Widok
W sumie nasz wątek zrobił się już trochę długaśny - może założymy nowy "mamusie październikowo-listopadowe" :) ?
Właśnie ja sama nie wiem czy mam, czy mi się wydaje, a jakby co to się przejdę do lekarza, już kij z kasą jak się naczytałam do czego to może prowadzić :/
Alias, ja na NFZ to ciągle bym była przed moja pierwszą wizytą, a tak już jestem po dwóch, mam kartę ciąży i jakoś czuję się lepiej traktowana :))
Właśnie ja sama nie wiem czy mam, czy mi się wydaje, a jakby co to się przejdę do lekarza, już kij z kasą jak się naczytałam do czego to może prowadzić :/
Alias, ja na NFZ to ciągle bym była przed moja pierwszą wizytą, a tak już jestem po dwóch, mam kartę ciąży i jakoś czuję się lepiej traktowana :))
Dziwnie dziewczyny macie z tym NFZ. Jeżeli miałyście lekarza na NFZ już wcześniej to on przyjmuje bez problemu.. Ciężarówki mają pierwszeństwo. Przynajmniej u mnie tak jest.
Gdyby nie ciąża to pierwsza wizyta u mojego lekarza byłaby na lipiec-sierpień :)))
Myślę, że już czas założyć nowy wątek wraz z listopadem :)
Gdyby nie ciąża to pierwsza wizyta u mojego lekarza byłaby na lipiec-sierpień :)))
Myślę, że już czas założyć nowy wątek wraz z listopadem :)
A ja normalnie na wizytę czekałam na NFZ 3-4 tygodnie, a od kąt byłam potwierdzić to potem doktór powiedział za dwa tygodnie bo nie było serduszka, wiec za dwa tygodnie wizyta potem było serduszko więc dostałam komplet badań i też wizyta za dwa tygodnie, czyli dzisiaj:) 3majcie kciuki by wszystko było oki :) Ja stwierdziłam że nie będę zmieniać lekarza jeśli chodzę do niego już jakieś 6 lat to szkoda mi było na samą ciąże zmieniać na innego. A teraz jeszcze przychodnia ma nowy aparat USG najnowszy więc rewelacyjnie wszystko na miejscu
hej o jejku wczoraj padłam wykończona i nie weszłam już na komputer, a dzisiaj w pracy. Bardzo dziękuje za trzymanie kciuków. Ale już w domku wszystko dobrze:) Nasz orzeszek ma 2,08cm i machał do mnie kikucikami tak się wiercił i kręcił że strach pomyśleć jak będzie większy jak się będzie kręcił. Następna wizyta za miesiąc :) ale w między czasie mogę zrobić prywatnie usg genetyczne i teraz pytanie gdzie je zrobić? Bo się okazało że moja poradnia K nie ma tego w umowie z NFZ mają bardzo ograniczoną tą umowę. A jednak z ciekawości byśmy zrobili.
Ja się jakoś do lekarzy nie przywiązuję, tym bardziej że ta pani ginekolog co u mnie przyjmuje jest absolutnie beznadziejna i już wiele opinii słyszałam, że jest w porządku tylko jak się nic nie dzieje z ciążą...
A mój lekarz prowadzący ciążę to najsympatyczniejszy ginekolog u jakiego kiedykolwiek byłam :))
A mój lekarz prowadzący ciążę to najsympatyczniejszy ginekolog u jakiego kiedykolwiek byłam :))