Re: Mamusie majowo-czerwcowe 2014 *13*
na duszności mam zawsze przy sobie buteleczkę wody i cuksy miętowe, jak mi sie robi słabo staram się usiąść tak żeby nie uciskac brzucha, rozpinam stanik (jak się da) popijam malutkimi łyczkami...
rozwiń
na duszności mam zawsze przy sobie buteleczkę wody i cuksy miętowe, jak mi sie robi słabo staram się usiąść tak żeby nie uciskac brzucha, rozpinam stanik (jak się da) popijam malutkimi łyczkami wodę i robie dłuuuugie wyyyyydechy... kiepawo tylko jak mnie takie coś za kółkiem łapie :/
sprawdzałam jakieś dziwne kalkulatory wagi i przybierania w ciąży i wszystkie jak jeden mąż twierdzą że tyję za dużo (chociaż wydawało mi się że nie jest tak źle) więc dla pocieszenia dołączę do koleżanek bezsłodyczowych i oprę się czekoladzie, jogurcikom i czipsom i ciastom i lodom i tym pysznym rzeczom z blogów typu kwestia smaku i moje wypieki :(
zobacz wątek