Re: Mamusie sierpniowo-wrześniowe 2012 5*
Bimka ja też ciągle coś muszę jeść, bo inaczej jest mi nie dobrze, co prawda wieczorem to już jest mi tak nie dobrze, że najchętniej to bym poszła do kibelka, ale mam nadzieję, że przejdzie mi...
rozwiń
Bimka ja też ciągle coś muszę jeść, bo inaczej jest mi nie dobrze, co prawda wieczorem to już jest mi tak nie dobrze, że najchętniej to bym poszła do kibelka, ale mam nadzieję, że przejdzie mi niedługo.
Naszczęście nie jem słodyczy, tylko też duzo owoców i narobiłyście mi ochotę na arbuza, że później ruszam na poszukiwania.
Ja jutro idę do mojego lekarza i może uda się zobaczyć co ta moja fasolka ma między nogami.
Z rzeczy zbędnych to mi np. nakładki na brodawki też zupełnie się nie sprawdziły i nie przydały mi się jakoś wogóle majtki jednorazowe poporodowe.
zobacz wątek