Widok
Mamy Króla Polski.
19 listopada 2016 roku będzie datą którą wkuwać będą kiedyś nasze wnuki.
Tego nawet nie było w obietnicach smoleńskiej religii ani programu Chrystus+. Taka wisienka na torcie, ponad plan i przed terminem.
Od jutra Polska stanie się monarchią. Będzie mieć Króla.
To nie jest żart ani alarm próbny. Zryte berety, nie koniecznie moherowe wymyśliły taką imprezę integracyjną z Bozią.
Tego nawet nie było w obietnicach smoleńskiej religii ani programu Chrystus+. Taka wisienka na torcie, ponad plan i przed terminem.
Od jutra Polska stanie się monarchią. Będzie mieć Króla.
To nie jest żart ani alarm próbny. Zryte berety, nie koniecznie moherowe wymyśliły taką imprezę integracyjną z Bozią.
Jaq-uś ubiegłes Łowce
jakos mu to umkneło
mielismy juz i akty poswiecenia i intronizacje nie jeden raz
tu masz wszystkie wraz Z Królewskimi
http://bialaarmia.com/akty-poswiecenia-polski/
ja sie tego nie obawiam
boje sie fanatyków,tóry nie rozumieja na czym polega sedno i istota ich wiary
jakos mu to umkneło
mielismy juz i akty poswiecenia i intronizacje nie jeden raz
tu masz wszystkie wraz Z Królewskimi
http://bialaarmia.com/akty-poswiecenia-polski/
ja sie tego nie obawiam
boje sie fanatyków,tóry nie rozumieja na czym polega sedno i istota ich wiary
Nie histeryzuj ;)
Nie stanie się monarchią - to bardziej tytuł honorowy.
Coś jak nazwa szkoły po jakimś wybitnym uczonym.
To jest kompletnie nieistotna kwestia.
Szukacie po prostu pretekstu żeby do czegoś się przyczepić.
A gdyby zamiast niejakiego Chrystusa chcieli ogłosić... Curie-Skłodowską królową Polski to było by bardziej OK?
Jest to śmieszne, oba przypadki - w sumie dowolny przypadek - są idiotyczne :D
Ale nic realnie nie zmieniają - szkoda na to energii...
Zajmijcie się jakimiś poważnymi sprawami zamiast takich pierdół :D
ps. za parę lat będziesz się cieszył, że królem jest Dżizas a nie jakiś Abu Bakr al-Baghdadi :D
Nie stanie się monarchią - to bardziej tytuł honorowy.
Coś jak nazwa szkoły po jakimś wybitnym uczonym.
To jest kompletnie nieistotna kwestia.
Szukacie po prostu pretekstu żeby do czegoś się przyczepić.
A gdyby zamiast niejakiego Chrystusa chcieli ogłosić... Curie-Skłodowską królową Polski to było by bardziej OK?
Jest to śmieszne, oba przypadki - w sumie dowolny przypadek - są idiotyczne :D
Ale nic realnie nie zmieniają - szkoda na to energii...
Zajmijcie się jakimiś poważnymi sprawami zamiast takich pierdół :D
ps. za parę lat będziesz się cieszył, że królem jest Dżizas a nie jakiś Abu Bakr al-Baghdadi :D
Jednego dnia od posłanki PiS dowiaduję się że prawdziwi Polscy to tylko katolicy a reszcie grozi wypad z 4RP, a za dwa dni że będę miał króla Polski w osobie Chrystusa. Gdyby nie chodziło o głos z parlamentu i udział w tej groteskowej koronacji Prezydenta RP, to wzruszył bym tylko ramieniem. Ale to dzieje się naprawdę, tutaj w środku Europy w XXI wieku.
Inny przyklad: resort Ziobry proponuje karanie za przewaly VAT per i lewe faktury tak jak za zbrodnie - 25 więzienia. Wszyscy wiemy jak trudne w interpretacji sa przepisy podatkowe. Przypomnę sprawę Pana Kluski.
Poprosu boję się że przy obecnym rozdaniu parlament jest w stanie uchwalić , nie twierdzę że każdy nonsens, ale dużo. Prezydent podpisze a ewentualne odwołanie do TK od nowego roku niczego nie zamieni. Taki to ma wpływ.
Poprosu boję się że przy obecnym rozdaniu parlament jest w stanie uchwalić , nie twierdzę że każdy nonsens, ale dużo. Prezydent podpisze a ewentualne odwołanie do TK od nowego roku niczego nie zamieni. Taki to ma wpływ.
> Poprosu boję się że przy obecnym rozdaniu parlament jest w stanie uchwalić , nie twierdzę że każdy nonsens, ale dużo.
Niestety, jak się głupio wybiera to potem są takie efekty.
Naród raz już w II PRL doprowadził do zmiany głupiego prawa. Mam na myśli Protest Parasolek. Aby zmienić prawo trzeba wyjść na ulice. Tego bolszewicy boją się jak diabeł święconej wody.
Niestety, jak się głupio wybiera to potem są takie efekty.
Naród raz już w II PRL doprowadził do zmiany głupiego prawa. Mam na myśli Protest Parasolek. Aby zmienić prawo trzeba wyjść na ulice. Tego bolszewicy boją się jak diabeł święconej wody.
@forumowy kretynku
> Deprecjonowanie mojej zdolności postrzegania w niczym nie zmieni rzeczywistości ;)
Tej zdolności nie trzeba deprecjonować. Wystarczy ze ty to robisz.
> Nie pytam o projekty czy dywagacje.
A teraz przeczytaj jeszcze raz od początku, do jakiego zdania jaq-a się odnioslem. Chodzi o projekt, który został przyjęty przez Sejm i skierowany do komisji. To już nie są dywagacje, jak ci się wydaje. To jest gotowa ustawa, która uzyskała wstępne poparcie większości.
Prawo w sejmie jest albo już uchwalone albo w trakcie uchwalania. I to prawo zostało wywalone do kosza przez Parasolki.
Wy będziecie teraz udawać głupich i mówić, ze nic się nie stało, bo przecież to prawo jeszcze nie obowiazywało. To nie ma znaczenia. To ludzie na ulicach spowodowali, ze to prawo wyładowało w koszu. I tak będzie za każdym razem, gdy Partia wystąpi przeciwko Narodowi.
Jako forumowy kretynek masz prawo tego nie rozumieć za pierwszym, a może nawet dziesiątym razem.
Jeżeli wciąż nie rozumiesz, wróć do początku i czytaj do skutku.
Z mojej strony EOT, szkoda mi czasu na ciebie.
> Deprecjonowanie mojej zdolności postrzegania w niczym nie zmieni rzeczywistości ;)
Tej zdolności nie trzeba deprecjonować. Wystarczy ze ty to robisz.
> Nie pytam o projekty czy dywagacje.
A teraz przeczytaj jeszcze raz od początku, do jakiego zdania jaq-a się odnioslem. Chodzi o projekt, który został przyjęty przez Sejm i skierowany do komisji. To już nie są dywagacje, jak ci się wydaje. To jest gotowa ustawa, która uzyskała wstępne poparcie większości.
Prawo w sejmie jest albo już uchwalone albo w trakcie uchwalania. I to prawo zostało wywalone do kosza przez Parasolki.
Wy będziecie teraz udawać głupich i mówić, ze nic się nie stało, bo przecież to prawo jeszcze nie obowiazywało. To nie ma znaczenia. To ludzie na ulicach spowodowali, ze to prawo wyładowało w koszu. I tak będzie za każdym razem, gdy Partia wystąpi przeciwko Narodowi.
Jako forumowy kretynek masz prawo tego nie rozumieć za pierwszym, a może nawet dziesiątym razem.
Jeżeli wciąż nie rozumiesz, wróć do początku i czytaj do skutku.
Z mojej strony EOT, szkoda mi czasu na ciebie.
@bęcwałku:
Gdyby PiS chciał przyjąć zmianę ustawy w kształcie proponowanym przez Ordo Iuris, to by ją przyjął na pierwszym głosowanu sejmowym.
Medialne szaleństwo nawet by się nie zdążyło rozpętać i wówczas moglibyśmy mówić o zmianie prawa.
Nie wiem czy niechcący, czy celowo (jeśli tak, to jestem pełen podziwu) PiS doprowadził do tego szaleństwa, kierując projekt do komisji sejmowej.
Spowodowało to furię bab z wieszakami a przy okazji... detonację miny na dalekim przedpolu.
Bo po wypowiedziach Przybyszowej, że wyskrobała się, bo mieszkanie było a małe... na drugą taką mobilizację kobiet opozycja liczyć nie może.
Zatem o żadnej zmianie prawa mowy nie ma. Najwyżej, jak to nazwał Ziemkiewicz, o "samozaoraniu antypisu".
Gdyby PiS chciał przyjąć zmianę ustawy w kształcie proponowanym przez Ordo Iuris, to by ją przyjął na pierwszym głosowanu sejmowym.
Medialne szaleństwo nawet by się nie zdążyło rozpętać i wówczas moglibyśmy mówić o zmianie prawa.
Nie wiem czy niechcący, czy celowo (jeśli tak, to jestem pełen podziwu) PiS doprowadził do tego szaleństwa, kierując projekt do komisji sejmowej.
Spowodowało to furię bab z wieszakami a przy okazji... detonację miny na dalekim przedpolu.
Bo po wypowiedziach Przybyszowej, że wyskrobała się, bo mieszkanie było a małe... na drugą taką mobilizację kobiet opozycja liczyć nie może.
Zatem o żadnej zmianie prawa mowy nie ma. Najwyżej, jak to nazwał Ziemkiewicz, o "samozaoraniu antypisu".
No i masz.
Powołując się na ziemkiewicza deprecjonujesz właśnie własną zdolność postrzegania. To ten sam gościu co nazwał Papieża Franciszka Papieżem-idiota ?
Ja wiem, ze oficjalna propaganda partyjna nakazuje mówić 'Polacy, nic się nie stalo'. Nic nowego. Za I PRL stal cały kraj, a Partia oficjalnie twierdziła, ze spotkało się kilkunastu niezadowolonych.
Możecie mówić ze czarne jest białe.
Przesłanie z Protestu Parasolek jest jedno : Naród na ulicy może zmienić każde głupie prawo, które Partia wprowadzi lub chce wprowadzić wbrew Narodowi.
Dalsza konsekwencją tego Przesłania jest zmiecenie każdej władzy, która jest przeciwko Narodowi.
Po podkulonych pisowskich ogonkach widać, ze te naukę władza zrozumiała.
Powołując się na ziemkiewicza deprecjonujesz właśnie własną zdolność postrzegania. To ten sam gościu co nazwał Papieża Franciszka Papieżem-idiota ?
Ja wiem, ze oficjalna propaganda partyjna nakazuje mówić 'Polacy, nic się nie stalo'. Nic nowego. Za I PRL stal cały kraj, a Partia oficjalnie twierdziła, ze spotkało się kilkunastu niezadowolonych.
Możecie mówić ze czarne jest białe.
Przesłanie z Protestu Parasolek jest jedno : Naród na ulicy może zmienić każde głupie prawo, które Partia wprowadzi lub chce wprowadzić wbrew Narodowi.
Dalsza konsekwencją tego Przesłania jest zmiecenie każdej władzy, która jest przeciwko Narodowi.
Po podkulonych pisowskich ogonkach widać, ze te naukę władza zrozumiała.
Współczesny lewicowy liberalizm to nie jest XXI wiek. To pojęcie zostało całkowicie wypaczone i oznacza mniej więcej tyle, co budowanie świata na kłamstwie, obłudzie, hipokryzji, nachalnej propagandzie i wyzysku ze strony ponadnarodowych korporacji. Nie jest też ideologią XXI wieku tolerancja pojmowana jako akceptacja dokładnie każdej dewiacji i perwersji połączona ze wściekłym opluwaniem chrześcijaństwa.
Jeśli ktoś twierdzi, że to jest postęp i nowoczesność, to proszę obserwować sytuację, a zwłaszcza wyniki przyszłych wyborów na zachód od nas. Jaki sens ma obrona rządów lewicowo-liberalnych? Sorry, ale to właśnie ich obrona i gloryfikowanie przypomina religijny fanatyzm. Bo co takiego te rządy dały? Dobrobyt? A jakie jest od dawna PKB krajów Europy? Co z gospodarką USA zrobiło 8 lat rządów Obamy i demokratów? Może bezpieczeństwo? Wolne żarty. Zapytajcie kierowców tirów, co jeżdżą do Francji, albo kobiet, które spacerują wieczorami po Brukseli, Paryżu, czy Kolonii. Wolność? Hehe, żarówki, oscypki, kary więzienia dla niemieckich rodziców, którzy nie posyłają dzieci na lekcje masturbacji. Dziękuję, postoję.
Świat się zmienia i niedługo to Kaczyński będzie uważany za najbardziej umiarkowanego i proeuropejskiego przywódcę w Europie. Z nim właściwie problem jest taki, że faktycznie chce realizować swoje obietnice. Innymi słowy konserwatyzm jest wartością cudowną, a socjalizm niestety nie. Doskonale rozumie to Trump, który z niektórych obietnic zaczał się wycofywać już teraz, przed zaprzysiężeniem.
A co do intronizacji, to jest to pomysł od dawna obecny w debacie publicznej. Opiera się na objawieniach Rozalii Celakówny, która była człowiekiem niezwykle przyzwoitym. Psychiatrzy ją badali i nie dopatrzyli się żadnych objawów choroby. Nie lekceważę tego zatem. Byli tacy, co lekceważyli bardzo podobną do niej Helenę (Faustynę) Kowalską. A teraz znają ją nawet w najmniejszych afrykańskich wioskach. Niestety Celakównę zagospodarowali schizmatycy związani z Natankiem, którego kondycji psychicznej nie jestem w stanie określić. Jeśli Episkopat postanowił te sprawy uporządkować, to dla polskiego Kościoła powinno być to dobre
Jak komuś się chce zapoznać, to...
http://rozalia.krakow.pl/rc/-zyciorys.htm
Jeśli ktoś twierdzi, że to jest postęp i nowoczesność, to proszę obserwować sytuację, a zwłaszcza wyniki przyszłych wyborów na zachód od nas. Jaki sens ma obrona rządów lewicowo-liberalnych? Sorry, ale to właśnie ich obrona i gloryfikowanie przypomina religijny fanatyzm. Bo co takiego te rządy dały? Dobrobyt? A jakie jest od dawna PKB krajów Europy? Co z gospodarką USA zrobiło 8 lat rządów Obamy i demokratów? Może bezpieczeństwo? Wolne żarty. Zapytajcie kierowców tirów, co jeżdżą do Francji, albo kobiet, które spacerują wieczorami po Brukseli, Paryżu, czy Kolonii. Wolność? Hehe, żarówki, oscypki, kary więzienia dla niemieckich rodziców, którzy nie posyłają dzieci na lekcje masturbacji. Dziękuję, postoję.
Świat się zmienia i niedługo to Kaczyński będzie uważany za najbardziej umiarkowanego i proeuropejskiego przywódcę w Europie. Z nim właściwie problem jest taki, że faktycznie chce realizować swoje obietnice. Innymi słowy konserwatyzm jest wartością cudowną, a socjalizm niestety nie. Doskonale rozumie to Trump, który z niektórych obietnic zaczał się wycofywać już teraz, przed zaprzysiężeniem.
A co do intronizacji, to jest to pomysł od dawna obecny w debacie publicznej. Opiera się na objawieniach Rozalii Celakówny, która była człowiekiem niezwykle przyzwoitym. Psychiatrzy ją badali i nie dopatrzyli się żadnych objawów choroby. Nie lekceważę tego zatem. Byli tacy, co lekceważyli bardzo podobną do niej Helenę (Faustynę) Kowalską. A teraz znają ją nawet w najmniejszych afrykańskich wioskach. Niestety Celakównę zagospodarowali schizmatycy związani z Natankiem, którego kondycji psychicznej nie jestem w stanie określić. Jeśli Episkopat postanowił te sprawy uporządkować, to dla polskiego Kościoła powinno być to dobre
Jak komuś się chce zapoznać, to...
http://rozalia.krakow.pl/rc/-zyciorys.htm
Nie licz na fajerwerki. Świetlistej postaci, która obroni naród wybrany przed ruskimi iskanderami nie będzie. To już raz przerabialiśmy. W 1920. Ipotwierdzają to nirzależne od siebie zródla polskie i rosyjskie... a zresztą... spać mi sie chce. Long story short. Był 1917 rok. Fatima. Maryja powiedziala zeby rosje zawierzyć. W 1984 zrobil to jp2. A 2 miechy pozniej w murmańsku łupło. Potem był gorbaczow i pierestrojka. Agca strzelał do jp2 dokladnie 13 maja. Ktoś tą kulę ptowadził. A cala reszta to kwestia wiary. Bo Bóg jest subtelny i delikatny. Nie zmusza nikogo by wierzył.
To pisalem ja jarząbek trener drugiej klasy. A to że napisałem że nie do końca popieram kaczora oczywiście nie znaczy że mu nie kibicuję. Ja popieram każdą partię, której zależy na istnieniu państwa polskiego. Bo są takie, ktorym specjalnie na tym nie zalezy.
70% bejb.
Conarbod
http://m.youtube.com/watch?v=1ZjgKgKaFBw
To pisalem ja jarząbek trener drugiej klasy. A to że napisałem że nie do końca popieram kaczora oczywiście nie znaczy że mu nie kibicuję. Ja popieram każdą partię, której zależy na istnieniu państwa polskiego. Bo są takie, ktorym specjalnie na tym nie zalezy.
70% bejb.
Conarbod
http://m.youtube.com/watch?v=1ZjgKgKaFBw
"Współczesny lewicowy liberalizm"
http://wei.org.pl/blogi-wpis/run,panie-naczelniku,page,1,article,2356.html
;))))
http://wei.org.pl/blogi-wpis/run,panie-naczelniku,page,1,article,2356.html
;))))
> Z nim właściwie problem jest taki, że faktycznie chce realizować swoje obietnice.
Z nim problem jest taki, ze chce je realizować, ale nie umie.
Wypowiedz z mijającego tygodnia o tym, ze to przedsiębiorcy są winni temu, że rzeczywiste PKB mija się z prognozowanym oznacza, ze zaczyna się szukanie winnych wszędzie poza sobą.
A prawda jest taka, ze rozpędzona za rządów PO/PSL gospodarka weszła w tryb ostrego hamowania, wlasnie z tytułu nieodpowiedzialnego realizowania obietnic.
Zreszta rynek to potwierdza aż nadto dobrze. Złoty jest najtańszy od kilkunastu lat.
Z nim problem jest taki, ze chce je realizować, ale nie umie.
Wypowiedz z mijającego tygodnia o tym, ze to przedsiębiorcy są winni temu, że rzeczywiste PKB mija się z prognozowanym oznacza, ze zaczyna się szukanie winnych wszędzie poza sobą.
A prawda jest taka, ze rozpędzona za rządów PO/PSL gospodarka weszła w tryb ostrego hamowania, wlasnie z tytułu nieodpowiedzialnego realizowania obietnic.
Zreszta rynek to potwierdza aż nadto dobrze. Złoty jest najtańszy od kilkunastu lat.
Ludzie nie są tępi, tylko leniwi. Nikomu się nie chce klikać w link, skoro samemu autorowi posta nie chciało się napisać więcej niż trzy słowa. Takie są zasady marketingu.
Ja tez nie klikałem, ale mój wpis nie odnosił się twojego posta, tylko do wypowiedzi kruka
A minusa dostałeś pewnie za brodę.
Tym razem ja daje ci plusa.
Ja tez nie klikałem, ale mój wpis nie odnosił się twojego posta, tylko do wypowiedzi kruka
A minusa dostałeś pewnie za brodę.
Tym razem ja daje ci plusa.
Od wstrzymania inwestycji do bankructwa droga daleka.
Przedsiębiorcy mając mglistą wizję przyszłości (a to nowe podatki, a to zakaz handlu, a to inne ograniczenia np. w rozwijaniu sieci aptek) po prostu trzymają aktywa w postaci gotówki. Takie aktywo nie stwarza miejsc pracy i nie generuje dodatkowego wytworu przez gospodarkę narodową, czyli nie wytwarza dodatkowego Produktu Krajowego Brutto. Gospodarka będzie wiec toczyć się ze stałą prędkością ani się nie rozwijając ani kurcząc. Biorąc pod uwagę jednak ze inni biegną szybciej to my, to my będziemy pozostawać w tyle.
Ponieważ obecny rząd korzysta z zasad zakazowo-nakazowego ustroju bolszewickiego, możemy pewnie niedługo spodziewać się Edyktu o Nakazie Inwestycji bądź Przepadku Mienia.
Przedsiębiorcy mając mglistą wizję przyszłości (a to nowe podatki, a to zakaz handlu, a to inne ograniczenia np. w rozwijaniu sieci aptek) po prostu trzymają aktywa w postaci gotówki. Takie aktywo nie stwarza miejsc pracy i nie generuje dodatkowego wytworu przez gospodarkę narodową, czyli nie wytwarza dodatkowego Produktu Krajowego Brutto. Gospodarka będzie wiec toczyć się ze stałą prędkością ani się nie rozwijając ani kurcząc. Biorąc pod uwagę jednak ze inni biegną szybciej to my, to my będziemy pozostawać w tyle.
Ponieważ obecny rząd korzysta z zasad zakazowo-nakazowego ustroju bolszewickiego, możemy pewnie niedługo spodziewać się Edyktu o Nakazie Inwestycji bądź Przepadku Mienia.
A propos episkopat vs intronizacja czyli sztuka zaprzeczania połączona z wypieraniem;)
Polecam w wolnej chwili najnowszy numer Tygodnika Powszechnego,a w nim jak zawsze stoicko spokojny (i bardzo przeze mnie lubiany;)) p. Adam Boniecki: 'Intronizacja' z 14.11.2016
https://www.tygodnikpowszechny.pl/intronizacja-68375
Miłego dnia wszystkim.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/intronizacja-68375
Miłego dnia wszystkim.
Ach i och - jak mogłam zapomnieć... Ty jesteś przecież głównie fanem Ziemkiewicza
Rafa i Jego tweetowy leitmotiv: 'Papież idiota. Straszne.'
Zero radykalizmu, pełna kultura, takt oraz miłość do bliźniego swego jak siebie samego. Gdzież Urbanowi (o Bonieckim nie wspominając) do takiego Rafałka?
Ps. Z erystyki... siadaj - dwa. Słabiutko. Jedynki nie dam, bo mimo wszystko znowu mnie rozbawiłeś;)
Zero radykalizmu, pełna kultura, takt oraz miłość do bliźniego swego jak siebie samego. Gdzież Urbanowi (o Bonieckim nie wspominając) do takiego Rafałka?
Ps. Z erystyki... siadaj - dwa. Słabiutko. Jedynki nie dam, bo mimo wszystko znowu mnie rozbawiłeś;)
Dlatego nie chodzę do kościoła.
Wystarcza mi, że mijam w furtce obłudnych sąsiadów, którzy plotkują na siebie, wyzywają się od skur... itd a potem odparzają d(_o_)y w kościelnej ławie.
Nie jestem godna!
Zerkam na Was i widzę wszystko, co Was łączy.
Szkoda, że usilnie poszukujecie różnic.
Ps
Don Diablo, znajdź mi miejsce, za starym piecem ;)
Wystarcza mi, że mijam w furtce obłudnych sąsiadów, którzy plotkują na siebie, wyzywają się od skur... itd a potem odparzają d(_o_)y w kościelnej ławie.
Nie jestem godna!
Zerkam na Was i widzę wszystko, co Was łączy.
Szkoda, że usilnie poszukujecie różnic.
Ps
Don Diablo, znajdź mi miejsce, za starym piecem ;)
A co to ma wspólnego z prywatą???
Czytaj ze zrozumieniem: wszystko jest w randallowych wątkach. Nie znam jej prywatnie i chyba całe szczęście ;)
Prywata jest wtedy, kiedy napiszemy coś, o czym wiemy spoza forum. I to nazwałabym świństwem. Natomiast jeśli ktoś zakłada wątki, które przeczytać może KAŻDY, to gdzie tu prywata, pytam?
Czytaj ze zrozumieniem: wszystko jest w randallowych wątkach. Nie znam jej prywatnie i chyba całe szczęście ;)
Prywata jest wtedy, kiedy napiszemy coś, o czym wiemy spoza forum. I to nazwałabym świństwem. Natomiast jeśli ktoś zakłada wątki, które przeczytać może KAŻDY, to gdzie tu prywata, pytam?
Nie czytałem, i nie mam zamiaru czytać tego wcale :D
A prywata jest wtedy, jak załatwiasz swoje sprawy na publicznym forum zamiast w wiadomościach do zainteresowanej osoby :D
Bo widzisz, g*wno mnie (i zgaduję, że innych też) obchodzi, że się kłócicie - a teraz muszę to czytać w zupelnie niezwiązanym ze sprawą wątku :D
A prywata jest wtedy, jak załatwiasz swoje sprawy na publicznym forum zamiast w wiadomościach do zainteresowanej osoby :D
Bo widzisz, g*wno mnie (i zgaduję, że innych też) obchodzi, że się kłócicie - a teraz muszę to czytać w zupelnie niezwiązanym ze sprawą wątku :D
A skąd wniosek, że się kłócimy? ZNOWU nie czytasz ze zrozumieniem. Nie znamy się prywatnie. Nie jesteśmy zalogowane.
Najlepsze jest to, że wyzywacie się tu z innymi panami od bęcwałków, kretynków, szambonurków, debili etc. i może ja też (oraz - zgaduję - inni również) nie mam ochoty tego czytać? Nie przyszło Ci to do głowy?
Najlepsze jest to, że wyzywacie się tu z innymi panami od bęcwałków, kretynków, szambonurków, debili etc. i może ja też (oraz - zgaduję - inni również) nie mam ochoty tego czytać? Nie przyszło Ci to do głowy?
"A skąd wniosek, że się kłócimy?"
No chyba kpisz :DDD
"Nie znamy się prywatnie. Nie jesteśmy zalogowane."
Ależ to nie ma najmniejszego znaczenia!
"wyzywacie się tu z innymi panami od bęcwałków, kretynków, szambonurków, debili etc."
Tak, wyzywamy się w dziedzinie dyskusji i w kwestiach związanych z tematem w którym piszemy :)))
No chyba kpisz :DDD
"Nie znamy się prywatnie. Nie jesteśmy zalogowane."
Ależ to nie ma najmniejszego znaczenia!
"wyzywacie się tu z innymi panami od bęcwałków, kretynków, szambonurków, debili etc."
Tak, wyzywamy się w dziedzinie dyskusji i w kwestiach związanych z tematem w którym piszemy :)))
Mnie będziesz uczyć, co znaczy kłócić się?! ;)))))))))))))))))))
hahahahaha!
Nie śmiałbym tak powiedzieć o żadnej innej dziedzinie, ale w kłóceniu się chyba jestem tu ekspertem. Wyczuwam kłótnie na kilometr, a Wy się nawet z tym nie ukrywacie...
Zaczynasz odpowiedź do lukrecji vel Randall słowami "I kto to mówi..."
A potem próbujesz komukolwiek wmówić, że nie ma między Wami jakiegoś napięcia? ;))))))))))))
Nie no, wcale... Mój błąd HAHAHAHA!
hahahahaha!
Nie śmiałbym tak powiedzieć o żadnej innej dziedzinie, ale w kłóceniu się chyba jestem tu ekspertem. Wyczuwam kłótnie na kilometr, a Wy się nawet z tym nie ukrywacie...
Zaczynasz odpowiedź do lukrecji vel Randall słowami "I kto to mówi..."
A potem próbujesz komukolwiek wmówić, że nie ma między Wami jakiegoś napięcia? ;))))))))))))
Nie no, wcale... Mój błąd HAHAHAHA!
Nie znam Mikronezji i nie pragnę poznać.
Nie czytam (od dawna) jej wpisów, poza tymi "kumplowskimi" pod moim adresem.
Z jakiegoś powodu, wypisuje brednie i udaje, że potrafi łączyć "fakty".
Jest głupsza niż dotąd myślałam.
Bezczelna i ciągle mnie zaczepia, jak ten prymityw wdr.
Nie pojawiam się w wątkach, gdzie te dwa potworki cyrkują :)
Ps
Szczerze rozumiem Lema i z radością dziecka odkrywam słuszność jego prawdy ;)
Nie czytam (od dawna) jej wpisów, poza tymi "kumplowskimi" pod moim adresem.
Z jakiegoś powodu, wypisuje brednie i udaje, że potrafi łączyć "fakty".
Jest głupsza niż dotąd myślałam.
Bezczelna i ciągle mnie zaczepia, jak ten prymityw wdr.
Nie pojawiam się w wątkach, gdzie te dwa potworki cyrkują :)
Ps
Szczerze rozumiem Lema i z radością dziecka odkrywam słuszność jego prawdy ;)
Pobawię się teraz w Aradsha i rozłożę powyższy wpis na czynniki pierwsze ;)
>Nie znam Mikronezji i nie pragnę poznać.
Nie znam Lukrecji vel randall i również nie zamierzam poznać. Hmm, w czymś się zgadzamy :)
>Nie czytam (od dawna) jej wpisów, poza tymi "kumplowskimi" pod moim adresem.
Niestety, zdarza mi się czytać Lukrecję...
>Z jakiegoś powodu, wypisuje brednie i udaje, że potrafi łączyć "fakty". Jest głupsza niż dotąd myślałam.
Powód jest taki, że razi mnie obłuda. I tylko tyle.
>Bezczelna i ciągle mnie zaczepia, jak ten prymityw wdr.
Wdr, wygląda na to, że jesteśmy podobni :)
>Nie pojawiam się w wątkach, gdzie te dwa potworki cyrkują :)
Potworki? Przecież nas nie znasz! ;P
>Nie znam Mikronezji i nie pragnę poznać.
Nie znam Lukrecji vel randall i również nie zamierzam poznać. Hmm, w czymś się zgadzamy :)
>Nie czytam (od dawna) jej wpisów, poza tymi "kumplowskimi" pod moim adresem.
Niestety, zdarza mi się czytać Lukrecję...
>Z jakiegoś powodu, wypisuje brednie i udaje, że potrafi łączyć "fakty". Jest głupsza niż dotąd myślałam.
Powód jest taki, że razi mnie obłuda. I tylko tyle.
>Bezczelna i ciągle mnie zaczepia, jak ten prymityw wdr.
Wdr, wygląda na to, że jesteśmy podobni :)
>Nie pojawiam się w wątkach, gdzie te dwa potworki cyrkują :)
Potworki? Przecież nas nie znasz! ;P
O Jezus, Maria i Józef zawsze cieśla... że nawiążę - pro forma - do tematu (a konto Jaq, żeby się nie czepiał;))
I po co to tak w dzień śnięty smęcić? Ankietę lepiej wypełnijcie na stronie ZTM Gdańsk, jeśli korzystacie z miejskiej komunikacji - można wypłakać gorzkie żale w paru miejscach. Nie omieszkałam i polecam innym;)
"Ankieta znajduje się w specjalnej zakładce na stronie internetowej ZTM."
Co za debile....
Debile...
Wszędzie debile...
To chyba tak w ramach konkursu "jak najmniejszej ilości osób wypełniających ankietę"....
ztm -> ctrl+f ankieta -> jest! -> nie... d*pa... -> link do informacji o ankiecie... -> a tam:
pierwsze zdanie:
"Od wtorku, 15.11.2016 r., na stronie internetowej ZTM dostępna jest specjalna ANKIETA"
Ostatnie zdanie:
"ANKIETA znajduje się w specjalnej zakładce na stronie internetowej ZTM"
no to jeszcze raz: ctrl+f ankieta
2 wyniki....
no nie.... no ku*wa..... ;|
KTO PŁACI tym ludziom?!
i po jakiego grzyba w przeglądarce po prawej jest link do wersji mobilnej? ;))))
Co za debile....
Debile...
Wszędzie debile...
To chyba tak w ramach konkursu "jak najmniejszej ilości osób wypełniających ankietę"....
ztm -> ctrl+f ankieta -> jest! -> nie... d*pa... -> link do informacji o ankiecie... -> a tam:
pierwsze zdanie:
"Od wtorku, 15.11.2016 r., na stronie internetowej ZTM dostępna jest specjalna ANKIETA"
Ostatnie zdanie:
"ANKIETA znajduje się w specjalnej zakładce na stronie internetowej ZTM"
no to jeszcze raz: ctrl+f ankieta
2 wyniki....
no nie.... no ku*wa..... ;|
KTO PŁACI tym ludziom?!
i po jakiego grzyba w przeglądarce po prawej jest link do wersji mobilnej? ;))))
@Mikro - chyba dyskusja z lukrecją, nie na najmniejszego sensu, jak słusznie zauważyła isztar, cierpi ona na dwubiegunowość....
@Aradash - nie wiem, gdzie Ty widzisz prywatę? Podobnie do Mikro uważam, że prywata, to wyciąganie prywatnych spraw na forum, a jeżeli ktoś sam o czymś pisze na forum, to żadna prywata.
Bardzo rzadko czytam forum, ale zdarza mi się trafić na wpisy "lukrecji", "randall", czy "wesołej zosi" i fakt, jej tutejszy wpis bije hipokryzją po oczach. A kłótnia tu taka, jak w wielu innych wątkach, czy jak często bywała Twoja z innymi forumowiczami.
Szkoda czasu na ludzi, do których nic nie dociera :-)
@Aradash - nie wiem, gdzie Ty widzisz prywatę? Podobnie do Mikro uważam, że prywata, to wyciąganie prywatnych spraw na forum, a jeżeli ktoś sam o czymś pisze na forum, to żadna prywata.
Bardzo rzadko czytam forum, ale zdarza mi się trafić na wpisy "lukrecji", "randall", czy "wesołej zosi" i fakt, jej tutejszy wpis bije hipokryzją po oczach. A kłótnia tu taka, jak w wielu innych wątkach, czy jak często bywała Twoja z innymi forumowiczami.
Szkoda czasu na ludzi, do których nic nie dociera :-)