Re: Mamusie sierpniowo-wrześniowe 2012 52* 2*
wczoraj moje szczęście pierwszy raz się tak naprawdę uśmiechnęło :) do Taty oczywiście ... ja z nią cały dzień siedzę a ta czekała z tym uśmiechem jak tatuś z pracy wróci :))
............rozwiń
wczoraj moje szczęście pierwszy raz się tak naprawdę uśmiechnęło :) do Taty oczywiście ... ja z nią cały dzień siedzę a ta czekała z tym uśmiechem jak tatuś z pracy wróci :))
............
no i wczoraj mieliśmy kolejny wieczór bez kolki (poprzedni był w sobotę) - nie wiem czy to przypadek czy stała poprawa ale zobaczymy dzisiaj. Tak czy inaczej jestem mega zadowolona - Lilka spała wczoraj od 20:30 do 7 z przerwą na karmienie po 1 i po 5 :)
oby więcej takich nocy
............
co do uczuleń to oglądam mała codziennie i na szczęście nic jej nie wyskakuje za to mnie ostatnio wysypało na piersiach i dekolcie - czerwone swędzące krostki - myślałam, ze ma to związek z karmieniem a okazało się ze herbata z jeżyną/maliną/jagodą mi nie służy - jak odstawiłam po dwóch dniach zeszło :)
zobacz wątek