Re: Mamusie marcowe 2014 (4)
Nie zgodzę się- w wielu wypadkach lekarz akurat nie robi cc a i tak przy naturalnym nie bierze udziału bo po co?Woli siedziec sobie w swoim gabinecie lub spać. Taki jest zreszta zwyczaj że...
rozwiń
Nie zgodzę się- w wielu wypadkach lekarz akurat nie robi cc a i tak przy naturalnym nie bierze udziału bo po co?Woli siedziec sobie w swoim gabinecie lub spać. Taki jest zreszta zwyczaj że ginekolog nie uczestniczy w porodzie (tzn. znacznej jego części) tylko położna i nie wynika to z tego, że musi robić cc.
Gdybym rodziła naturalnie to spytałabym o możliwość podłączenia do ktg przez cały czas. Ważniejsze dla mnie jest zdrowie dziecka a nie moja wygoda. Oczywiście na czas pójścia pod prysznic czy do toalety bym się odłączała. Moja siostra rodziła w 36 tyg w Gdyni Redłowie i była cały czas podłączona do ktg (nie na swoją prośbę tylko może dlatego ze troche za wczesnie) ale chodzić mogła i przyjmować różne pozycje nie musiała przez to leżeć- miała dłuższy kabel i mogła się poruszać.
zobacz wątek