Odpowiadasz na:

Re: Mamusie marcowe 2014 (2)

Witam dawno mnie tu nie było niestety ponad tydzień przeleżałam w szpitalu groził mi przedwczzesny poród bo okazało się na wizycie połówkowej, że moja szyjka otworzyła się do porodu i było wielkie... rozwiń

Witam dawno mnie tu nie było niestety ponad tydzień przeleżałam w szpitalu groził mi przedwczzesny poród bo okazało się na wizycie połówkowej, że moja szyjka otworzyła się do porodu i było wielkie zagrożenie Dzięki Bogu stało się tak jak się stało i na czas zostało to wykrytę miałam zabieg pod pełną narkozą mam założony szef nie chcę pamiętać tego co działo się po dostałam skurczy ale zatrzymali wszystko Od pt jestem w domu leże plackiem i tak do końca aby dziecko jak najpóźniej się urodziło bo to dopiero 25 tydz i niuniek ma 750g
Nikomu tego nie życzę moje życie to teraz koszmar mogę wstać tylko do wc i szybki prysznic czuje się jak na tykającej bombie, która nie wiadomo kiedy wybuchnie :-( a najgorsze jest to, że mam 2 letniego synka w domku i serce mi pęka bo nic nie mogę przy nim zrobić na szczęście to bardzo mądry i kochany dwulatek, który więcej rozumie niż myślałam...
Zazdroszczę Wam bezproblemowych ciąż dla mnie jest to ciężki czas :-(
Pozdrawiamy

zobacz wątek
11 lat temu
gosia24

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry