Re: Mamusie majowo-czerwcowe 2014 *13*
już dawno prysły moje złudzenia o SR finansowanej z NFZ :/
my płaciliśmy 100zł, żałuję że mój stan fizyczny nie pozwala na uczestnictwo w ćwiczeniach :( zawsze lubiłam fitnesy, jogi,...
rozwiń
już dawno prysły moje złudzenia o SR finansowanej z NFZ :/
my płaciliśmy 100zł, żałuję że mój stan fizyczny nie pozwala na uczestnictwo w ćwiczeniach :( zawsze lubiłam fitnesy, jogi, aerobiki a teraz jestem dętka :(:(
kocyki z mikrofibry chyba są najmilsze i najmiększe i najprzytulniejsze :D
te ze smyka śliczne :) i misiowe i bawełniane, choć bawełniane wydają i się trochę sztywne, znalazłam w ikea duży porządny pled bawełniany: URSULA, za 99,99 zł http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30200696/#/80200694
beżowy i złamana biel - ale zastanawiam się czy taki kocyk będzie choć trochę praktyczny przy małym dziecku, bo podejrzewam że będzie non stop brudny ;)
a propos spania - co 2 godziny się przekręcam i tak podobnie wstaję siusiu ;) na boku wcale nie jest mi wygodnie :/ ani na lewym ani prawym, upycham jaśka pomiędzy nogi i zwijam kołdre pod brzuch, ale jakoś mi się nieprzyjemnie brzuch napina, często śpię na plecach, często prawie na płasko i chyba tak mi jest najwygodniej jeśli o brzuch chodzi, bo niestety dolna część kręgosłupa jest wtedy mocno obciążona... i strasznie boli przy stawaniu ... plus oczywiście chrup chrup kosteczki spojenia łonowego przy każdej próbie przekręcenia się ;)
na następną ciążę już koniecznie będzie poducha - kojec :D chociaż zapieram się że to jest moja pierwsza i ostatnia ciąża :P
zobacz wątek