Re: Mamusie majowo - czerwcowe 2016 (6)
Dysia ja też przed pierwszym porodem zastanawiałam się, czy rozpoznam ten moment, kiedy wszystko się zacznie. Ja akurat nie miałam żadnych skurczy przepowiadających i zagadką dla mnie było, jak...
rozwiń
Dysia ja też przed pierwszym porodem zastanawiałam się, czy rozpoznam ten moment, kiedy wszystko się zacznie. Ja akurat nie miałam żadnych skurczy przepowiadających i zagadką dla mnie było, jak będą wyglądać te właściwe.
Ale jak już się zaczęło (u mnie pękł pęcherz płodowy i zaczęły odchodzić wody), to byłam pewna, że zaczyna się poród. Skurcze od samego początku były regularne, co 6 minut, potoczyło się to szybko.
Także Dysia możesz być spokojna, że rozpoznasz "te" skurcze.
Kurczę dziewczyny, część z Was to już naprawdę niedługo będzie witać maleństwa. Dla mnie na razie to wydaje się być odległa perspektywa, ale pewnie też mi szybko zleci...
zobacz wątek