Widok

Mamusie majowo-czerwcowe 2014 *9*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam serdecznie w kolejnej części;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak luna, bardzo Cię proszę zapytaj swojego lekarza o Swissmed...ja tam dzwoniłam w tej sprawie i nikt mi nic na ten temat nie powiedział. Po co robić tajemnicę z zamknięcia oddziału?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety poważnie... to nie jest pielęgniarka oddziału położniczego tylko innego. No ale jednak tam pracuje więc chyba to informacja z pierwszej ręki. Ale zapytaj tego Szulca i daj znać. Chociaż mogą nie podawać tego tak do wiadomości... bo do kwietnia jednak jeszcze sporo czasu i swoje zarobić muszą..

a z tą płytką dobrze, że mówisz. A dodatkowo się płaci za nia? czy to już w cenie tych 300 zl ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masakra jakaś.......wolałabym wiedzieć wcześniej...i znaleźć dla siebie jakąś alternatywe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pewnie... może jest jakiś cień nadziei, że to nie prawda.. ale może lepiej się nie nastawiać

Asku a jak nie swiss to gdzie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Laguna - płytka w cenie :)

Ja myślę nad kliniczną o ile się dostanę :P

ale się boję trochę... zobaczymy. nie ma co panikowac na zapas ;)

ciekawe czy likwidują - w końcu to dochodowy dość "interes" i na brak klientów nie narzekają z tego co się orientuję.

Zobaczymy - mam nadzieję, że czegoś się dowiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Luna jeśli tylko możesz to leżakuj, zobaczysz podniesie się. Moje było też niby nie do ruszenia a jednak ruszyło. Rodzina no niestety, może mówią specjalnie, żeby Cię nastraszyć żebyś leżała? Może nie wiedzą jak bardzo się przejmujesz ale pewnie chcą dobrze. Spokojnie, trzymam kciuki żeby Ci się podniosło i było bezpiecznie. Szalej na zakupach internetowych mi to niesamowicie dodało wiary, że będzie dobrze. N
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ucieło mi wiadomość.

Pisałam jeszcze, że dodzwoniłam się do Medici i zmienili mi zapis tej wizyty kolejnej jako wizyta z usg połówkowym. Jest w pakiecie ale tylko w 2d. Ale biorąc pod uwagę, że 3d jest włączane tylko na minutkę czy dwie to uważam, że powinno być w tej cenie dopłaty 80 zł. Bo sama płytka to 2 zł więc bez przesady ile może kosztować nagranie...

Pisałam też, że boję się też porodu już. Chciałabym na Klinicznej bo już znam. Bardzo mi jednak zależy, żeby tym razem był przy mnie mąż. Czy na Zaspie też mąż może być dopiero po pierwszej fazie? Wiecie coś? Mi się wydaje, że właśnie w pierwszej by się przydał najbardziej...

Glukozę też już mam 75g i inne badania. Mam je wszystkie zrobić do tej wizyty 4 marca więc przed 24 tygodniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na Zaspie mąż był ze mną od samego początku. Chyba bym ich zagryzła gdyby mu nie pozwolili ;/ a na klinicznej jest inaczej???????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem po badaniu glukozy, wypicie tego jednym łykiem tzn. duszkiem nie było takie straszne, smak poczułam dopiero po skończeniu picia. Miałam ze sobą cytrynę, ale nie wkropiłam i to był błąd. Jakieś 40 min po wypiciu pojawiły się mdłości, zaczęło być mi zwyczajnie nie dobrze, próbowałam się wtedy poratować ugryzieniem cytryny... ale było już za późno i nieco ponad godzinę po wypiciu glukozy byłam już w toalecie hehe, glukoza podczas wymiotów obkleiła mi cały przełyk, paląco słodki posmak w ustach utrudniał mi nawet oddychanie, także ostatnie 40 min to była dla mnie istna męka, wyszłam na zewnątrz, piłam wodę i ledwie dotrwałam do tych 2h, także wynik na pewno nie będzie u mnie miarodajny, ale cóż zrobić zrobić

W gdyni polecana jest m.in. dr. Tomczak-Małyjasiak, ja byłam u niej na usg 4d, mi bardzo dokładnie wszystko opisała i wyjaśniła, kilka moich koleżanek do niej regularnie uczęszczało i były też bardzo zadowolone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mojego wyprosili ''bo nic się jeszcze nie dzieje'' a miałam skurcze już porządne co pare minut.
Bardzo mi go brakowało właśnie na początku najbardziej. Nie wiem czy mi się tak trafiło ale chyba nie tylko mi.

Właśnie przeglądam badania które zapisała mi Brzóska. Nic już nie rozumiem. Nie miałam w tej ciąży cytologii więc może dlatego. Mam wykonać biocenozę pochwy. Czytam na czym polega badanie a tam, że wykonuje je lekarz ginekolog, trzeba odstawić leki dopochwowe na kilka dni przed. A mówiłam jej, że bedę już u niej prowadziła ciąże. Nic nie mówiła, żebym odstawiła luteinę. Jak ja już pragnę by to wszystko już było za mną. Chce już pchać wózek i zapomnieć o tych wszystkich lekarzach .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lidka pewnie dlatego, że tą biocenozę pobierają normalnie w laboratorium w inviccie. Biocenoza pochwy to stałe badanie. Teraz je będę miała i w poprzedniej ciąży przez nią prowadzonej też miałam.
A jesteś umówiona na następną wizytę do niej??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak na 4 marca. Ale jak ja mam odstawić luteinę na kilka dni przed? Boję się, nie mówiła nic, że już mogę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lidka zadzwoń do invicty i powiedz, że masz zleconą biocenozę pochwy. Powiedz, że bierzesz luteinę, ale Pani doktor zapomniała Ci powiedzieć czy masz ją odstawić. Mi się wydaje, że chodzi tylko to, że jeśli będziesz jechać rano to, żeby nic rano sobie tam nie wpychać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do porodu na Zaspie to mój mąż był ze mną od początku do końca i nikt Go nie chciał wypraszać. Położna tylko krzywo spojrzała, jak stwierdził, że skoro na razie się nic nie dzieje to On sobie krzyżówki porozwiązuje :D Zrobił skruszoną minę i od razu je schował spowrotem do torby...
Ja na glukozę idę dopiero w przyszłym tygodniu, mam nadzieję, że będzie wszystko ok przy tej ilości słodyczy, które zajadam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czerwcowa nie chcę Cię martwić, ale będziesz musiała powtórzyć badanie. jak się zwymiotuje to niestety po badaniu. dziwię się, że czekałaś do 2h. mi powiedzieli od razu, że jak wydalę to co przyjęłam to mam się do nich zgłosić, badanie nieważne i będzie trzeba przyjść znów.
bidulka... mi też było tak niedobrze, że aż poszłam na dwór, ale jakoś jednak przetrwałam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się porodu w ogóle nie boję bo nie wiem co mnie czeka ;P Ostatnio skończyło się CC więc nie wiem jak to jest rodzić SN...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny męczące się z Medicą;), też dopłacacie za obciążenie glukozą? Bo właśnie się dowiedziałam, że w Brussie muszę dopłacić, ale jeszcze nie wiem ile.
_________
Własnie mi napisali - dopłata 12 zł za glukozę. Przeżyję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do porodu na Klinicznej, to przyjechałam ze skurczami co ok 3-4 min i rozwarciem na 4 palce. Męża od razu nie wpuścili, pomógł mi się przebrać, odprowadził na porodówkę i musiał czekać, aż go wezwą, bo akcja była za mało rozkręcona (nie wracał do domu, tylko dzielnie siedział pod drzwiami). Leżałam ok. 40 minut na porodówce sama, po serii badań nieśmiało spytałam, czy mąż by mógł już do mnie wejść. Położna chyba trochę niechętnie, ale się zgodziła. Mąż wszedł do mnie ok. 13, urodziłam o 18:20, cały ten czas już był ze mną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wiem tylko tyle, że muszę tą glukozę sama wykupić w aptece, koleżanka mówiła że ok 6zł.
Dobrze, że piszesz bo bym poszła bez pieniędzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja także zakupiłam glukozę w aptece i stawiłam się z nią w laboratorium,
nikt mi nie powiedział, o tym, że jak zwymiotuje to mam pójść do domu, a naprawdę mną, aż trzęsło po 40 min nadal wyglądałam jak zwłoki, także jak możecie wkrapiajcie cytrynę:).

Ja w głębi liczę na to, że badanie może jakimś cudem wyjdzie.. we wtorek mam wizytę, to zobaczę co mi lekarz powie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry