Widok

Mamy Marcowe i Kwietniowe - 26*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-Marcowe-i-Kwietniowe-25-t254169,1,16.html

Lista mam z dzieciaczkami:

1. Karina – 21.02.2011 (01.03.11), córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki.
2. I W O N K A >("_")< - 23.02.2011 (09.03.2011), córeczka Nicola, 3315g, 56 cm, szpital Zaspa
3. K@mil@ - 01.03.2011 (04.03.2011),synek Nikodem,3400g,54cm,Szpital Zaspa
4. Lucy80 - 01.03.2011(02.03.2011) synek Jaś, 2855g, 53 cm, Kettering GH
5. Monmie - 01.03.2011 (06.03.2011), córeczka Maja, 3850g, 65cm, szpital Wojewódzki
6. Nacia173 - 07.03.2011 (12.03.2011), synek Igor, 4650g, 57cm, szpitaj Wejherowo
7. KasiaKoziolek 08.03.2011 (12.03.2011) córeczka Nina, 3480g, 61cm
8. AgaAmelka 9.03.2011 (07.03.2011) córeczka Amelka, 3490g, 52 cm, Szpotal Klniczna (tylko dlatego ze myslalam ze mnie odesla do domu)
9. Basia7 - 9.03.2011 (08.03.2011) - CÓRECZKA Rozalia, 3850g, 58cm, Szpital Zaspa,SN
10. Kosmisia - 10.03.2011 (11.03.2011) - Synek, 2490g, szpital Redłowo
11. ninkaa 10.0.2011 (02.03.2011) Synek Borys, szpital Kliniczna
12. Asia.K - 12.03.2011 (12.03.2011) - CÓRECZKA Helenka, 3190g, 55cm, Szpital Wojewódzki
13.Ivvka - 12.03.2011 (05.03.2011), córeczka Julia, 4100g, 58cm, szpital Zaspa
14. margos 17.03.2011 (18.03.2011) - SYNEK - Staś - 3360g, 58cm, Kliniczna
15. IzaSJ 18.03.2011 (15.03.2011) - Synuś Tymoteusz, 3760g, Kliniczna
16. Ulka26 18.03.2011 (09.03.2011) - Synek Staś, 3190g, 54 cm, Zaspa
17. walerka 21.03.2011 (18.03.2011) - Córeczka - Julka - 3680g, 55cm
18. vessea 21.03.2011 (11.03.2011) - Córeczka Laureńka - 3230g, 53 cm, Szpital Redłowo, SN
19.Kaczuszka85 23.03.2011 (17.03.2011) - Synek Kubuś - 4240g,55cm,Szpital Redłowo,SN
20. MadzikRoza 27.03.2011 (19.03.2011) -Córeczka - Różyczka, 4010g ,58 cm, Szpital Wojewódzki
21. gonia445 29.03.2011 (25.03.2011) - Córeczka Daria, 3100g, 53 cm, Szpital Redłowo
22. enjoy 31.03.2011 (09.04.2011) SYNEK! - 3080gr, 49cm
23. karinkakk 05.04.2011 (05.04.2011) - Córeczka Nina - 3550g, 54cm - Kliniczna, CC
24. sonia85 7.04.2011 (2.04.2011) - Synek Ksawery - 3650g, 57cm- zaspa sn
25.Mlenia 07.04.2011 (02.04.2011),córeczka,wejherowo,sn
26. kasiek01 09.04.2011 (06.04.2011) - Synek Michaś - 3980g,
58 cm - Kliniczna CC
27.Karola98VS 11.04.2011(06.04.2011) - Synek ADAŚ - 3430g, 56cm,KLINICZNA sn
28. Martus_pl 11.04.2011 SYN:) Franek 3600g, 55cm, sn, kliniczna
29. tea18 13.04.2011(09.04.2011)-SYNEK Wojtuś!!:) SR Zaspa, szpital Zaspa cc
30. Marta00116 14.04.2011 Marysia 3780 55cm ZASPA
31. Anka0310 15.04.2011 (18.04.11r.) - Synek Marcinek, 4050g, 56cm, Szpital Wojewódzki
32. Olcia____18.04.2011 (26.04.2011) Synek Maksiu 3250 g 56 cm szpital Redłowo
33. niria 19.04.2011 (17.04.2011), synek, 3390g ,57cm SR Maria, Szpital Zaspa
34. asik, 20.04.2011, synek Wiktor
35. paskudka 21.04.2011 (22.04.2011) - Córeczka Małgosia, 3310g, 51 cm, Kliniczna cc
36. compaq7 21.04.2011 (15.04.2011) - SYNEK Kubuś 4160g, 60cm
37. Janka2 22-04-2011 - córka 2830g, 53cm, Kliniczna, SN
38. Mała Me 28.04.2011 (30.04.2011) - Córeczka Zosia :) 3300g, 54 cm, Szpital Wojewódzki w Koszalinie
39. Adziabu 29.04.2011 (22.04.2011) -Synek Igor, 3480g, 55cm, Szpital Wejherowo
40. ~butterflies~ 29.04.2011 (26.04.2011) Synek Mateuszek, 3600g, 58cm, Redłowo

Pierwsze dni życia naszych maluszków:
http://www.fotosik.pl/u/karinkakk/album/897739

wypowiedź zmoderowana (admin137, 2011-08-04 16:56:59)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
melduje sie w nowym watku

K@mil@ ja jutro tez chetna jak bedzie pogoda, a o ktorej wychodzisz zazwyczaj??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Różnie naprawdę,bo mój Synek tak do południa robi sobie drzemki:)jak wstanie o 9-10 to po godzinie znowu zasypia.ale ja się dostosuję do Was jak coś:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja w dzien raczej nie spi jedynie pol godziny wiec mi tez obojetnie..najlepiej po karmieniu ale to jutro dam znac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok,to czekam na wiadomość:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie pakuje wywalilam wszystko na lozko i sobie mysle jak ja to teraz zmieszcze w walizki, jakos musze pewnie sama bede chodzila w tych samych rzeczach przez 3 tygodnie.

moja tez spi na zabke, to normalne sa rozluznine.

co do wprowadzania jedzenia to gluten po 6 miesiacu, kleiki ryzowe sa najlepsze zeby zaczac i podawac pare lyzeczek albo pomiedzy posilkami albo w srodku, tzn dzieci czesto sa spragnione wiec dac piers, potem pare lyzeczek kleiku i znowu piers, tak samo z butelka.

nie dawac soli cukru, miodu (jakas paskudna bakteria jest w miodzie i podawac tylko od 1 roku), orzechow.

od 6 miesiaca nie trzeba miksowac tylko podziubac widelcem, dawac duzo finger food i pozwolic dziecku sie tym bawic, ssac, jak sie daje lyzeczka to pozwolic dziecku to ogladnac, tylko dac jak otworzy buzie, dawac na bok ust zeby samo przesunelo i posmakowalo po calej buzi.

do picia tylko woda i z kranu przegotowana a nie butelkowa (nie przyzwyczajac do sokow),

co do jedzenia to zaczac od slodkich warzyw - marchew, slodki ziemniak i pietruszka, potem brokuly, kalafior, potem owoce, mozna tez awokado, papryke, ziemniak. z miesa wprowadzac kurczaka i biala rybe po 6 miesiacu.

witaminy od 6 misiaca dla dzieci karmionych piersia, od roku na sztucznym

to jest skrot pogadanki na ktorej dzis bylam.

kobietka bardzo zachecala zeby dawac to samo co my jemy tylko romemlane i oczywiscie bez soli, mozna uzywac ziol do smaku.

mowila zeby uwazac na roznego rodzaju dzieciece ciasteczka bo maja bardzo duzo cukru, czytac co jest na opakowaniu i uwazac na ukryty cukier pod innymi nazwami

jezeli dziecko sie zakrztusi, nie panikowac, ma bardzo silny odruch wymiotny i najczesciej mu wyleci. jezeli dziecko zobaczy ze panikujemy, moze sie przestraszyc i zniechcecic do jedzenia.

acha, no i ja tez jestem chetna na spacer, bede mieszkac w oliwie kolo katedry wiec jestem chetna na spacery nad morzem, no i na spotkanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to - jak z wszystkim co dotyczy wychowania dzieci mam wrażenie- to co mi poleciła pediatra znacznie się różni od tego co pisze Walerka.

No i jak ze wszystkim - każdy musi zdecydować sam...

My dziś po 3. dawce 6w1 i teraz wiele miesięcy spokoju. Jak dobrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W nowym wątku melduję się i ja! Niestety teraz jak zaczęłam pracować mam mniej czasu się udzielać. Ale staram się być na bieżąco.

My na szczepieniu byłyśmy we wtorek. I tak jak pisze Margos teraz wiele miesięcy spokoju. Helenka waży już 6440,a więc jak na nią to bardzo dużo przybrała :)

Co do rozszerzania diety to u nas wygląda to raczej kiepsko - bo Helenka nie jest fanką jedzenia łyżeczką. Mam nadzieję, że jej się coś zmieni :) Chociaż dzisiaj dosyć ładnie zjadła trochę jabłuszka ze słoiczka, a więc może coś się zmienia?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, a ja dzisiaj mam za sobą pierwszy naprawdę wakacyjny dzień bo prawie cały na dworze:) W Sopocie też byłam ale pojechaliśmy kolejką a deptakiem wróciliśmy-nóg nie czuje:)
A wieczorem jeszcze kąpiel w morzu i dopiero w domku wylądowaliśmy.
Nawet nie zdążyłam małego wykąpać bo zjadł i zasnął.

Najgorsze że u nas kolki dopiero się zaczęły:((
Margos, Asia to następne szczepienie kiedy? Ja mam 17.08 ostatnie i przerwy ile jest?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Następne szczepienie 13/14 miesiąc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super:) A wtedy też kolejne 6w1 czy bezpłatne zwykłe?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co wiem to w 13/14 miesiącu jest szczepionka 3w1 (oczywiście płatan) i później 16/18 miesiąc szczepionka 6w1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my szczepienie kolejne mamy jak mala skonczy roczek czyli jak Asia pisze 13/14miesiac..

Tea szlas z Sopotu do Brzezna?szacun:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No my niedawno po drugiej dawce. Małgośka przechodzi sama siebie, 64 cm wzrostu, 6300 wagi.. Ja nie wiem, na czym ona tak rośnie.
Podejmujemy próby odstawienia Pepti i przejścia na mleczko H.A, ale ma takie brzydkie, ciemnozielone kupy.. No i robi 3-4 dziennie, a na pepti była jedna na kilka dni. Ja już nic nie wiem, pediatra też.. i poleca zdać się na intuicję :)
Goszczę u siebie po kolei rodziców, teraz brat z dziewczyną przyjechali, a potem my z malutką jedziemy na 2 tygodnie do Krakowa, do domu mojego rodzinnego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no co osoba to inna opinia. to co ja napisalam to sa ogolne wytyczne angielskie, ale oni tu maja troche inne podejscie np rowniez powiedziala kobieta ze mozna dawac mleko krowie po 6 miesiacu co ja bym osobiscie nigdy nie dala przed ukonczeniem roku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,czy któraś z Was orientuje się co do urlopu wychowawczego?Czy to prawda,że aby otrzymać płatny urlop wychowawczy trzeba kwalifikować się do rodzinnego?(czyli,że dochód na jedną osobę nie może przekraczać 504zł)?
Tak jak pisałam,wczoraj znalazłam u Mojego Synka Pierwszy Ząbek,a dziś zauważyłam,że druga jedynka też już Mu wychodzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulujemy zabkow! :)
margos mam te sliniako-kaftaniki. duze sa poki co na naszych chlopakow! :)
ja tez uwielbiam spacery deptakiem. Ale jak sie juz wybiore to z brzezna do sopotu i z powrotem. I tak dzien mija.
Oby wiecej takich dni jak dzis bo wreszcie czuc lato!
w sb idziemy na wesele i pierwszy raz zostawiam malego na ponad dobe. normalnie to przezywam! na szczescie zostaje z moja mama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K@mil@ niestety z wychowawczym platnym tak jest ze nie moze przekraczac 504zl z tego co slyszalam.lipa..
Gratuluje zabkow:)
ciekawe kto nastepny zaswieci zabkami hihih

Ulka ty to masz kondycje hehe..z brzezna do Sopotu i z powrotem..wow::)chyba tez sprobuje haha
tylko jak dojde do Sopotu i zaniemoge to co wtedy haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka a czasowo ile zajmuje taki spacerek:)??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka tak około 3h może dłużej troszkę :) Ja tak szłam w zeszłym tygodniu:) Tempo wolne plus przerwa na karmienie w Sopocie:) Droga powrotna to już się dłuży:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka jak jestem u mamy to zaczynam spacerki od wejścia 67, sprawdziłam wczoraj specjalnie :)
Walerka a gdzie koło katedry mieszkasz, moja mama mieszka w oliwie.
Gratuluję Nikosiowi ząbków :) dobrze że za bardzo nie marudził
A ja wczoraj byłam z mężem na grillu i położyliśmy tam małego spac a o 23 jak wracaliśmy do domu to się nie obudził ani przy przekładaniu do fotelika samochodowego ani w domu jak go do łóżeczka kładłam i spał sobie do 4 także jestem pełna podziwu. Zwłaszcza że potem jak zasnął to się obudził dopiero o 8 :) A najlepsze że chciałam mu dac na noc tylko cycka a nie butelke a tak się skubany przyzwyczaił że była histeria i cycka nie chciał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polubił Ksawcio butle hehe :)
do sopotu ide ok 1h szybkim krokiem.
a potem to juz obiadek,karmienia małego, gofry po drodze, wiec kilka godzin schodzi (ok 6h). Ale o to własnie mi chodzi ;)
nie wiem do konca czy mały dobrze toleruje te marchewke.
Zaczał dużo kupek robić...a myslalam ze ten temat juz za nami! hihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamila mysle ze ten spacer tak po 12?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dzis biegam od rana, ostatnie dopakowywanie.

walerka, spokojnego lotu!

mam nadzieje, ze do zobaczenia wkrotce :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka - no to dziwne z tymi kupkami. Nam właśnie się automatycznie zmniejszyła ilość i są gęste. Ale wiesz jak jest - u każdego inaczej.

Dzięki za śliniaczki, jak się umówimy na odbiór. Mogę podjechać wieczorkiem.

Ale się dziś wyspałam. Spal do 5, potem chwila przerwy i poszedł dalej spać. I śpi dalej więc jeszcze gnijemy w łóżku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia to bylam bardzo blisko bo przy wejsciu 64:) dzis tez tam spacerujesz? to moze podejdziemy z K@mil@:)

Ulka no faktycznie dziwnie z tymi kupkami bo podobno marchew powoduje bardziej zatwardzenia..

Walerka szczesliwego lotu i do zobaczenia..mam nadzieje, że w czw wyjdziemy do domu z akademii

dzis bylam po skierowanie i cudowna dr z przychodni namieszala mi w glowie..mowi ze za kilka lat trzeba powtorzyc badanie na mukowiscydoze bo czasami u takiego malego dziecka nie sa wiarygodne te wyniki...bez sensu..wkurzyla mnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bzdura, sa miarodajne a jak maja watpliwosci to naciskaj na genetyczne w koncu to jest choroba powodowana mutacja puntkowa i mozna sprawdzic.

mieszkam na karpackiej w blokach a wlasciwie rodzice mieszkaja.

spakowalam sie nawet poszlo bezbolesnie, jeszcze zapas w walizce, dzis pakuje pierdowy do podrecznego i jedziemy.

no nan nadzieje do zobaczenia wkrotce, mama ma neta wiec bede w kontakcie

pomodlimy sie za Juleczke z moja Julka zeby wszystko bylo ok. jestesmy myslami z toba, wszystko bedzie dobrze.

ja mam glupie usg brzucha i glowy i sie stresuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka,a możemy umówić się troszkę później,tak po 13?Bo mój Mały niedawno zasnął i pewnie troszkę pośpi:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok to ja zaraz pojade pozalatwiac pare spraw i wtedy po 13 sie widzimy..kolo tej stacji ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może być koło stacji:)to jesteśmy umówione
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok:)do zobaczenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cos sie pogoda psuje mam nadzieje, ze nas deszcze nie zlapie bo nie biore pokrowca na deszcz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to my spakowani, uff, teraz tylko wszystko do auta zapakowac, na bank jak cyganie bedziemy obladowani, ale to szczegol. czekam tylko jak sie synek obudzi, papu, kapiel i lecimy. ta pogoda w Gdansku to niech sie nie psuje teraz i to przez najblizsze 2 tygodnie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety już się psuje:(
A ja właśnie z Brzeźna wracam, ale dziewczyn nigdzie nie widziałam:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tea my tez niedawno wrocilysmy z brzezna..cholipa tez Cie nie widzialam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja koło 13 10 byłam na parkingu przy deptaku a potem godzinny spacer i do domu:)
Po wczorajszych spacerkach nóg nie czuję więc na więcej sił nie było:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)
K@mil@ gratuluje zabka:) U nas po dziasłach nic nie widac aby cos sie szykowało, wczoraj lekarz potwierdził, a trze te dziąsła niemiłosiernie.

Janek sie niestety rozchorowal, katarek i kaszelek, gardło lekko zaczerwienione. Zaraził sie ode mnie:/ Znosi to w miare dzielnie, wiecej spi ale nosa nie da sobie przeczyscic. I teraz to jest wrzask jak cokolwiek próbuje zrobic przy buzi. Ale sie nameczylam aby lekrstwa mu podac..ehh A tak ładnie wczesniej oblizywal łyzeczke. I ja teraz chciałam mu diete rozszerzac.

Walerka i Enjoy - udanej podróży i miłego urlopu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tea a Ty bylas na tym parkingu i deptaku, ktory prowadzi na molo?czy tam gdzie tramwaje sie zatrzymuja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Janek kuruj sie szybciutko!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na parkingu i w stronę molo w Brzeżnie szliśmy:)
Zaobserwowałam u Wojtka jakieś małe czerwone plamki- sztuk 2..
kompletnie nie wiem co to może być, powstające pieprzyki z reguły są mniejsze i ogólnie inaczej wyglądają( wiem bo ma już ślady na brzuszku i policzku)
Jedna jest na nadgarstku a druga w okolicach łokcia... Na ugryzienie to nie wygląda bo nie ma żadnej "dziurki"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas kupki po pepti są codziennie. Ale już konsystencja się zmieniła, bo nie są takie płynne, tylko zwarte. Z tego co czytałam na forach to wiele dzieciaków miało po pepti zielone kupki, nawet do miesiąca, a potem to się normowało.

My podajemy jabłko z jagodą i mały bardzo to lubi. Tylko kupki nieco inne:-)

Dziewczyny, a Wasze dzieciaki piją dużo wody? Bo mój nie bardzo chce pić. A boję się, że zatwardzenia będzie miał. Podajecie coś innego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kosmisia ja podaje herbatki ale moja nie chce za bardzo ich pic a probowalam juz roznych..czasami wypije przez caly dzien20ml, 40ml, wczoraj byl rekord bo wypila 90ml..
dzis mi o 19 zasnela..szok..chyba sie wymeczyla na spacerze hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Dziewczyny Za Gratulacje:)
Tea,mój Nikuś też miał niedawno takie małe czerwone plamki,podobne do pieprzyków.kilka na rączce(na nadgarstku też) i na główce.po kilku dniach same zniknęły.nie wiem co to było,ale widocznie nic poważnego.
Ivvka i jak tam,do której Julka pospała jak zasnęła w drodze do domu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K@mil@ pospala standardowe 30 min:)poszlam jeszcze do warzywniaka po zakupy chwile jeszcze w domu pospala i oczy jak 5 zl...szybko sie regeneruje moje dziecko hehe ale o 19 juz padla i sobie slodko spi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To dobrze.Mój też już śpi,padł o 20:)a oglądałaś może tą Rozmowę Bliźniaków?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka, ile ja się nakombinowałam z herbatkami, oesu... Rumianek nie, koperek nie, uspokajająca nie... Zasmakowała jej najzwyklejsza woda zmieszana z glukozą.
Niestety mleczko HA= ciemnozielone kupki. I znów pepti i mieszanie mlek.
Pediatra mnie dzisiaj wystraszyła, powiedziała, że Małgosia ma jakieś delikatne zasinienie wokół ust i że to może być objaw wady serca :/ I znowu jeżdżenie po lekarzach, żeby wykluczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahaha dobra ta rozmowa blizniakow ..ciekawe jak nasze dzieciaki beda sie dogadywac..juz pierwsza rozmowa dzis byla;d Julka sie rozgadala jak nigdy hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paskudka moze ja tez sprobuje z ta woda..ale glukoza w postaci zwyklego cukru?ja bym nie chciala chyba nic dosladzac..najzdrowiej chyba sama woda dopajac..ale jak nic pic nie bedzie to nie wiem...moze i sprobuje z glukoza

mojego brata corcia tez ma snine wokol ust i ida do kardiologa w przyszlym tygodniu..miejmy nadzieje, ze u nich i u Was bedzie wszystko ok!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupiłam w aptece glukozę- używa się jej do różnych robionych leków. Daje się płaską łyżeczkę na 100 ml wody.
Mnie to się wydaje, że ona po prostu opaliła policzki mimo kremu z filtrem i dlatego wokół ust jest jaśniejsze... Bo karnację to ma jaśniuteńką po mnie.
Ale Ivvka, sama wiesz- lekarze zawsze mają tysiącpińcet podejrzeń, a najlepiej się sprawdza instynkt matki...:)
Buziaki dla Forumek i dobranoc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no masz racje Paskudko..nie widze zeby Julci cos dolegalo:)jest zadowolona z zycia hehe..czasami marudzi bo nie moze zasnac...ale ma to chyba po mnie..tez nie lubie spac w dzien:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co tu taka cisza dzisiaj?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my juz na miejscu, lot bezbolesnie na start zasnela potem sie obudzila i juz nie spala bo tyle sie dzialo i jeszcze ja cos ominie.

dzis bylismy na spacerze z jelittkowa do sopotu ale sie stesknilam za tym, pierwszy raz w spacerowce, juz oczywiscie nie spala bo tyle sie dzieje i znowu cos ja ominie.

dziewczyny nie slodzcie dzieciom wody, jak przyzwyczaicie to juz koniec, w koncu sie przekona, jak bedzie spragnione i napije sie wody a tak w przyszlosci prochnica, zreszta najlepiej sie dziecko napije woda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez juz w domu :)

Ninka mala podrozniczka :) w pociagach super i na miejscu tak samo, bylismy nawet na basenie i tez spoko bo duzo mniejszy i nie bylo wogole halasu :)

jutro zaczynamy proby z marchewka! trzymac kciuki!

no i kiedy spotkanie bo sie troche stesknilysmy!

pozatym chyba ida zeby bo gryzie wszysto pluz rzeka sliny... zobaczymy co z tego wyjdzie :) przypomnijcie mi prosze jaki ten zel najlepszy na te dziasla?
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam Dentinox - trochę pomaga. Ale można tylko 3 razy dziennie.

Powodzenia z marchewką!!!:)

A co do spotkania - może klasycznie - czwartek, Baby Cafe, 12.

1. Margos i Stach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to klasycznie :)

czwartek baby cafe 12
1. Margos i Stach
2. Sonia i Ksawery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czwartek baby cafe 12
1. Margos i Stach
2. Sonia i Ksawery
3. Karina i Nina

:)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się na razie nie zapisuje bo potem nie chcę znowu odwoływać:)
Czy mi się wydaje czy znowu parę osób odpadło?
MałaMe się dawno nie odzywała, MadzikRóża i AgaAmelka to samo:(
taka cisza tu ostatnio..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie zimą to już w ogóle zalegnie cisza grobowa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wakacje są, dziewczyny pewnie u rodzin albo same gości mają. My też niedługo pojedziemy do mnie, do Krakowa- pradziadkowie chcą poznać Małgosię :)

A u nas męża anginka ropna rozłożyła, śpi na wygnaniu (kanapa w salonie), prycha i stęka. Akurat na swój urlop musiał się rozłożyć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem i nigdzie sie nie wybieram i chociaz milaloby zostac nas pięc bede aktywna :)

pogoda przepiekna! bylysnie moze na jarmarku? bo wlasnie rozwazam wybranie sie tam...
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaaaaaa moje dziecko ma 4 miesiące :):):):):) Jak ten czas leci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sto lat dla Ksawerego! Wielka buzka!
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karina daj znać jak próba z marchewą...ja spróbuję mojemu dać tak za tydzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na jarmark z wózkiem to się boje bo tam i tak jest zawsze strasznie ciasno a co dopiero z wózkiem się przedzierać:)
Ja już nie mogę się doczekać marchewki:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karina - na Jarmarku masakra...coraz więcej chłamu, mnóstwo ludzi, ciasno...i w ogóle be. Ja nie polecam.

A dla Ksawerego STO LAT STO LAT.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie z rana :)

Wszystkiego najlepszego dla Ksawerego!

Co do jarmarku to my byliśmy tydzień temu. Dla mnie nic ciekawego, a ludzi oczywiście pełno. Ale starsza córcia namówiła nas na wesołe miasteczko :)

Ja też chcę w czwartek na kawkę!!!

Muszę się szykować bo zaraz idziemy do kina z Majeczką na Auta 2! A Helenka jedzie na spacerek do Babci.

Miłej niedzieli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak na pierwszy raz poszlo nam calkiem niezle:

image

Uploaded with ImageShack.us

:)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobre:D Świetny sposób na zminimalizowanie szkód:D
Dziecko pod prysznic i zero prania:)
Kotek też chyba miał ochotę na marchewkę:)
A ile zjadła?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odzywam sie ;) ciagle podczytuje Was na biezaco :) najlepszego dla Ksawerego ;d
a na jarmarku bylam wczoraj ok.18-19 i mowie Wam masakra ciezko z wozem przejechac ;D moj mowi do mnie ze najlepiej ludziom po stopach jezdzic i mowic przepraszam przepraszam :D wsumie najlepszy sposob ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy,

my na week bylismy na domku i nie myslimy uciekac z tego forum hihih
Sto lat dla Ksawerego!!!
Witamy Walerke w trojmiescie:)
Karinkaka mamy te same lyzeczki do karmienia i fajny sposob zeby dziecko rozebrac..bynajmniej ubranek nie trzeba odplamiac :)
Na zeby tez mamy dentinox.
Na jarmark sie nie wybieram w tym roku bo co roku to samo i nie chce mi sie przeciskac tam z wozkiem, wole pospacerowac nad morzem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)
Widac że Nince smakuje marchewa:)

Mój Janek ma sie troche lepiej, kaszelek mokry i katar juz nie leci ciurkiem. A syropki zmieszane z woda podaje w butelce na głodniaka przed karmieniem i nawet pije :)

My mamy na dziąsła Dentinox, i mam wrazenie ze trze bardziej jak posmaruje. Musze spróbowac cos innego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie coś z netem się dzieje...cały dzień wariuje!
Mały dzisiaj w dzień prawie w ogóle nie spał i tak marudził że myślałam że oszaleje. Może ta pogoda tak na niego działa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dzieczyny

mysl ze bede na spotkaniu w czwartek, bardzo sie ciesze ze was poznam.
musze przyzanc ze przerosly mnie polskie chodniki i ze na caly tramwaj mozna miec tylko jeden wozek ale jest super, no poza tym ze Julka troche gorzej spi. trzymam kciuki za Julke mam nadzieje ze ja za bardzo nie wymecza w tym szpitalu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej
ja też obecna - a dokładnie biernie obecna bo ostatnio tylko czytam :)
walerka -witamy w kraju
sonia gratulacje dla Ksawerego -ale ten czas zleciał... i chyba już mąż pojechał? :(
no i smacznego dla Ninki :)

a dziś mały pierwszy raz mi chlusnął na ziemię... i kilka razy ulał albo nawet zwymiotował ... zobaczymy co będzie po następnym karmieniu

a wczoraj cały dzień poza domem-najpierw kuzyn w gdyni,potem u znajomych i mały zachowywał się całkiem przyzwoicie...może musiał odreagować...szkoda tylko,że deszcz padał bo nad morzem chcieliśmy pochodzić ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmmn to moze zorganizujemy spotkanie w wiekszym gronie yak jak nasze 1 wypalilo ;)?
moja mala wlasnie lezy na macie i wklada stopy do buzi a jak jej sie nie uda do kaszle ze jej nie pasuje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no przydaloby sie wieksze spotkanie! dopisywac sie do listy!
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nas znowu ominie wieksze spotkanko;/no chyba, ze nas wypuszcza ze szpitala z rana w co watpie..wypisy pewnie po 12..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam z wieczora :-)

Mam nadzieję, że uda na się tym razem dołączyć na spotkanie. Do zobaczenia w czwartek :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery nauczył się dzisiaj sam przewracać na brzuszek :) no i nic innego teraz nie robi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia - no to gratulacje :). U nas już etap znudzenia przewracaniem się na brzuszek, a na plecy jeszcze nie bardzo wychodzi. Wiec przewraca się na brzuch, chciałby wrócić na plecy,a le nie bardzo mu idzie, więc stęka, stęka, a potem w ryk:) I trzeba go odwracać:)

No to widzę, ze szykuje się większe spotkanie w czwartek, mam nadzieję, ze pogoda dopisze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my po lekarzu ;p mala wazy 9,5 kg ;) jednak nie tak jak myslalam ze z 12 ;) jest za duza jak na siatki centylowe musimy ja odchudzic;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i mamy dzis 5 miesiecy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga a jakie mleko jej dajesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nan pro ;)
Lekarka powiedziala ze mamy ja odchudzic i dawac jej czesciej zamiast mleka zupki albo deserki bo potem jak zacznie chodzic to bedzie miala za duze obciazenie na stawy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak zacznie chodzić to zaraz wszystko zgubi.
Ciekawa jestem jak dziecku zabronić tyle jeść ile ono chce.
Ja osobiście sobie tego nie wyobrażam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Amelka wszystkiego najlepszego:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla Amelki :)
ale chyba to normalne,że dzieci na sztucznym wiecej przybieraja ,czy nie ?ja mojemu też daje nan pro-raz dziennie,czasem 2, i mi się wydaje że dzięki temu stał sie bardziej pucołowaty :)

a na dodatek u mojego pojawił się śluz w kupce... i nie wiem czy panikować czy poczekać kilka dni ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co za dzień...najpierw miałam stresa bo dzwonili do męża że jutro rano leci...potem zadzwonili, że jednak nie i znowu czekanie na następny port więc pare dni jeszcze mamy...ale denerwuje mnie to, że nigdy do końca nie wiadomo kiedy pojedzie tylko tak dzwonią i mieszają....a potem od 15 do 20 byłam w pracy u mojej mamy..sajgon taki że nie miałam czasu nawet wody się napić...teraz mąż kąpie małego i na szczęście nie długo będzie spokój! :) A co tam u Was??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepszego dla Amelki! aga a ile mleka wypija na 1 karmienie?

my dzisiaj zabiegani... ale wkoncu kuchnia zamowiona :)

ten zel to chyba nie sluzy mojemu dziecku... posmarowalam i biedna zwymiotowla, dobrze ze akurat stalam nad nia i szybko podnioslam - nawet nie zdązyla sie przestraszyc... ja za to dobrze sie przystresowalam... zasnela dopiero 15min temu ;/

pozatym przygoda z marchewka idzie calkiem niezle :) najpierw krzywi sie straszliwie i wszystko wypycha ale po kilku lyzeczkach juz ladnie wcina :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój dopiero zasnął...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mojego zawsze kładziemy ok 21. Teraz już ładnie śpi. Bałam się, że nie uśnie bo spał pół dnia!
My też postaramy się być w czwartek bo w końcu jutro wracamy do Gdańska.
Za nami marchewa, ziemniak, brokuł,banan, jabłko. Sok z marchwią, dynią, jabłkiem, jagodami, winogronami (jakieś takie mixy). Na wszystko się krzywi a potem wcina że hej!
Dziś mieliśmy przygodę z ziemniakiem. Jedliśmy obiad moja mama wziela malego żeby posiedział z nami. Dałam mu troszkę ziemniaka z talerza i wpadł w szał że chce jeszcze! Ale się naśmialiśmy z niego!
Dziewszyny macie już krzesełka go karmienia i kubki-niekapki? Wiecie co jest godne polecenia?
pozdrawiamy! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mojemu próbowałam wode dać do picia i nie chce....herbatek nie chce....coś mam przeczucie że marchewy też nie będzie chciał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze robie 180 ml wody czyli wychodzi z 210 z czego czasem chce jeszcze ale jej nie daje a czasem zostawi 30 czasem 60 ..
no lekarka powiedziala ze mamy ja odchudzic bo jak zacznie chodzic to bedzie miala za duze obciazenie na stawy .. wiec nas troche zmartwila i w ogole nie miesci sie w siatce centylowej jest ponad norme. i lekarka powiedziala ze dziewczynki w jej wieku waza ok 7 kg ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka - no włąśnie my jesteśmy na etapie rozglądania się za krzesełkiem. Ale póki co karmimy w bujaku. Biedny bujak.

Widzę, ze u Was rozszerazanie idzie pełną parą. My wprowadzamy nowość co 4 dni, więc idziemy powolutku. NA razie za nami marchewa, marchewa z ziemniakiem, dynia z ziemniakiem i szpinak z ziemniakiem. Wszystko mu smakuje:)

No to czekamy na czwartek:) Oby pogoda dopisała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery na noc też pije 180ml mm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mojemu zdarza sie i wiecej zjesc. obecnie udało nam sie zejsc z 5 do 4 karmień mlekiem. jedno to warzywko + sok.
tez z niego klopsik, w czwartek ważenie ale mam nadzieje ze wszystko bedzie ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem jak u was ale mi wykasowało cały tydzień z forum:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi tez wcielo a zadalam wazne pytanie o lozeczko i materacyk :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba musisz to pytanie powtórzyć:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie mi tez wykasowalo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawe.. u mnie tez nie ma..

ivvka co z tym materacykiem i lozeczkiem?
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka - ja Ci odpisałam nawet na to pytanie, ale widzę, ze też wcięło - może przywrócą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
margos dzieki za odp zdazylam odczytac zanim wcielo;p

pytalam na co zwrocic uwage przy zakupie lozeczka i materacyka i jakie sa standardowe wymiary:)musze wymienic kolyske na lozeczko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, wcięło.
Maroś pisała, że wzięła Safari z Klupś 120x60 i nie jest zadowolona, bo jest dośc bylejakie. I że kupiła materacyk kokosowo piankowy w Mama i Ja za 260 zł ;)
A ja napisałam, o, że kupiłam taki materacyk w Akpolu za 180 zł :) i że łóżeczko koniecznie jasne, bo my mamy ciemne drewno i strasznie się rysuje od przewijaka i przybornika.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paskudka tez dziekuje za info:) moze jeszcze ktos sie wypowie:)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ja nie wiem co za pytanie ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to co robimy liste na czwartek :) ?

zaczynam :P

Baby Cafe czwartek g.12.00
1. Agnieszka z Amelką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my łózeczko mamy juz kupione z ikei, biale, materac kupimy jak sie bedziemy przenosic mysle ze ok pazdziernika, co do materaca to tez nie mam jeszcze pojecia...
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Baby Cafe czwartek g.12.00
1. Agnieszka z Amelką
2. Karina i Nina
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, poradźcie mi,bo nie wiem co zrobić. Mam dawać kaszkę do mleka wieczornego - pół łyżeczki. Mój synuś za chiny ludowe nie chce pić tego, a raczej chyba ze smoczka do kaszek i gęstszych pokarmów. Używamy butelek aventu. Chyba się krztusi...Drze się jak opętany.

I teraz nie wiem czy szukać innej butelki, w której zaakceptuje smoczek czy dodawać te pół łyżeczki do zupki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy materac sprezynowy z warstwa z kokosa. musisz zwrocic uwage na jak twardy - powinniem byc twardy, patrz na antybakteryjne anty alergiczne. no i zlezy na ile chcesz, wiem ze w Pl polecali gryczano kokosowy

bylismy u pediatry - mamy zestaw badan do zrobienia, wizyta u neurologa bo jednak ma troche niskie napiecie miesniowe w nogach i lekka asymetrie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też dzisiaj byłam u pediatry na szczepieniu na pneumo...Ksawery waży tylko 6820g, wydaję mi się że mało...Trochę pomarudził po szczepieniu ale nie było najgorzej. Mam nadzieję, że temp go nie złapie bo jutro basen.
Tea jak pierwsza marchewa? Ile dałaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia - mój ważył w wieku Ksawerego 6780 także mi się wydaje że w porządku - nie wkręcaj:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kosmisia moze sprobuj innej butelki i smoczka..ja kaszke podaje w butelce tt ze smoczkiem x i ladnie pije..chociaz na poczatku nie bylo lekko ja ten otwor troszke rozciagnelam bo mojej znowu za slabo lecialo na poczatku tylko ze ja na 150ml daje 3 lyzki stolowe kaszki ryzowej..ciezko doradzic bo kazde dziecko je inaczej..niektore dzieci pija lapczywie i wtedy moze lepiej smoczek z miejsza dziurka..hmm..musisz poprobowac...przed podawaniem butelka podawalam jej kaszke lyzeczka ale nie jest ona za gesta wiec to byla ciezka operacja:)

Sonia mysle, ze Ksawery wazy idealnie..moja miesiac starsza i wazy ok 6kg:)

Walerka a na to napiencie nie wystarcza cwiczenia, czemu trzeba robic jakies badania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieję że dzisiaj ta ładna pogoda się utrzyma. Mam zamiar iść na spacer do brzeźna :) Ksawery czuje się dobrze, więc dzisiaj basen :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale masakra,że wcięło Wasze posty :)
ja tu przygotowana na nadrabianie w czytaniu a tu taki "zonk" :) a może do jakiegoś administratora trójmiasta trzeba napisać,że coś takiego się stało ?

odnośnie łóżeczka bo tyle tylko pozostało z pytań :) to ja mam białe w spadku po bratanku męża i chyba jeszcze zahaczyło czasy PRL, kupiliśmy materacyk do tego gryczano kokosowy w akpolu

a co łóżeczka turystycznego-to moje uwagi po 3 nocach -przewijak się troche zapada ale nie jest tragiczny,tylko mały tak fika nogami,że uderza się w rurki :/ a podwieszany poziom jak mały się ruszał trochę sie buja ale to zamiast kołyski można potraktować :) a ogolnie spoko,tylko,że nie pamiętałam jak było złożone i potem złożenie do kupy graniczyło z cudem ;P a no i materacyk cienki ale to chyba w wiekszosci tak jest takie oto łoże http://allegro.pl/lozeczko-kojec-kolyska-middle-3-kolory-i1760171384.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia - mój ważył 2 tyg. temu 6850 - nie masz się czym martwić:)
Co do łóżeczka to ja też mam safari i też nie polecam niestety:/ ale przewijak safari fajny;)
niria całkiem fajne to łózeczko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po ile i gdzie kupowałyście szczepionkę 6w1?
Ja dzisiaj byłam się pytać o 3 dawkę i cena wzrosła aż o 50 zł więc może gdzieś jeszcze taniej jest?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia marchewki dałam na początek coś koło 2-3 łyżeczek ale on większość od razu zwymiotował dlatego musiałam mu trochę jeszcze dodać. Reakcji alergicznej na szczęście nie ma:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:) A co to? Cenzura? ;)

U nas chwilowo przerwa w rozszerzaniu, marchewka smakowała, brokuł był niedobry, po dwóch łyzeczkach buzi nie chciał otwierac :) Ale dostał jakiejs dziwnej wysypki na policzkach i problemy z kupkami, więc na razie się wstrzymaliśmy. Nie wiem czy to wina nowych produktów czy ja z czyms przeholowałam. Pryszczyki juz zniknely i kolor i konsystencja kupy wraca do normy wiec od jutra kolejna próba.

Kosmisia ja te pół łyzeczki kaszki dawałm do marchewy.

A co do tej mlecznej kaszki manny z bobovity, pełne porcje to od 6 miesiąca, ale mleko na którym jest zrobiona jest od 4 miesiąca i na opakowaniu jest napisane że można niewielką ilośc kaszki wprowadzic w 5miesiącu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to kto jutro bedzie?
Walerka, Tea, Sonia, Margos, Ivvka, Ulka bedziecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my raczej wpadniemy z Julka:)juz dawno nie bylismy na spotkaniu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie bo mamy szczepienie na 13:( Ach zawsze nam wypada w czwartki:P
Margos wyjechała więc też raczej nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra :) mam nadzieje ze ivvka bedziesz :P to do zobaczenia jutro :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, nas nie bedzie. jedziemy na wycieczke do leby.
maly ostatnio duzo bardziej marudny. dzis sam usiadl. maly agent, teraz juz tylko szelki!
pozdrawiamy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ulka ale Stachu silny:)Julia na moich kolanach siedzi ale sama tylko glowe mocno do gory podnosi:)no chyba, ze ja zlapie za raczki to tez siada ale sama jeszcze nie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow! ulka gratulacje:) Tymon też narazie tylko mocno głowę podnosi i strasznie się denerwuje, że jeszcze mu nie wychodzi. Dzisiaj pół spaceru musiałam go nieść na rękach, bo nie chciał w wózku leżeć, mały terrorysta;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też będziemy starali się dotrzeć na spotkanie - choć z moim krzykaczem trudno czasem jechać samochodem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka gratulacje dla Stasia!!! Mój też próbuje non stop ale mu nie wychodzi jeszcze. Ja jutro mogę być ale tak po 14 więc nie wiem czy jeszcze będziecie tak długo. A i dzisiaj oprócz marchewy dałam mu 2 łyżeczki jabłka spróbować...i mu nie smakuje...krzywi się i wypluwa...dziwne dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja też raczej odpadam ze spotkania wiec AgaAmelka może następnym razem się zgadamy :) szykują się goście a w domu sajgon i mały maruda,który mnie dzis wykończył...

gratulacje dla Trzymających Sztywno Główki i Uparcie Siadających :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my bedziemy :)

gratulacje dla Stacha!

u nas za to ziemniaki z dynia sa hitem puki co :) elegancko je i nie jest cala w jedzeniu - nie musze jej rozbierac do kamienia :)

sonia ja wczoraj probowalam dac sok jablkowy i tez nie smakowal...

ahhh i Nina wkoncu sie przelamala na basenie :) cala szczesliwa (no oprocz szatni... ;p)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak wprowadzacie nowości to zawsze najpierw po małej łyżeczce?
No i na słoiczku pisze że w lodówce przechowywać 48h więc to dajecie jeszcze czy nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marchewke z ziemniakami dalam odrazu pol sloika bo ziemniaka tylko 10%, no i drugie pol na drugi dzien, z dynia podobnie, staram sie w pierwsze dwa dni dac nieduzo zeby zobaczyc czy nic sie nie dzieje a trzeciego to juz caly sloik :) i trzymam w lodowce tyle co jest na etykiecie (hipp ma zeby zużyć na drugi dzien)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli jak mam dziś 3 dzień marchewki to już mogę cały słoiczek?:)
No te 48h to i tak chyba za długo;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dzisiaj pierwszy dzień marchewa z ziemniakiem :) Raczej powinno mu smakować bo chyba nie dużo się różni od samej marchewki. Musze mu kupić więcej śpiochów r.68 bo ze wszystkich mi wyrósł i biedny nie ma w czym spać hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a Wy dalej w gondoli jezdzicie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja najwięcej zużywam rampersów- i do spania i na ciepłe dni:) Nakupowałam w Auchan w super cenie a przy moim rzygotku to potrzeba kilka dziennie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny-Wy dajecie ze słoiczków jedzonko czy same robicie?
bo za jakiś czas chce wprowadzic jedzonko i tak się zastanawiam :)

no ja używam gondoli jeszcze :)

a rampersy to fajna sprawa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja w śpiochach do spania obcięłam wszystkie nogawki i Mały wygląda jak majtek;P
My też cały czas jeszcze jeździmy w gondoli, Aga a ty chyba wozisz Małą w spacerówce i jak? Ja ostatnio właśnie się zastanawiałam czy nie zmienić.
Niria- ja zazwyczaj gotuję choć zdarza się, że kupię też jakiś słoiczek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jednak nie dotrzemy..moze w nastepnym tygodniu wpadniemy i bedzie nas wiecej:)

ja woze w gondoli ale caly czas sie zastanawiam czy nie sprobowac ze spacerowka..

co do jedzenia to i gotuje i tarkuje i kupuje sloiczki:)krolika nie bede gotowac i dyni hehe ;)
dzis i wczoraj julia jadla banana..nie plula wiec lepiej jej smakuje niz jablko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas oficjalne rozszerzanie diety w niedzielę. próba zmiany mleka- fiasko, kupsztale zielone i wysypka, wróciliśmy do pepti.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny:) czytam wasz wątek na bieżąco, bo sama urodziłam synka w kwietniu 2011.
Chciałabym zapytać czy byłybyście zainteresowane kupnem oryginalnych niemieckich produktów dla dzieci (HIPP, Alete, Bebevita). Mam deserki, obiadki i kaszki tych firm. Jeśli byłybyście zainteresowane to podajcie maila, a wyślę Wam cennik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my jezdzimy spacerowka od okolo 3 miesiecy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cwiczenia wystarcza tylko ze musielismy wykluczyc przyczyny inne jak niedoczynnosc tarczycy itp. wsio ok, ma lekko obnizone ale jest ogolnie jest zdrowe to najwazniejsze. musze sie umowic na rehabilitacje i nauczyc z nia cwiczyc, moze troche pozniej siadac, raczkowac itd ale do wszystkiego dojdzie. sorry ze nie dotarlam dzis ale mialam tych wszystkich lekarzy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walerkas najwazniejsze, ze wyniki ok..jedne dzieci wczesniej siadaja inne pozniej tak samo z chodzeniem itp..
nasz rezonans tez wporzadku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivvka, walerka super ze Julki maja dobre wyniki! :)

my po ostatnim szczepieniu.. kuska wazy 7.685 :) kaszek z racji dobrego przybierania narazie mamy nie dawac, chyba ze na noc do mleka, glutenem prowokowac w 6. miesiacu.
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow Karina nie zła waga! :)
nie mam pojęcia co tu dzisiaj robić w taką pogodę :/ siedzenie w domu z moją marudą jest strasznie trudne....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mój pulpet waży już 8kg i tak jak u Agnieszki przydało by się by tak szybko na wadze nie przybierał no ale cóż ja dziecka odchudzać nie będę , jak będzie starszy to można dbać o zdrowe odżywianie ale teraz?? Mam mu butelkę zabrać czy jak?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my sie pilnujemy zeby za czesto nie jadla... pilnuje zeby nie bylo mniej niz 3h i nie wiecej niz 4,5h, w nocy jak sie budzi dostaje cienka herbatke albo wode i nie przybiera juz expresowo tylko w normie :)

zrobilo sie troche ladniej to trzeba sie wywlec na spacer ;p
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ide na rolki sialalala :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Ksawery razem z tobą?:)
No mój na wode i soczki nawet patrzeć nie chce:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jedni odchudezaja inni probuja utuczyc hehe..nie wiem czy ja moja kiedys utucze::)fakt kaszke je wiec moze kiedys dociagnie do normy:)ostatnio wcinala tez banany a to tez kaloryczne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Kobietki po przerwie!!!
i znowu nadrabiania,że hoho:)
My z Nikusiem jesteśmy na wsi u Dziadków i jakoś tak nie ma czasu na pisanie,bo Mały coś ostatnio bardzo marudny.Dziś nie mogłam sobie dać z Nim rady:( wczoraj wyszedł Mu drugi ząbek,więc może za kilka dni się uspokoi.
Co do kaszek to ja robię Nikusiowi na wieczór kaszkę mleczno-ryżową z Bobovity.zjada przeważnie 180ml,czasem 210.
Do dziewczyn,których dzieci mają konika morskiego z Fisher Price,gdzie je kupowałyście,czy w Smyku są dostępne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka,super,że rezonans wyszedł ok,bardzo się cieszę:)
Jak będę w gdańsku to się odezwę i umówimy się na spacerek co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K@Mil@ jestem za spotkaniem:)moze tez Sonia bedzie chetna jak bedzie u mamy:)
K@mila jak bedziesz chetna na spotkanie w przyszly czwartek to moge was zabrac ale mozemy wziazc maluchy tylko w fotelikach samochodowych bo nie da rady wlozyc wozkow do bagaznika;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy przedweekendowo :)
Wypad do Łeby się udał. Pogoda dopisała. O 22 dopiero wyjeżdzalismy z powrotem... Tylko mam problem ze Stachem, że nie chce w gondoli już jeździć i pół drogi na wydmy musiałam go nieść w nosidle.
Chyba będziemy się przesadzać do spacerówki. Ktoś oprócz Amelki już się przesiadł?
Karina - nigdy bym nie pomyślała, że Nina jest cięższa niż Stasiek!
Z racji wczorajszego skończenia 5 miesięcy podaliśmy dziś królika - jednak coś mojemu dziecku może nie smakować hihihi! Mam tylko nadzieję, że z innym mięskiem pójdzie lepiej! Dopiero dziś poczułam jak to jest być mamą niejadka - dziewczyny trzymam za Was kciuki!
My też jestesmy chetni na spacer!
Milego wieczorku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ulka mojej nie smakuje wiekszosc pokarmow:)
cos nie moge spac...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ulka moze mala jest grubokoscista - po rodzicach ma prawo, i to kosci waza tyle a nie tluszczyk :)

u nas puki co jablko nie idzie wogole, dzis moze kupie jakies inne owoce i sprobojemy...

ivvka przerazaja mnie godziny o ktorych piszesz... dziewczyno spac odrazu po karmieniu a nie przy kompie! :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poszlam spac po 21, po 2.30 sie obudzilam i przez 1,5h nie moglam zasnac..masakra..ale do 8 sobie spalam wiec nie jest zle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bardzo chętna na spacerek nad morzem więc jak coś to dawajcie znać. Mojemu nie smakuje ani jabłko ani gruszka którą próbowałam wczoraj. Także z owocami narazie słabo ale będę co jakiś czas próbować. Jutro pierwszy dzień dynia z ziemniakiem, zobaczymy jak zareaguje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześc Dziewczyny!

Ja ostatnio jakoś nie mam czasu pisać, ale staram się czytać na bieżąco.

W nadchodzącym tygodniu środę i czwartek mam wolne od pracy. Czy na czwartek planowane jest spotkanie?? Bo chętnie bym się z Wami spotkała :)

Fajnie, że obie Julki mają dobre wyniki!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja, Karina i margos będziemy w czwartek na pewno! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To super!! Ja w takim bądź razie też!! Już się doczekać nie mogę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po długiej długiej przerwie,pochłonęło mnie czytanie książek i pisanie pracy mgr ale udało się w końcu ją napisałam,praca sprawdzona i teraz zostało nanieść poprawki tak więc we wrześniu obrona a od października z powrotem do pracy a Róża na 7 godz do żłobka ;( z nowości mała ma dwa ząbki- dwie jedynki na dole jej wyszły ;) kaszki,soczki,słoiczki wcina aż jej się uszy trzęsą jak byliśmy na początku sierpnia na ostatnim szczepieniu to ważyła 5980 więc mam nadzieje że tym apetytem nadrobi swoją wagę. Też mi od dwóch dni gorączkowała i była marudna a dzisiaj wysypało ją czerwonymi krostkami i jutro się chyba przejadę na kontrole bo albo ją coś uczuliło albo kolejne zęby albo wirus trzydniówka ponoć to dziecko tylko raz w życiu przechodzi i właśnie charakteryzuje się gorączką i wysypką więc sama jestem ciekawa

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MadzikRóża gratuluje ząbkow hihi:)ciekawe u kogo nastepne sie pojawia:)
Trzymam kciuki za obrone:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas dzis mamy 5 miesiecy. z jednej strony radosc a z drugiej jak sobie pomysle przez co wlasnie przechodzilam 5 miesiecy temu to jeszcze mnie trzesie.

Julka ma rozpulchnione dziasla ale zabkow jeszcze brak. troche marudna i duzo pcha wszystko do buzi.
jutro na rehabilitacje i zobaczymy co powiedza, ale ladnie juz trzyma glowe, przez ostatni tydzien bardzo sie poprawila, no i ladnie juz sie sklada do siadania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sto lat dla Julki na te 5 miesiecy:)
do kiedy Walerka jestes w pl?moze w ten czwartek dolaczysz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
wszystkiego naj dla 5 miesięczniaków :) no i dla wszystkich ząbkujących :)
jakoś nie mam weny do pisania :) mały teraz śpi wyrzucony na taras bo miał przymusową pobudkę- w końcu pojechałam złożyć wniosek o dowód-bo się po 2 latach mieszkania zameldowałam :)

życzę więcej słonka i brak deszczu,żeby nie trzeba było siedzieć w domku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja tam w taka pogodę i tak wychodzę, więc mi nie przeszkadza. nie wychodzę tylko jak bardzo leje.

No i co tam z czwartkiem, jaki skład spotkania?:

Czwartek, Baby Cafe, 12.00

1. Margos i Stach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
postaram sie na chwile wpasc w czw ale tego dnia lece
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czwartek, Baby Cafe, 12.00

1. Margos i Stach
2. Karina i Nina

:)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z racji wolnego dnia w pracy i ja mogę się wpisać. Hurra!!!

1. Margos i Stach
2. Karina i Nina
3. Asia i Helenka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1. Margos i Stach
2. Karina i Nina
3. Asia i Helenka
4. Sonia i Ksawery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, wiecie może czy do ortopedy trzeba mieć skierowanie od ogólnego?
No i gdzie jest jakiś dobry. Z bioderkami chodziłam do dr S ale teraz wolała bym coś na NFZ.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea w Falck sa ortopedzi i jesli masz skierowanie to przyjmuja na NFZ..tak bylo kilka miesiecy temu..
http://www.falckmedycyna.pl/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam, my dzis caaaly dzien na dworze :) pogoda super... a nauka sobie lezy ;p

tea a cos sie dzieje?

ivvka, tea bedziecie na spotkaniu?
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bedziemy :)

1. Margos i Stach
2. Karina i Nina
3. Asia i Helenka
4. Sonia i Ksawery
5.Ivvka i Julka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Strasznie się wygina w jedną stronę i widać że główka też mu leci na jedną stronę a w drugą jest opór.. nie wiem czy tak lubi czy ma kręgosłup krzywy bo zawsze takie C mi robi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea najprawdopodobniej twój mauszek może mieć problemy z obniżonym napięciem mięśniowym i asymetrią. Takie asymetryczne ułożenie jest często spotykane u niemowąt i związane jest z ich dojrzewaniem. Moja córeczka tez to miała, rehabilitanci zalecili mi bardzo dużo zmian pozycji, raz na lewej raz na prawej stronie, również noszenie raz na prawej raz na lewej stronie, noszenie bokiem i pod kątem do podłoża. Najlepiej udaj się do neurologa lub pediatra niech da Tobie skierowanie do ośrodka wczesnej interwencji, tam sporo dzieci jest z tym problemem.
Ja natomiast mam pytanie czy wasze dzieci też tak się pocą podczas picia mleka, nawet w chłodne dni? Moje córeczka ma mocno spocona główkę, lekarz ja badał i niby nie podejrzewa krzywicy, ale zastanawiam jej czy nie wykonac jej badań z krwi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synek też ma spoconą główkę jak je, ale tylko wtedy, jak się wierci, a jak spokojnie je to nie ma. Natomiast mi pedatra powiedziała, że synek ma spocone rączki i nóżki i że to może być objaw krzywicy i że mam z nim więcej na spacery chodzić i wystawiać np. nóżki na słoneczko (ale oczywiście bez przesady)

My wcinamy wszystko co się da. Teraz gotuję mu zupkę z dodatkiem buraczka i wcina aż mu się uszy trzęsą. Z owoców to dajemy już jabłka, jagody, borówkę, czarną porzeczkę i banany. I wszystko ok:-)

Ja z kolei za 2 tyg. do pracy idę;/ Ciężko będzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaa, a co do spacerówki to można zacząć przestawiać dzieciaczki jak jeszcze nie siedzą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko szkoda że tak mało tego słoneczka w tym roku.
Ja uważam, że można wozić maleństwa spacerówką nawet gdy jeszcze nie siedzą, chociaż moja malutka zaczeła mi płakać, chyba się boi i stwierdziam ze wygodniej jej w gondoli, tym bardziej ze ona lubi spac na boczku. Mamy dużą gondole i ma tam więcej miejsca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach właśnie się skumałam, że mamy spacerówkę rozkładana na płasko, więc chyba mogę już spróbować przesadzić:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kosmisia a owoce dajesz ze sloiczka czy takie normalne..
Moja zaczela sie turlac..opanowala przewrot z brzuszka na plecki i na odrot ale tez wiecej obraca sie w jedna strone;/i tez ma czesto mokre stopy i raczki..a do tego zimne..tez chyba po mamie hehe bo mi jest cieplo a stopy mam zimne:)
ja tez sie przymierzam do spacerowki ale zdecydowac sie nie moge haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tea tez jestem zdania ze lepiej wybrac sie na konsultacje do neurologa, moja troche sie wykrzywiala jak miala z 4 tyg i nozki sie jej telepaly ale lekarz kazal mi nie panikowac bo jeszcze wtedy miala nie do konca rozwiniety układ newowy i przeszlo po ok tygodniu od zaobserwowania, no i staralam sie stymulowac ta mniej uzywana strone... teraz (oprocz tego ze przekreca sie tylko na jedna strone) jest ok.

Nina nie poci sie przy jedzeniu, czasem ma spocone stopy ale to tylko jak jest upalnie... wiec baaaardzo rzadko ;p

juz przymierzalam do spacerowki ale dalej wydaje mi sie za mala... w gondoli juz na styk :

czasem stopy wystaja :)
image

Uploaded with ImageShack.us

a czasem stopy wystaja :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe n o tu u mnie jeszcze się mieści wszystko:-)

Ivka ja daję ze słoiczka, bo mój nie chciał jeść takich przecieranych, a te wcina:-) Zupki przecieram i je, a owocków nie chciał:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karinkaka moja na spacerach zawsze ma tak nogi w gorze hihih...fajna fota:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karina extra zdjęcie :)
My też dzisiaj cały dzień na dworze i muszę pochwalić mojego synka bo dzisiaj był wyjątkowo grzeczny, jedyne co to w nocy się budził o 1 i 4...a tak mi było dobrze jak przesypiał całą noc, już się przyzwyczaiłam...teraz się zastanawiam jak to dzisiaj będzie wyglądało :)
Ksawery też ma często spocone stopy, ale rączki nie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sonia a karmilas go sztucznym? ;]
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na noc sztucznym jak zawsze...jak się budził w nocy to cyca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ta noc się chyba zapowiada podobnie bo przed chwilą już płakał...a dopiero co zasnął godzinę temu....nie wiem czy go brzuch męczy, czy coś mu się śniło...dałam smoczek i śpi....zobaczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy Wasze dzieciaczki leżą grzecznie w wózkach czy wymuszają branie na rączki? Z moim maleństwem coraz ciężej się spaceruje bo często chce być noszona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja raczej grzecznie nie lezy..wierci sie, zsuwa sie w dol,czasami nie tylko stopy jej wystaja a prawie pol nogi:)do tego probuje sie przekrecic na brzuch lezac w wozku, zabiera poduszke i zakrywa na twarz:)i ciagle podnosi glowe..najlepiej tez by chciala na rece..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja też podnosi główkę, potem zaczyna piszczeć az w koncu płacze, jak ją wezme na ręce to od razu ma uśmiech na twarzy, mała cwaniara.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karinka super zdjęcie :)
ooo kosmisia wracasz do pracy - ja właśnie mam dylemat i cały wieczór myśle... w grę wchodzą dwie opcje - 2 miesiące wychowawczego albo 5 miesięcy 0.6 etatu... i tak cały wieczór mnie to męczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K@mil@ jedziesz w czwartek na spotkanie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej! nas niestety nie bedzie :( jedziemy na wies. mam nadzieje ze nastepnym razem sue uda!
u nas postanowione. do pracy wracam 13 pazdziernika.... ech....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko że małego oglądał już pediatra i chirurg i nie zauważyli tego obniżonego napięcia mięśniowego;/ Mówią że wszystko ok. Poukładam go trochę na drugą stronę a jak nie to pójdę jeszcze raz do pediatry po skierowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To może ma problemy tyko z asymetrią, to jest problem bardzo wielu niemowląt, mają swoja uubioną strone
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zawsze coś:) Człowiek faktycznie będzie się martwił przez całe życie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka, u nas też tak było w gondoli :) ale przesiadłyśmy się na spacerówkę, która ma kilka poziomów regulacji, i w tym momencie jak zasypia, to jej obniżam całkiem do leżącego, a jak nie chce spać, to taki kąt nachylenia jak w leżaczku bujaczku. I jest zadowolona, bo widzi świat :)
Wczoraj podawaliśmy jabłko pierwszy raz. Oj, nie zasmakowało jej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mi dzis julka dala w kosc...niedosc ze o 24 sie obudzila po 2h to jeszcze o 4 nie bardzo chciala jesc i oczy jak 5 zl i checi do zabawy..nie chciala spac do 8..masakra..cale szczescie przysnela po mleczku o 8 i spala do 10 to moglam odespac troche..
mam nadzieje, ze to jednorazowa akcja:)
jak przyjde jutro na spotkanie lekko nieprzytomna to wybaczcie haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka współczuje...mój się trochę naprawił bo spał do 5 :)
A dzisiaj na macie fikał raz w lewą stronę na brzuszek raz w prawą...żeby było sprawiedliwie hehe
Ja dzisiaj pierwsze podejście do szpinaku z ziemniakiem, ciekawe czy mu to zasmakuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas szalenstwo.... spala do 7 bez zadnych pobudek :)

ivvka uraczymy sie mocna kawa i bedzie dobrze :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy tylko moje dziecko sie budzi w nocy co 3-4 godziny na jedzenie ?wszystkie juz przesypiaja cale noce?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my zaraz na cwiczenia, dziecko spi wiec powinna byc ok, zadowolona i wyspana. Tea- tak juz cale zycie, tylko zmartwienia beda wieksze bo wieksze dzieci.

ja juz sie powoli pakuje, z jednej strony smutno a z drugiej bardzo sie ciesze bo zobacze meza, nie wiem jak wy dajecie rade, bo mi 2.5tyg wystarczylo zeby bardzo sie stesknic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też postaramy się być :-)

1. Margos i Stach
2. Karina i Nina
3. Asia i Helenka
4. Sonia i Ksawery
5.Ivvka i Julka
6. Ksiek01 i Michaś

Ivka - u nas także nocne pobudki - w najlepszym wypadku karmienie o 22-23, 4 no i pobudka o 6.30 - 7. Niestety czasem Michaś urządza sobie lekcje gimnastyki o godzinie 2.00 i trwają one ok 2 godzin - cały czas się przekręca i jak się zablokuje w łóżeczku to krzyczy :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivvka - mój to nawet po butli na noc budzi się co 3-4 godziny na jedzenie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgośka też- jest karmiona 19-19.30 (karmię tylko mm). Karmię na śpiocha jak zaczyna się kręcić około 23, najdalej o północy, a potem o 4. Zazwyczaj budzi się koło 6, je o 7 i potem godzina drzemki.

Wczoraj w nocy zamiast wlać wodę do butli, to wlałam do puszki z mlekiem. Dodam tylko, że to nie pierwszy raz...

A za oknami noc. Burza szaleje nad Sobieszewem, ciemno i straszno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paskudko no to ladne mleczko dziecku zrobilas hehe..ja raz robilam kaszke i wsypalam do samej wody zamiast do mleka i taki jakis dziwny kolor byl i mala nie chciala pic ale w pore skumalam i zrobilam nowa kaszke:)ale to mi sie tylko raz zdarzylo haha

no to jednak nie tylko moja Julka tak sie budzi w nocy:)kiedy te nasze urwisy przespia ta cala noc..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tymon też się budzi częsciej niż wcześniej. Zasypia ok 19-20, budzi się po 22, karmię go o 24, potem ok 4 no i pobudka 7. Paskudka nieźle ;P Ja w nocy biorę Małego do łóżka na karmienie i ostatnio taka jestem zmęczona, że zasypiam a Tymon razem ze mną ;P
Próbowaliśmy przesiąść się do spacerówki, ale u nas jeszcze za wcześnie, Tymek marudził chyba mu nie było wygodnie. Spacerujemy w gondoli, a że nie chce leżeć tylko głowę cały czas podnosi, to podnoszę mu oparcie i wszystko widzi:)
Wczoraj pierwszy raz na noc dałam mu sztuczne mleko, może to głupie ale jakoś mi przykro, ze już niedługo przestanę karmić...
U nas za oknem też ciemno i ponuro aż się nic nie chce...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny!!!
Co to za pogoda dzisiaj była?!normalnie JESIEŃ:(
Mój Nikuś też budzi się w nocy i to częściej niż kiedyś,więc Ivvka nie jesteś sama:)a właśnie Ivvka,dam Ci znać jutro rano czy zabiorę się z Tobą na spotkanie ok?no i dzięki oczywiście za pamięć:)
Mam wrażenie,że mój Synek z dnia na dzień staje się coraz bardziej niegrzeczny.nic nie mogę przy Nim zrobić,bo non stop albo na ręce chce albo musi mnie widzieć.wczoraj włożyłam Go do wózka i krok w krok za mną jeździł.Nawet do łazienki z Nim wjechałam:)On sobie grzecznie siedział,a Mama myła włosy:)
Ohhh te Nasze Dzieciaczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi - dobre, dobre z tymi kaszkami i mleczkami :)

K@mil@-u mnie to standard,że mały w wózku jedzie ze mną do łazienki :) bo czasem jak jest potrzeba to on akurat potrzebuję towarzystwa i nie chce sam leżeć :) a w ogóle to mata średnio go interesuje -poleży,połapie zabawki a potem krzyczy,ale to może tez przez to,że mu się ostatnio częsciej ulewa i się wkurza jak mu sie cofa...

a teraz mały brzdąc śpi w wózku - miał się tylko zdrzemnać przed kąpielą (ok.21) i bez kąpieli będzie brudas spał... ciekawe jaka będzie noc

izasj-a czemu przestaniesz karmić?powrót do pracy? a nie chcesz chociaż w nocy albo rano dokarmiać piersią?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,

mam nadzieje ze nikt sie nie wykruszy tylko z powody pochmurnej pogody! we wrzeszczu puki co sucho!

u nas znow przespana nocka... tfu tfu mam nadzieje ze juz tak zostanie :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie pobudka o 2. Znowu się cofnął. Już budził się o 5. Mam nadzieje, że to jednorazowy wyskok.

O ile nie będzie lało jak wczoraj - ja będę. Potrzebuję kawyyyy i szarlotki.

A tymczasem idę się umyć bo jakoś jeszcze nie zdążyłam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja szarlotce musze niestety powiedziec stanowcze NIE! ale kawa jak najbardziej :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
narazie pogoda jest ok...ja tez szarlotki NIE(mniam:()!!za duza jestem haha
do zobaczenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery za to się obudził o 3.30 i to z kupą :) Potem nie mógł zasnąć, chyba go brzuch męczył...więc o 4.30 już się wkurzyłam i wylądował u mnie w łóżku....chyba jednak szpinak z ziemniakiem mu nie służy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sory nie dam rady - zal pakowania, rodzice z mala na spacerze a ja si pakuje

okolo 6 miesiecy dzici sie takie robia ze chca ciagle widziec mame albo inne osoby, mysle ze o co mialy to si juz znudzilo a siedziec jeszcze nie siedza wie taki okres pomiedzy, potem bedzie kawalek przed raczkowaniem a potem przed chodzeniem.

co do wstawania w nocy to jest to bardziej przyzwyczajenie niz glod, dziecko dostaje wystarczajaco ilosc kalorii w ciagu dnia zeby przespac noc ale fajnie jest cos sobie cieplego pociumkac. zlamanie przyzwycajenia zajmuje 3 dni ale im starsze tym trudniej i dluzej, jezeli dziecko je 1000ml w ciagu dnia to nie potrzebje w nocy. poweim tak nie zazdroszcze bo to jest bardzo trudne, dziecko sie drze 3 noce w plecy ale warto, zamiast jedzenia dawac smoka albo wode i nie brac z lozeczka. Julk budzi sie w nocy czasami miezy 3-6 ale nigdy nie dostaje jedzenia przed 7, w wyjatkowych wypadkach o 6 najwczsniej, od 23 wieczorem i jest glownie na piersi plus jedna butla z 200ml n dzien. je 6x chociz juz powinna jesc 5 al ja wole dac 6x na wszelki.zaczynam sie astanawiac nad odstawieniem 23 krmienia bo ostatnie 2 noce dostala polowe tego co normalnie i tez spala do 7
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka - wiesz, ja myślę, ze nie można mówić, ze wstawanie w nocy to bardziej przyzwyczajenie niż głód - może tak jest u Ciebie, ale to nie znaczy, ze każde dziecko jest takie. Moje dziecko budzi się w nocy ewidentnie na jedzenie, bo w dzień dostaje jeść 4-5 razy, więcej nie chce. Nie można stawiać wszystkich dzieci pod jedną kreską, bo rozwijają się w bardzo różnym tempie i na różnym etapie potrzebują różnych rzeczy.

Swoją drogą ja nie wyobrażam sobie trzech przeryczanych nocy nie dając dziecku jeść...dla mnie ta metoda tzw. lat pięćdziesiątych polegająca na uczeniu dzieci zasypiania czy nie jedzenia w nocy poprzez "danie się wypłakać" jest po prostu nieludzka. Ale każdy na szczęście może wychowywać swoje dzieci jak chce.

Dzięki za spotkanie dziewczyny, jak zwykle było super. My nie doczekałyśmy się prądu, ale udało się dostać zalewaną kawę i szarlotkę na zimno.

A mój syn nadal nie śpi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walerka -święta racja co piszesz :)
tylko problem przy karmieniu piersią pojawia się taki,że nie wiadomo ile dziecko zjadło tych ml :) wiec jak przez te 6 karmień zje tylko ok 700ml to w nocy sie obudzi głodne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się nie zgadzam że to przyzwyczajenie.
Mój maluch w prawdzie rzadko już wstaje przed 5-6 ale jeśli już to tylko dlatego że budzi się głodny i nigdy w życiu bym go nie trzymała do 7 głodnego.
Może pora zmienić lokal?:p mi już się Baby Cafe znudziło... słaba kawa, albo jak dzisiaj wcale:(:( (rozpacz)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea - alternatywy za bardzo nie ma. Kawa mi smakuje akurat, a dziś prądu nie było na całej Słowackiego.

Ja chętnie wypróbowałabym inne miejsce ale koniecznie z tarasem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do nocnych pobudek - kazde dziecko jest inne, moja np. budzi sie jak meczy ja brzuszek, lub cos jej nie odpowiada co ciekawe na poczatku lecialam z butla i nic nie chciala co najwyzej wode/herbatke a jak szybko ja uslysze to sam smok wystaczy, tak samo probowalalm ja karmic "na spiocha" ale zjadala niewiele i spala tyle samo wiec nie bylo sensu jej przyzwyczajac bo jak zaczna sie zeby to moze byc problem, bo przewciez na spiocha mycie zebow nie wchodzi w gre :)

ja miejscowke tez chetnie bym zmienila tylko szczerze mowiac to nie mama pojecia gdzie... moze w jakims parku?
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja wiecej zje w nocy niz w dzien wiec karmie ja tak jak ona chce..jeszcze niedawno bylo 9karmien na dobe teraz 7..powinno byc mniej ale widocznie moja Julka ma taki system..cieszylabym sie jakby przesypiala cala noc ale jak ona jest glodna w nocy to musze dac jej jesc tymbardziej, ze u mnie byl problem z waga a w dzien nie zjada 700ml:)

no dlugo nie bylo pradu bo jak wracalam z lotniska to jeszcze policja kierowala ruchem..
kawa w baby cafe mi tez smakuje..nie wiem jak ta dzisiejsza zaparzana ale tak jest ok;)hihi

miejscowka jest ok ale w inne miejsce tez moge sie wybrac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paskudka a u Ciebie jakaś szczęśliwa nowina że założyłaś wątek Mam na następny rok?:) Czyżby Małgosia miała mieć rodzeństwo?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niech wszyscy święci bronią ;) na szczęście im założyłam, coby maluchy zdrowo w brzuchach rosły :)

Nie karmię piersią od dwóch miesięcy i jeszcze okresu nie miałam... a jak u was z tym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teoretycznie dzieci w wieku od 5 miesiąca są w stanie przespać całą noc (z tym że w książkach jest podane że to jest 6 godz ciągiem). Wiadomo natomiast że często teoria od praktyki mocno odbiega, a dzieci są różne. Tak samo dla mnie każda noc może być inna bo czasem śpi do 6.30 a czasem się obudzi 2 lub nawet 3 razy :)

Mi tam baby cafe odpowiada, zwłaszcza, że mam tak blisko. Jedyne co to mogę zaproponować spotkanie w żabusi ale wiem że dla niektórych to za daleko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też nie karmię 2 m-ce, a okres dostałam tydzień temu:D Śmiesznie, bo nagle wzięło mnie na ogórki i czekoladę. Myślałam, że może "wpadliśmy":D A zapomniałam jeszcze, że jest coś takiego jak "okres":D

Co d0 spania w nocy...mój synuś kładzie się o 19-20. Potem karmię go o 23 na śpiocha i zwykle budzi się tak o 4, ale wtedy biorę go do łóżka i razem zasypiamy, więc widać, że nie jest głodny. Karmię go dopiero o 6. My w tej chwili mamy 4 karmienia mleczkiem, owoc i zupka. Też mnie więcej tak macie?

Przedwczoraj dałam Dominikowi jabłko z bananem. Dwa dni jadł. I dziś taka kupka zielonkawa. Czy to znaczy, że nie służy? W pierwszy dzień kiedy zjadł było ok wszystko, a w drugi dzień pierwsza kupa ok, a dopiero ta druga taka ciemnozielonkawa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, to może tu jest właśnie ta główna różnica . Ja kładę małego o 19:30 i on się budzi na jedzenie między 4 a 5. Więc niby nie przesypia nocy, ale widzę, że wy karmicie na śpiocha, to normalne że dzieci potem więcej śpią. Mi się pomysł karmienia na śpiocha jakoś zupełnie nie podoba, więc karmię na żądanie, wtedy kiedy to moje dziecko tego chce.

A dziś spał dwa razy po pół godziny. I wystarczyło mu. Za to mi zupełnie nie:) Ale tak słodko zasnął raz. Przytulaliśmy się na łóżku, śpiewałam mu piosenki i zamknęłam oczy. Jak otworzyłam to spał mi na ręce. Skorzystałam i też się zdrzemnęłam. Było cudownie, zwłaszcza, że rzadko mamy okazje się tak poprzytulać:)Zazwyczaj jednak kładę go do łóżeczka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wczesniej karmilam na spiocha bo tylko tak mi jadla jak byl wieczny ryk..ale juz od dluzszego czasu w nocy daje jej jesc jak sie budzi i jest glodna i przy butli zasypia mi dalej...

mi sie udalo z Julka zasnac w lozku moze dwa razy..fajnie tak pospac z corcia..az maz nam zrobil fote bo tak mu sie podobal ten widok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, przeglądając forum natknęłam się na Wasz wątek. Z miłą chęcią się do Was dołączę jeśli pozwolicie gdyż sama jestem mamą kwietniową. Urodziłam synka Maksa 17 kwietnia :)
Jeśli chodzi o temat spania to mój synek generalnie chodzi spać 19-20 i wstaje 5.30-6.00 także u nas nie jest źle i dzień dłuższy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie ze kazde dziecko jest inne i zeby przespac noc musi zjesc swoje w ciagu dnia, ale nie zgodze sie ze dziecko 5 miesieczne potrzebuje jesc co 3 godz w nocy. przeciez nie jest tak ze Julka sie budzi o 6 i placze do 7 bo jest glodna.

witamy nowa mame,

ja juz w domu, coreczka byla aniolkiem w samolocie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja witam nowa Mamę ;)
Walerka dobrze, że podróż miałyście udaną:)

Napewno każde dziecko jest inne i rozwija się we własnym tempie... Tymon budzi się w nocy, bo jest głodny. Wydaje mi sie, że po prostu nie je aż tak dużo, żeby spać całą noc. Wczoraj o 24 zjadł 120 i obudził się o 3 a potem o 6. Liczę, że mu przejdzie i kiedyś znowu prześpimy całą noc ;P
Niria- niedługo muszę wrócić do pracy i postaram się karmić piersią w miarę możliwości, ale różnie to bywa wtedy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja od kilku dni mam w nocy masakre...stęka,budzi sie a dziś w nocy to nawet z płaczem... i nie wiem czy to moje mleko czy sztuczne tak długo trawi że w nocy go brzuch męczy...wczoraj i przedwczoraj dostał na noc moje ściągnięte a w dzień było sztuczne i tak samo jak przedtem...

a w dzień ostatnio ma dziwny tryb - śpi 40 minut potem się budzi i jak się go pobuja to potem zaśnie nawet na 2h a jak się nie uda ululać to koniec spania i potem jest maruda... a już myślałam,ze juz sie wszystko unormowało :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niria ja nie pamiętam kiedy mój Bąbel 2 h w dzień spał ;P nawet na spacerze nie chce już spać tylko patrzy, bo wszystko takie ciekawe;)
Niria tak to już jest, jak zaczyna być dobrze to znowu coś i znowu i znowu, już zawsze tak będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra przyznaje że jestem nadwrażliwą matką, ale znowu coś dziwnego zaobserwowałam. Wczoraj i dzisiaj podczas karmienia gdy mały już zasypia zaczyna się trząść, ale nie tak z zimna tylko bardziej... wczoraj główka a dzisiaj główka i lewa rączka... Jak zaczynam do niego mówić i staram się go obudzić to przestaje;/ Widok straszny;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea, Małgośce się tak rączki trzęsą, ale neurolog nas uspokajała, że to dojrzewający układ nerwowy może robić coś takiego. Nie wiem, jak z główką...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
idzie dzis ktos w strone brzezna na spacer?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie posmarowalam Juli dziasla bo strasznie gryzla i piszczala i na dolnym dziasle wyczulam jak by igielke..chyba zabek...wczesniej jak jej smarowalam to byla gladka powierzchnia a teraz cus wystaje:)ciekawe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synuś jak śpi i się go obudzi to też się tak trzęsie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tea nie przejmuj sie chyba kazda matka z definicji jest nadwrazliwa, lepiej tak niz zeby smy mialy wszystko gdzies.

apropo jedzenia to ile wasze dzieci wytrzymuja miedzy posilkami bo podobno maja juz 4 godziny a moja dalej jest na 3 godzinach.

co do spania to i dzieci i dorosli spia po 45min tak dlugi jest jeden cykl snu tylko dorosli juz umieja przechodzic z jednego w drugi bez budzenia a dzieci jeszcze nie dlatego czasami spia dluzej a czasami nie uda sie im zasnac znowu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zauważyłam, że w dzień po mleku moim mały wytrzymuje ok 3 godzin, ale już np. po kaszce, którą je na śniadanko - spokojnie 4. No i na noc dostaje mm to śpi ok. 9 godzin. Więc chyba w sumie ok.

Tea, ja też uważam, że lepiej zobaczyć za dużo niż nie zobaczyć . Ja bym na Twoim miejscu wybrała się do lekarza. Rozwiejesz swoje wątpliwości.

U nas dziś słaby dzień. Stachu spał tylko 40 minut, ewidentnie nie lubi upałów. Zasnął porządnie dopiero przed chwilą jak włączyłam mu wiatrak. A o tej porze zazwyczaj już porządnie śpi od godziny conajmniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój za to dzisiaj padł o 20.10...nawet mleka do końca nie zjadł...chyba za dużo wrażeń dzisiaj :)
A mi z kolei pogoda mega odpowiada, uwielbiam mogłoby tak być codziennie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie z jedzeniem to roznie..w dzien co 4h najlepiej a w nocy co 3-4 czasami 5h...
dzis byl wyjatek bo jadla o 17.30 ale tylko 60ml..o 19 kapiel i po kapieli o 19.30 stwierdzilam, ze dam jej jeszcze mleczka skoro o 17 zjadla tak malo..i zjadla 130ml po 2 godz:)ciekawe jak w nocy...

jesli chodzi o pogode to ja uwielbiam jak jest slonce nienawidze pochmurnych dni...ale dzis to bylo mega goraco..na spacerze nawet przyjemnie..w domu nie jest goraco wiec mala dobrze zniosla ten upal..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wieczornie. U nas dzisiaj koszmarny dzień. Przez ten upał mały przez większość dnia z rąk nie schodził nie bardzo chciał spać nawet na spacerze.
Na skórze pojawiły mu się się takie suche, czerwone placki. Czy któraś z Was borykała się może z takim problemem i wie jak temu zaradzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam po przerwie i pozdrawiam z upalnego poludnia Polski :-)

wlasnie zasiadlam nadrobic zaleglosci i widze, ze kawalek watka zjadlo.

ponad 2 tygodnie w Gdansku okazaly sie dla nas bieganiem i zalatwianiem, a nie relaksem, takze juz powiedzialam, ze jak na wakacje to nie do Gd :-) choc oczywiscie to tez bylo potrzebne.

no i Was udalo mi sie poznac - bylo bardzo milo :-)))

udalo nam sie rowniez wypedzic diabelka z naszego aniolka! moje dziecko przespalo swoj chrzest, nawet jak byl wyjmowany z wozka do chrzcielnicy to spal :-)

poza tym porobilismy troche badan i okazalo sie, ze Olaf ma nietolerancje laktozy, w zwiazku z tym musze go dokarmiac 2 razy dziennie mlekiem bez laktozy, zeby obnizyc jej ilosc. dobrze, ze nie musze odstawiac karmienia piersia. w sumie to to dokarmianie dobrze nam sluzy, bo daje mu to mleko na noc i skonczyly sie problemy z zasypianiem po kapieli, choc przesypia po nim tyle samo co po moim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na szybkiego- byłam u lekarza od wczoraj w szpitalu - czekamy na usg głowy. Ivvka teraz naprawdę cie rozumiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sensie zmartwień oczywiście;)
Neurolog raczej wyklucza padaczkę ( a o tym przestrzegał pediatra)
no ale czekamy na wyniki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tea trzymajcie sie! dawaj znac co i jak!

ja sie rozplywam.... bralam juz 3 razy prysznic i dalej plyne.... matko!

ps. przygarnelismy nowego kota... :]
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea trzymam kciuki!!!!!!a jaki szpital?

my dzis bylismy w Stegnie..ale super..mala grzeczna z tym, ze mniej jadla bo wszystko dookola bylo ciekawsze niz jedzenie a ja sie kapalam kilka razy w morzu i bylo cudownie..pierwszy raz plywalam po porodzie..az chce jeszcze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tea, trzymajcie sie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

ale cichutko..jak zawsze w week..moje dziecko slabo wczoraj jadlo ale dzis to prawie wogole..20ml, 30 ml..najwiecej raz 60ml..tak strasznie gryzie,,chyba jej ten zabek sie wyrzyna..jak dalam ziemniaka z dynia to sie krztusila:)
mam nadzieje, ze jutro wszystko wroci do normy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzis zrobilam test marchewka i ziemniak, ale gotowane przez tesciowa, no i byla to pierwsza rzecz, ktora nie smakowala mojemu malemu. zdecydowanie woli sloiczki :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
enjoy - mój też nie chciał jeść ugotowanej przeze mnie marcheweczki:)

Co do basenu, dla zainteresowanych. Zajęcia dla niemowląt początkujących są:

Na CHEŁMIE:

sobota 14:30
niedziela 15:00

Na basenie POLITECHNIKI

środa 9:40
czwartek 10:40

Na WITOMINIE

piątek 16:45
sobota 12:00.

Ja miałam plany żeby iść na Polibudę, ale z racji godzin (zazwyczaj śpimy o tej porze, ewentualnie jemy dopiero śniadanie) zdecydowałam się na Chełm i mam nadzieję, że mi chlor nie wypali skóry, bo jestem lekko uczulona:) No i mam nadzieję, ze ktoś dołączy. My wybieramy się na 15:00 w niedzielę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajjj mi bardziwej by pasowala sobota... w niedziele rodzinne obiadki ;/

mam kilka dni na myslenie ;)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jaka cena ? :) i zajecia co tydzien ?
oboje rodzice moga byc ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa pytam o chelm ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cena kursu za 11 wejść to 300 zł, zajęcia co tydzień, z dzieckiem może być jeden rodzic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

My sie jeszcze urlopujemy w PL, w czwartek po miesiącu znowu dołączy do nas tatuś a 7.09 wracamy do UK. Sonia podziwiam Cię że tak wytrzymujesz 3 miesiące bez męża, ja przez ten miesiac straszliwie sie steskniłam. Troszkę się obawiam powrotu poniewaz Jaśko bardzo przyzwyczaił sie do towarzystwa dzieci a tam bedziemy sami. Moja bratanica wystarczy ze sie pojawi to Jasiek zanosi sie smiechem.
U nas rozszerzanie diety idzie powolutku, na pewno nie smakuja mu obiadki z bobovity, chetniej wcina gerbera. Ale wczoraj to nawet kaszki nie chciał. A z nockami to Jaśkowi znowu doszły 2 pobudki i to ewidentnie na jedzenie, szuka, próba z wodą kończy się histerycznym płaczem a jak go przystawie to dużo spija więc głodny. Po sztucznym tez sie budzi.

Jak rozkładacie sobie posiłki? Kiedy kaszka a kiedy owocki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!
my jeszcze na wsi.
tea daj znac jak tam z wojtusiem!trzymamy kciuki!
lucy my dajemy: mleko(je między 8 a 10) - mleko (po ok 3 godzinach)- obiadek (po ok 3 godz)- owoce (po ok. 2 godz) - mleko (przed 21). Ewentualnie część wieczornego mleka zastępujemy kaszką gdy obiadek mamy bez glutenu.
Jeszcze 3 tyg mam zamiar ściągać - do skończenia 6miesięcy.
Staś je chętnie aczkolwiek nudzi mu się jak za długo siedzi i trzeba go zagadywać.
Upału nienawidzi. Odsypiał wczoraj nieprzespany piątek i sobotę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka - taki urok Stachów. Daj znać jak wrócisz ze wsi to wybierzemy się na spacerek.

A u nas same owocki nie cieszyły się dużym powodzeniem, więc zaczęłam dodawać do kaszki i wcina super, nawet lepiej niż kaszkę bez owoców. Nawet jabłko mu nie przeszkadza, a ze słoiczka pluł.

I u nas tak - 7-8 mleko, 10-11 kaszka z owocami, 14-15 obiadek, ok. 17 mleko, ok 20 mleko. No i bylo ok 5 mleko, ale dziś przespał noc do 7:30 i mam nadzieję, ze tak zostanie. Z tym że to wieczorne mleko zagęszczam kleikiem ryżowym i to jest mm. Reszta mleka jest moja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

u nas miedzy 6-8 mleko, ok 10 owoc, 11-12 kaszka, ok 15 obiadek, 16-17 mleko,ok 19.30 mleko, ok 23 mleko, 3 mleko...

czasami czesciej sie budzi w nocy...i karmienie jest jeszcze o 5 i nastepne o 8..

moze tez zageszcze kleikem mleko o 19.30 to moze mi dluzej pospi..chociaz teraz to jej ten zabek wychodzi to nie wiem jak bedzie z jedzeniem bo wczoraj to bylo bardzo slabo..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea daj znac co tam u was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tea trzymajcie sie, jestem pewna ze sie okaze ze to nic powaznego.

ja dalej tylko piers i sztuczne raz dziennie, jakos nie chce mi sie zaczynac z jedzeniem. wiem ze pytanie juz bylo ale zaczynalyscie od marchewki czy od kaszki bezglutenowej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zaczelam od marchewki ale zaraz potem byla kaszka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Margos ile dajesz kleiku (ile łyżek)do wieczornego mleka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas ogólnie schemat z jedzonkiem wygląda tak: 6 - mleko, 10 - mleko, 11- owoc, 14.30 - zupka z kaszką, 18.30 - mleko, 23 - mleko.

A na tym basenie to woda niechlorowana rozumiem? Ja niestety nie dam rady, bo od poniedziałku do pracy wracam:-)

My zaczynaliśmy od marchewki z ziemniakiem:-)

Dziewczyny, a Wy macie też problemy z tymi cholernymi potówkami?Ostatnio u nas z tym masakra;/

Napiszcie mi w jakich butelkach i z jakich smoczków podajecie kaszke/kleik?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kaszkę podaję łyżeczką z miseczki, a kleiku do mleka dodaję 1/4 zalecanej porcji i podaję smoczkiem 3-przepływowym Aventu na 3.

Woda na basenie niestety chlorowana, niby sie zarzekają, ze do 0,3% czyli niewiele...ale okaże się w praniu.

Potówek u nas nigdy nie było, ale u nas zimny chów. Bez czapki, skarpet, na spacerach w samym body, żadnych kocyków, śpi bez kołdry itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaszke podaje z butli tt, smoczek tt z x

potowek nie przerabialismy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,

u nas jedzienie: 6-7 mleko, 9-10 kaszka, 13-14 obiadek, 16-17 mleko i 20 mleko - mam zamiar wkrotce dodac kleik ze smoczka tt z x.

Musze wyprobowac sposob margos na owoce, bo puki co wchodzi sliwka i banan i to tez nie wiele.

Z potowkami nie pomoge bo tez nigdy nie miala, tyle co slyszam zeby kapac w krochmalu albo wlasnie posmarować takim stężonym miejscowo - czy dziala nie mam pojecia.

Wkoncu poradzilam sobie z odparzeniem pod kolankiem :) ale ma caly czas szorstkie malutkie krostki na brzuchu, myslalam ze to moze po szpinaku ale to juz tydzien jak nie jadla i zglupialam, dodam ze krostki sa w kolorze skory - nie zaczerwienione ni nic... macie pomysl co to moze byc?
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zaczynalam rozszerzanie od kaszki ryzowej, ale juz jej nie daje, bo zatwardzala nam za bardzo kupy, musze poszukac jakiejs kukurydzianej, ale puki co widzialam tylko ryzowo-kukurydziane. a moze ktos zna jakas fajna kaszke nie ryzowa na ten wiek? jakie kaszki polecacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ależ cisza!
My jadamy kaszkę mleczno-pszenną nestle. Tak po 30-60 ml dla glutenu jeśli w obiadku nie dodaję normalnej manny. Kleik ryżowy też mamy ale póki co 2-3 razy do deserków dodałam.
Pogoda senna. Mały marudny dziś bardzo, ale na szczęście już 1,5h śpi.
Z pojedynczymi potówkami rozprawialiśmy się octaniseptem. Psik na gazik i wtedy przemywałam. Ważne, aby nie były smarowane balsamami/kremami tylko żeby skóra oddychała. Po 1 dniu schodziły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tylko ja wlasnie nic z kaszek mlecznych nie moge uzyc, tylko takie, ktore moglabym zrobic na swoim lub tym jego bezlaktozowym mleku.

a cisza rzeczywiscie wyjatkowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja daję rano kleik ryżowy narazie żadnych kaszek nie próbowałam.
U nas wróciły nie przespane nocki bo chyba zaczyna się ząbkowanie...a dopiero co skończyliśmy z kolkami....ech zawsze coś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też ząbkowe nerwy się zaczęły. Jeszcze nic nie czuję, ale ewidentnie mały się denerwuje/cierpi.
Acha my podajemy obiadki, owoce i kaszkę łyżeczką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! Musimy zrobić morfologię w brussie w Gdańsku gdyż mały ma podejrzenie niedoboru żelaza. Korzystałyście może z usług tego laboratorium i wiecie w jakich godzinach najlepiej podjechać aby było mniej ludzi? Nie chce małego niepotrzebnie męczyć długim czekaniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W większości laboratoriów dzieci do 1. roku życia wchodzą bez kolejki - korzystajcie ze swoich praw:)

W powietrzu czuć jesień, a my nie mamy czapki. Dziś więc spacer do Akpolu w poszukiwaniu jakiegoś nakrycia głowy. Zimno nas zaskoczyło:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam środowo :-)

Dostaliśmy się do Dzidziusia na basen - niedziela 15.00 - czy Któraś także zapisała się na ten termin?

Pozdrawiam,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też się dostaliśmy ale jednak wybraliśmy pg, wtorek, 10:40:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basen tak samo jak margos wtorek, 10.40!

u nas tez deficyt czapkowy - same letnie kapelusze, ratujemy sie bluzami z kapturem...

margos ile dajesz owoca do kaszki? dzis dalam pol sloiczka brzoskwini, zjadla ladnie - samej nie chciala ;p i zastanawiam sie czy moze dawac caly...
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wczoraj dałam trochę moreli do kleiku ryżowego, z tym że dla niego to bez różnicy z owocem czy bez wcina tak samo ładnie. :)

Na basen 10.40 we wtorek :)

Ja na szczęście ostatnio dostałam dwie czapeczki także młody ma co na łysinę założyć....niestety do tej jesiennej pogody trzeba się już przyzwyczaić :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My już po pobieraniu krwi. Mały był dzielny, nawet łezki nie uronił, ja się bardziej denerwowałam niż on. U nas deficyt nie tylko czapkowy, ale ogólnie ubraniowy bo mały wyrasta właśnie z 68 rozmiaru i muszę uzupełnić jego szafę, także wybieramy się na duże zakupy.
Dzisiaj druga próba z podaniem marchewki, wczoraj nie bardzo zakumał o co chodzi z łyżeczką, mam nadzieję, że dzisiaj pójdzie nam lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja właśnie poluję na allegro na jakiś fajny zestaw jesienno zimowy 74-80. Dla mnie ceny w sklepach są totalnie bez sensu. Za 300-400 zł będę miała 50-60 ubrań, łącznie z kombinezonami, w super stanie. Także - sklepy nie dla mnie:)

Karina - ja dawałam pół słoiczka, ale u mnie era jedzenia kaszki się skończyła. Chętnie przed chwilą zjadł słoik marchewki z ryżem i cielęcinką, potem cały słoik jabłka ale niestety kaszkę przestał jeść. Jutro będę próbować z kleikiem ryżowym, ale szans wielkich nie widzę.

Ulka - a Ty podajesz już Stachowi gluten??? Bo mi się wydawało ze w 5-6 miesiącu może być prowokacja glutenem, ale stałe podawanie to chyba później???Coś CI mówiła nasza dr? Ja w każdym razie czekam do 9-10 z glutenem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z labolatorium Brussa ja korzystalam, ale we Wrzeszczu i nigdy za duzych kolejek tam nie widzialam, 2-3 osoby max.

Znalazlam kleik kukurydziany z Nestle i dalam dzis zrobiony na mleku modyfikowanym i nie podszedl, sprobuje moze jutro z owocami podac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
enjoy - my jestesmy na pepti i mam kaszki z nestle: kaszka ryżowa(sa tez smakowe) wszystkie w żółtych opakowaniach, kleik ryżowy i kukurydziany, kukurydziany Ninie tez nie bardzo podpasowal, i samo karmienie bylo dosc trudne bo bardzo plynna konsystencja i nie tyle co ona brudzila tylko mi z lyzki lecial. Kaszke wcina i dzis dostala z owocami. Kleik ryżowy dalam dzis do meleka na noc i mam nadzieje ze troche dluzej pospi :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my juz od dzis jemy mleko z kleikiem na noc :) i to od 6 miesiaca ;) dzis mialam pisac zeby cos sie pytac ale juz nie pamietam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ja jedyna zostalam co jeszcze nic nie daje?

moze zaczne w weekend od marchewki, mam zamiar nagrywac na kamere zeby potem zrobic taki filmik dla niej z jej pierwszego roku. pierwsze wszystko co sie da. idziemy tez na basen po raz pierwszy wiec tez chce nagrywac.

u nas dzis problem ze spaniem bo nie chciala spac po poludniu i teraz jest wyczerpana
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walerka- ja na razie mojego tylko marchewką delikatnie traktuję :) ale jakoś z mizernym efektem :) nie podchodzi mu jak mu dałam marchewę z ogródka więc spróbuję ze słoiczka :) jeszcze żadnych kaszek,kleików i owocków nie tykał :) powoli zatrybia co się robi z tym jedzonkiem w buzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy za sobą jabłko, które je, chociaż nie z jakimś wielkim smakiem, marchewkę- zdecydowane ble, ziemniaki z dynią- mogą być. Natomiast kleik ryżowy- o broń cię Panie Boże, pluje dalej niż widzi. Z tym, że kleik robię jej na Pepti, no i faktycznie paskudztwo to jest.
Jeszcze tak średnio kuma, co z tą łyżeczką, ale z dnia na dzień coraz lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaAmelka - fajnie Twoja Mała wygląda:)
Tymek uwielbia świeże jabłko i gruszkę, nienawidzi dyni i kaszek ryżowych, jak tylko poczuje to od razu zamyka buzię ;) Nie przepada za mm dlatego mieszam mu jeszcze ze swoim. Niedługo mamy szczepienie to zobaczymy ile już waży, mam nadzieję, że trochę przybrał:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas dodanie kleiku do wieczornego mleka nie skutkuje dluzszym spaniem:)o 21 jadla, pozniej 24 i 4 rano o 6 pobudka i koniec ze spaniem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki ;) maly pulpecik ;p
Wasze dzieci tez sie na glos smieja jak sie do nich wyglupiacie ? ;) u mnie to takie wariacje sa ze masakra ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka - u mnie po pierwszym razie też nic nie dało. Z przyzwyczajenia obudził się jak zwykle. Ale już drugiego dnia zaskoczył także nie poddawaj się i próbuj dalej:) Ja dziś spałam do 5:30 bez pobudek. Luksus.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:) My właśnie wróciliśmy.
Jaka radość być znowu w domu.
USG główki w porządku, brzuszka też- czekamy na EEG mózgu ale jestem dobrej myśli:)
Basen oczywiście nam przepadł bo nie w głowie mi było o tym myśleć.
Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea będzie dobrze:))))))))
My z basenu też zrezygnowaliśmy, bo doszliśmy do wniosku, że za daleko. Ale zawsze w weekend robimy małemu basen z wanny :) Tymek uwielbia się pluskać w wodzie a najbardziej "pływać" na brzuszku;)
Aga u nas Tymek cały czas się śmieje, to taki nasz wesołek ;)
Margos - a jaką kaszkę dajesz? kurcze, też bym chciała znowu przespać noc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea - no to dobrze, że póki co wyniki dobre. Trzymam kciuki żeby było ok!

Iza - ja daję kleik do mleka. 4 płaskie łyżeczki na 210 ml mleka na noc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea gratulujemy ;)
Moja to ciagle ma buzie otwarta i sie smieje :D raz to nawet ja nagralismy jak jechalismy samochodem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea super, ze jestescie juz w domku i ze wszystko ok!!!!

Marghos no tak jak Twoj zje 210 z kleikiem to sie nie dziwie, ze tak ladnie spi:)ona mi zje mleka max 130 a wczoraj z kleikiem tylko 80 wiec nie ma sie co dziwic, ze po 3 godz jest glodna:)widocznie woli jesc czesciej a mniej...co zrobic:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i wszystko jasne, Tymek też max to 130-140 zje więcej nie idzie w niego wcisnąć;P Tak więc Ivvka chyba skazane na pobudki jesteśmy ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie być już w domu, ale chyba dopiero teraz schodzi ze mnie ten cały stres.
Mąż na nocce a ja najchętniej przytuliła bym się i wypłakała.
Depresja Poszpitalna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
założyłam nowy wątek bo ten długi

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=266123&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
test:

image

Uploaded with ImageShack.us
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry