Odpowiadasz na:

Re: Mamusie wrzesień-październik 2011 *10*

co mnie dziś spotkało...
byłam na glukozie. wypiłam...odczekałam, poszłam na pobranie a pielęgniarka mówi, żebym jeszcze nie wychodziła. Myślę sobie, dlaczego nie, przed chwilą jedna... rozwiń

co mnie dziś spotkało...
byłam na glukozie. wypiłam...odczekałam, poszłam na pobranie a pielęgniarka mówi, żebym jeszcze nie wychodziła. Myślę sobie, dlaczego nie, przed chwilą jedna ciężarówka wyszła to i ja pójdę.
Słuchajcie zrobiłam 10 kroków od przychodni i jak mnie siekło, nagle zrobiłam się cała mokra, ciemno przed oczami, w uszach głucho. Mówię do mojej siostry, że idziemy spowrotem do przychodni, a w razie gdybym nie doszła to ma biec po lekarza albo pielęgniarke. Cała przychodnia koło mnie latała i kazali leżeć i leżeć. Dopiero teraz wróciłam do domu. W razie czego żadnej 75 już nie zrobię bo się po prostu boję :(
trochę mnie to zdziwiło bo na forum nie czytałam o takich przypadkach,a jednak z opowieści personelu okazało się, że ta reakcja jest dość częsta :(

zobacz wątek
14 lat temu
malinowa mandarynka

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry