Re: Mamusie marcowe 2014 (4)
Przecież wyraźnie napisałam, że zmiany w planie są akceptowane ze wskazań medycznych. Jeśli Twoja córka się nie ruszała, nie płakała to logiczne, że musieli zobaczyć co się dzieje i nikt normalny w...
rozwiń
Przecież wyraźnie napisałam, że zmiany w planie są akceptowane ze wskazań medycznych. Jeśli Twoja córka się nie ruszała, nie płakała to logiczne, że musieli zobaczyć co się dzieje i nikt normalny w takiej sytuacji nie chce zaszkodzić dziecku, bo sobie coś wcześniej postanowił.
Wiele się zmieniło na porodówkach ale jeszcze długa droga przed nami. A mąż po porodzie też może być w szoku i zapomnieć o wcześniejszych ustaleniach.
zobacz wątek