Re: Mamusie marcowe 2014 (2)
ok to kawiarenka w manhattanie o godz 16.00. a jakis znak rozpoznawczy? kurcze boję się ze będę stała jak ta głupia i nie wiedziała do kogo podejść :D
ale ja mam teraz przygody z moja...
rozwiń
ok to kawiarenka w manhattanie o godz 16.00. a jakis znak rozpoznawczy? kurcze boję się ze będę stała jak ta głupia i nie wiedziała do kogo podejść :D
ale ja mam teraz przygody z moja gin. wczoraj byłam u internisty po skierowanie do endokrynologa. Dr bardzo sie zdziwil ze gin mi nie pezepisala zadbych hormonow. Nastraszyl mnie troche ze niewielka nadczynnosc tarczycy jest mniej grozna od niedoczynnosci. Przepisal mi euthyrox 25. Zadzwonilam do gin i ona powiedziala ze skoro przepisal mi to mam brac i w sumie juz nie musze isc do endokrynologa :/ ale jak juz jestem to mam isc chociaz teraz jej nie pasuje ze ide do ginekologa endokrynologa a nie samego endokrynologa (a ta dr tez przyjmuje w przychodni endokrynologicznej). I jak bedzie ten lekarz mial inne zalezecia do leczenua to mam sluchac internisty. Ja zwariuje. Jednak cos w tym jest zeby konsultowac od czasu do czasu wyniki z innym lekarzem. Ona sobie troche olala wyniki, nie dala nic do zrozumienia ze wizyta jest pilna a zwykly lekarz internista sie zaniepokoil wynikami :/ i jak tu ufac w pelni lekarzom ktorym sie placi ??
zobacz wątek