożalę się Wam, że taka pogoda mnie dobija, przybija wręcz zabija... Od razu większe mam ciśnienie, zero siły na cokolwiek, a dziś to nawet wiatraczek nie pomagał... siedziałam już 4 razy w wannie z zimną wodą.
Tak się zastanawiam jak Wasze maleństwa znoszą takie upały ? Kurcze przecież otwarcie okna praktycznie nic nie daje, a wiatraczka chyba się nie włącza żeby nie przewiało... Leżą w samym pampersie, czy jak ? :D
Aktualnie twierdze że junior też będzie zimnolubny, jak ja ;] Już teraz w upały w brzuchu się nie rusza, a jak wejdę pod wiatraczek to zaczyna śmigać, aż brzuch faluje :D I się zastanawiam jak my sobie z takimi temperaturami poradzimy :(
zobacz wątek