Widok

Mamusie październikowe 2012 ;)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Zapraszam wszystkie mamusie mające termin porodu na październik 2012 ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja dołączę :) według różnych kalkulatorów mam termin na 6-8 października..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o, coraz więcej nas;)
ja mam na 5 pazdziernika termin;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, no według naszych suwaczków to jesteśmy dokładnie w tym samym dniu ciąży :P Super! W kwestii dobrego ginekologa to nie bardzo mogę poradzić.. w mojej przychodni do mojej ginekolog to mi zaproponowali termin kwietniowy!!! a chciałam się zarejestrować na początku lutego.. Pierwszą wizytę miałam więc u nowego gina, p. Sznurkowskiego, ale mam mieszane uczucia.. choć w necie opinie ma świetne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zapisałam się do dr Piskulaka (prywatnie), bo w mojej przychodni zaproponowali mi koniec marca, czyli po 10tyg :/
słyszałam dobre opinie o nim od dwóch koleżanek i na forum też jest sporo dobrych opinii... więc nie wiem, zobaczymy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zapisalam sie do Wojciecha Grzybowskiego, ktory pracuje tez w szpitalu na Klinicznej.Slyszalam o nim najlepsze opinie.Mam wizyte 1 marca:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie,

toi ja dołaczam. :)

Wg miesiączki 6 tyg i 4 dni.

Beta w 31 d.c. przy cyklach 28 dniowych 258,3 .

Usg 5tyg i 3 dni od miesiączki - pęcherzyk 4,5 mm. - W przychodni państwowej żeby potwierdzić ciążę

Usg 6tyg i 1 dzień - pęcherzyk 17mm, zarodek i bijące serduszko. :) - Prywatnie, myślałam, że mam stan zapalny pochwy a okazało się reakcją uczuleniową na luteinę dopochwową no i przy okazji pani dr zrobiła usg. U niej zostaje prowadzić ciążę. - dr Paszkiewicz A i wg usg zarodek 6 tyg i 3 dni.

Kolejna wizyta 17 marca. :)

Pozdrawiam,
Angelika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja postawiłam na wizyty na NFZ, ale szczerze mówiąc już mi to wychodzi bokiem.. Pierwszą wizytę miałam tydzień temu, czyli koniec 6 tygodnia, a gdy zapytałam czy możemy zrobić echo płodu to pan doktor odpowiedział, że na ten moment to sprawdza się tylko czy lokalizacja jest dobra. Tak więc jestem sobie pod koniec 7 tygodnia, czytam posty jak to dziewczyny z młodszą ciążą chwalą się, że serduszko bije jak dzwon a mi zwyczajnie przykro... No a następna wizyta dopiero 12 marca :( No i pozostaje jeszcze sprawa badań laboratoryjnych.. Jakież było moje zdziwienie gdy się okazało, że nie mogę zrobić badań krwi w dowolnej przychodni w poblizu miejsca pracy, a tylko tam gdzie wystawiono skierowanie. Oznacza to, że aby zrobić rutynowe, comiesięczne badania krwi to trzeba wziąć dzień wolny z pracy! Jak dla mnie PARANOJA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jeszcze mam takie pytanie- dziewczyny, czy wy wszystkie bierzecie luteinę? Czy są ku temu jakieś wskazania, czy to rutynowo jest przepisywane na wzmocnienie ciąży??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
ja tez zmieniłam gina. Chcialam prowadzic tak jak z Liwią u tej samej babki raz na nfz raz prywatnie ale ostatnio mnie wystawiła nie raczac nawet zadzwonic i stwierdzilam ze kolejnej ciazy nie będę prowadziła u niej.
Kolezanka poleciła mi dr. Sokołowską a ze chcę poraz drugi rodzic na Zaspie to u niej zostaję. Po pierwszej wizycie jestem zadowolona, oby tak dalej i bez akcji ze się umawiam a nikt mnie nie informuje ze na urlopie jest;/

Co do luteiny to przy 1 ciązy mialam przepisaną i dhupaston a teraz nie. Ale wtedy dano mi luteinę bo serduszka nie bylo widac dosyc długo , teraz bije od 6 t.c

A jak się czujecie? Bo ja mam okropne mdłości , nawet nie tyle ze wymiotuję ale mdli mnie 24h. No i apetytu tez brak, narazie odzywiam siebie i dziecko pomaranczami i kanpakami z pomidorem;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za odpowiedź. Ja co do szpitala się jeszcze nie zdecydowałam, także nie mogę się tym kierować przy wyborze gina.
Chciałabym po prostu kogoś takiego, kto zna się na rzeczy, a do tego byłby gotowy odpowiedzieć nawet na najgłupsze moje pytania.
Ten lekarz, który obecnie prowadzi moją ciążę nie tylko nie chciał zobaczyć serduszka, ale do tego stwierdził, że mam 5 cm torbiel na jajniku. Gdy zapytałam czy to może być groźne dla dziecka, wyśmiał mnie, że dziecko to jest w macicy a nie w jajniku (eureka!). Zlecił mi badanie krwi na ca - 125 i kazał przyjść gdyby był wysoki. A ja wyczytałam, że ten marker jest badany tylko u kobiet leczonych na raka jajnika. On zawsze wychodzi wysoki w ciąży i nie można stosować go na osobach, które nie były chore na raka jajnika bo nie ma wartości diagnostycznej. Nie uważam żebym wszystkie rozumy pozjadała, ale w takim razie jaki był cel wykonania takiego badania, skoro w ciąży ten marker wychodzi wysoko? No i to aroganckie potraktowanie mnie gdy zapytałam o to czy torbiel jest groźna dla dziecka.. Fakty są takie, że jeśli torbiel się sama nie wchłonie, to trzeba ją będzie operacyjnie usunąć, a to zawsze wiąże się z ryzykiem poronienia. Także moje pytanie nie było całkiem od rzeczy!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpisałam się, ale gdzieś musiałam podzielić się swoją frustracją i wątpliwościami..
A odpowiadając na Twoje pytanie, to ja też mam jakiś wstręt do jedzenia, dziwny smak w ustach i okropne mdłości przez 24/7. Jeszcze nie wymiotowałam, ale czasami jest mi naprawdę niedobrze, słabo. Co zabawne, najgorzej jest około 17-18. Jak już się zmuszę do jedzenia to jest jakiś czas dobrze a potem znowu to samo. Może po prostu nie powinnam przestawać jeść? :D Tylko po ciąży to będę kwadratowa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurczę tak czytam, że macie już tyle wizyt za sobą, a mi na NFZ zaśpiewali 27 marca, a prywatnie 6marca... więc wczoraj sobie trochę podzwoniłam i mam termin na jutro :) oczywiście prywatnie :(

co do objawów - ja cały zeszły tydzień miałam mdłości, ból piersi, a teraz nic... cisza - trochę mnie to niepokoi...
pobolewają mnie piersi, ale zdecydowanie mniej niż wcześniej i czasami brzuch... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to trzymamy kciuki za Ciebie Ivvvka! Może uda się już zobaczyć serduszko!
Dziewczyny a jakie badania zlecił Wam lekarz po pierwszej wizycie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dopisuję się, 6 tydzień - wczoraj usg i słyszałam bijące serduszko - niesamowite uczucie:) Termin wyliczony z kalkulatora ok 16 październik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny!

właśnie wróciłam od lekarza - pęcherzyk 11x5mm i za wcześnie na serduszko :( wyszło mu 3 tygodnie od zapłodnienia, czyli tydzień mniej niż mi jak liczyłam :P hmmm...

następna wizyta 9 marca - 3majcie kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! Coś widzę, że zdominowałam forum. Nie wiem, czy to praca lub mdłości odciągnęły Was od kompa, czy To ja nadmiernie się tu eksponuję i Was zanudzam...
Ivvvka! Ja też jeszcze nie dowiedziałam się jak z serduszkiem. Czekam niecierpliwie na kolejną wizytę. Czemu czas tak wolno płynie?! Ty masz wizytę w piątek, ja dopiero w poniedziałek. Koniecznie napisz co i jak!
W kwestii samopoczucia to mnie ciągle męczy dziwny metaliczny smak w ustach no i mdłości... Jak patrzę na słodycze to, aż mnie odrzuca... Pocieszam się tym, że niedługo mdłości powinny się już skończyć (mam nadzieję, że bardzo niedługo...).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo się cieszę, że ktoś też regularnie tu zagląda :)
to moja pierwsza ciąża i trochę się uzależniam od czytania tego forum :)

mnie dziś pierwszy raz dopadły poranne mdłości (wcześniej były tylko wieczorne)... ale jakiegoś szału też nie było, ot troszkę mnie pomdliło tylko. ale może to związane z tym że niestety w pracy się męczę i jest totalnie niewyspana :/

to będą chyba najdłuższe 2 tygodnie w moim życiu, bo w sumie niesamowicie się cieszę, że będę mamą, ale wiem że istnieje jeszcze niebezpieczeństwo że pęcherzyk okaże się pusty. ale muszę być dobrej myśli i nie nakręcać się! :)

3mam kciuki Diverta za wizytę - a masz dokładnie w który poniedziałek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez sie uzaleznilam juz od tego forum i codziennie Was dziewczynki czytam:)Tylko narazie sie nie wypowiadam co do mojego-nowego maluskiego serduszka- bo mam wizyte dopiero w czwartek.Tak to prawda ten czas sie dluzy makabrycznie..Mdlosci mam od rana do samego wieczora,czasem mi przejdzie moze na 20 minut.Najgorzej jednak jest po przebudzeniu..nie jest latwo ale razem razniej prawda:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to będziesz najszybciej wiedziała co i jak :)
3mamy kciuki za Maleństwo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam wizytę 12 marca, więc 3 dni po Twojej wizycie Ivvvka! Też się odrobinę martwię, bo bardzo się już zaangażowałam.. Zaczynam nawet przemysliwać o imionach dla dziecka, hehe. Ale tak jak napisałaś, nie ma co się nakręcać. Będzie dobrze!

Fajnie dziewczyny, że możemy się tu na forum powspierać i powymieniać doświadczeniami. Może byśmy się trochę poznały? Zacznę od siebie.

Mam 29 lat (w dniu porodu prawdopodobnie już 30) i jest to moja pierwsza ciąża. Staraliśmy się z mężem o dziecko 7 miesięcy i zaczynałam już troszkę schizować. Ale wreszcie się udało!:) Pracuję w szkole podstawowej- jestem nauczycielem wspomagającym, czyli takim, który uczy dzieci niepełnosprawne w klasie integracyjnej. Właśnie "oddaję" w tym roku klasę szóstą, a we wrześniu zeszłabym do pierwszej, ale wygląda na to, że będzie inaczej:) Nie mogłabym sobie tego wymarzyć inaczej! Mam zamiar popracować do końca roku szkolnego, żeby nie zostawiać dzieciaczków na lodzie. Mam nadzieję, że maluszek mi pozwoli...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry