Re: Mamusie marcowe (9)
U nas po samej marchewce byl wielki bol brzucha, duzo placzu i krzyku. Marchewka z jablkiem ok, marchewka z ziemniakiem ok a wczoraj zupka jarzynowa (machewka, ziemniak, pietruszka, olej rzepakowy)...
rozwiń
U nas po samej marchewce byl wielki bol brzucha, duzo placzu i krzyku. Marchewka z jablkiem ok, marchewka z ziemniakiem ok a wczoraj zupka jarzynowa (machewka, ziemniak, pietruszka, olej rzepakowy) i dzis byl znow placz i wzdecia. Nie wiem o co chodzi :(
A karmimy w lezaczku i ładnie zjada, szeroko otwiera usta, wszystko jej poki co smakuje i powoli zaczyna chwytac lyzeczke ale ją wtedy zagaduje :) sliniaki materialowo - foliowe, chociaz przy tych upalach to Marysia najczesciej na golaska w samym pampersie to wtedy bez sliniaka, jak cos skapnie to mokra chusteczka ;)
zobacz wątek