Odpowiadasz na:

Re: Mamusie wrzesień-październik 2011 *11*

hej
a ja czuje się świetnie, właśnie zaczął się 30 tydzień ciąży. Przez dwa dni była u mnie siostra z rodziną i jeździłam z nimi zwiedzać gdanisk i okolice. Jedyną dolegliwością po... rozwiń

hej
a ja czuje się świetnie, właśnie zaczął się 30 tydzień ciąży. Przez dwa dni była u mnie siostra z rodziną i jeździłam z nimi zwiedzać gdanisk i okolice. Jedyną dolegliwością po całodziennym łażeniu był ból kręgosłupa ale dał się znieść. Teoretycznie mogłabym chodzić do pracy, ale niestety moje kierownictwo nie przewidywało skrócenia mojego dnia w pracy do max 8h i odebranie części obowiązków. A że praca jest bardzo odpowiedzialna i stresująca to niestety musiałam uciekać. Poza tym ten stres i przesiadywanie na nadgodzinach odbijał sie na moim zdrowiu i zdrowiu mojej kruszynki więc bez zastanowienia poszłam na zwolnienie. Teraz siedzę w domu i w końcu mam czas dla siebie. Jedynym minusem ciąży jest rezygnacja z wieczorów przy długich rozmowach i drinkach albo winie. Bardzo je lubiłam, ale zestawiając to z myślą że będę miała dzidzię to naprawdę wszystko inne jest nieważne. Już nie mogę doczekać się porodu, ale nie dlatego że mam dość ciąży, bo z jednej strony ma ona swoje plusy- mam cały czas swojego aniołka przy sobie i wiem ze jest bezpieczna i tylko moja. Nie mogę doczekać się porodu i razem z mężem odliczamy minuty , godziny, dni kiedy będziemy mogli ją w końcu przytulic, wziąć na ręce achhhh rozmarzyłam się:) jak czasem bezsenne noce, albo inne dolegliwości dają mi się we znaki to myślę sobie że na świecie jest miliony par które marzą o dzieciach, a nie mogą ich mieć i nieraz rozpadają się z tego powodu. Sama znam takich wiele. A ja mam kochającego męża i dzidziulkę w brzuchu i jest to największy prezent od losu. I wtedy wszystkie dolegliwości znoszę z uśmiechem na twarzy i wdzięcznością że dane było mi w ogóle je przeżyć.

zobacz wątek
14 lat temu
ligia

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry