Widok
Koleżankas rodziła na zaspie w styczniu i tam jej facet był od początku tak samo jak byłam naz IP to mężowie przebierali sie na izbie dostawali kluczyk do szafeczki gdzie zostawiali ciuchy i partner zostaje z tobą na sali poporodowej do momentu przewiezienia nas oddział.
Po cesarce też jest z tobą na tej sali tyle że w trakcie zabiegu czeka pod salą operacyjną.
Po cesarce też jest z tobą na tej sali tyle że w trakcie zabiegu czeka pod salą operacyjną.
Hej :)
Luna my na razie zadowoleni ze szkoły rodzenia chociaż ta salka taka tyci tyci. Co do ćwiczeń to nie wiem. Były tam drzwi dodatkowe w tej sali, może będą w jakimś innym pomieszczeniu. Chociaż leżały tam takie wielkie piłki do ćwiczeń więc całkiem możliwe, że wszystko odbywa się w tej samej sali.
Ja nie wiem czy my dotrwamy do końca, jak na razie zamierzamy chodzić.
Dalej jestem podłamana tym, że na Klinicznej w I facie mąż nie może być przy żonie. Przecież właśnie wtedy będzie mi najbardziej potrzebny :( U mnie druga faza trwała raz 5 a raz 10 min... a pierwsza pare godzin.... i to właśnie wtedy mam być zostawiona sama sobie??
ja już nie wiem co robić :(
Luna my na razie zadowoleni ze szkoły rodzenia chociaż ta salka taka tyci tyci. Co do ćwiczeń to nie wiem. Były tam drzwi dodatkowe w tej sali, może będą w jakimś innym pomieszczeniu. Chociaż leżały tam takie wielkie piłki do ćwiczeń więc całkiem możliwe, że wszystko odbywa się w tej samej sali.
Ja nie wiem czy my dotrwamy do końca, jak na razie zamierzamy chodzić.
Dalej jestem podłamana tym, że na Klinicznej w I facie mąż nie może być przy żonie. Przecież właśnie wtedy będzie mi najbardziej potrzebny :( U mnie druga faza trwała raz 5 a raz 10 min... a pierwsza pare godzin.... i to właśnie wtedy mam być zostawiona sama sobie??
ja już nie wiem co robić :(
Trzydziestka, Alicja bardzo ladne imie, daj najlepiej oba :-)
Luna, ja mam troche ubranek z Nexta i jak dla mnie sa super i jakosciowo i oczywiscie fajne sa. Sobie zreszta tez kiedys w Nexcie kupowalam i tez rewelacyjnie mi sie nosily. Mam taki polar, ktory kupilam chyba z 10 lat temu i jeszcze go po domu nosze, co ciekawsze jest w swietnym stanie.
Luna, ja mam troche ubranek z Nexta i jak dla mnie sa super i jakosciowo i oczywiscie fajne sa. Sobie zreszta tez kiedys w Nexcie kupowalam i tez rewelacyjnie mi sie nosily. Mam taki polar, ktory kupilam chyba z 10 lat temu i jeszcze go po domu nosze, co ciekawsze jest w swietnym stanie.
devil mój wynik glukozy to: 84 na czczo, 106 po 1h i 97 po 2h.
w pierwszej ciazy miałam ponad 200 po godzinie i tez miałam dietę i badanie glukomerem 3x dziennie. ale nigdy więcej nie miałam wyników ponad normę i w szpitalu to się uśmiali jak im powiedziałam, że stwierdzono u mnie cukrzycę ciążową. jeden wynik ponad normę nie świadczy jeszcze o niczym więc może dobrze, że pójdziesz jeszcze raz na badanie - jeśli będzie ok to nie będziesz musiała się 2,5 m-ca codziennie kłuć, no i bedziesz mogła dalej pozwalać sobie na coś słodkiego ;)
w pierwszej ciazy miałam ponad 200 po godzinie i tez miałam dietę i badanie glukomerem 3x dziennie. ale nigdy więcej nie miałam wyników ponad normę i w szpitalu to się uśmiali jak im powiedziałam, że stwierdzono u mnie cukrzycę ciążową. jeden wynik ponad normę nie świadczy jeszcze o niczym więc może dobrze, że pójdziesz jeszcze raz na badanie - jeśli będzie ok to nie będziesz musiała się 2,5 m-ca codziennie kłuć, no i bedziesz mogła dalej pozwalać sobie na coś słodkiego ;)
Ja też decyduję się na Zaspę mimo, że po pierwszym razie nie byłam do końca zadowolona, ale to tylko dlatego, że kładą tam bardzo duży nacisk na naturalne karmienie, a mój mały był leniwy i się niestety nie udało, a ja czułam się jak zła matka, miałam nawet moment załamania. Dodatkowo zmęczenie, dłuższy pobyt w szpitalu zrobiły swoje. Poza tym każda zmiana położnych mówiła co innego na temat jak należy karmić i pielęgnować maluszka, więc można zgłupieć.
Teraz będę mądrzejsza i tego gadania nie będę wogóle słuchać, a na korzyść Zaspy przemawia jeszcze fakt, że mąż w 10 minut podjedzie i przywiezie to co będę potrzebować
Teraz będę mądrzejsza i tego gadania nie będę wogóle słuchać, a na korzyść Zaspy przemawia jeszcze fakt, że mąż w 10 minut podjedzie i przywiezie to co będę potrzebować
Ja już opinii nie czytam, bo zwariować mozna :P
Moja szwagierka rodziła na Zaspie 3 tyg temu i była zadowolona.
Ja w sumie też nie powiem złego słowa na Zaspę jeśli chodzi o CC, które miałam tam w 2009.
Moi dwaj lekarze tam pracują...
Postanowione :D
I blisko mam :) Na piechotę dojdę tam w 20 minut z Przymorza.
Może zacznę rodzić w ciągu dnia, to spacerem dojdę, żeby akcję przyspieszyć :D haha
Moja szwagierka rodziła na Zaspie 3 tyg temu i była zadowolona.
Ja w sumie też nie powiem złego słowa na Zaspę jeśli chodzi o CC, które miałam tam w 2009.
Moi dwaj lekarze tam pracują...
Postanowione :D
I blisko mam :) Na piechotę dojdę tam w 20 minut z Przymorza.
Może zacznę rodzić w ciągu dnia, to spacerem dojdę, żeby akcję przyspieszyć :D haha
Laguna, Rija - jak tam wrażenia po szkole rodzenia? Myślicie, że gimnastyka będzie w tej samej "sali? :)
Ja pleców nie czuję - mój małżonek chyba powinien popracować nad rozkrokiem co by mi wygodnie było :P hihi
Przyznam się nie wyłączyłam się na chwilę jak mówiła o ilości podpisów i od kiedy gimnastyka itp - kojarzycie o co chodziło?
Jeśli chodzi o zaspę, to mi ostatnio kumpel opowiadał o porodzie - masakra. I przyjaciółka moja tam rodziła i też nieciekawie, ale na pewno o każdym szpitalu są i takie i takie opinie więc ja jeszcze się nie zdecydowałam - postanowiłam, że najpierw zobaczę co będzie z łożyskiem itp
Ja pleców nie czuję - mój małżonek chyba powinien popracować nad rozkrokiem co by mi wygodnie było :P hihi
Przyznam się nie wyłączyłam się na chwilę jak mówiła o ilości podpisów i od kiedy gimnastyka itp - kojarzycie o co chodziło?
Jeśli chodzi o zaspę, to mi ostatnio kumpel opowiadał o porodzie - masakra. I przyjaciółka moja tam rodziła i też nieciekawie, ale na pewno o każdym szpitalu są i takie i takie opinie więc ja jeszcze się nie zdecydowałam - postanowiłam, że najpierw zobaczę co będzie z łożyskiem itp