Odpowiadasz na:

Re: Mamusie sierpniowo-wrześniowe 2012 52*4*

hejka

Sylwia to co napisałaś tylko potwierdza co już kilka z nas nieraz pisało; dziewczyny, nie bagatelizujcie nawet "zwykłego katarku" u takich maluszków. Bo tak jak napisała Sylwia,... rozwiń

hejka

Sylwia to co napisałaś tylko potwierdza co już kilka z nas nieraz pisało; dziewczyny, nie bagatelizujcie nawet "zwykłego katarku" u takich maluszków. Bo tak jak napisała Sylwia, w ciągu krótkiego czasu może się z tego zrobić zapalenie płuc.
U as nawet katarku nie było. Gabrysia w nocy raz się po prostu zapowietrzyła, jakby nie oddychała przez kilka sekund. I tyle. Rano pojechałam z nią do pediatry, która nic nie usłyszała w badaniu, ale też nie zbagatelizowała tego bezdechu i dała nam skierowanie na RTG w szpitalu. To było zaawansowane już zapalenie płuc. A tylko jeden bezdech w środku nocy - mogłam go w ogóle nie zauwazyć :/

Także zdrówka dla Jasia, oby było teraz z górki!!!!

łucja - u nas troszkę inaczej to wyglada - tarka jest, ale tylko na czole - na uszkach i za, na skórze głowy i brwiach sa zmiany zapalne, taka jakby kaszka ale zlana w jedno, ciemnoróżowa. Na uszkach już bardzo gruba i sztywna, rozwarstwiona wręcz - po sobie wiem, że to już jest stan przedwysiękowy :/
Tosia też ma przecież ŁZS, ale nigdy nie miała skóry w takim stanie i zaczeło się to u niej znacznie później. A on już i to tak mocno :/
Cały czas się drapie po tej twarzy. Co go nasmaruję, to większość ściera :( No ale mam nadzieję, że coś tam się wchłonie jednak.

KArolina gratuluję rehabilitanta ;>

zobacz wątek
12 lat temu
~mammamia

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry