Widok

Mamusie październikowo - listopadowe 2012 cz. 4

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- diverta
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
20.10 emaderka - synek/ Kliniczna
22.10 lolita2912
23.10 mawera
25.10 jabuszko66
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko masz silne dziecko, mój jak kopał to płakałam z bólu czasami bo było nie fajnie, drugi synek jest łaskawy i bardzo delikatnie kopie ale w pęcherz albo w kręgosłup.

No więc mój 1 dzień matki.

Mój synek miał wtedy 13 dni, tego dnia miałam kryzys i nie miałam siły podnieść się z łóżka do małego. W końcu ostatkiem sił się podniosłam i zabrałam za przewijanie. Uklęknęłam przy łóżku, otwieram pieluchę i nagle sruuu taka wielka rzadka kupa poleciała prosto na mnie :) byłam umazana cała ... :D przyszedł mój tata i mało nie padł ze śmiechu a ja niestety z burzą hormonów się popłakałam :) dzisiaj mam z tego ubaw i fajne wspomnienie, którego nie zapomnę. Prezent dostałam świetny :)

Mandy85 fajnie, że dobrze się spało. Niedługo będę miała swoją poduchę :)

Niby można włożyć poduszkę między nogi bo ja tak robię ale ona mi się wysuwa i się wkurzam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uff, wreszcie zasłużony odpoczynek. Dzięki Malutka za nowy wątek:) Uśmiałam się z Twojego pierwszego Dnia Matki. Nam też malutka zrobiła takiego psikusa.
U mnie w brzuchu czyste szaleństwo. Dzidziuś kopie często, przez cały dzień z przerwami na drzemkę. Niestety często po pęcherzu, ale póki co nie ma wiele siły, więc jest znośnie. Potem może być gorzej! Już się boję, że popuszczę w majtki :P
Ja niestety nie pomogę ze stomatologiem- chodzę prywatnie w Gdyni, do tego terminy są za miesiąc, a tu chyba chodzi o taką nagłą potrzebę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety wózki z pompowanymi kołami i solidnie zrobione są dość cięzkie. Sama się zastanawiałam nad tym wózkiem i w celu zebrania opinii zaczepiłam obcą kobietę w tramwaju, która wiozła dzieciątko w roanie. Powiedziała mi że waga jest dużą wadą tego wózka. Dostała go w prezencie, ale i tak kupiła sobie inny, lżjeszy. Roana zaś wyciągnęła tego dnia tylko dlatego, że tamten jest w naprawie. Podobno roan sprawdzał się też w czasie zimy, na grubym śniegu.
Moim zdaniem wszystko zależy od tego gdzie chcesz jeździć tym wózkiem i gdzie będziesz go trzymać.. Gdybym miała jeździć wózkiem po mieście i mieszkała na 2 piętrze bez windy, wybrałabym chyba lżejszy wózek, ale skoro cię zaczarował to pewnie nie wybijesz go sobie z głowy:) Wiem co mówię, bo Navington też był moją "miłością" od pierwszego wejrzenia..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny! Od poniedziałku mnie tu nie było, więc miałam co poczytać.. Przybyło trochę córeczek na liście:)

Ostatnio haruję jak wół, bo zaczął się sezon wycieczkowy w szkole.. Bardzo dużo chodzę, dźwigam torbę, parasol i Bóg tylko raczy wiedzieć co jeszcze, do tego te przejazdy z całą klasą autobusem w niewyobrażalnym tłoku no i ciągle muszę mieć oczy dookoła głowy.. Dość powiedzieć że jak wstępuję w próg domu to nie wiem jak się nazywam.. Z tego wszystkiego zaczęło mnie boleć między nogami, w pachwinach i lekko rwać w podbrzuszu.. Trudno opisać co dokładnie boli ale czuję się tak jakby mnie kto chwycił za dwie nogi i powykręcał mi je w stawach biodrowych, ponaciągał wszystkie ścięgna w pachwinach.. Boli zwłaszcza jak wstaję lub chodzę.. Nie mogę się już też schylić czy kucnąć żeby mnie nie pobolewało w brzuchu... No ale jeszcze tylko dwa tygodnie wytężonej pracy i wreszcie wakacje.. Sama nie wiem kto na nie czeka bardziej, dzieci czy ja:)

Wyniki glukozy wyszły mi dobre. Na czczo 94, po 2 godzinach 103. Tak jak już pisałam, w 7-8 miesiacu zrobię jeszcze raz, bo podobno teraz to był falstart. Dziewczyny, nie bójcie się tej glukozy, naprawdę nie jest źle, a z cytryną to już całkiem nieźle.. Ja wypiłam duszkiem i nie miałam żadnych mdłości ani odruchów wymiotnych. Co do wielkości dziecka to moja dzidźka ważyła w poniedziałek (23 t 5 d) 555 g. Podobno jest o tydzień za mała.
Ekomi, żebym wiedziała że Małyjasiak jest taka dobra to bym do niej uderzała a nie do Doeringa. Zwłaszcza że mieszkam na Dąbrówce..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam niedzielnie :)
Na początku mam ogromną prośbę czy możecie polecić mi jakiegoś stomatologa najlepiej w Gdańsku i oczywiście prywatna wizyta plisss...

Jeśli chodzi o ryby to ja nie przepadam ale staram się je od czasu do czasu jadać tzn tak kiedyś nie miałam z nimi problemu ale odkąd jestem w ciaży no niestety wszystko się pozmieniało z moimi kubkami smakowymi...

Idę zaraz robić ciasto dzisiaj tarta z serkiem mascarpone i truskawkami pycha :) i za obiadek się powoli wezmę dzisiaj zupa koperkowa z klopsikami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejciuuuuuuu!!Tarta z serkiem mascarpone i truskawkami to jak wbicie mi tępego noża prosto w żołądek:)) Ślinię się jak małe dziecko na samą myśl!
Serek mascarpone uwielbiam nawet taki bez niczego,mieszkałam we Włoszech i tam go odkryłam.A jak go odkryłam tak już nie zostawiłam:)
Zazdroszczę tym,którzy potrafią robić takie rzeczy,ja z ledwością zwykłe zupy potrafię robić......wstyd:\ Nie wspominając,że nauczyłam się całkiem niedawno,a mam już ........33lata!!!!!!
Problem w tym ,że nie znoszę gotować,piec,kroić itd.Ale mus to mus.
A,że już się nakręciłam to wracając ze spaceru skoczę kupić kawałek serniczka:)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mogę polecic Miladent w gdańsku na Garncarskiej, P. Macieja. przyjmują tam też na NFZ.
Ale sie dziś wygrzałam na balkonie, tak siedząc myślałam czy to nie zaszkodzi dzidzi ale przecież ciężko uchronic sie od słońca, oczywiście brzuszek miałam zakryty.
Też bym zjadła takie ciasto ale ja też nie nadaję sie do robienia ciast. Obiadki i jakieś wymyślne dania to tak ale slodkości nie za bardzo mi wychodzą, a czasem chętnie by się zjadlo domową tarte z owocami. Ja się dziś pocieszam czekoladą i rozgniecionymi truskawkami z cukrem, które mi przpominają dzieciństwo i wakacje na działce z moimi kochanymi dziadkami:)
Malutka też sie usmiałam- nie pamietam juz tej sytuacji, szkoda ze nie byłam jej swiadkiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeśli chodzi o ryby nie jem ich wcale. Ostatni jednak mam ochote na wszelkiego rodzaju pasty do kanapek np z tuńczyka czy makreli, nie zastapi to ryby ale myślę, że jak nigdy nie jadałam to brak ich w mojej diecie nie jest problemem, zreszta nie dajmy się zwariować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja lubię tylko łososia i jem go raz na pół roku :D

Mandy85 słońce ogólnie nie zaszkodzi jak masz brzuszek zakryty ale zmienia się pigment i można dostać plam :/

ja już patrzę na zegarek by położyć moje słonko spać, oboje nie mamy dzisiaj najlepszego dnia.

Ja za to ostatnio dużo piekę, tzn piekłam bo nie mam już robota kuchennego, synek załatwił mu odpoczynek. Ale jak piekłam to ponoć mi wycodziło :) wolę ciasta i ciasteczka niż zabawę mięsem.

Ugniecione truskawki w szklance z cukrem :) aj kiedy to było :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka ja też uwielbiam piec mogę to robić nawet codziennie :) Moje maleństwo też lubi słodkie bo po każdy takim rarytasie daje ochocze kopniaczki :)
Ekomi jakby co zapraszam do mnie na ciacho :)
wklejam ale nie wiem czy się uda...

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia masz szczęście, że mam ciasto w domu bo inaczej byś dostała za to zdjęcie:P wygląda pięknie i smakowicie. Ja nie mam niestety formy do tarty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej hej :)

Moniaa, ale pyszności... ale ja dziś już w siebie nic nie wetknę.

Grill się udał, mniam mniam mniam. Jestem okropnie objedzona, zmęczona i niedługo idę się kapięlować i spać.
Choć nie wiem czy córcia da mi usnąć, bo jak na razie nie zanosi się.

Co do pieczenia uwielbiam piec, gotować, pichcić, aczkolwiek jak Malutka wolę słodkości niż mięsiwa przyrządzać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie niedzielnie!
Mmmmm pysznie wygląda:) Mogłabym poprosić o przepis?A może macie też przepis na prosty,sprawdzony sernik na zimno z galaretką?
Ja dziś też wylegiwałam się najpierw w parku, a potem na balkonie, nawet się opaliłam :)
Apropo ryb..uwielbiałam je i w sumie nadal lubię bo jadlam czesto na poczatku ciąży, ale od 3 m-ca w ogóle nie mam nna nie ochoty i nie pamietam nawet kiedy ostatnio je jadłam. Na szczescie przyjmuje Femion Natal2 ktory zawiera dodatkową kapsułkę z Omega 3.
Apropo przyszlego Dnia Matki i nie tylko- Nas też może to czekać ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MONIA a czym obciążasz ciasto by Ci w formie nie urosło?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się rozpisałyście dwa dni mnie nie było. Ale i dobrze że się wszystko rozkręca:) Ciasta pychota kiedyś mogłam piec teraz w ciąży mi się nie chce. A co do ryb to ja pewnie jako jedyna nie jadam ryb pod żadną postacią. Niestety mam do nich dziwny wstręt.
Pochwale się że egzaminy zdane praca magisterska oddana czekam tylko na przyznanie terminu obrony na koniec czerwca i z głowy:) I koniec w końcu nauki potrzebuje trochę wolnych weekendów i wieczorów. Bo 5 lat szkoły pochłonęło mi je.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka ja tam w sumie to niczym nie obciążam ciasta może po prostu mam sprawdzony przepis albo magiczny piekarnik:) a o to on :
1 i 1/4 szkl mąki
szczypta soli
3 łyżki cukru
3 łyżki lodowatej wody
125 g zimnego masła (pokrojone w kostkę)

Mąkę przesiać i posiekać z masłem , dodaję resztę składników , zagniatam ciasto , owijam folią i na 1 godzinkę wkładam do lodówki. Piekę w 190 stopniach około 25 - 30 minut , oczywiście przed pieczeniem trzeba ponakłuwać widelem.

Jeśli chodzi o sernik na zimno to polecam ten przepis prosty i smaczny bardzo często robię to ciacho latem :
http://mojewypieki.blox.pl/2009/06/Sernik-na-zimno-na-serkach-homogenizowanych-lub.html

Iskierka zazdroszczę grilla ja muszę jeszcze trochę poczekać w czerwcu pojedziemy do moich rodziców na wieś a wtedy sobie poszaleję z grillem :)

Jabuszko gratuluję zdanych egzaminów ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniaa84 dziękuję
A co do grilla to ja kupiłam jakiś czas temu taki elektryczny grill kontaktowy. rewelacja obiadek bez tłuszczu prawie jak z grilla nie ma tylko tego zapachu. Ale jedzonko jest zdrowe i mięso ładny duży kawał karkówki robi się max 5 minut:) Więc szybkie obiadki gotowe a koszt w selgrosie jest teraz po 123zl. Bo kupowaliśmy mama na dzień matki. Jak ktoś by chciał polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia dzięki za przepis. Jutro idę kupić formę :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mnie pocieszyłyście w sprawie tych ryb;)
A co do przepisu na ciasto z truskawkami to na tą tartę wystarczy wyłożyć serek czy jeszcze jakoś trzeba go dosłodzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym dała jakiś cukier waniliowy i cukier puder bo inaczej będzie mdłe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia-ta fota to cios poniżej pasa:). Najgorsze jest to,że ja jedząc słodkości nie znam umiaru,a potem cierpię.Aż się boję do teściowej jechać,bo ona zawsze pyszności piecze!Ale trzeba zachować zdrowy rozsądek.
Z przepisów chciał nie chciał na pewno ja też skorzystam(zawiozę je teściowej) :)
Póki co ja zajadam się teraz jogurtem z dodatkiem truskawek.Ale mamy szczęście ,że przechodzimy ciążę w tak pięknym i smakowitym sezonie,co? :))
Jabuszko gratulacje!
A tak poza tym to mam nadzieje,że DO CHOLERY JASNEJ jutro będzie lepsza pogoda,ten wiatr wszystko psuje,aż się wychodzić nie chce.Nie wiem czy to prawda,ale słyszałam,że osoby,które wychowały się tutaj przyzwyczaiły się do tego codziennego wiatru i "duszą" się tam gdzie go nie ma.
Być może,ale ja chyba nie dam rady:)
image
image[/url
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Johana ja robię tak serek mascarpone mieszam z cukrem około 5 łyżeczek i cukrem waniliowym lub z 1 łyżeczką ekstraktu waniliowego (jeśli ktoś posiada) a następnie dodaję do tego ubitą wcześniej śmietanę (około 1/2 szklanki śmietanki 30 %) i całość wykładam na wystygnięte ciacho na to truskawki i zalewam tężejącą galaretką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sobie poczytałam co nie co na forum mamuś majowo-czerwc.-lipc. i trochę im zazdroszczę,że to już lub prawie już:). Choć z drugiej strony lepiej cieszyć się "wolnością" choć w moim przypadku z dwulatkiem to już nie taka wolność,ale jak przyjdzie drugie to już całkiem czasu na nic nie będzie :\
Dobrze,że od jakiegoś czasu grzebię w necie i czytam na temat porodów w Polsce,dowiedziałam się ,ze nawet jeśli kobieta w ciąży nie jest ubezpieczona(ja nie jestem) ma prawo do bezpłatnych kontroli podczas ciąży i w czasie połogu i nic nie płaci za pobyt w szpitalu.Ja i tak chodzę do prywatnego,ale to ze szpitalem mi się przyda.A to,że patrzą na taką krzywym okiem to już inna sprawa.Najważniejsze,że znam swoje prawa,jakby co będę wiedzieć co im odpowiedzieć w razie wu.
No i wyczytałam jeszcze,że za poród rodzinny nic się nie płaci,ewentualnie za odzież szpitalną dla osoby towarzyszącej.
Wiecie coś na ten temat może?Czy któraś z was rodziła lub będzie rodzić z inna osoba u boku?
image
image[/url
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorry że sie wtrące ale ja własnie ostatnio tez mialam taki dylemat odnosnie ubezpieczenia, bo nie mam i nie mam tez sie do kogo ubezpieczyć, mąz nie ma ubezpieczenia i tak jest ze kobiety w ciazy maja bezplatna opieke do 6 tyg po porodzie, jednak z tego co sie dowiadywalam nie wiele ma to wspolnego z rzeczywistoscia, w spzitalu krzywo patrzą, sa nie mili podczas porodu olewaja rodzącą ale czasami nie chca przyjac na oddział, lub każa podpisac pismo ze dostarczy dowod ubezpieczenia w ciagu 7 dni a jesli nie to pokryje koszty pobytu w szpitalu no i tez nie wiadomo czy prawo do czasu porodu sie nie zmieni, a tak nawiasem to dobrze zadzwonic do nfz i powiedziec zeby ci wyslali na meila pismo ze masz prawo do porodu darmowego i zaznaczyli tam ze masz prawo do darmowego pobytu w szpitalu! bo czesto chca wystawiac rachunki za pobyt w szpitalu (600 zł za dobe!)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Alana za info,każda jest ważna:)
Widzisz to dobrze wiedzieć takie rzeczy,z ciekawości pojadę do szpitala i zapytam jak to wygląda wszystko i zobaczę co i w jaki sposób mi odpowiedzą:)
image[/url
image[/url
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam poniedziałkowo :)

ja ryb nie jadam w absolutnie żadnej postaci, nie jadłam i jeść pewnie nie będę bo te zapachy mnie po prostu odrzucają :P

mmmm... ta tarta, ja od jakiegoś czasu choruję na formę do tarty, bo ostatnio bardzo modne stało się ich przyrządzanie,a mąż jest wielbicielem wszelkich słodkości... :)

lecę na egzamin, 3mać kciuki bo nic nie umiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ekomi

Ja tak mam jak piszesz jak nie ma chociaż odrobiny wiaterku to mi źle. Jak jadę w wakacje do rodziny do Wrocławia to tam normalnie zdycham w tej ich temperaturze. Bo niby ilość stopni podobna ale wiatru ani grama i to ciepło takie oblepiające jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jak lubicie ciasta czekoladowe, bo ja takie uwielbiam:), to polecam to:
http://www.mniammniam.com/Bardzo_czekoladowe_ciasto_z_czekolada-9912p.html
nie jadłam lepszego:) mniam chyba polece do sklepu po czekolady:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny
ja jak czytam Was to jestem przerażona ze wy juz tyle rzezcy macie kupione,ja jak na razie czekam na info któz tam w brzuszku pomieszkuje:) Jesli chodzi o wózek to moja koleżanka ma x-landera i ma bardzo mała gondole a jak my mamy rodzic we wrzesniu czy pazdzierniku to nie wyobrazam sobie takiego brzdaca opatulonego w tej gondoli, bo jakby nie liczac to w luty ,marzec to juz beda miałay maleństwa po 4-5 misiecy.Jej synek teraz ma 5 m-cy i ledwie sie w nim miesci .
ja na razie ciesze sie truskawkami i cały dzień mogłabym sie nimi zajadac:)
Na koniec cos wam wkleje:)
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "Mamusiu".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)

Mi to w sumie nie jest dzisiaj do śmiechu o 14:20 mam wizytę u stomatologa i jestem bardzo przestraszona i z tego powodu brzuch mnie boli , nie chce mi się jeść czuję się jak przed jakimś ważnym egzaminem...no ale muszę w końcu to już nie przelewki na szczęście udało mi się umówić na dzisiaj i całkiem blisko mam także 3majcie za mnie kciuki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniaa84
3maj się dasz rade. Zrobisz ząbki i będzie z głowy ja idę w środę na szczęście to już ostatnia dziurka do zrobienia. A dzisiaj mam ucztę lodowo arbuzową. A wieczorem robię sok z truskawek i banana z limonką będę się nim delektować:) Jak dobrze że w domu jest chłodniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia trzymaj się!!

Jabuszko przecież nie jest upalnie :) Jest optymalnie i tak całe lato mogłoby by być :)

Gosiaczek ja jeszcze nic nie mam zakupionego dla Córuni :D No stress :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na dworze nie ale w samochodzie jest upał. A niestety przemieszcza się z jednego końca miasta na drugi autem tylko mogę.

Zazdroszczę wszystkim którzy mają niedaleko domu rynek lub coś podobnego. Wybór owoców i warzyw jest powalający tam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też nic nie kupiłam jeszcze więc spoko, jest jeszcze sporo czasu :) kto tu ma niby tyle nakupowane?:>

Mandy85 fajny ten przepis, nie wymaga miksera więc duży plus :D:D jak zrobisz to wpadnij z nim ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co się naczytałam i nasłuchałam opinii, kwestia czekania na CC to jest podyktowana kto w danej chwili ma dyżur i ile jest rodzących.

Najwięcej cesarek jest właśnie na Zaspie, najmniej w Wojewódzkim, Kliniczna z racji swojej specyfikacji jest INNA :D

O Redłowie, Wejherowo nic nie wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko chyba pomyliłaś wątek :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha!
Bo tak skaczę pomiędzy jednym i drugim :D haha No to KLOPS.

Postaram się to wkleić do sierpniowo-wrześniowego wątku :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja już jestem po wizycie u stomatologa nie było aż tak źle tyle że kolejna już jutro... na 11 i potrwa tak mniej więcej około godzinki... no ale pójdę i będę miała z głowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kopiuję i Wam wklejam z wrześniowego wątku ;)
"Wróciłam od Doeringa, wszystkie narządy okej, ogólnie okej, na 120% dziewczynka, ale... jest dosyć mała waży 413g ... I wg USG jest tydzień młodsza... wg siatki centylowej mieści się w normie 10centyla... Mąż już się zestresował... Doktor oprosił, żebyśmy przyszli jeszcze na początku sierpnia na USG sprawdzające."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko nie martw się waga, nie każde musi mieć 4kg :) moje też jest do tyłu o tydzień. Najważniejsze by waga rosła teraz proporcjonalnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko nie martw się pewnie po tobie dzidzia jest taka drobna :) najważniejsze że z maluszkiem jest dobrze :)
ja mam za tydzień usg połówkowe w Invikcie u dr Brzóski także już nie mogę się doczekać tego spotkania skreślam dni na kalendarzu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka przecież to dziewczynka więc musi być mniejsza :) Będzie dobrze :)

Czy Was też tak strasznie bolą plecy??? Ból zaczyna się pod łopatkami i leci aż do dołu kręgosłupa... A mąż masażysta nie chce mi pomóc bo boi się że coś dzidzi zrobi :( Bo generalnie jest ze starej szkoły, gdzie kobiet w ciąży się nie masuje - bo nie! i niechętnie słucha o tym, że to jest ok...
dodatkowo miałam jakiś dziwny skurcz od brzucha aż na dół :( ale taki dosłownie 3 sekundowy... czy to normalne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczynki za słowa otuchy.
Chyba muszę więcej zacząć jadać :)))

Kiedyś któraś pytała o Doeringa.
Lekarz konkretny, mało mówi, ale sympatyczny jest, nie mogę złego słowa na niego powiedzieć. Nawet Małżowi przypadł do gustu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka ja nie mam bóli aż takich. Mnie boli kość ogonowa, i jak za długo siedzę to krzyż.
Spytaj lekarza przy kolejnej wizycie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie boli kręgosłup i czasami słyszę jak mi kości zgrzytają :/

A miewam skurcze takie kilku sekundowe, to ćwiczenia macicy :) Nie groźne i normalne po 20 tygodniu ale najlepiej skonsultuj to z lekarzem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie nie boli tylko mi rozsadza ten kręgosłup... :( ale może za długo dzisiaj siedziałam w jednej pozycji przygarbionej i mam :/

o tych skurczach właśnie czytałam, ale ja jeszcze nie dotarłam do 2o tygodnia :( na pewno powiem o tym lekarzowi, ale wizyte mam dopiero 12 czerwca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka od 20 to normalne a wcześniej myślę, że też nie jest jakoś źle. Ja mam skurcze od 15 tygodnia, a z tego co kojarzę to Mandy85 ma od jeszcze wcześniejszego tygodnia. Miałam zalecenie brać magnez, nospę 3x dziennie i dużo odpoczywać. Pomogło i się uspokoiło :) teraz miewam jeden dziennie, czasem wcale.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Iskierka za info o Doeringu. Ja się wybieram do niego 8 lub 11 czerwca, na połówkowe + 4D. Dobrze że konkretny. A poświęcił Ci duzo czasu, czy raczej szybko szybko i płacić...?
A te skurcze to mogą być skurcze Braxtona Hicksa, przygotowujące macicę do porodu. Także kochana, nie stresuj się, poszukaj pod tą nazwą, poczytaj. Może cię to uspokoi do czasu wizyty 12 czerwca... Generalnie jeśli to się nie powtarza za często to nie ma się czym martwić. Mi też się wydaje że czasem mi brzuch twardnieje.. Raczej nie sądzę by to dziecko się wypychało, bo chyba jeszcze jest za małe, to raczej macica ćwiczy...
Uff, napracowałam się ( nie jest łatwo opracować temat II wojny światowej tak by dzieci głębiej upośledzone zrozumiały) i idę spać!! Dobranoc!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też idę do Deringa na połówkowe teraz w czwartek już się nie mogę doczekać.
Ale mam problem i zarazem pytanie do was. Dziewczyny miała któraś z was opryszczkę pod nosem w ciąży i pytała lekarza co można na nią zastosować. Bo wyskoczyła mi taka wielka pod nosem. Zawsze była tylko na wardze a dzisiaj psikus. A lekarz dopiero popołudniu przyjmuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam z rana, chociaż wiedze nie jestem pierwsza buszującą w necie:)
Dzis miałam ciężka noc bo moje dziecko strasznie kaszlało:( co prawda pobiliśmy rekord między chorobami i minęło 4 tyg ale to i tak często:(

Ja skurcze w pierwszej ciąży mialam od 13 tyg i wszystko było ok. Teraz mam juz od dawna, co prawda biorę luteinę i ona mi troszkę łagodzi te objawy ale mimo wszystko codziennie mi twardnieje. Jak szyjka sie nie skraca i nie otwiera to poprostu wcześniej Twój organizm ćwiczy. Mój w pierwszej ciąży bardzo dobrze się wytrenowal bo urodziłam szybko i ogólnie źle tego nie wspominam.

jabuszko66- ja oprszyszczkę mam co jakiś czas i najczęściej na wardze ale i też zdarzają sie małe psikusy i wyskoczy mi pod wargą. Obecnie też mam i jak w piątek byłam u gin powiedziala, że jak przed ciążą mialam już z nią do czynienia to mam się nie martwić- niczemu nie grozi i można stosować te kremy co przed ciążą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Mnie znowu dzisiaj czeka wizyta... na 11 mam i niestety kanałowe leczenie ale jakoś przeżyję (chyba) , wczoraj jak byłam na wizycie to dzidziuś nerwowo kopał mnie chyba wyczuł moje zdenerwowanie , tak więc dzisiaj postaram się tak nie stresować po prostu zamknę oczy wczoraj cały czas podglądałam jakie narzędzia są w ręku stomatologa i chyba tym bardziej się stresowałam :)
Co do bólu kręgosłupa oj też mnie zaczęło wcześniej łupać kupiłam sobie piłkę gimnastyczną i powiem wam że od kiedy sobie co dzień na niej ćwiczę jest o niebo lepiej.
Miłego dzionka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
ja tez mam straszne bóle pleców ale to moze od krzeseł na których siedzimy w pracy no ciaza pewnie to swoja droga, ale od lipca planuje isc na zwolnienie .O dziwo mam juz bardzo duzy brzuch ale w pierwszej ciazy tez tak miałam:) ja usg mam dopiero pod koniec czerwca. a w lipcu jak wszsytko bedzie ok. to planujemy wyjazd do znajomych w niemczech:)
Iskierko nie martw sie waga bo tak jak dziewcyny pisały-dziewczynka jest drobna a poza tym ja jak chodze na usg to tez cały czas otrzymuje info ze jest troche mniejsze niz na swój tydz.
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia Trzymam kciukasy, i zamykaj oczęta :)

Gosiaczek ja to tam mały stres, ale mój Małż to duży stres.
Bo jego córcia ma być duża i zdrowa, a jest mała i zdrowa :D haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:)
Jabuszko,ja w poprzedniej ciąży na opryszczkę stosowałam maść ziołową MELIHERP,pamiętam,że kosztowała grosze,a była na prawdę skuteczna.Słyszałam też,że można pocierać po prostu czosnkiem:)
A co do skurczy to ja tez na ten temat mam coś do powiedzenia(niestety). U mnie zaczęły się jakieś 3 tyg.temu.Miałam bardzo często i dość bolesne,brałam no-spe 2xd.Nie do końca przeszły,miałam już rzadziej i mniej bolesne więc teraz biorę no-spe 3xd.Po tej no-spie mam znowu kołatania serca :\ Dzisiaj idę kupić sobie również magnez dla ciężarnych,ponoć też może pomóc.
Ginekolog powiedziała,że mam te skurcze z wysiłku i faktycznie zauważyłam,że jak się nachodzę to mam je częściej.Więc staram się jak najwięcej odpoczywać.Choć nie zawsze jest to możliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko tacy sa juz nasi faceci.Mój wiecznie pyta a ty mozesz jesc truskawkii itd.wkurza mnie bo wie ze to przy karmieniu trzeba uwazac na to co sie je (ja niestety miałam diete w okresie karmienia synka,bo miał straszne bole brzuszka) i teraz mnie tym wkurza i mówi ze teraz mam juz uwazac. A najlepsze jest to ze on cały czas mowi do brzuszka haloo córuniu tu twój tatus a jeszcze nie wiemy co bedzie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiaczek udany ten Twój Małż :D

Mój też gada do brzucha, ale już wie, że to córcia :)
Wczoraj nagraliśmy badanie USG na DVD i jak oglądał w domu to się wzruszył, że to jego kochana córunia tak pięknie ziewa, i że ten nosek jest taki śliczny,i oh i ah :D

Ja jem wszystko prawie, na co mam ochotę. Czosnek już mi pachnie i nie zwracam jak jego tylko poczuję, ale zjadłam ostatnio i fatalnie się czułam. Chipsow, ani fastfoodów córcia też nie toleruje, więc w sumie zdrowo się odżywiam bo córcia tak chce :D heh ale wg mojego Małża jem zdecydowanie za mało, ale co ja mam zrobić jak mi się nie mieści dużo pożywienia na raz?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wróciłam... bez znieczulenia się nie odbyło i tak trochę bolało nawet ze znieczuleniem ale jakoś wytrzymałam... cały czas powtarzałam sobie "robisz to nie tylko dla siebie ale też dla tego maluszka " i tym sposobem 4 kanaliki za mną :) Teraz powoli schodzi mi znieczulenie nienawidzę tego uczucia mrowienia no i oczywiście jeszcze przez jakiś czas ma "prawo boleć" ale co tam trzeba powoli przyzwyczajać się do bólu...
Iskierka przez cały czas miałam zamknięte oczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brawo Monia, dzielna dziewuszka !! ;)

Jejku jak zimno na dworze, wczoraj przyjemnie ciepło a dziś kosta ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brawo, ja tez chodze do dentysty i tez jestem zawsze mega zestresowana przed wejsciem:( na szczescie zawsze ide z młodym wiec on nie moze widziec ze sie boje bo sam zacznie sie bac:)
poradzcie dziewczyny: mój synek dostał zaproszenie od kolegi z przedszkola na swoje 5 -te urodzinki i tu problem co mu kupic?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje Maleństwo toleruje chipsy i fast foody jak najbardziej :) Zresztą mój organizm jest bardzo przyzwyczajony do mc i kfc więc to żadna nowość dla niego :)
Nie mogę pić soku pomarańczowego i jeść czosnku bo umieram na ból żołądka, ale i tak czasami wcinam sos czosnkowy (bo uwielbiam!) a wiem że potem będę się męczyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiaczek, z tego co bratanice na 5 urodzinki podostawały : Książki, jakieś gry planszowe, puzzle, na topie teraz są jakieś "glutki" w śmietniczkach..., zawsze można kolejny samochodzik do kolekcji kupić, chłopcom wciąż ich brakuje :) Jakiś mały samolot z lego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki,cos wybiore:)
u nas cały czas sie chmurzy ale nie pada poki co:)
jeszcze 3h i do domku:)
ja musze czekac na usg pod koniec czerwca,juz doczekac sie nie moge:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny powiedzcie czy to możliwe zebym w 16tc czyła juz ruchy? Bo co jakiś czas czuje takie bąblowanie w dole brzucha ale nie wiem czy to jelita mi się przemieszczają .. nie chcę sobie wkręcać na siłę:) Ja siedzę jeszcze w pracy..niestety mam dzisiaj dyżur. Mój mąz bardzo chce zacząc juz maluszkowe zakupy mimo że nie wiemy jeszcze co tam się w brzuchu chowa:) z jednej strony ma rację że jak rozłożymy to sobie na raty to będzie nam łatwiej ale z drugiej się boje bo każdy mówi żeby nie kupowac bo to przynosi nieszczęście;( Co o tym myślicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alias jeśli chodzi o ruchy to ja też na początku nie wiedziałam o co chodzi też na początku były takie bąbelki a w 18 tygodniu pierwsze delikatne kopniaczki i teraz z każdym dniem coraz odważniejsze ruchy maluszka czuję :)
Natomiast jeśli chodzi o zakupy ja tam nie wierzę w zabobony mamy już kupione łóżeczko bo była okazja od znajomych. Ja kupiłam sobie laktator i maluszkowi kilka pajacyków , body bo akurat w 5-10-15 była promocja (kolory neutralne bo nie wiemy jeszcze jaka płeć) w lidlu kupiłam tetrowe pieluszki, teraz aktualnie rozglądamy się za wózkiem i fotelikiem , po prostu w każdym miesiącu staramy się już coś kupować a zwłaszcza te droższe rzeczy tak żeby nie szarpać na raz portfela :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alias ja ruchy poczułam pod koniec 16 tyg.U mnie było to takie delikatne pukanie,które z czasem stawało się co raz mocniejsze:)) .Także myślę,że to co odczuwasz to właśnie twoje maleństwo.Zobaczysz,że za tydzień to już nie będzie bąbelkowanie,a delikatne kopniaczki:). Fantastyczne odczucie,prawda?:)
A co do zakupów,to daj sobie spokój z zabobonami!Wiadomo,że niepewność jest,zwłaszcza na początku ciąży,ale nie dopuszczaj do siebie myśli typu"a jeśli coś pójdzie nie tak..". Wszystko idzie i pójdzie dobrze!:))
Więc ja na twoim miejscu spokojnie zaczęłabym szaleństwo zakupowe:)
Pozdrawiam.
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tak samo nie czekam na ostatnia chwile z zakupami i co jakis czas cos dla maluszka z mezem kupuje.Zreszta co chwile sa inne okazje i promocje wiec warto juz teraz sie rozgladac za wyprawka itd i korzystac :)I tak tez mi doradzono w szkole rodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale mnie mąż wkurzył!!!! Nie mam pojęcia czy to ciąża, czy obiektywnie zasłużył, ale zaraz mu zrobię awanturę :P W końcu teraz wolno mi :) Miłego wieczoru dziewczyny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :) tak pomyślałam, że się dzisiaj nawet nie przywitałam :P Ale to wina pogody ... niskie ciśnienie i zamulona okropnie jestem.

Kupujcie, kupujcie :) potem jak się zdecydujecie się okaże, że promocje uciekły i trzeba dać więcej. Ja w zasadzie na razie planuję kupić w każdym miesiącu 4pak chusteczek bo nawet jak dzidzia będzie miała uczulenie to starszy skorzysta. Zresztą ja do wielu czynności używam tych mokrych.

koleżanka ma na sprzedaż wózek i gdybym miała gdzie trzymać to bym kupiła. Póki co mam nadzieję, że do września nie sprzeda:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale sie rozpisujecie;p mi czasu brakuje, ale nadrobilam zaleglosci.
Dzieki dziewczyny za przepisy.Przy najblizszej okazji wyprobuje.
Ten i nastepny tydzien mam cięzki w pracy, wiec pewnie w weekend sie rozpiszę ;)
Ja kopniaczki czuje raczej delikatne, moze troszke mocniejsze niz na poczatku albo ja tak juz umiem wyczuwac;) Mój mały to śpi chyba razem ze mną a w ciągu dnia kopie. Zupelnie odwrotnie niz jest zazwyczaj.
My mamy an razie kilka ciuszkow i recznik i nic wiecej
Co do skurczy to ja nie mialam, ale bol odczuwam jedynia jak wiążę buty...brr jak ja nienawidze tego teraz robic, powinnam zmienic na inne;)
Mój małż codziennie rozmawia i próbuje się "połączyć" z Naszym synkiem :) Chyba idę wciągnąć arbuza ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na noc arbuzom mówię NIE :D za często w nocy trzeba wstawać.

A ja dzisiaj miałam dosyć mocne bóle podbrzusza jak na okres, czyli skurcze;/ Przestraszyłam się troszkę, ale dałam rade. Jutro odpoczywam cały dzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja się witam z rana. oby dzisiaj pogoda była lepsza tzn ciśnienie wyższe bo wczoraj spędziłam prawie cały dzień śpiąc. I teraz nie wiem czy to przeziębienie czy to niskie ciśnienie. Bo moje ciśnienie też jest dużo niższe niż zazwyczaj. Dzisiaj wolne chyba sie jeszcze wygrzeje w łóżku jak by miało to być przeziębienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!
Długo nie zaglądałam do Was i nie mogłam nadrobić. ale udało mi się:) Wcześniej pisałyście o rybach, czy jecie czy tez nie, ja mam właśnie faze na ryby i owoce morza i wcinam je codziennie, za to mam wstręt do mięsa, a w stronę wędliny to nawet nie patrzę.
A mam pytanie, czy kawę pijecie? Ja w poprzednich ciążach nie mogłam znieść zapachu kawy, a teraz mi się chce bardzo.
I jeszcze jedno pytanko, czy wasi mężowie tez was wkurzają ostatnio, czy to hormony czy tez mój po prostu mnie denerwuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jak tylko dowiedziałam się o ciąży przerzuciłam się na kawę bezkofeinową, ale piłam ją może 2 tygodnie bo mi się nagle odechciało i teraz tylko herbatki z cytrynka popijam :)

Co do wkurzających mężów hehe, to ja nigdy nie miałam wahań nastroju przed okresem, ani nic takiego więc i teraz sobie spokojnie żyję i nie unoszę na nikogo :) Tylko płakać mi się czasami chce z byle jakiego powodu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam wahania nastrój z płaczliwego na wściekły, a zaraz śmiech i tak mnie czasami do tej pory dopada :)

Ale zdecydowanie na początku ciąży byłam okropnie nerwowa, co odczuły koleżanki z pracy :)

Kawki nie piję w ogóle, za to herbatę pijam. Jeżeli Tobie pachnie kawa i masz ochotę to ją pij. Wszystko jest dla kobiet w ciąży, tylko z umiarem :) Gdyby się tak zastanowić to nic nie jest zdrowe :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ammoruccia, sama się zastanawiam czy to ja przez ciążę jestem bardziej drażliwa czy może to świat (mąż, uczniowie, inni) bardziej wkurzający. Faktem jest, że częściej się denerwuję i reaguję silniej niż zwykle. Więcej krzyczę, płaczę. Wczoraj na przykład obraziłam się na męża i katowałam go ciszą, kiedy to nie przyniosło spodziewanych efektów (czytaj: żarliwych przeprosin) w środku nocy go obudziłam, pobiłam i chciałam wywalić z łóżka (albo i z domu), by wreszcie uderzyć w płaczliwe tony i zrzucić na niego wszystkie moje pretensje i żale. Ryczałam, mówiłam i znów ryczałam... No powiedzcie same- na Srebrzysko z taką! Poszłam spać o 2, wstałam o 5:30 i ledwie świat widzę bo zamiast oczu mam dwie czerwone szparki. No ale żarliwe przeprosiny uzyskałam a dziś mam super dzień...:) Jesli ktoraś z was mnie przebije swoim niezrównoważeniem, to bardzo proszę napisać, bo szczerze jestem załamana swoim zachowaniem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh Wy dziewczyny to macie zawirowania nastrojów;p Ja tak na szczęście nie mam. Jakoś wogóle nie odczuwam różnicy, tyle że siedzę w domu i kopniaczki są!!!

Mam teściową na karku przez miesiąc, bo u niej remont. Robie jej i nam obiadki. Przeżyję i odliczam dni kiedy będziemy sami. No i jeszcze sprzątam jak ogłupiała, żeby nie miała mi nic do zarzucenia hihihiiii. Wczoraj np umyłam sobie lodówkę w środku, w łazience umyłam kafelki, no a dziś myłam okna. Jutro odkurzam itp. Co dalej nie wiem;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja dzisiaj zrobiłam zupę szczawiową i bitki wołowe:) Jakze jestem z siebie dumna:) ciekawe czy mąż się zorientuje co to za zupa jak wróci. Aktualnie jestem trochę słomianą wdową bo mój mąz poza pracą zawodową zajmuje sie także produkcją mebli (kuchnie /szafy/garderoby) i całymi wieczorami nie ma go w domu bo coś montuje. A swoja drogą jak byście miały jakieś plany remontowe to polecam męża do własnie tego typu mebli:) zawsze to taniej niż w salonie;)

miałam dzisiaj kryzys w pociągu... przez godzinę chodziłam po rynku w chylonii żeby potem przez przystanków stac w SKM:( Już byłm bliska zwrócenia uwagi młodemu chłopakowi który siedział na miejscu dla ciężarnych ale jakos tak zabrakło mi odwagi, tym bardziej że moją ciążę widzą tylko ci co o niej wiedzą:( w pracy śmieją się ze mnie że mam pierwszą w historii wklęsłą ciążę:)

Powiedziałam mężowi o waszych radach dotyczących zakupów maluszkowych..powiedział że chyba sie przyłączy do tego forum bo całkiem mądre BABY tam siedzą:P:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, byłam dziś u lekarza i muszę się pochwalić, że wszystko ok (przez jakiś czas musiałam leżeć z powodu odklejającego się trofoblastu). Jestem przeszczęśliwa z tego powodu i chętnie uczciłabym to Redd'sem jabłkowym :-) Do tego przez ostatni tydzień wkręcałam sobie, że szyjka się na pewno skróciła (tak jak w pierwszej ciąży), a tu szyjka długa i zamknięta :-)
Co do zakupów, to ja w zasadzie mam wszystko po pierwszym dziecku, ale w pierwszej ciąży robiłam zapasy systematycznie i powoli, aby nie odczuć tego za mocno finansowo. Także dziewczyny kupujcie i nie słuchajcie zabobonów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alias to może my się niedługo do Ciebie odezwiemy w sprawie mebli ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej hej alias ja poszukuje kogoś kto zrobi meble do kuchni u moich rodziców ale tam w gre wchodzi ktoś najpierw z wizją kto im to zaprojektuje włącznie z kontaktami, może twój mąż ma kogoś takiego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jabuszko66 jeśli chodzi o nieskomlikowany projekt to mój mąz je wykonuje. Ostatnio miała to zrobienia meble w całym mieszkaniu na poddaszu co wiązało się z niezliczoną ilością skosów, więc doradził klientowi żeby skorzystał z usług salonu kuchennego- oni robią projekt włącznie z oświetleniem i gniezdkami (koszt około 200zł) a na podstawie tego projektu mąż robi meble. Tak jest lepiej dla obojga stron. Ale jesli u rodziców nie jest to skomlikowana konstrukcja to spokojnie możemy przyjechac i pomierzyć. Mąż ma różnego rodzaju próbniki płyt i frontów. także mozena wybrać na spokojnie w domu:) jak coś daj znac na priv:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alias
faktycznie strasznie daleko i nie zauważyłam. Przekaże rodzicom zapytam co oni na to. Sądzę że niestety pozostanie salon jakiś kuchenny albo projektant wnętrz bo ma być właśnie cała wizja z gniazdkami, woda itp. Maja wizję ale zawsze zdążę się jak by coś odezwać w sprawie mebelków.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Speedforyou, świetnie Cię rozumiem. Do mnie teście przyjeżdżają za tydzień na długi weekend i już się stresuję. Moja teściowa jest świetną kucharką a do tego od dawna jest na rencie więc w domku ma tak czysto, że można jeść z podłogi.. Ma po prostu duuuzo czasu. U mnie po weekendzie poza domem koty latają po kątach.. Jak mnie nie ma to pozostała trójka nigdy nie weźmie się do roboty.. Jak z dziećmi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Judina super, że wszystko ok. Ja też sobie dużo wkręcam tym bardziej, że jak na zlość obok mnie same przykre historie:( Potem po wizycie okazuje się, że wszystko dobrze:)
Ooo zupke szczawiową też bym sobie zjadła, mniam. Tylko mały problem- nie umiem jej zrobić.
ja też mam problem z hormonami, bynajmniej tak sobie to tłumaczę. Mąż mnie nie wkurza bo i tak jest malo w domu ale za to moje dziecko daje mi popalić- krzyczę, a potem mam kaca moralnego:( Ogolnie jestem nerwusem z natury, a ostatnio chyba jest gorzej. Ale wszystko hormony:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na coś trzeba zwalić :P ja nie odczuwam tego, nie jestem bardziej nerwowa, bo nie wiem czy bardziej się da ;P

Co do mebli to będę pamiętać :) za jakiś czas będę chciała komodę na wymiar :)

co jeszcze ... pokusiłam się dzisiaj na zielony groszek i jest super :) mniam.

Zupa szczawiowa ??? bleeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh, te hormony szalejące... W pierwszej ciąży postanowiliśmy z mężem, że kupimy taki koszyk piętrowy do łazienki. Takie plastikowe coś. Pojechaliśmy do marketu i jak mąż sobie to obejrzał to stwierdził, że to w sumie nic ciekawego i może nie kupujmy. Jak ja to usłyszałam to wpadłam w histerię i wybiegłam z marketu w takim tempie, że mnie nie mógł dogonić. Normalnie zanosiłam się rykiem. Patryk nie mógł mnie znaleźć, zaczął do mnie dzwonić, ale ja oczywiście pogrążona w czarnej rozpaczy nie chciałam odebrać. Byłam taka zrozpaczona i wściekła na niego, że nie chciałam go widzieć i do domu wróciłam tramwajem. Dopiero pod domem trochę ochłonęłam. Musiałam na niego poczekać pod drzwiami bo nie miałam kluczy. Jak wrócił przywitałam go jak gdyby nigdy nic. Mąż był w takim szoku, że nie wiedział co się właściwie stało.
Jak na razie to jedyny taki "atak nastroju" jaki mnie spotkał. Bo takie małe foszki to normalka :-)
p.s. koszyczek oczywiście następnego dnia kupiliśmy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Judina, to możemy sobie podać rękę:) dobrze, że nie tylko ze mnie taka wariatka;) i że zawsze możemy zrzucić winę na hormony!! Ciemno się zrobiło, chyba dziś popada.. a ja oczywiście bez parasola;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie:)
Dziś byłam zrobić wyniki,bo w poniedziałek idę do ginekologa na połówkowe i już nie mogę się doczekać:)).
Przy okazji wstąpiłam do mojego ulubionego sklepu Tchibo.Co prawda nie kupuję tam raczej nigdy nic,ale lubię sobie pooglądać. No i przy okazji wstąpiłam do Sowy(cukierni),no bo jak tu ominąć coś takiego,w dodatku na głodniaka:)Wypiłam sobie pyszne cappuccino na miejscu mniaaaaammmmmmm!!!!!!
Świetna temperaturka dzisiaj na dworze...gdyby nie te zbliżające się chmury deszczowe :\
Miłego dzionka życzę:)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)
Wczoraj miałam dzień lenistwa po prostu nic mi się nie chciało... dzisiaj w sumie też dopiero wstałam o 10 zjadłam leniwe śniadanie i chyba zaraz wezmę się do roboty.
Ekomi ty idziesz w poniedziałek a ja we wtorek na połówkowe i też już nie mogę się doczekać...
Co do hormonów to jakoś na początku szalałam bardziej tzn szybciej się denerwowałam i wszystko mnie wkurzało a teraz to powiem wam szczerze że bardzo się zmieniłam jestem bardziej wyciszona , nie przejmuję się drobiazgami i nie robię z byle powodu awantury nie powiem czasami też mam takie drobne foszki ale to są takie na 5 minut może dlatego że jestem już na zwolnieniu i wszystko robię tak jakoś bez pośpiechu, ale za to hormony dały o sobie znać na dekolcie, czole, plecach w postaci bolących krostek... coś za coś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja się zbieram i jadę właśnie na połówkowe oby było dobrze wszystko :) Odezwę się wieczorkiem.
Miłego dnia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jabuszko 3mam kciuki zobaczysz wszystko będzie dobrze daj znać później jak tam maluszek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurczę, wy już na połówkowe chodzicie, a ja dopiero 12 czerwca :(

Jabuszko, jak to możliwe, że masz termin 3 dni wcześniej niż ja, a na suwaczku jesteś 2 tygodnie dalej ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka;)

dawno mnie nie było, ale pędzicie kurde;)

Mi na połówkowe kazał Doering w 24 t.c przyjść więc tez jeszcze czekam.

Co do humorów to mam lepsze i gorsze dni wiadomo;) Ale akcji jako takich nie mam;))) Uśmiałam się jak norka z Waszych historii;)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zauważyłam coś bardzo dziwnego,otóż leżę sobie i przyglądam się mojemu brzuchowi jak się uwypukla raz tu raz tam(oczywiście przez ruszające się maleństwo),nagle co widzę?!Mój pępek,który porusza się w dół i w górę!!!!!!
Oczywiście po pierwszej ciąży zmienił się,zrobił się taki.....wypukły,a teraz gdy brzuch rośnie on wystaje co raz bardziej więc.....śmiesznie to trochę wygląda gdy się chowa i wystaje!:)
No,na pewno to moje maleństwo gdy sobie pływa pociąga mnie za sznurek:)) Nic przy tym nie odczuwam,ale mój mąż powiedział:"a co to będzie gdy dzidzia urośnie,wtedy będzie pewnie boleć". Wspaniałe słowa pocieszenia :\
Ale myślę,że gdy będzie większe nie będzie już miało tyle miejsca do "skakania".
Przez takie właśnie dziwne rzeczy czuję się co raz to bardziej związana z moim maleństwem:))))
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na ile udało się na USG zobaczyć wszystko jest dobrze będzie dziewczynka Dominisia. Waży 308g:) Niestety jak ktos jest grubszy to gorzej wszystko zobaczyć. Ale to co się udało zobaczyć to świadczy o tym że jest wszystko dobrze. :)

Ivvvka
bo to jest skomplikowane. Suwaczek mam ustawiony z godnie z terminem OM. A termin na liście jest faktycznym terminem.
I dlatego tez byłam teraz na USG by potwierdzić jak jest z terminem. I fakt jest taki że na USG maleństwo ma 19 tygodni i 1 dzień. Więc miałam ja racje że termin mój jest o 2 tygodnie przesunięty, ale lekarz mój kazał iść już by się upewnić bo to jeszcze jedna z ostatnich szans określenia właśnie daty porodu bo potem dziecko jest za duże.
I teraz wiem że prawdziwy termin do jakiego ja się będę stosować jest 25 październik. Suwaczek zmienię jak tylko znajdę chwile.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- diverta
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
20.10 emaderka - synek/ Kliniczna
22.10 lolita2912
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ekomi, później jak dzidzia ma mniej miejsca to tak nie kopie, ale za to się rozciąga i wypycha co niestety czasami boli :(

Mój póki co jest delikatny, aczkolwiek upodobał sobie pęcherz i dzisiaj stojąc w autobusie w korku myślałam, że zaraz coś mi pójdzie po nogawce :D

Jabuszko, gratulacje !!!!!

Ja też muszę na liście zmienić datę na prawdziwą czyli 23 wrzesień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jabuszko gratuluję dziewczynki :) no ja muszę cierpliwie poczekać do wtorku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To już nie długo. Zaraz weekend a po weekendzie wtorek. A w środę idę do mojego gin z wynikami i z usg. I potem przerwa na miesiąc od przeszkadzania Dominisi:) A niech rośnie spokojnie. teraz muszę przejrzeć ubranka bo mam kilak dla chłopca to odsprzedam komuś. Bo wszyscy mi wmawiali że będzie chłopiec że ja uwierzyłam w to:) A tu dziewczynka:) więc troszkę ubranek mam nie dopasowanych. :) Ale to na spokojnie w wolnej chwili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jabuszko mi też wszyscy wmawiają że będzie chłopiec no ale zobaczymy ile w tych przepowiedniach jest prawdy :)
Ja też mam kilka ciuszków ale takie neutralne są więc i dla chłopca i dla dziewczynki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniaa84
Ja też mam takie neutralne raczej kolorowe, ale wiem że trafiło mi się w tym całym zestawie kilak sztuk spodni chłopięcych koszula i sweterek. Odkupiłam od koleżanki całą paczuszkę a zależało mi na kilku konkretnych ubrankach takich neutralnych kolorowych Kubusia Puchatka bo mam na jego punkcie strasznego bzika:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh, mi też wszyscy wmawiali chłopca, bo za dobrze wyglądam i się czuję :) a póki co wyszła dziewczynka i mam nadzieję że do kolejnego badania nic jej nie wyrośnie bo już się nastawiłam :)

Jabuszko to masz podobnie jak ja z tym terminem, ale ja sobie od razu suwaczek ustawiłam wg pierwszego usg, bo lekarz mi powiedział, że jeśli jest różnica powyżej 7dni to patrzymy tylko na usg... a że jaj miałam cykle ok.32-35dni to tak wypadło :) a każde kolejne usg potwierdza tylko ten termin :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak w ogóle to gratuluje córeczki :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuje,
A ja myślałam że to tylko u mnie tak jest. Że terminy się nie pokrywają. Już pozmieniałam i ustawiłam na 25 października:) i tak już zostaje i nikt mi nic nie wmówi.
Zazdroszczę dziewczyną które są szczuplutkie i bez problemu widza wszystko na USG jak i to jak maleństwo się wygina w brzuszku bo coś tam faluje. Ja niestety zaczynam dopiero czuć pierwsze ruchy. Ale ja wiem że jak ktoś ma więcej kg to jest troszkę inaczej:) Ale za to waga dalej stoi w miejscu mimo tego że dziecko rośnie:) A mamusia je więcej tzn częściej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ekomi przez cały dzień czekałam dzisiaj aż moja Dzidzia się będzie ruszać i wpatrywałam się w brzuch :D Hehe, i rzeczywiście widać już że kopie, bardzo delikatnie ale jednak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jabuszko gratuluję dziewczynki!! Uhh, jak ja Ci zazdroszczę!!:)
Ja mam wizytę 11 czerwca u Doeringa. Będzie to chyba 24 tydzień - sama sobie tak policzyłam od owulacji + 2 tygodnie. Bo te suwaczki to każdy mi podaje inaczej... Pani rejestratorka powiedziała mi, że szef połówkowe zaleca robić 20-22 tydzień, ale jesli dobrze rozumiem to wtedy sprawdza się wszystkie narządy, przepływy itd. Skoro w 22 tygodniu są do 24 tygodnia nie znikną, prawda? Tak więc jeszcze sobie poczekam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny,

Jabłuszko gratuluję dziewczynki:)

Ja mam wizytę w poniedziałek u dr Brzóski,zwykła wizyta z kontrolą badań,ale z tego co mówiła to usg też zrobi,więc być może,że też już będę znała płeć:)dziewczynkę już mam to mógłby być chłopiec,aczkolwiek jak będzie dziewczynka to też super,przynajmniej będą dwie dziewczynki,sama mam siostrę młodszą o rok i super wspominam dzieciństwo,potem wspólne imprezy,a teraz razem wychowujemy dzieci w tym samym wieku:)

Monia,ale narobiłaś mi ochotę na tartę,jak tylko znajdę gdzieś po drodze truskawki to na pewno wykorzystam Twój przepis:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~diverta
Raczej nie zniknie chodzi jak sądzę o to czy dziecko zmieści się w obrazie USG na tyle by wszystko zmierzyć.
Ale na pewno spokojnie i w 24 zobaczy to co potrzeba.

Dziewczyny dobranoc znikam odpocząć i spać bo padam dzisiaj. Energii brak. A jutro cały dzień sama w pracy więc muszę energii zapas uzbierać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alias twoja wypowiedź poleciała do góry o tych projektach !

Idę jeść truskawki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć. Ale szybko nasz watek idzie do przodu. Nie nadążam z czytaniem:)
Gratuluję kolejnym Mamusią poznania płci Maleństwa, u mnie to jeszcze troche potrwa, chociaż wszyscy mi mówią że to dziewczynka bo nie wyglądam najlepiej.
Mój mąż mi powtarza 10 razy dziennie, że czeka żeby maleństwo jak najszybciej juz wyszło, tzn żeby czas szybko leciał, bo jestem nie do zniesienia. A ja nie wiem o co mu chodzi, bo to przecież on mnie denerwuje.
Ja za to czuję się jak słonica, ważę tyle co z Adriano w 7 miesiącu ciąży, więc nie chcę nawet myśleć jak będę wyglądała tym razem w 7 miesiącu... Przytyłam 6 kg, a to dopiero 4 miesiąc, i brzuch mam gigantyczny. Już nie da się nie zauważyć mojej ciąży, a w pierwszej to nawet w 9 miesiącu niektórzy nie widzieli.
Zmykam kąpać młodego. Pa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o wagę to ja mam 3.65 kg do przodu ale brzuszek ciążowy mam już duuuży , specjalnej diety nie mam ale np nie jem w ogóle owoców tzn staram się :)teraz w sezonie wolę owoce i warzywa no a drugi powód to moje ząbki i teraz po wizytach u dentysty jakoś nie mogę na nie patrzeć... to chyba był jakiś sposób na mnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo jestem zmęczona albo nie kumam :P nie jesz owoców ale wolisz owoce:> a powód zębów to czego się tyczy:> coś przeoczyłam ...

Ja owoce uwielbiam, ceny niestety kosmiczne czasami :/

Ja jestem tylko 3 kg do przodu i muszę zbadać tarczycę czy jest ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam oj tam pomyliłam się :) nie jem słodyczy unikam ich jak ognia i mam do nich awersję bo serio ale na początku wsuwałam słodycze ogromnymi ilościami potrafiłam dziennie zjeść całą czekoladę paczkę nimm2 jakieś żelki sama ;) mój mąż się ze mnie po prostu ze mnie śmieje że to przez te cukiereczki miałam ostatnio kanałowe leczenie ząbka i tak jakoś jak je widzę przypominam sobie moje ostatnie wizyty u stomatologa...brrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra dziołchy wsunęłam jeszcze kalarepkę , ząbki myć i spać dobranoc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko, myślałam, że coś źle widzę :D

;Właśnie bawiłam się w złotą rączkę i zamontowałam zabezpieczenie na szuflady w kuchni. gdyby nie to, że musiałam to mega mocno wkręcić to już dawno bym to zrobiła a tak nigdy mi się nie chciało. Teraz synek nie będzie mi co rano znosił do łóżka zawartości szuflad i ja nie będę musiała krzyczeć :) jestem ciekawa jego miny :D:D

dziewczyny na wrześniowych zaczynają zakupy dzieciowe i normalnie stresik mnie łapie.

Iskiero, przegoniłam Cię. Ja mam już 86 w pasie :) 7cm doszło więc coś tam widać :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka:)
Ale wczoraj miałam straszny dzień, ospały jakiś, ciśnienie było niskie, a ja niestety w ciąży mam wstręt do kawy.
Ja jestem prawie 3 kg do przodu, tak jak w pierwszym trymestrze przybrałam może z 0,5 kg to teraz jakoś szybko idzie do przodu. Ale ja w przeciwieństwie do koleżanki jem słodycze i nawet dyntysta mnie nie odstrasza, a ostatnio tez miałam z nim do czynienia i jeszcze czeka mnie kilka wizyt:(
Dziś mam w planach wyszorowanie mieszkania więc biorę się do roboty. Milego dzionka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka to faktycznie się "roztyłaś" ostatnio, haha :D

Dla niskich, drobnych Mamusiek, jeżeli chcecie zakupić sobie takie zwykłe sukienki na lato, polecam UWAGA... Reserved KIDS! :D
Mój Małż padł jak zobaczył metkę... ale co zrobić jak się jest takim krasnalem. Wyszło mnie po 20zł za sukienkę, bawełnianą z tą zniżką 30% na dzieciowe ubranka. :))) Trzeba tylko polubić REkids na fejsie :)

http://www.reserved.com/pl/kids-collection/girl-134-170/dresses-skirts/T2508_2

Monia współczuję z tymi ząbkami;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)
Jedna z was wcześniej pisała o zupie szczawiowej i jestem taka natchniona że muszę ją dzisiaj ugotować mam nadzieję że w warzywniaku dostanę szczaw (najwyżej oblecę wszystkie na chełmie), ale ponieważ niedawno wstałam to najpierw śniadanko :)
Mój bobasek wczoraj dokazywał cały dzień i jeszcze wieczorek brykał jak szalony a teraz cisza chyba sobie śpi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
witam sie z pracy bo dzisiaj jakos nudnawo i pogoda brzydka:(
Ja dzisiaj jak sie obudziałam to miałam zniekształcony brzuch:) w końcu porzadnie czuje dzidzie:)
jak na raie to zakupów nie robie ale szukam rzeczy typu wózek itp. i zanalałam wózek który mi sie podoba ale nie wiem czy ta gondolka bedzie ok czy ona czasami nie jest z tych malutkich ,wleje linka to moze pomozecie ocenic
http://allegro.pl/listing/product.php?id=82593&product=YzRhY0NGFQoHFltRClRcU1EMUk8aDRE8ClBDWQgZOGRlYw%3D%3D

ja jeszcze miesiac w pracy i potem odpuszczam ,za dużo nerwów i skakania na krzesle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troszkę się załamałam, jak tak Was poczytałam dziewczęta. Ja jestem w 16 tygodniu a już mam 6 kg do przodu;( Jem owoce, z warzywami troszkę gorzej, jeżeli nie liczyć pomidorów i ogórków, słodyczy prawie wcale więc nie wiem dlaczego tak szybko przybieram, lekarz kazał mi się wagą nie przejmować i kategorycznie zabronił diet. Ważę 59 kg gin mówi, że jest wszystko ok i tyję wzorowo;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny!! Uff, wreszcie piątek!
Gosiaczku, oblookałam ten twój wózeczek. Śliczny jest. Bardzo mi się podoba. Mam tylko jedną myśl pod rozwagę. Chodzi o wymiary gondoli. Jeśli się nie mylę to wewnątrz gondola ma: 73 cm x 30 cm. Nie pamiętam jak wypadają inne wózki, ale to chyba niezbyt dużo. Jesli urodzisz dużą dzidzię i w lutym lub marcu zapakujesz ją w śpiworek lub kombinezon to może być ciasnawo. Z drugiej strony wózek, który ja kupiłam ma 78x34, może te kilka cm więcej na niewiele się zda? Ale piękny jest ten Graco!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
UWAGA Porządna dawka narzekania...

Gosiaczku, ja też jeszcze tylko przez miesiąc do pracy:) A potem będę się cieszyć ciążą!! I dobrze, bo w pracy wcale nie mam taryfy ulgowej, a wręcz przeciwnie. Współpracownicy, czując już koniec roku szkolnego, tak sobie odpuszczają, że większość roboty spada na mnie... Haruję wiec i wściekam się.. wściekam się i haruję.. Nie wiem, może niesprawiedliwie ich oceniam albo za dużo wymagam, oczekiwałabym jednak większego wsparcia, pomocy, a nie tego że to ja będę musiała ich wyręczać w pracy.. Dziś był w szkole Dzień Dziecka.. Nawet nie miałam czasu od 8:00 do 12:00 skoczyć na siusiu, nie mówiąc już o drugim śniadaniu lub wypiciu czegokolwiek.. Ktoś mógłby powiedzieć że trzeba to było olać.. Ale tu chodzi o dzieci.. O ich bezpieczeństwo i dobrą zabawę... Nie mogłam sobie pójść. I tak oto w piątek czuję sie jakby mnie kto przeżuł i wypluł a jeszcze jutro do szkoły pędzę, bo studenci nas odwiedzają, więc byłoby miło gdybym przyjechała i coś niecoś o szkole powiedziała.. Oczywiście za "dziękuję". Nie mogę się już doczekać 29 czerwca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobieta jednak zmienną jest miała być szczawiowa i co wchodzę do warzywniaka a tu taka piękna młoda kapusta... i teraz mam bigosik z młodej kapustki z dużą ilością koperku na dwa dni w sam raz , zrobiłam dzisiaj sernik na zimno taki na serkach homogenizowanych oczywiście z truskawkami :)

Gosiaczku , Diverta wytrzymajcie jeszcze ten miesiąc a później już tylko zasłużony odpoczynek :)

Johana nie przejmuj się wagą skoro teraz ważysz 59 a przytyłaś 6 kg to spoko ja miałam wagę wyjściowa około 60 kg , i słuchaj się lekarza nie ma co się teraz katować z dietami szkoda teraz na to życia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba jestem sama na forum... Trudno, zarzucę was postami:)

Johana, nie załamuj się tą wagą. Iskierka i Malutka są po prostu drobnej budowy, szczuplutkie to i w ciąży niewiele mają w pasie.. Ja zapewne nawet przed ciążą miałam więcej niż one teraz;) Pozazdrościć tylko figury!! U mnie pewnie już z 75 kg stuknęło... Nie wiem, bo mam wstręt do wagi;) ale na pewno przy Iskierce i Malutkiej to bym jak wieloryb wyglądała:) Skoro lekarz powiedział, że tyjesz wzorcowo to nie ma się czym przejmować...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jednak nie sama:) Cześć Moniu. Narobiłaś mi smaka na truskawki.. Oleńkę wrzucam do wózeczka, zawijam kiecę i lecę z kobiałką na targ!!! Niby zmęczona, ale jak się rozchodzi o jedzonko, to potrafię jeszcze trochę siły z siebie wykrzesać:) Hmm... ta kapustka też zachęcająco brzmi... Ale dziś już chyba nie dam rady stać przy garach.. No to śmigam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noo i wysprzątałam wszystko, Perfekcyjna Pani Domu byłaby ze mnie dumna:D
Gosiaczek wózek śliczny ale gondola przydałaby się większa. Minusem dla mnie są te koła, miałam takie przy wózku córki i nieźle nagimnastykowałam się przy zjazdach, wchodzic musiałam tyłem, a wolałabym wchodzć pchając wózek. Teraz będę szukała z kołami, które maja z przodu i z tyłu równy rozstaw.
Na koniec pochwale Wam się, że wyczuwam juz pierwsze ruchy mojego bejbika:))) Kilka dni temu nie byłam pewna ale już dziś wiem, że to na pewno to. Dostaje delikatne kopniaczki:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mandy85 super, a dopiero co o tym mówiłyśmy :))

Ze mnie dzisiaj Perfekcyjna Pani domu nie byłaby dumna bo boli mnie strasznie głowa i mam wszystko w 4 literach :P

gondola ... bardzo malutka ale wózek śliczny. Czasami te 4-5cm robi dużą różnicę, bo właśnie tak jak Diverta napisała, kocyk, śpiworek i koniec miejsca a zimę trzeba będzie jakoś przetrzymać. Chyba, że będzie tyle śniegu co rok temu to ja osobiście będę nosić malca w nosidle. Wózkiem nie dało rady nigdzie przejechać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na pocieszenie wyjadam dziecku słodycze :P za mały jest, no kto kupuje 2 latkowi w prezencie reklamówkę słodyczy ? zabójstwo dla zębów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i tak i tak ja nikogo nie przebiję moją wagą wyjściowa i mimo tego że jak na razie mam wagę mniejsza niż wyjściowa w ciąży. Ale się okaże jak będzie na końcu. :)
Ale we wszystkim idzie znaleźć pozytywy:)
Dobra mykam odpoczywać po całym dniu w pracy. Oj odzwyczaiłam się od tego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny:)
Gosiaczek w szkole rodzenia polecono mi wozki polskiej firmy Jedo (gondola 80x35 i dmuchane kola ponoc najlepsze).Poniewaz rodzimy jesienia,dzidzia w spiworku czy kombinezonie w wozku powinna miec troszke luzu.Taki tez chce zakupic ale ciagle zastanawiam sie nad kolorystyka:)Ale jak juz w srode dowiem sie na polowkowym ostatecznie plec dzidzi w brzuszku, z pewnoscia bede wiedziala ktory wybrac:) http://www.jedo.pl/pl/#/kolekcja/

Czy Wasze dzieciaczki tez sa bardzo aktywne w brzuszkach?Moja dzidzia kopie od 7 rano i konczy dopiero o 23.Oczywiscie robi sobie przerwy ale wyczuwam juz teraz je jako dosc silne..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ładne te wózki ale wolę nie patrzeć na cenę ;P

Moja dzidzia jest aktywna ale raczej należy do spokojnych dzieci :) bo czuję ją często ale tak delikatnie, same muśnięcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dzisiaj zakupiłam pierwsze ciązowe spodnie;) I bluzeczkę w Mohito. Mają tam do jutra promocję -30% jak wydrukujesz kupon z facebooka.:) Trzeba korzytać.
Kupiłam też dzisiaj witaminki ciążowe Prenatal Classic bo to moje zelazo ciągle spada mimo zmianuy diety na bogatą w ten składnik:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny!
Johana, to ja Cie pocieszę, bo mam ponad 6kg do przodu, a wieczorem ponad 7kg. Wczoraj mierzyłam brzuszek i mam 96cm!tylko, że wygląda on raczej na nisko osadzony w mojej ocenie.Jeszcze się podniesie, bo czuję jak skóra mi się rozciąga (na szczęście ani jednego rozstępu , na razie..) pod biustem. Waże teraz ponad 63kg.
Kopniaczki mam podobnie jak Malutka (chłopak hehe) raczej delikatne :)
Zakupiłam 4 spodnie ciążowe - dżiny HM, są ok, fajny kolor i krój, tylko muszę je podciągać, powinnam mieć jakieś szelki ;)
Kupiłam parę bluzek ciążowych od tej firmy i jestem zadowolona, bo są kolorowe i nietypowo ciążowe
http://allegro.pl/show_item.php?item=2315075682
albo
http://allegro.pl/show_item.php?item=2308048105
i parę innych, tylko długo się czeka na wysyłkę.
W końcu dostałam awizo i w poniedz. odbieram paczkę od rodziców z moim kojcem, ciuchami zamówionymi dla siebie, plus inne pierdoły;)
Wczoraj będąc na zakupach spożywczych, zachciało mi się czereśni, zgadnijcie jaka cena w Szwecji - 190koron za kg czyli ok 80 zł!!!!Niezle nie?Rozumiem ze roznica w zarobkach, ale "trochę" przesadzili...
A my dalej zastanawiamy się nad wóżkiem, bo za duży wybór jest i chyba ten Emmaljunga wybierzemy, ale decyzja nie podjęta.
Podobno większość wóżków się psuje..Koleżanka kupiła w Mama i Ja Navingtona
http://www.mamaija.pl/navington-galeon-wozek-gleboko-spacerowy--fotelik-maxi-cosi-cabrio-fix,d2164.html
rok temu i juz 2 razy był w naprawie, a gdy oddawała do serwisu, to facet powiedział ze 90% się i tak psuje z różnych powodów..wiadomo,że przy zakupie tego nie powiedzą. Dlatego myslelismy zeby wózek kupic w Polsce, ale co bedzie jak sie cos zepsuje? Kazda z Nas che solidny, porządny, dobry do prowadzenia.
Dla mnie jest ważne, żeby była duża gondola, koła pompowane, duże,jak najmniej plastiku, stalowe połączenia, zmienna rączka, duży kosz, waga chyba mniej wazna bo mamy winda pod samo mieszkanie, z funkcja kołysania, no i nie wiem cos jeszcze ;p
Ufff ale sie rozpisalam..dzis fatalna pogoda, wrocilismy wlasnie z polonijnego pikniku, gdzie mialam mozliwosc skosztowac grochówki, kiełbaski i pączków ;) a teraz zasłużony odpoczynek po cieżkim tygodniu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
moj maly aktywny jest z rana i pod wieczor,porzadnie sie rozpycha
co do wózków to my mamy ROANa,jezdzily w nim wszystkie moje laski i oprócz odprysków lakieru przy dwóch kółkach nie widac ,ze wózek tyle "przeszedł"
musze tylko materacyk kupic do gondoli ale to zmienialismy po narodzinach kazdej dziewczynki
spacerówka nie jest wysiedziana ale to pewnie dlatego,ze dziewczynki jezdzily wózkiem tylko do ok.1,5 roku zycia pozniej na piechotke wszedzie
zadnych awarii
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zastanawiamy się nad wózkiem emmaljunga lub Roan Marita oba są polecane przez moje już doświadczone koleżanki. Czekam teraz na jakieś promocję i zastanawiam się czy może nie kupię używanego.
P.S. Zazdroszczę Wam tych ruchów, może już niedługo i mnie spotka to szczęście
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczęta:)
jak mija weekend? u mnie sennie, i ta pogoda beznadziejna. Chcę już normalnego lata!
Ja ostatnio cierpie na bezsenność, budzę się około 5 i nie mogę spać. Po za tym nie mogę sobie znaleźć wygodnej pozycji, bolą mnie żebra.
Do tego tyje jak wariatka, a wcale nie jem więcej niż normalnie, słodyczy w ogóle nie jem. Więc widocznie taka moja ciążowa uroda tym razem. Pomyślę o tym po porodzie....
Co do wóżków, ja mam po młodym Jedo i jestem z niego mega zadowolona! Z mojej strony mogę go polecić w 100%. Gondola duża, w gondoli możliwość posadzenie dzieciaczka, bo jest taki podnoszony zagłówek czy jak to nazwać. Mój jeździł gondolką ponad pół roku i wcale nie była za mała. Za to w spacerówce jeździł mało, bo od kiedy się póścił do chodzenia to nie chciał już w wóżku siedzieć. Spacerówka też duża, i rozkłada się na całokowicie płasko więc maleństwo może sobie w niej wygodnie spać. Do tego przekładana rączka i możliwość montażu i gondolki i spacerówki w dwie strony. U mnie się ten wózek na prawde sprawdził. Jeździłam nim i po dużych zaspach śnieżnych i po plaży.
Ale się rozpisałam..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wstawisz link do wózka jaki masz? opis mi się podoba :)

Mój 1 syn wcale nie chciał leżeć w gondoli. Tak się darł na spacerach, że wstyd było wychodzić :P ale u nas nie można było podnieść zagłówka - teraz wiem, że to ważna funkcja :)

Wczoraj posprzątałam salon na błysk, szafeczki, stolik wszystko się błyszczyło i co ? rano moje kochane dziecko usmarowało wszystko kanapką bo mamusi się oko zamknęło :( Nianiu na pomoc :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)
Link do wozkow Jedo http://www.jedo.pl/pl/#/porownanie-modeli/
Te z regulowanym oparciem w gondoli to model Fyn.Wazne tez by wozek mogl sie kolysac.
Ktoras z Was pisala ze sa drogie,1550-1600zł ta cena chyba nie jest zbyt wygorowana..podobno wiele z nas szuka teraz wozkow nie polskich bo cudze chwalimy a swojego nie znamy :) Ja jestem zdecydowana na Fyn.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Narzeczona, to mnie zasmuciłaś tym navingtonem... A jesli można wiedzieć to co koleżance się w nim psuło?? Ja oprócz Navingtona rozważałam właśnie Jedo Bartatinę i Roana Maritę, bo oba słyną z dużej gondoli. Emaljunga też ma jeden taki tani (jak na ta firmę) model, też ją brałam pod uwagę, ale mi odradzili w sklepie. Ostatecznie zdecydowałam się na Navingtona, bo w tych pozostałych nie podobał mi się design i sposób mocowania gondoli na stelażu.. Cóż, może to był błąd..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam wózek jedo fyn 3ds,to wszystko prawda co pisała Amoruccia,duża gondola,moja bardzo długo w niej jeździła,chyba do ok.7 miesiąca i jeszcze się mieściła,ze spacerówki nie korzystaliśmy, kupiliśmy lżejszą spacerówkę już na lato,ta w jedo rzeczywiście trochę duża,ale jeśli chodzi o zimę to na pewno praktyczna.Ja polecam,aczkolwiek jeśli ktoś nie ma windy to jest mega ciężka żeby ją wnosić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam model jedo vedi, ale jak weszłam na tą porównywarke modeli, to tam nie ma tego modelu. Może już go nie robią, ja swój kupiłam prawie 4 lata temu. Jak ten czas leci..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
diverta - oto co mi napisała:
Co prawda nie
jestem pewna czy wybrałabym kolejny raz tez sam model, bo już mieliśmy i
podwozie i gondole w naprawie. Ale to była troche nasza wina, że wózek
nadawał sie do naprawy bo jak ktoś wjeżdza w pół metrowy śnieg to sie
zdaza...

Jeśli chodzi o wózki to musisz sie zastanowić gdzie bedziesz nim jeździła,
jak po gładkim asfalcie i płaskich chodniach to warto wybierać wózki ze
skrętnymi kołami bo to ułatwia życie później....

więc może nie ma co się tak kierować zdaniem innych?Może mieli pecha do tego Navingtona?
Mi tez spodobał się Jedo, ale Bartatina Classics...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no 1600zł to i dużo i mało. Są też za 3000 :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie niestety poza zasięgiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)
Przez parę dni mnie nie było,ale to dla tego,że przygotowujemy pokoik dla naszego "starszaka". Mimo że pokoik jest bardzo mały to i tak zabiera to trochę czasu.Na szczęście ściany już pomalowane :)
Pisałyście ostatnio o wózkach,ja mam po starszym Chicco Trio enjoy fun.Jak dla mnie jest praktyczny,gondola bardzo duża(82 cm.),też ma regulowany zagłówek.I co ważne było dla mnie,po złożeniu zajmuje mało miejsca w domu jak i w bagażniku.Jedyny minus jest taki,że koła nie nadają się na śnieg,miałam nie mały problem z zaspami 2 lata temu,ale poza tym jak dla mnie bomba:)No......dla mojego synka nie była to aż taka wielka bomba,bo z cholerę nie chciał w niej leżeć :\
Poza tym jutro po południu idę na długo oczekiwane połówkowe:)))
Póki co życzę wszystkim dobrej nocy idę odpoczywać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha!Zapomniałam ,jakby któraś chciała z ciekawości zobaczyć ten wózek wklejam link:
http://www.youtube.com/watch?v=vG6wRJkZeqg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
ja po połowkowym,klejnoty sa dalej,
wszystko na miejscu w odpowiednich proporcjach
syneczek duzy ,termin przesunal sie o tydzien ale trzymamy sie oczywiscie tego wg OM zreszta takiego samego jak wg pierwszego usg

porónałam sobie wymiary z Anka,tez usg w tym samym dniu ciazy
Anka urodzila sie w waga 4 kg a na tym etapie ciazy byla o 100g lzejsza
ciekawe czy maly bedzie duzo wiekszy

Ulka miala wczoraj urodziny i dojadamy wlasnie torcik :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Parchatek gratuluje:):):)
A ja miałam dzisiaj jechać zrobić wyniki krwi-b i nie pojadę. W nocy śniło mi się jedzenie obudziłam się o 3 z tak burczącym brzuchem że musiałam coś zjeść. OJ OJ :)
Pozdrawiam z rana
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja też witam o poranku :)
Ja dzisiaj mam połówkowe na 17 i już nie mogę spać :) a poza tym maleństwo już zaczęło delikatnie podkopywać coś w rodzaju '' mama jeść" :) , a tak w ogóle to już bryka jak szalone czasami tak że mój brzuszek się uwypukla , mąż też już czuje te kopniaki i taaaki z niego zadowolony tatuś :)
Dobra idę zrobić sobie śniadanko a później pewnie do warzywniaczka po porcję owoców i warzyw polecę.
Parchatku gratuluję chłopca :) Mam nadzieję że ujrzymy dzisiaj co nasze maleństwo ma pomiędzy nóżkami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie o późnym poranku:)
ja dzisiaj jakoś tak inaczej sie czuję. Mam mniejszy brzuch niż ostatnio, nie taki nadmuchany tylko mam wrażenie, że taki sflaczały. I jakoś mi się nic nie chce, nawet jeść.
Ekomi, my też przygotowujemy naszemu starszakowi pokoik. Za kilka dni przyjadą mebelki i będzie wielka przeprowadzka. Mam nadzieje, że obędzie sie bez problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczęta :)

Monnia trzymam kciukaski, dawaj znać po wizycie :)

Jabuszko tak to już jest z tymi snami, jutro pojedziesz ;)

Parchatek extra, że chłopczyk na 100% :)

Ja zaraz wychodzę do lekarza skonsultować moje skurcze. Wczoraj miałam okropnie mocne, nospa średnio pomagała;/ Dzisiaj odpukać nie mam skurczy, ale jeszcze cały dzień przede mną...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki pozwoliłam sobie dopisac mojego syneczka :D

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- diverta
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
20.10 emaderka - synek/ Kliniczna
22.10 lolita2912
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was Dziewczyny!

Wróciłam wczoraj z mojego wspaniałego weekendu i jestem może nie wypoczęta, ale pozytywnie zmęczona :)

Ja tak jak wcześniej pisałam zajadam się owocami (przeróżne koktajle sobie robię co 2-3dni) i warzywkami, ale raczej tymi tradycyjnymi - pomidory, ogórki małosolne, sałata itp :) Żadnych kalarepek, o nie :P
Słodyczy unikam jak ognia, ale to z powodu "zapachu", w ogóle on do mnie nie przemawia w czasie ciąży, zresztą przed ciążą też nie.

Co do ciuchów, to ja ubóstwiam robienie zakupów na dziale dziecięcym H&M - można tam znaleźć przepiękne ciuchy, które nie wiszą na mnie jak worek po ziemniakach :) Ostatnio zaopatrzyłam się tam w długą spódnicę na gumie także całe lato w niej prześmigam - za 50zł także uważam że to bardzo mało :)

Aha, no i poruszyłyście sprawę wózków, którymi niedawno zaczęłam się w końcu interesować... :) Ogólnie strasznie nie podobają mi się żadne wózki, a właściwie tak myślałam dopóki nie zauważyłam ROAN MARITA :) Ma całkiem dobre opinie, oprócz tego że trochę skrzypi podobno (prawda?)... No ale duża gondola i wygląd wózka przemawia do mnie na bardzo duże TAK, więc właściwie ja już wiem, że ten i żaden inny, mam nadzieję że jak go zobaczymy na żywo nic się nie zmieni (mąż też musi zaakceptować wybór, chociaż jak mu pokazywałam to powiedział "wózek jak wózek" :]) :) Ale mam też pytanie do użytkowniczek (może któraś z was miała) - czy on nie jest za ciężki? Ile ważą średnio takie wózki? Bp ja kompletnie zielona jestem w tym temacie, a mieszkam na 2 piętrze więc tak średnio z wnoszeniem go chyba :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka ja mam Roana Marite,teraz 4 dzieco bedzie jezdzilo i mimo to nic nie skrzypi
co do wagi, porównywalam w sklepie z innymi wozkami, wg mnie wszystkie o podobnej wadze
zawsze jednak mozna wypiac gondole a stelaz wniesc pozniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Opinia została zablokowana przez moderatora
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ivvvka, witaj po weekendzie!! Też myślałam nad Roanem.. Cena niewygórowana, duży, dobry, tylko ta waga.. Rozpisałam się troszkę więcej na ten temat, ale mój post trafił w sam środek postów z 27 maja.. Jesli kogoś interesuje co mam do powiedzenia, to odsylam wyżej..
Jeszcze tydzień do usg u Doeringa.. Nie mogę się już doczekać.. Jutro krzywa cukrowa.. Powiedzcie, wciśnięcie cytryny do glukozy naprawdę nie ma znaczenia dla wyniku??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ja już po badaniu z maleństwem wszystko jest dobrze zdrowe jak rybka cały czas brykało na badaniu :) i pani doktor powiedziała że jest dziewczynka :) ( a wszyscy wróżyli mi chłopca) jutro mam usg u swojego lekarza mam nadzieję że się potwierdzi :) najważniejsze że maluszek jest zdrowy , wszystkie wymiary, serduszko inne części mają się bardzo dobrze i tak na przyszłość polecam dr Brzóskę bardzo dobry lekarz. Z tej radości zjedliśmy z mężem kolację na mieście a zaraz będziemy oglądać dzidzię na dużym ekranie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DIverta czemu Tobie tak te posty skaczą? Wymyśliłam opcję, żeby zostawiać stelaż na parterze i wtedy może jakoś dam radę :)?

Monia gratuluję dziewczynki :)

Ja mam równy tydzień do kolejnego badania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Diverta a kiedy idziesz do Doeringa? Ja 14 tego na 14;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć :)

Diverta cytryna nic nie zmienia w wyniku :) a nie za szybko robisz?? ja mam zrobić dopiero koło 20 czerwca czyli będę prawie w 28 tygodniu.

Ostatnio mało piszę ale coś nie mam weny :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej hej,

Monia gratuluję córci :)

Diverta strasznie szybko robisz badanie z tego co mi lekarze mówili to od 24 tygodnia się robi. A Ty jeszcze masz 23 tydzień...

Ja jutro jadę do Wojewódzkiego na KTG i inne dziwne badania, bo mam za twardy brzuch, i skurcze ;/ Proszę trzymajcie kciukasy żebym tylko tam została na kilka godzin a nie dni :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś po kolejnym usg :) Mimo iż dziecko nie współpracowało za bardzo, chowało się i zwijało w klębek :), udało się wypatrzeć , że synuś ;))) Mąż był na usg 1 raz , ale jest pewny że SYN :D więc się dopisuje do listy :))) ogólnie wszytsko okej w badaniu , super :)

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- diverta
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
20.10 emaderka - synek/ Kliniczna
22.10 lolita2912
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ;)
Iskierko 3mam kciuki od 5 rano bo gdzieś od tej godziny to już dzisiaj jakoś wyjątkowo spać nie mogę , wszystko musi być dobrze :)

Ja zaraz jadę do Lux Medu do mojej ginki na usg mam nadzieję że potwierdzi się że maluszek jest zdrowy no i oczywiście płeć bo wtedy będziemy w punkcie wyjścia :) Ok kończę śniadanko i jadę.

Miłego dzionka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też już jestem po usg u dr Brzóski i potwierdziła się dziewczynka,tak więc będę miała już dwie córeczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniaa,odnośnie Twojego przepisu na tartę to ciasto jest bez jajka?bo ostatnio robiłam z jabłkami pierwszy raz to robiłam ciasto z jajkiem,jest różnica?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolaa tak ten przepis jest bez jajka jak pierwszy raz robiłam to ciasto to też byłam zdziwiona ale wyszło tak jak trzeba :)
Dziewczynka w lux medzie też potwierdzona :) Mała bardzo ruchliwa cały czas przebierała nóżkami jak szalona ale też wstydliwa bo zasłaniała buzię rączkami , podczas badania miała czkawkę i otwierała usteczka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Acha byłam dzisiaj w Rossmannie i wzięłam sobie taką kartę Rossne to niby taka karta rabatowa na produkty dla dzieci i dla rodziców zawsze coś to teraz już mam dwie z doz apteki i tą z rossmana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wróciłam :)

Wszystko okej, skurczybyki w normie. Muszę odpoczywać i relanium brać na wyciszenie swoich nerwów. Ale ważne, że wszystko dobrze!

Super, że macie już potwierdzone córuchny :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko a czym się tak denerwujesz??

Ja też jadę do Rossmanna po 6pak chusteczek dla dzidzi. Cena jest bardzo dobra a marka sprawdzona :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka to super że wszystko jest dobrze :) Nie stresuj się i dużo odpoczywaj.
Mam nadzieję że mąż wymieni dziś opony i będziemy mogli wyjechać już dzisiaj na długi weekend do rodziców na wieś co byśmy mogły z malutką pooddychać sobie świeżym powietrzem :) już się nawet spakowałam... i męża też.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka masz info na FB :)

Monia to odpoczywaj, ale fajno że i Ty córcię będziesz miała :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dopiszecie mnie?:) 29.10 na zaspie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny!! Jak się cieszę na ten długi weekend:) Nigdzie nie wyjeżdżam, ale wreszcie sobie pośpię rano. Nie będę musiała wstawać o 5:30.. JUPI!!!
Ivvvka, nie mam pojęcia co jest z tymi moimi postami, ale zaczyna mnie to denerwować. Ciekawe gdzie ten wyskoczy... Wracając do wózka, jesli stelaż zostawisz na dole to chyba powinno być oki:) Myślę że będziesz zadowolona z Roana, bo to solidny wózek. A jaki kolor wybierzesz? Dasz linka??
Dziewczyny, jestem po tej glukozie. Trzy razy mnie kłuto, czekałam 2 godziny... Dało się przeżyć. Z cytryną było naprawdę znośnie, właściwie wypiłabym nawet 2 razy tyle.. Tylko że okazało się że musiałam mieć swoją glukozę. Dodam- w placówce nfz, badanie ze skierowaniem. Dziwi mnie to, tym bardziej że jak ginekolog wypisywał mi to skierowanie 3 tygodnie temu, zapytałam go na wszelki wypadek jak to jest z tą glukozą. Lekarz mnie wyśmiał po prostu, "a to gdzieś trzeba przychodzić ze swoją?" zapytał z ironią. Jest to już kolejna sytuacja gdy pytam ginekologa o coś a on w odpowiedzi mnie wyśmiewa, parska, ironizuje. A potem okazuje się że moje pytanie jest całkiem zasadne. Teraz czytam w waszych postach że za wcześnie na to badanie.. No cóż, z tym lekarzem chyba mnie już nic nie zdziwi. Jedyne co wzbudza moje coraz większe zdziwienie jest jego popularność. Wszytkie pacjentki go tak chwalą, biją się wprost by się do niego dostać, rzekłabym: sikają po nogach.. Pielęgniarki w przychodni to samo. Ilekroć przychodzę na badania to go wychwalają pod niebiosa i nie mogą wprost wyrazić swej radości że ten lekarz zostanie w przychodni na stałe.. Może to dlatego że pan jest bardzo przystojny- na forach porównują go wręcz do anioła (mówię serio). No nie mam pojęcia, ale chyba kobiety głupieją przy nim, ja natomiast jestem coraz bardziej rozczarowana i wściekła.. No bo w sumie skierowanie dostałam w połowie maja!!! Badanie robię dopiero teraz bo chciałam iśc ze świeżymi wynikami, a wy i tak mówicie że za wcześnie.. Super. Genialnie wprost.. W poniedziałek na 15:00 mam Doeringa. Zapytam jego kiedy należy to badanie zrobić. Grrrr....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Monia,następnym razem spróbuję bez jajek:)

Malutka,a po ile jest ten 6pak?bo na stronie Rossmana widzę tylko dwupaki za 7zl z groszami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tej gazetce dalej są chusteczki pampers sensitive po 28.99 :)

Diverta a czemu aż 3 razy Cię kuli ? pewnie na czysto, po 1h i po 2h?
Dla mnie bezsensu totalnie ale może się nie znam. Glukoze bardzo niewiele miejsc ma, więc lepiej kupić iść ze swoją. Kosztuje grosze. Najwyżej się wyrzuci. To badanie zalecają między 24-28 tygodniem ale może jak się zrobi wcześniej to nic się nie stanie i wynik też będzie poprawny.

Ja w 1 ciąży, miałam bardzo blisko do przychodni więc pozwolono wypić mi glukozę w domu i przyjść po godzinie. Więc kucie miałam tylko raz. Teraz co druga pisze, że czeka się 2 h i ja już nic nie kumam :/ przejdę się do Clinici medica w piątek i zapytam jak jest u nich
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Diverta w sumie jeszcze się nie zdecydowałam czy kupię nowy (chciałabym!) czy używany... Jeśli używany to pewnie jakiś w beżach bo takich najwięcej "chodzi", na pewno nie w granacie bo mi się nie podoba... Ale swój upatrzony, wymarzony mam ten http://www.e-wozki.pl/sklep/galerie/r/roan-marita-kolor-s-116_3978.jpg :)

Ja się tą glukozą nie przejmuję jeszcze, zacznę się martwić za miesiąc czy dwa, aczkolwiek wczoraj na badaniach pytałam Pani jak to wygląda, ale nic nie zapamiętałam :) Taka jestem ostatnio rozkojarzona :) :)

Wiecie co, ja czasami czuję kopniaki w podbrzuszu, a czasami trochę poniżej pępka... Jak to możliwe że mi Dziecię tak skacze???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też dostałam skierowanie na glukozę 50g, też muszę przyjść do przychodni ze swoją glukozą. Tyle, że ja jestem w 16W3d to po co już mnie na to skierował. Pomiędzy 24 a 28 tygodnia zleci mi badanie ponownie tylko 75g. Co o tym sądzicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze czytam właśnie sobie w necie o tych badaniach i wszędzie piszą, że wykonuje się je później. Na pewno nie w 17tyg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No 17 tydzień to zdecydowanie za szybko. A ma sens robić to dwa razy? 1 raz jest ciężko a 75 to już w ogóle. Poczekaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Malutka za słowa otuchy.. faktycznie trochę się pospieszyłam z tym badaniem (a w zasadzie mój gin się pospieszył). Czytałam że najlepiej robić je między 24 a 28 tc. No więc o tydzień za wcześnie zrobiłam. Ale nie ma tego złego... Jesli mi teraz wyjdzie cukrzyca to przynajmniej od razu zacznę dietę. A jesli wyjdzie ok to w siódmym lub ósmym miesiącu wydębię jeszcze jedno skierowanie na wszelki wypadek.. A kłuli mnie trzy razy bo najpierw na czczo, potem po godzinie od wypicia glukozy i po dwóch godzinach.. Miałam 75g glukozy. Po 2 godzinach poziom cukru we krwi powinien równać się temu na czczo. Jak się pije 50 g to chyba bada cię tylko po godzinie, no bo 50 g szybciej organizm "przerobi".
Ivvvka ładnie się prezentuje ten twój wózeczek (choć przyznaję że ja nie przepadam za wszelkimi wzorami, kratkami, kropkmi, kreskami, lubię jednolite kolory). Zarąbisty duży koszyk ma ten Roan, nie to co mój.. No ale najwyżej mąż będzie dygał po zakupy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słuchajcie dziewczyny czy w tej gazetce z rossmana z cyklu rossne była jakaś karta zniżkowa? Bo ja nie mam:( a chcaiałabym pokupować już coś do wyprawki a wiadomo że w tej chwili każdy grosz się liczy. Miałam to gazetkę w jakiejś dzieciowej gazecie. powiedzcie mi jak to jest z ta kartą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kartę odbierasz przy kasie i przy następnych zakupach o ile do tego czasu ją zarejestrujesz na stronie internetowej dostajesz rabat 3%.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- diverta
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
20.10 emaderka - synek/ Kliniczna
22.10 lolita2912
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka - wózek b. fajny! Ja też czuję kopniaki najczęściej poniżej pępka, ostatnio synek jest mega aktywny, czuję też jak się porusza, przemieszcza w środku, jakbym miała rybkę ;) tez tak macie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jasne :) mój kopie raz z jednej strony, kilka sekund potem z drugiej a najchętniej kopie mnie w tyłek i pęcherz :D nie powiem ... głupie uczucie :D

Wózki fajne :) ja jestem zmuszona kupić na sam koniec bo teraz nawet nie miałabym gdzie go wstawić:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, jak te nasze dzieciaczki tak kopią to może rośnie nam nowa kadra? Moje bejbi cały mecz harcowało, kopało, wierciło się... Czasami na dole, czasem na wysokości pępka.. Brzuch mi cały skakał:) jeszcze sobota, niedziela i dopiero usg.. ehh, czas tak wolno płynie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)

mój przespał meczyk, ale tak się sąsiedzi darli, że mi starsze dziecko obudzili. Biedny płakał i nie mogłam go uspokoić.

Pochwalę się i wam, że mam do wyprawki pieluszki :) Poszłam do Kauflandu połazić i po drobne zakupy, tam jest taki regał rzeczy przecenionych i były pieluszki huggies newborn 2 po 30zł :) wyszło 34gr za sztukę więc super. A minus miały taki, że lekko uszkodzone opakowanie było :P

Diverta nie dziwię Ci się :) ostatnie dwa dni najwolniej lecą :D ja wyjątkowo też czekam na swoją wizytę a to dopiero 20stego. Bu :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My własnie wróciliśmy ze wspólnego oglądania meczu w pubie. Mały spał lub się przestraszył moim kibicowaniem i siedział cicho ;) lecz jak teraz usiadłam spokojnie w domku to od razu kop kop ;)
Był najmłodszym uczestnikiem hehe ;)
Gorsze wieści to takie, że od wczoraj mam skurcze, złapało mnie na wieczór, nie takie mocne, ale nieprzyjemne, że pierwszy raz wzięłam Nospe i pomogło. Rano w pracy powtórka, ale krócej trwało. Ciekawe czy tak codziennie:/ Niezbyt miłe uczucie..odkąd Wam się zaczęły to macie codziennie?
Myslicie ze to skurcze Braxtona-Hicksa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam prawie codziennie od 15tygodnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny!! Ale mi się dziś szybko spało, o 1 w nocy byłam już wyspana, cud że dotrwałam do 6 w łóżku:)
Malutka, ale ci się trafiła okazja!! Super! Moja siostra jest bardzo zadowolona z huggiesów.. Może jak ja pójdę na zwolnienie i będę miała więcej czasu to też powyhaczam jakieś promocje.. Póki co zakupy dzieciowe utknęły w martwym punkcie..Na fali są bloczki Ytonga i kafle do łazienki.. No ale żeby nie było tak źle to stale mi przybywa ciuszków niemowlęcych, za sprawą szybkiego wzrostu mojej siostrzenicy.. już mam ze 3 pudła.. większość nie była ani razu założona.. Także mimo że ja w pierwszej ciąży, pozwolę sobie przestrzec was przed zbyt dużymi zakupami;)
Co do skurczów to jak na razie ich nie mam, a przynajmniej tak mi się wydaje. Raz miałam takie dziwne uczucie w brzuchu, jakby mi stwardniał, ale nie jestem pewna czy to nie bejbi się wypięło pupą lub pleckami akurat... No więc stan na dziś: 0-1 skurczy... Nie wiem czy mam się z tego cieszyć, czy raczej martwić no bo skoro one przygotowują macicę do porodu to wygląda na to że moja macica planuje przyjść na porodówkę nieprzygotowana... Może ona tak jak ja w sesji, zaczyna naukę na kilka godzin przed egzaminem :D
Dziś trzeci dzień z rzędu zostaję sama w domu z malutką, tak więc mam praktyki z opieki nad niemowlęciem... No może nie tak całkiem sama bo z teściową ;) Miłego dnia ciężarówki!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Narzeczona mi się wydaje, że jakiś 1-2 tygodnie temu też miałam skurcz, ale to było straszne, jakby prąd przeszedł mi przez brzuch... brrr... na szczęście od tego czasu się nie powtórzyły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny:)
Dlugo się nie odzywałam ale mialam ostatnio jakies gorsze dni i nie chciało mi się- jaieś skrajne lenistwo mnie dopadło.
Za to dużo czytałam o wózkach i sobie porównywałam i chyba wybiorę roan marita- duża gondola i wygląda dobrze, minus że nie ma regulowanej rączki, a ja należe do tych niskich.
Ja dopiero kończę 16 tydz, a skurcze towarzyszą mi od dawna, jeden dziennie to min. mimo tego, że biorę luteinę:(
W poniedziłek mam USG- liczę, że dowiem się kto mieszka w moim brzuszku- czekam z niecierpliwością:)
Kurcze rano zapowiadała się ładna pogoda, a tu nagle wiatr, deszcz... masakra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nas zlało do ostatniej suchej nitki. Mój biedak w sandałkach był i krzyczał, że ma mokre nogi. Tak nam się trafiło, że nie mieliśmy gdzie się schronić.

Właśnie zrobiłam jabłecznik z budyniem :D pierwszy raz robiłam, ciekawe co z tego wyszło :D jeszcze za gorące by spróbować.

Mandy85 ja też czekam z niecierpliwością na wieści z brzuszka :) ciuszki czekają :P

No ja powiem szczerze, że jak mój synek był malutki to przeglądałam wszystkie ulotki sklepów i szukałam promocji. Dużo się wydaje na dzieciaczka więc warto poszukać czasami różnice w cenie są kolosalne.

Jeśli codzi o wózki to ja jestem ciemna w temacie, wiem, że musi być duża gondola, koła duże i skrętne bo ciężko bez teo się jeździ, musi mieć duży kosz na zakupy i być tani :D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam mamuśki, chciałabym się dołączyć do waszego forum termin mam na 21 listopada, za tydzień mam wizytę u gin więc może coś więcej będzie wiadomo na temat płci pozdrawiam
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj katadra w Naszym gronie :)

No to teraz skurcze minęły a od wczoraj mam ból pachwin, normalnie jakby mi ktoś skopał krocze :/ najgorzej przy chodzeniu; podobno to normalne i od 20-stego tyg. moga się takie bóle pojawić i trwać nawet do końca ciąży..więc w ten weekend odpuściłam spacery i nadrabiam zaległości w domu..

apropo listy "aptecznej" to własnie Wam moją wklejam.
oczywiście do "updatetowania" jeszcze jest, ale wpisalam co mi przyszlo do glowy:
Jest spora, ale to dlatego że nie mieszkam w Pl i chcę mieć już trochę zapasu.
Nie pisalam ile sztuk bo jeszcze nie zdecydowalam i musze sie podpytac mamusiek.

1.wkładki laktacyjne Bella
2.majtki poporodowe
3.Tantum Rosa
4.podkłady higieniczne Seni Soft
5.maść na brodawki Purelan Medela
6.krem na zimę z filtrem
7.linomag/bepanthen/sudocrem?
8.Zasypka
9.Leko do pępka
10.gaziki 5x5? jałowe i niejałowe
11.Sól fizjologiczna
12.chusteczki do pupy
13.zestaw;szczoteczka do włosów, nożyczki do paznokci
14.patyczki do uszu?
15.Żel na ząbkowanie
16.Marimer do oczyszczenia noska
17.termometr douszny
18.Wit C w kroplach
19.Wit D w kapsułkach
20.Wit K w kapsułkach
21.butelki + smoczki na butelki
22.smoczki (antykolkowe plus normalne)
23.laktator elektryczny Medeli
24.szczotka do mycia butelek
25.podgrzewacz do butelek
26.sterylizator parowy
27.gruszka do nosa/frida?
28.Podkłady do przewijania
29.Nadmanganian potasu
30.Espumisan w kroplach? - kolki
31.Inhalator?
32.Gryzak
33.kosmetyki: emulsja do kąpieli, szampon?
34.Czopki efferalgan
35.termometr kąpielowy
36.termoopakowanie do butelki
37.Enema,lewatywa przed porodem
38.Dicoflor?/probiotyk dla niemowląt przy biegunce
39.Herbatka laktacyjna
40.oliwka
41.herbatka koperkowo-rumiankowa
42.rumianek w saszetk. - na zaropiałe oczka
43.Czopki viburcol
44.paracetamol w syropie
45.pulmex?/masc rozgrzewajaca
46.Euphorbium - homeopatyczny spray do nosa nawet dla ciężarnych, niemowlat i dzieci
47.woreczki do zamrażania pokarmu

może macie jakies dodatkowe wskazówki ?plus co możnaby dopisać?

pozrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrezygnowałabym z pozycji:
8, 14, 16 i 27 to to samo tylko inaczej się nazywa, 26 ? możesz wyparzyć wrzątkiem, 45 nie stosuje się z tego co słyszałam maści rozgrzewających na noworodkach i małych dzieciach. Ogólnie ja bym połowy z tej listy nie kupiła :) ale skoro w Anglii takich rzeczy nie ma to kup na wszelki wypadek, ale patrz na długie daty bo połowa z tych rzeczy przyda się jak dziecko będzie miało 6-12 miesięcy, albo wcale ;)

9 - kup octenisept
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak 16 i 27 to to samo, wiec ktorys z tego wybiore.
pulmex jest od 6-ego miesiaca zycia.
a o octenisepcie zupelnie zapomnialam wiec jeszcze dopisze ;)
wiekszosc bede zamawiala przez doz zeby maz tylko mógł odebrac.
dokladnie daty waznosci trzeba brac pod uwage.
z racji tego ze jestem farmaceuta, to troche mam skrzywienie na tym punkcie hehe..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:):) narzeczona ja wiem, że to jest od 6 miesiąca ale lekarze ogólnie nie zalecają, zrobisz jak uważasz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozwalam sobie zaktualizowac nasza liste i wpisac moja coreczke na nią bo juz mam 100% pewnosci po usg:)
Moja tak kopie ze czasem az z zaskoczenia zdarza mi sie skoczyc w fotelu czy na kanapie!Jest bardzo ruchliwą dziewczynką:)

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- diverta
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się z Wami po weekendzie długim widzę że sporo z nas musiało wyjechać bo dużo zaległości nie miałam.
Ja dzisiaj do pracy po 4 dniach przerwy to ciężko było się zebrać oj ciężko:)
Widzę że przygotowania wyprawkowe trwają a ja jeszcze nie zaczęłam nad tym myśleć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny
ja tez z pracy sie witam
Ostatnio jakos nie pisałam ale czytałam Was:) na bierzaco.co do tej listy to na pewno odrzuciłabym rumianek na zaropiałe oczka , mój synek jak miał 2 latka to miał własnie takie zaropiałe oczka i oczywiscie dostałam porady od babc ze najlepiej rumiankiem a ze były świeta wylądowaliśmy na pogotowiu i jak lekarz sie dowiedział czy my przemywamy to myslałam ze mnie zlinczuje. :( sama na siebie byłam zła ,nie wspominajac o babciach. ja czekam jeszcze 2 tygodnie na usg, ruchy sa.A brzuch mam strasznie duzy albo mi sie tak wydaje.Jeszcze 3 tygodnie i odpoczywam:)
pozdrawiam poniedziałkowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)

No ja już po długim weekendzie :) trochę smutno było wracać no ale w piątek mąż wywozi mnie na dłużej na wieś do rodziców bo on w domu zacznie remont. Dotleniłam siebie i maleństwo świeżym powietrzem, skonsumowałam w końcu pierwszego w tym roku grilla :) a na koniec moja ciocia uraczyła mnie wiadrem truskawek takich prosto z pola , sałatą , szczypiorkiem, koperkiem, botwinką, rzodkiewką i wiejskimi jajeczkami :) a u mamy najadałam się czereśni prosto z drzewa chyba za wszystkie czasy aż mi brzuch pękał :) zaraz mykam do sklepu muszę kupić rabarbar zrobię dzisiaj ciacho z truskawkami ,rabarbarem i budyniową pianką :))) już na samą myśl gęba mi się cieszy :)
Mój tata jest taki podekscytowany wnusią że kupił łóżeczko turystyczne dla małej żeby miała gdzie spać u dziadka jak przyjedziemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam sie,
Zazdroszczę Wam dziwczyny, że macie gdzie wyjechać na łono natury. Szkoda, że ja nie mam nikogo na wsi... ah.
jestem wlaśnie po usg, oczywiście dzidzia siedzi na lożysku i nie chce ujawnić co tam ma między nóżkami. Wszystko rozwija się prawidlowo więc to najważniejsze. Ułożona jest miednicowo- mam nadzieje, że tak nie zostanie i się odwróci:) A ja niestety mam bakterie w moczu i musze 10 dni faszerować sie furaginem:( wolałabym uniknąć leków, tym bardziej tak silnych.
Ja zamierzam zrobic całą wyprawke po 30tc, większość rzeczy mam wiec nie ma ciśnienia. Z dużych brakuje mi tylko wózka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny!! Wróciłam właśnie od Doeringa i na gorąco opiszę jak było. Jesli ktoś nie ma ochoty czytać moich wypocin to powiem tylko: nie warto. Jedyne, co mogę pozytywnego o tej wizycie powiedzieć to fakt ze wreszcie znam płeć: córka.

A tu cały opis:
Weszłam do poczekalni, światła pogaszone, ciemno, nikogo nie ma, brak jakiejkolwiek informacji czy jest się w dobrym miejscu o dobrym czasie. Nie spodobało mi się to, bo aż zwątpiłam czy ktoś tam jest i w ogóle się mnie spodziewa. Siadłam i czekałam - po pewnym czasie usłyszałam zza drzwi bicie serca płodu- Uff, lekarz jest. Trochę te odsłuchy trwały. Czekałam cierpliwie. Wreszcie my.. Pierwsze pytanie: czy jestem stałą pacjentką czy przychodzę pierwszy raz. Zapaliła mi się czerwona lampka. Potem usg, wymierzono mojemu dziecku głowkę i brzuszek i wyliczono, że dziecko jest młodsze o tydzień niż wynika to z OM i co ja na to. Ja na to: a czy to jakieś niezwykłe, taka różnica? (słyszałam że dzieci rosną skokami a nie liniowo ale się tam nie mądrzyłam). W tym momencie nastapił przytyk że gdybym była u niego w pierwszym trymestrze to by mógł teraz powiedzieć a tak to nie wie, bo to moze być niepokojące ale nie ma do czego porównać. Tu pan dalej perorował ale już nie będę przytaczać... Potem dowiedziałam się że będzie córka i zaraz przeszliśmy do usg 4d. Pan pokazał bez emocji z prędkoscią karabinu maszynowego wymawiając: ucho, oko, nos, twarz, ręka, noga... Wydrukował 3 zdjęcia, bez słowa czy spojrzenia podał przez ramię męzowi. I to był koniec. Wytarłam się. Pan wypalił płytkę - film na niej trwa ze dwie minuty. Nie wiem dokładnie, bo obejrzałam tylko raz i tak się wkurzyłam że nie chce mi się włączać go drugi raz. Chce mi się ryczeć. Generalnie na filmie nie ma całego badania tylko od momentu włączenia 4d, pan śmiga głowicą po całym brzuchu, nawet na ułamek sekundy nie zatryzmując się na żadnym miejscu, obraz jest bardzo zamazany. Skasował nas 260 zł. Zasugerowano mi wizytę za 10 tygodni by zbadać dynamikę rozwoju płodu oraz stosowanie Pharmatonu Matruelle, a potem wręczono płytkę CD zawiniętą w ulotkę reklamową tegoż produktu. Potem uścisk ręki i "następny".. Wizyta trwała max 15 minut, a nie wiem czy nie krócej..
Poczułam się potraktowana zdawkowo, przedmiotowo, małostkowo.. Pan jest niestety biznesmenem a nie lekarzem (celowo piszę o nim pan, słowo lekarz po prsotu mi nie przejdzie przez gardło..) Ma dobry sprzęt ale nie ma powołania, podejścia do pacjenta. Traktuje go jak portfel na dwóch nogach. Szczerze mówiąc nie poszłabym do niego nawet gdyby wizyty u niego były darmowe. Moje rozgoryczenie pogłębia fakt że mam porównanie. 8 miesięcy temu moja siostra robiła 4d w Gamecie. Zapłaciła 250 złotych. Wizyta trwała z godzinę, a film z 20-30 minut. Lekarz opisał na nim co jest co, zatrzymywał głowicę pokazując co ciekawsze rzeczy- serduszko, rączki, nóżki, buźkę, płeć. Pod kątem merytorycznym do Doeringa nie można się przyczepić. Przypuszczam że najważniejsze rzeczy sprawdził. Nie zbadał co prawda wszytskich przepływów, tylko pępowinę, ale ok. Nie czepiam się. Chodzi o podejscie. O czas. O delikatność, cierpliwość, uwagę należną pacjentowi. To nie taśma produkcyjna, do cholery.. ODRADZAM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też byłam u Deringa dwa razy. Raz w 13 tygodniu i drugi raz teraz w 20. Faktycznie wizyta trwa 15 minut, filmik mamy ze zwykłego usg bo nie robiliśmy 3d. Filmik trwa 7-9 minut na pierwszym faktycznie więcej widać bo dziecko było mniejsze i mieściło się w całym kadrze. Drugie usg jest troszkę mniej wyraźne jak dla mnie ale też widać sporo. A u mnie ze względu na spora ilość kg nie na każdym sprzęcie dobrze widać. Faktycznie może jest szybki ale dla mnie było ważne że sprzęt ma dobry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A teraz żebym się całkiem nie rozryczała z rozgoryczenia coś przyjemnego.. Wprowadzam naszą córcię Anię na listę:) Zmieniam też termin bo mi już dwóch innych lekarzy powiedziało 3 X a nie 5..

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
3.10.- diverta - córcia Ania / Wejherowo (?)
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Diverta współczuję takiej wizyty człowiek płaci naprawdę niemałe pieniądze... a takie zdawkowe traktowanie to cios poniżej pasa .
Widzę że twoja córcia ma termin na 3 x w tym dniu mam swoje urodzinki :)
Ja też pozwolę sobie dopisać moją córeczkę do listy :)

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
3.10.- diverta - córcia Ania / Wejherowo (?)
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84- córeczka :) / szpital Kliniczna
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje córeczek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dziewczyny!!!:)
Współczuje takiego lekarza...pisałam Wam kiedyś o Doeringu, więc trochę się sprawdziło..
Na szczęście ja za żadną wizytę nie płaciłam, wsio jest darmowe, za to rzadsze są, coś za coś..Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
A mnie dalej na...p... moje pachwiny:( i tak może byc do końca:/ Nikomu nie polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki serdeczne dziewczyny za słowa pocieszenia, już mi troszkę lepiej i cieszę się z córuni. Mnie też pachwiny bolały, ale niezbyt mocno, po prostu taki tępy ciągły ból. Z tym że ja wtedy naprawdę dużo spacerowałam z wózkiem, więc to pewnie dlatego. A może jakieś chłodne okłady by pomogły?? Albo wręcz przeciwnie, ciepła kąpiel??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mam na zbyciu smoczki TT(0-3m-ce) za 5zł i buteleczki 1-nki (150ml) TT za 10zł, jeśli któraś by była zainteresowana to odbiór w Gdyni-Witomino lub w Redłowie, mój mail syrenka83@o2.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Diverta - bardzo mi przykro z powodu wizyty. Ale gratuluję córeczki :)

Byłam dzisiaj w akpolu i przy kasie dostałam siateczkę z ulotkami i próbkami. Jest saszetka kremu na rozstępy, 4 saszetki maseczki ujędrniającej po porodzie, saszetka szamponu dla dziecka i smoczek TT :) Kolejną rzecz mogę skreślić z listy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Diverta gratuluję córeczki no i współczuję tej wizyty,tyle kasy się płaci....

Ja bym była chętna na tą buteleczkę TT ale niestety Gdynia mi nie po drodze:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla a skąd jesteś? jeśli z Gdańska to mogłabyś odebrac na Suchaninie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
syrenka, te buteleczki i smoczki nowe?

jakby Karolla nie zdecydowała się, to może ja bym była chętna, oczywiście z odbiorem z Suchanina ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście, że smoczki i buteleczki są nowe, sama bym nigdy nie dała swojemu dziecku używanego smoczka, po prostu mam za dużo tego. Sylwia, wystarczy dla Ciebie i Karolli jakby chciała, napisz maila to się jakoś umówimy:) syrenka83@o2.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Syrenka ja tez jestem zainteresowana jak będziesz miała jeszcze coś na zbyciu:) alicja20051@wp.pl Mogę odebrać z witomina:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
syrenka, wysłałam maila ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pozwalam sobie zaktualizować naszą listę o imię mojego synka :D

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
3.10.- diverta - córcia Ania / Wejherowo (?)
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek-Pawełek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się dzisiaj czuję jakby mnie ktoś przepuścił przez wyżymaczkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Syrenka,to ja bym była chętna:)tylko co do odbioru to się musimy umówić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odbiór wtedy na Suchaninie,bo nie mam daleko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie po długiej przerwie:)
Nareszcie w domku!Ponad tydzień byłam u mojej rodzinki,zawsze to jakaś zmiana,zwłaszcza dla mojego dwulatka,który został obsypany prezentami,na szczęście w większości to książki i kolorowanki:)
Zostawiłam was w dniu połówkowego,no więc byłam,wszystko w jak najlepszym porządku,zrobiliśmy 4D,trwało dość długo,bo ok.30min.potwierdzona córeczka,która była bardzo ruchliwa(jak zawsze z resztą).
Teraz lecę na zakupy......to na razie! :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ekomi gratulacje córeczki to widzę że będziesz miała parkę ;)
Ja zaraz lecę na wizytę kontrolną do mojej gini i po zwolnienie a późnej znowu mam wizytę u stomatologa:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdzie byłaś na usg 4d i ile kosztowało??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też już po połówkowym - potwierdzona dziewczynka na 100% ale za to że nam się pipką odwróciła to nie można było dobrze zbadać serduszka i na następny raz to zostawione zostało.. A to co się dało jej zbadać w takim ułożeniu to wszystko w porządku :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dopisuję moją córcię do listy

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
3.10.- diverta - córcia Ania / Wejherowo (?)
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek-Pawełek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka - córeczka / Wejherowo
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie! długo was nie odwiedzałam, ale obiecuję nadrobic! dziewczyny potrzebuję namiarów na dobrego, sprawdzonego gina, jestem w 20 tyg ciąży i po dzisiejszej wizycie ( prywatnej) podjęłam decyzję o zmianie, kobitka trochę mnie zdziwiła swoim podejściem. M.in poprosiłam ją o zwolnienie z pracy - dzisiaj miałam rano zawroty głowy i puściła mi się krew z nosa, w pracy mam takie sobie warunki, siedzę 8h przed kompem w pomieszczeniu sąsiadującym z lakiernią proszkową i mówię jej że czasami aż się duszę, nie moge oddychać, a ona mi powiedziała, że to są normalne sytuacje w ciązy, zapisała mi żelazo abym brała na osłabienie a co do stanowiska pracy to mam porozmawiać z pracodowcą... jest mi już dość ciężko. Wiadomo,że jak sie dobrze czuję to wolę chodzić do pracy ale jak czuję że potrzebuję odpocząć to dlaczego nie może mi wypisac tego zwolnienia.

Dziewczyny bardzo proszę o namiary na fajnego, przyjemnego gina, prywatnie czy na NFZ nie ma różnicy

popiszę wieczorkiem, bo teraz oczywiście jestem w pracy..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Katadra!4D robiłam u dr.Małyjasiak na Dąbrówce i kosztowała mnie 130zł.
Moniaa,dzięki :) Fakt,parka to dla mnie marzenie,przynajmniej już nie będziemy musieli z mężem próbować,dwójeczka urwisów kompletnie wystarczy:))
Daisy 85-ja chodzę od dawna do dr.Małyjasiak,przyjmuje na Dąbrówce,ode mnie z domu to trochę daleko,był czas,że szukałam kogoś bliżej,ale jest tak dobra i na tyle jej ufam,że postanowiłam pozostać przy niej.Przynajmniej do końca ciąży.Szczerze to nie wiem jak podchodzi do zwolnień dla ciężarnych,ale jako ginekolog położnik jest naprawdę godna polecenia.
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja już po wizycie u ginia wszystko jest ok dostałam skierowanie na badania i jest tam też badanie glukozy i trochę już panikuję może któraś z was ma już to za sobą i napisze co i jak bo ja już się boję... byłam też u stomatologa jakoś przeżyłam ale teraz dwie godzinki bez posiłku zaraz umrę...
Jutro mam wizytę u dermatologa w sprawie licznych krostek które mnie uraczyły głównie na czole, szyi , dekolcie, plecach,wiem że to pewnie hormony no ale może coś poradzi.

Acha aktualizuję listę co prawda wpisywałam już swoją córcię ale widzę że na tej ostatniej jej już nie ma...

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
3.10.- diverta - córcia Ania / Wejherowo (?)
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti
16.10 aga-m
16.10 moniaa84- córeczka:) / Kliniczna
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek-Pawełek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka - córeczka / Wejherowo
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daisy polecam mego ginka,dr Grzybowski, przyjmuje w Gdansku (Chelm)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daisy_85 ja chodzę prywatnie do dr knutowskiego i naprawdę nie wyobrażam sobie zmiany na innego :) Poleciła mi go koleżanka, która dwójkę dzieci u niego rodziła. Pracuje w Wojewódzkim, ja tam akurat zamiaru rodzić nie mam, ale nie mam ochoty na zmianę :) Przyjmuje prywatnie w Sopocie na Paderewskiego. Nie ma problemu ze zwolnieniem.

Jeśli bliżej Ci do Gdyni koleżanka polecała mi też dr Piskulaka, ale nie jestem w stanie się wypowiedzieć na jego temat jako że sama nigdy u niego nie byłam. Ale wiem że zwolnienia też wystawia bez problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha jest cenzura na nazwisko mojego lekarza, chodzi nie o dr Knutowskiego a F I U T O W S K I E G O :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia superolo, że wszystko okej, i współczuję tych wizyt u sadysty! Dużo jeszcze Tobie zostało?

Jutro wybieram się na glukozę... też już jest mi źle i niedobrze :( nienawidzę pobierania krwi i to jeszcze nie w swojej przychodni :(
Napiszę jutro co i jak to wygląda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejo,

Gratulki córeczek;)

Kurde Diverta a ja mam miłe wrażenia po 1 usg u doeringa, mam nadzieje ze jutro nie potraktuje mnie jak Ciebie kurna no;/

a czemu 260zł? za to 4d?
bo ja płacilam 140zł ale za zwykłe usg i jutro tez chce połówkowe ale zwykłe bez bajerów.

BYliśmy 3 dni w Chłapowie , pogoda tam super, młoda się pokąpała w morzu a my z małżem wypoczęliśmy. Powiem wam ze ja na plaży w sukience smigam ale prawie wszystkie ciezarowki w strojach 2czesciowych z brzuchami odkrytymi...kurde ja jakoś nie jestem tak odwazna bo chociaz pareo jakimś bym sie owinęła na słoncu a grzało tam niezle.
a Wy jak na plaży? w strojach normalnie 2 czesciowych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na plażę nie chodzę :P tzn odwiedzam plac zabaw z synkiem ale nie opalam się bo nie lubię :P

gratulacje córeczek, kurcze, że mojemu siusiak urósł :P najwyżej zapuszczę mu włosy i będę robić kitki :D

U mnie pogorszenie formy. Brzuch mi się napina non stop. Niestety wiem, że to na tle nerwowym bo ostatnio źle sypiam i od rana mój synek wyprowadza mnie z równowagi ... :( Denerwuję się i od razu czuję kamień. Boję się, że mi przepisze na wizycie Fenyterol, po nim serce dostaje takiego kopa, że szok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez nie leze plackiem i sie nie opalam ale Liwia siedziałaby najchetniej caly dzien na plazy więc myślę ze nieuniknione jest plażowanie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Kurcze też wybieralam się do doeringa ale teraz już nie jestem przekonana czy to dobry wybór. moja gin ma bardzo słaby sprzęt, a poza tym nie jestem przekonana do końca czy wszystko dokładnie sprawdza. Nie mierzy mi ciśnienia, nie waży, chyba powinna na każdej wizycie? gratuluje córek, ja się łudzę, ze mojemu siusiak urósł:-) siostra Ty się tak nie denerwuj, może relanium dostaniesz tylko, trochę uspokoi skurcze. Ja się mądrze, a sama mam co jakiś czas twardy brzuch- dostałam tylko magnez. Co do plaży ja bym nie odsłaniala brzucha więc albo będę w koszulce albo w, tym roku zrezygnuje z plażowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
relanium przy dziecku to chyba słaby pomysł :( po nim trochę muli nie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)

Aktualizuję :

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
3.10.- diverta - córcia Ania / Wejherowo (?)
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti - córeczka Laura / Kliniczna
16.10 aga-m
16.10 moniaa84- córeczka:) / Kliniczna
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek-Pawełek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka - córeczka / Wejherowo
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia
26.11 mandy85

Będzie córcia do parki dla mojego Norberta. :) Co do 3d/4d to robiłam razem z połówkowym u dr Brzóski, płaciłam 280 zł, usg 50 min, filmik 8 min. Ciąża mija super,prawie bezobjawowo. Czasem poboli kręgosłup po dłuższym staniu czy siedzeniu. Kończę 23 tydz. Przytyłam 3 kg. Lalka na ostatnim usg wazyła ok 500 g. Dzisiaj mam wizytę. Zmieniłam lekarza, bo miałam dość poprzedniej.. Na każdej wizycie musiałam opowiadać swoją historię, bo p dr zupełnie mnie nie pamiętała.. Ani razu nie byłam badana ginekologicznie itd... Malutka lezy mi bardzo nisko, kopie prawie tylko w pęcherz. Zauważyłam, że od kilku dni pojawia mi się pojedyńcze twardnienie brzucha... Brałam d*phaston do ok 20 tyg. Teraz pojawia samo twardnienie, bez bólu itd, ale coś mi się to nie podoba.. :/ Zobaczymy co dzisiaj nowa p dr powie.

Co do wyprawki to mamy już prawie wszystko. Jeszcze tylko kilka rzeczy - stojak do wanienki, czapkę na zimę, waciki do buzi, krem na dwór no i herbatki, czy glukozę, witaminki. No i dla mnie nie mam jeszcze nic, ale nie spieszę się z tym. Część mamy używanych rzeczy - ciuszki, wanienkę i leżaczek FP po chrześniaczce, wózek, karuzelę do łóżeczka, a reszta nowe, ale szukałam okazji.

Robimy mały remont i jakoś lipcu już postawię komodę i popiorę ciuszki, a jakoś we wrześniu poprasuję.

Miłego dnia i jak najmniej dolegliwości w duchotach letnich. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam dziewczynki,
do mnie tez nie przemawia kostium dwuczesciowy w ciazy, mam monokini-i mysle,ze na lato styknie

no i moge sie pochwalic, bylam wczoraj u dentysty,jedna malutenka dziurka,tak wiec mam plombe i to PIERWSZA W ZYCIU
stomatolog zachwycona moimi zebami
powiedziala,ze gdybym nie byla w ciazy powiedziala by ,ze mam swietne zeby a tak mowi,ze sa rewelacyjne
w zyciu nie powiedzialaby ,ze jestem 4 raz w ciazy bo zupelnie nic im nie dolega,zadnej próchnicy zero kamienia zadnych osadów tylko zazdroscic,haha

dobrze,ze chociaz cos mam idealne :) tylko czemu zeby a nie figure-hehe
spotkalam dzisiaj sasiadke która ma termin jak ja,ale pieknie wygladała,sliczny zgrabny brzucho a nie jak ja ,teraz wygladam jak na koncowce ciazy do tego brzuchol rosnie mi do przodu nia na boczki
od tylu nie widac ,ze wogle w ciazy jestem a z profilu szkoda gadac

no wyzalilam sie trosze i ide kuc dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)

Ja zaraz pędzę do dermatologa mam nadzieję że coś poradzi na te moje zmory... a później do pracy zanieść zwolnienie.
Iskierka następną wizytę u sadysty mam w lipcu a później pod koniec sierpnia...
Był ktoś może z was w Lidlu zobaczyć te bodziaki ja ranek miałam zajęty a zaraz mam wizytę może później skoczę ale nie wiem czy jeszcze coś zostanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniaa ja bylam rano w Lidlu i ogladalam te bodziaki.Nabralam do koszyka kila paczek, a pare metrow dalej okazalo sie ze sa przecenione bodziaki te sprzed miesiaca czy jakos tak (Lupilu z dlugim i krotkim rekawem dwupaki).I zakonczylo sie tak,ze te Disneyowskie wyciagnelam, a zakupilam te stare :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lolita ja tamtych starych nie zauważyłam ale kupiłam te Disneyowskie wzięłam większe rozmiary ależ są słodkie :)

Byłam u dermatologa i myślałam że zwariuję pani dermatolog zawołała mnie do gabinetu...
Dermatolog: w czym mogę pani pomóc
Ja: no że nie wiem prawdopodobnie są to zmiany hormonalne no i chciałabym się poradzić ewentualnie poprosić o coś bezpiecznego
Dermatolog : czy miesiączkuję pani regularnie ?
Ja: yyy no od pięciu miesięcy to raczej nie ....
D : a czy konsultowała to pani z ginekologiem ?
Ja: yyy no tak i nawet okazało się że jestem w ciąży
D: a przepraszam faktycznie no to niestety nic pani nie pomogę i nic pani nie przepiszę..( matko brzuch mam taki wielki że ludzie w tramwaju ustępują mi miejsca)
No i zaczęło się myślałam że mi baba przynajmniej będzie starała się jakoś pomóc może coś doradzi i nie chodziło mi wcale o antybiotyk ech skończyło się na tym że wcisnęła mi jakąś durną ulotkę z żelem do mycia twarzy ale to nic że wysypało mnie nie tylko tam...ech szkoda słów czasami wkurza mnie ten luxmed i ci ich specjaliści pożal się boże...(pakiet pracowniczy tam mam więc chciałam skorzystać)

Na szczęście udałam się do pracy zanieść zwolnienie koleżanka dała mi namiary na dobrego dermatologa a inna powiedziała że ma mnóstwo rzeczy po swojej Lence i po taniości np matę fisher price , leżczko- bujaczek , fotelik , ciuszki także muszę zabrać męża i oblukać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się typowo opalać to nie opalam, ale wiadomo że podczas spacerków trochę słońca się złapie :) Jakby Mąż trochę mniej pracował to pewnie pod jakimś parasolem bym sobie siedziała w sukience, tyle żeby nogi i dekolt opalić, na pewno nie brzuch!

Byłam rano w Lidlu i kupiłam paczkę bodziaków większych i paczkę śliniaczków, ogólnie wiem że są one bardzo dobre jakościowo, ale z zakupami na razie też nie przesadzam, bo czekam na "jesienne kolekcje" :) A poza tym mam już cała siatę ciuchów w spadku :) Poza tym dorobiłam się bujaczka FP i przewijaka ale to też od kogoś :) Sama rozglądam się teraz za wózkiem, no i łóżeczko ale to dopiero jak zrobimy remont małego pokoju (jakoś w sierpniu :P)

Mój lekarz przy każdej wizycie mnie waży i bada na fotelu bo mam straszne bóle brzucha ale to typowe rozciąganie i pewnie przez moją budowę po prostu mocniej to odczuwam :/
A przytyłam już... 10kg, ale to znaczy ze ważę obecnie aż 57 :P Śmieję się, że najpierw musiałam dobić do wagi normalnego człowieka z tej mojej niedowagi :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejo,
ja po usg. Znowu mam dobre wrażenia po wizycie u Doeringa, niewiem Diverta czemu u Ciebie tak było;/

A więc maluch ma się dobrze, waży 670g, i dziarsko sobie fika;) Wszystkie parametry w normie takze jestem teraz juz spokojniejsza;)
Usteczka i nosek ma podobne do Liwii;)

Kupilismy komodę w ikei i męzuś składa, musze przeniesc czesc rzeczy do duzego pokoju i zrobic powoli miejsce dla młodego w szafach.

a bodziaki z Lidla tez kupiłam ale takie błękitne w 2 pakach za 15 zł. Fajne są.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Relacja z badania glukozy :)
Nie było to takie złe w szczególności, że mądra ja zapomniała cytryny z domu :) Smak podobny do herbaty mojego ojca... haha! Przez pierwsze 45 minut muliło i to zdrowo, ale później już było okej :) Wzięłam książkę i przeczytałam może z 2 strony, bo tak okropnie spać mi się chciało, że oczy same mi leciały...

Wyniki na czczo 77, po 2h 108 :)))

Mój Małż też mi kupił córeczce te bodziaki z kubusiem :) Są cudowne :)))

Monia,aż przeczytałam relację Twojej wizyty u dermatologa mojemu M. Uśmialiśmy się :))) Co za Idiotka z niej!

Super, że z Waszymi dziecinkami wszystko dobrze :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, aktualizuję naszą listę o moje nowości:)

1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
3.10.- diverta - córcia Ania / Wejherowo (?)
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti - córeczka Laura / Kliniczna
16.10 aga-m
16.10 moniaa84- córeczka:) / Kliniczna
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek-Pawełek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka - córeczka / Wejherowo
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
22.11 amoruccia - synek / Redłowo
26.11 mandy85

My dziś po wizycie, maleństwo rośnie jak na drożdzach, ja też:)
Przytyłam 6 kg, mały waży 285 g, mierzy 14 cm do pupci. Wszystko oki. Za jakiś miesiąc idę na połówkowe.
Przygotowujemy pokoik dla młodego, i pewnie z czasem dołączy do niego braciszek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvvka to widzę startowłyśmy z tą samą wagą bo ja przed ciążą ważylam prawie 47kg, Teraz mam ponad 3 do przodu mimo tego, że bardzo dużo chodzę i już się zastanawiałam czy to nie za dużo, ale może tak jak piszesz najpierw trzeba uzupelnić wcześniejszą niedowagę:)
Amoruccia gratuluję synka- rośnie Twoj maluch bo moje dziecię na początku 17 tyg miało wage 140g. babka mówiła, że wszystko ok więc mam nadzieję, że nie jest za małe.
Milego wieczoru
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje w 16 miało 100g :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja też w 17 miała 140g :) a w 21 już 408 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ps. dzisiaj byłam pierwszy raz na basenie, bo jak będę w takim tempie tyła to zostanę hipopotamem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze to mój jakiś mały jest :P w 23tc ważył 375g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzisiaj też byłam u gin i dowiedzieliśmy się z mężem że będziemy mieli syneczka - Miłoszek, a waży 205g także troszkę mniejszy :) również gratuluję syneczka. Dzisiaj to z wrażenia zasnąć nie będę chyba mogła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aktualizuję również listę:
1.10 -malutka22 - synek Fabianek / Redłowo
2.10 - iskierka28 - córeńka / Zaspa/ Wojewódzki
3.10.- diverta - córcia Ania / Wejherowo (?)
5.10- jolga-synek/Zaspa
5.10.- speedforyou
5.10 - rabitka
6.10- madzia.77
12.10 Parchatek - syncio / Szpital Wojewódzki w Gdańsku
13.10 narzeczona81 - synek - Karolinska Sjukhuset/Stockholm
13.10 Mutti - córeczka Laura / Kliniczna
16.10 aga-m
16.10 moniaa84- córeczka:) / Kliniczna
17.10 medullah
17.10 Ilka
19.10 lolita2912-córeczka/Wejherowo
20.10 emaderka - synek-Pawełek/ Kliniczna
23.10 mawera
25.10 jabuszko66 - córeczka - Dominika/ Zaspa
27.10 gosiaczek2006
28.10 Ivvvka - córeczka / Wejherowo
29.10 Leksio - Zaspa

listopad:
5.11 Daisy_85
6.11 karolaa
8.11 elfica
10.11 Ciezarówka- synek :)
17.11 alias
17.11 Moni :)))
17.11 johana
18.11 judina
21.11 katadra - synek - Miłosz / Gdańsk Wojewódzki
22.11 amoruccia - synek / Redłowo
26.11 mandy85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie sorki 466 :D o 100 się walnęłam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
Uspokoiłam się bo już myślałam, że za małe jest moje bejbi.
Katadra gratuluje synka. Ciekawe jestem kiedy moje zechce sie ujawnić. Moja córeczka dopiero w 26tc uraczyłam nas inforamacja, że jest małą kobietką. mam nadzieję, że teraz nie będę musiała tak długo czekać.
Dziś gotuję zupke szczawiową- mój debiut:) a popołudniu festyn w przedszkolu:) Lubię te dziecięce imprezy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)
Właśnie wstawiłam do piekarnika ciacho więc mam chwilę aby odsapnąć , dzisiaj znowu wyjeżdżam na łono natury do rodziców :) z tym że tym razem na dłużej niż weekend i z tej okazji piekę mojemu tacie ciasto bo on jest wielkim łakomczuchem :) , ponieważ mąż po weekendzie wraca do Gdańska to narobiłam mu już dzisiaj obiadów na cały tydzień i pomroziłam a niech ma biedaczysko:)
Wiecie co nurtuje mnie pewna sprawa od paru dni czuję ból tak jakby w pachwinach i kroczu np siedzę sobie wstaję i nie mogę chodzić oczywiście taka ze mnie gapa i zapomniałam powiedzieć na ostatniej wizycie mojej gince a jeszcze naczytałam się w necie o spojeniu łonowym w ciąży i teraz tak sobie myślę...wizytę mam za miesiąc dopiero najwyżej jak ból się nasili to pójdę wcześniej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem czy któraś z Was już to pisała, ale w H&M jest wyprzedaż ciuszków dziecięcych i ciążowych :) co prawda mało jest przecenionych, ale ja kupiłam sweterek za 10zł i sukienkę z długim rękawkiem za 20zł :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvvka
w którym H7M byłaś, bo bym się przejechała ale nie wiem do którego najlepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia Tobie to dobrze :))) Jaką Ty wspaniałą żonką jesteś, jak dbasz o Mężusia :)
Nie przejmuj się tymi bólami, to normalne niestety :) Ja tego akurat nie miałam, ale dziewczyny z wcześniejszego wątku pisały o tym namiętnie :) Wszystko się rozrasta i takie tego skutki. Odpoczywaj.

Ja sobie jeszcze z tydzień poczekam na wyprzedaże, bo i tak nie mogę wychodzić z domu;/ Zobaczę co doktorro powie mi we wtorek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka a czemu Ty nie możesz wychodzić z domu? Chyba mnie to ominęło?

Jabuszko byłam w Porcie Rumia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki bardzo,
Akurat do portu Rumia mam kawałek ale może w weekend jak będę przejazdem, :) Albo pojadę gdzieś w gdańsku zobaczyć co mają.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, na tej stronie są uśrednione wagi naszych maluszków, więc możemy sobie z łatwością sprawdzić czy nie ważą za mało

http://www.babycenter.com/average-fetal-length-weight-chart
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic z tej strony nie kumam :P

Monia ja mam takie bóle w pachwinach, że czasami chodzę jak babuńka, nisko przy ziemi bo na dodatek bolą mnie plecy. Ból jest mocny jak siedzę długo w jednej pozycji i nagle wstaję. Taki urok ciąży, niestety :)

Zaczęłam dzisiaj 27 tydzień i ... jakoś za szybko mi ten czas leci ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka dokładnie ja też jak za długo siedzę to później boli jak jasny pieron i masz rację takie uroki ciąży najpierw wulkany mi wyskoczyły na całym ciele a teraz to i czuję że to dopiero początek tej przygody ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka, ja jestem na relanium i scopolanie. Miałam prawie non stop twardy brzuch plus skurcze. I teraz już jest o niebo lepiej :) Bo twardnieje tylko jak chodzę i to tak na chwilkę. A wcześniej non stop obojętnie czy leżałam czy stałam i siedziałam czy chodziłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniaa85 - taki ból świadczy o rozrastającej się macicy...nie martw się to naturalne i przejdzie albo nie...może trwać do końca ciąży. Ja takie bóle mam od ponad tygodnia, najgorzej jest rano jak wstanę, ale pózniej jak trochę pochodzę jest lepiej, jednak cały czas je czuje...
dziś u Nas pogoda butelkowa, mam ochotę na zimne piwo lub cidera :/ mniam...dziś sprzątanie wieczorem mecz, a za 2 tygodnie malowanie pokoju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka
Zaliczyłam dziś 3 godzinny spacer i chyba nie wyszło mi to na dobre. Od 2 godzin twardnieje mi brzuch. Jedyne co mnie pociesza, że odstępy między skurczami mam coraz dłuższe- nospa podziałała. Martwie się bo za szybko te skurcze i za często:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mandy85 to nie jesteś dziś sama ... ja się wybrałam na spacer, krótki bo zaczęło padać i też mi ciągle twardnieje ... :( Ogólnie czuje kucie i ból w środku ale to pewnie dlatego, że już mało miejsca jest a gdzieś dzidzia musi się podziać. No nic w środę się dowiem co jest grane.

Właśnie się zastanawiam czy ...
a. zrobić tartę z truskawkami i budyniem
b. zjeść truskawki z cukrem i nikomu się nie pucować :P

?? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym sama zjadła truskawki :D

Malutka mi też okropnie twardnieje, wyszłam na krótki spacer i musiałam aż kucać jak czubek, aż mi choć troszkę przejdzie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:( no kiszka straszna :( dzisiaj to już z 20 razy mi twardniał :( i nie mam w domu nospy :/

Truskawki w połowie zjedzone :P a co tam:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdybyś mieszkała bliżej to bym Tobie podrzuciła, jaką tylko chcesz Nopsę, forte albo zwykłą, albo scopolan ;) A jak dzisiaj Twój brzuch? Bo mój bardzo średnio ;/ Wczoraj troszkę poszalałam z Małżem, i dzisiaj brzuch cierpi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dzisiaj ciut lepiej ale szału nie ma .. zrobiłam dzisiaj zapas nospy i będziemy się zaprzyjaźniać :)

Monia84 robię tartę a właściwie ciasto kruche z twojego przepisu i mimo że nakuwałam porządnie to wylazła mi bomba. Póki co jest jeszcze w piecu mam nadzieję, że opadnie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja dziś mogę dołączyc do grona twardniejących brzuszków:(
Niestety dziś też mi twardnieje, nie tak często jak wczoraj ale twardnieje. Biorę nospe 3 razy dziennie. Profilaktycznie będę brała codziennie. Wizytę mam na 6 lipca więc chyba tak długo nie będę czekać i jutro sie umówię do mojej gin. Boje się leżenia- oczywiście wytrzymam wszystko dla dobra mojego Maluszka ale wolałabym przetrwać ta ciążę bez komplikacji.
Też bym zjadła tartę- zapodasz mi Malutka przepis bo nie chce mi się czekać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mialo byc szukac:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciasto z przepisu Moni ale jeszcze nie wiem jak smakuje :P
1 i 1/4 szkl mąki
szczypta soli
3 łyżki cukru
3 łyżki lodowatej wody
125 g zimnego masła (pokrojone w kostkę)

ostudziłam ciasto, zrobiłam dwa budynie w 0.5l mleka, ostudzony wylałam na ciasto, na to truskawki i galaretka :) ale galaretka długo gęstnieje i mnie wkurza bo już bym zjadła.

Dzisiaj odwiedził mnie tata więc nie jestem sama :) może te twardnienia są spowodowane, że więcej chodzimy przy ładnej pogodzie ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dobra ... nie wyszło :P Tzn ciasto ciągle wydawało mi się za jasne i tak je przetrzymałam, że jest twarde ;P ale to nic mam mocne zęby :D nie wiem czemu ale galaretka nie chce się za bardzo ściągnąć. Minęło już 3 godziny a to jest ciągle takie pół na pół :/

Monia, po co do ciasta dodaje się sól ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka dzięki za przepis:) A Ty przedobrzylaś z ciastem. Tobie nie wyszlo, w takim razie ja chyba wcale sie za to nie biorę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mandy spoko to proste ale już wiem, że nie kupuje się galaretek gellwe czy jakoś tak bo są beznadziejne i miękkie. Masakra. A mąż mówi, że ciasto super więc niech je sobie zje :P mi zostało trochę truskawek - kaszubskie to jest jednak to :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i Mandy85 lepiej się wybierz do lekarza bo w Twoim tygodniu tyle skurczy to nie za dobrze.

Ja też się boję leżenia bo co zrobię z dzieckiem ? nie może całe dnie biegać sam po mieszkaniu. Ciągle gdzieś włazi, wyjmuje wszystko z szuflad, skacze z sofy ... muszę go mieć na oku, blisko. Poza tym i tak bym musiała wstawać robić i jemu i sobie jeść, przebierać go, wysadzać więc leżenie jest niemożliwe. Lepiej by Fabian szybko to zrozumiał i spokojnie siedział w brzuszku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
naprawdę podziwiam że macie już dzieci i siłę się nimi zajmować, bo mi ciężko jest zwlec się z łóżka i posprzątać/ ugotować obiad... :P

poza tym witam po weekendzie, i co tu tak cichoooo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłam dzisiaj na glukozie, blee :) całą cytrynę wycisnęłam :D Muliło mnie 20min a potem już luz :) zapomniałam wziąć gazetę i godzinę się nudziłam :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvvka ale dzieci daja kopa aby wlaśnie wstać z lóżka i nie gnić w nim cały dzień:) Ja w pierwszej ciąży potrafiłam spać do 15 i jeszcze byłam zla bo obudził mnie tel:) a teraz wstaje o 6:30 i odrazu na wysokich obrotach- dużo lepiej:) Chociaż czasem przydałby się taki dzień gdzie nie trzeba myśleć o nikim innym tylko o sobie i robić co się tylko chce.
Chyba dziś będzie gorąco... już u mnie na balkonie nie do wytrzymania, dobrze, że wiatr wieje.
Co gotujecie na obiad w takie ciepłe dni? Nie chcę za długo stać przy garach, a tez mąż i córka chętnie by coś zjedli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to prawda ... gdyby nie dziecko to do 12 bym spała :D a tak 5.30 pobudka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie tego się obawiam, bo ja raczej z tych śpiochów jestem, aczkolwiek zazwyczaj wstaję 9-10 :) ale 5:30 to zdecydowanie nie moja godzina... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivvka moja też nie :P ale co zrobić jak dziecko z mokra pupą biega i krzyczy, że chce jeść :D musisz wstać, nie ma opcji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cisza i spokój w tym naszym wątku....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie,

to ja z innej beczki trochę ;-) Rozmawiałam dzis z moją koleżanką która również jest w ciąży - 2 m-ce dalej niz ja.. i rozmawiałysmy o szkołach rodzenia. Ona juz się zapisała do jakiejś ponoć dobrej ale jest z innego miasta. Więc takie pytanie do ciężarówek z Gdańska , znacie jakieś polecane gdańsku? Generalnie myślę żeby rodzić w Wojewódzkim więc chciałabym żeby była prowadzona najlepiej przez położne z tego szpitala ale ciężko mi jakoś to ogarnąć..

Jak ktoś coś wie to niech się dzieli wiedzą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mi się znowu cały dzień napina brzuch a jestem już po 4 nospach, dobrze, że to już 18 jeszcze 2 godzinki synek zaśnie i odpocznę :(

Mandy jak ciasto, udało się ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ale takie napinania brzucha( stawianie się) to chyba zawsze są...ja miałam z Liwią i teraz tez mi sie napina jak duzo chodzę. nie boli mnie wiec nospy nie biorę tylko sobie opdoczywam wtedy i tyle. no chyba ze wy macie tak bardzo mocno to moze wtedy skonsultujcie się z ginem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No napinanie jest normalne do 8-10 dziennie, a nie po 20 ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ok, o tym przecież pisze właśnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam wizytę w środę więc się dowiem czy ten typ tak ma czy coś się dzieje. W ciąży też miałam często ale dobrnęłam do końca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miało być w 1 ciąży :P pogoda źle na mnie działa i jestem nerwowa :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi tez się brzuch napina jak dużo chodzę lub po pracy, ale No-spy nie biorę, bo mnie nie boli i gdy odpocznę jest ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się właśnie zastanawiałam nad szkołą rodzenia, ale raczej okolice Rumia-Reda-Wejherowo... i stąd moje pytanie do dziewczyn już po pierwszym porodzie - czy korzystały i czy to w ogóle jest potrzebne / przydatne??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ps może czas na nowy wątek? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja za free(dla mieszkanek)chodziłam na Morenie w przychodni ale 3 lata temu, teraz tez jest ale nie pytałam czy odpłatnie czy takie same warunki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie pomogę jeśli chodzi o szkołę rodzenia bo nie chodzilam. Nie chciałam sie nakręcać za bardzo, zwiedzać porodówek, sluchać o skurczać itd. W trakcie porodu cialo samo nam podpowiada co robic, poza tym polożne też są od tego aby nas nakierować.
Malutka- tarta wyszla super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się zastanawiam nad szkołą rodzenia Maria koleżanka chodziła i polecała można chodzić tam na poszczególne zajęcia a nie na cały kurs zresztą są informacje na stronie http://szkolamaria.prv.pl/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
je ogolnie tez polecam SR. Jest fajnie;) Wiadomo poród sam nas w większości pokieruje ale same spotkania z mamuśkami, pogaduchy i wspólne sapanie jest budujące i jest wesoło;)
u mnie było tak ze tylko na wytyczone zajecia z męzami a tak to same babki się spotykałysmy i było super.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry