Re: Mamusie styczniowe i lutowe 2014 oraz Maluszki (10)
Dzięki dziewczyny już jestem spokojniejsza, ale oczywiście jak zawsze w pierwszej chwili się zestresowałam i musiałam się wypłakać, teraz już mi lepiej i mam nadzieje, że w szpitalu zajmą się tym...
rozwiń
Dzięki dziewczyny już jestem spokojniejsza, ale oczywiście jak zawsze w pierwszej chwili się zestresowałam i musiałam się wypłakać, teraz już mi lepiej i mam nadzieje, że w szpitalu zajmą się tym jak trzeba i wszystko będzie dobrze. Zresztą w środę mam wizytę u lekarza, więc pewnie mi wytłumaczy co i jak, no a do "doktora" google już nie zaglądam!
Justyna mamy tak blisko terminy, że rzeczywiście może spotkamy się na porodówce ;)
zobacz wątek
11 lat temu
niezapominajka