Odpowiadasz na:

Re: Mamusie marcowe 2014 (2)

yenna az sie usmiechnelam czytajac srodkowa czesc Twojej wypowiedzi, tej o tesknocie...ja tez bardziej tesknie, tylko u mnie maz poszedl do pracy do biura a do tej pory pracowal w domu i mialam go... rozwiń

yenna az sie usmiechnelam czytajac srodkowa czesc Twojej wypowiedzi, tej o tesknocie...ja tez bardziej tesknie, tylko u mnie maz poszedl do pracy do biura a do tej pory pracowal w domu i mialam go zawsze blisko bo ja niestety tez od dawna siedze w domu bo nie pracuje. Co do koszmarow to w moich ostatnio zawalil sie moj blok a jakis czas temu przeszlo wielkie tornado i zrownalo wszystko z ziemia. Nie zastanawialam sie nad nimi ale moze faktycznie nasz stan ma na to wplyw.
Co do szalenstwa z zakupami...oj korci mnie juz tez lozeczko albo ciuszki i sama siebie ganie ze za wczesnie, ale wiem ze nam kobietom ciezko z tym wytrzymac, zwlaszcza gdy sa promocje ;) ale pociesze Cie - moja kolezanka ktora jest w 20 tygodniu ma juz prawie wszystko, co prawda czesc dostala uzywanych rzeczy, ale gromadzi to od jakiegos czasu mimo ze pierwsza ciaze poronila. TRZEBA BYC DOBRYCH MYSLI :)
ale mnie tez dopadaja zmartwienia, ze nie damy rady, ze z kasa bedzie ciezko, ze nie tyje prawie wcale, itp itd, ale doczekac sie juz nie moge kiedy malenstwo bedzie z nami :)

zobacz wątek
11 lat temu
~asiula

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry