Widok

Mamy lipcowo - sierpniowe 2014 cz. 16

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Lipiec:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
Ciezarowka - 10.07 córeczka
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Wojewódzki
rikaa-21.07/zaspa
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo

Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka

Link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-lipcowo-sierpniowe-2014-cz-15-t545288,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,

dołączam do grona, ale tu aktywne jesteście, i na dobre juz przygotowane, jak was czytam to jeszcze daleko w polu jestem :)

dopisuję się do listy sierpniowej, ja mam termin na sam koniec, może ktoś jeszcze z końcówki dołączy
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia no co ty... :) Sama wszystko kompletowałam, ostatnio nawet jak podjechaliśmy do akpolu to mój Małż czekał w samochodzie... Ale ja tam mam to w nosie. Mi to sprawia przyjemność. Jak się w takie rzeczy nie chce angażować to trudno. Też w sumie rzadko był w domu więc nie miał okazji ale nie widzę żeby było mu z tego powodu przykro ;) Pokoje robi i styka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nowa mamę.
Jolcia-mój to chyba nawet nie wie co jest potrzebne. Jakoś przy trzecim dziecku to w ogóle go to nie interesuje, ale ja mam to gdzieś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolcia ja mam odmieńca, jak już nieraz to mogłam zauważyć na forum ;) Więc mój się angażuje, nie żeby z jakimś mega entuzjazmem ale zawsze przegląda co kupiłam i się wścieka jak robię zakupy bez Niego ;)
Już dawno stwierdził,że o moje pomysły się nie martwi bo wierzy w mój gust i rozsądek ;)
I już się nie mogę doczekać wizyty w akpolu :D
Ale żeby za różowo nie było to z brzuchem nie rozmawia i widać,że jeszcze nie nadszedł moment , w którym tak naprawde "poczuł" tą ciążę :) Skupia się głównie na Starszaku ale znajome powtarzają,zeby cudów nie oczekiwać bo często jest tak,ze tatusiowie nawet po porodzie mają opory w stosunku do noworodka, nie każdy zacałuje bobasa na śmierć ,czy zaśpiewa kołysanke - na to trzeba czasu i odpowiedniej osobowości :)
Ale że Cię to drażni to już calkiem oczywiste, przynajmniej dla mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze że nie jestem sama kompletująca wyprawkę.On też nie wie co jest potrzebne. Ja wybieram, kupuję. Chyba jedyne jego zadanie to będzie skręcenie łóżeczka. Jutro kolejne pranie i prasowanie-czwarta pralka:)a we wtorek gin i usg.Ola jedzie ze mną bo to ostatnie długie usg więc jej ostatnia okazja zobaczyć siostrę w brzuszku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Różyczynka to gdzie?? Pisała coś ,że Jej nie będzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może na porodowce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No moze hehe :)

ja nie moge spac u mnie pada i jakas poki co mini burza jest..

denerwuje sie oczywiście bo dziś mam wizyte u gin.. ale dopiero na 19.45 takze tego.. no i dzis chyba robi te wazne usg.. co jest w 28-32 tyg...
ale dzis dzien mam zawalony na 11 jazdy , na 17 szkola rodzenia no i ginekolog..

no albo spać nie mogę po prostu z tych nerwow..

ide spróbować zasnac..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze sie nie rozpakowuję :D

dopiero wrocilam z dzialki. A tam zasięg jak krew z nosa tylko na gorkach i z reka u góry wiec czytalam ale napisanie poeta bylo ciezkie :P

Nie wiem czy juz gratulowalam Ci Awanturkoo wiec robie,to teraz!!! I wszystko będzie dobrze. Znacie problem i jest rozwiązanie. Trzymam za dzisiaj kciuki!!!

A wracajac do weekendu spedzilam go praktycznie caly na rybach przez co przednia czesc mojego ciala wygląda jakby mnie ktoś wrzątkiem oblal. Ale to pieczenie da sie znieść. Ale pierwszy raz w życiu tak mi spochly nogi. Nie mam KOMPLETNIE kostek z żadnej strony i opuchlizna kończy sie w połowie ud. Jak zobczylam to wczoraj wieczorem to,aż nie moglam uwierzyc, ze to mozliwe. Njgorsze jest to, ze po nocy nic nie zeszlo. Zobaczymy dzisiaj przy niższej temp. No a lepszy numer, ze od soboty przytulam 6kg. Następny powod do radosci. Pocieszam sie, ze to woda hehe

No i pobilam swój rekord życiowy chyba. Jak wpadlam w truskawki to zjadlam 3kg i pól kg cukru do tego :D

Co do przygotowań.. Z grubszych rzeczy typu meble, poscie ja szukam a M zatwierdza :P d*perele kupuje sama a on chodzi i sie tylko pyta co jeszcze trzeba ale i tak razem tego nie kupujemy. Ostatnio sie nasmialam z kkolegi bo nawet na porodówce nie wiedzial co to body wiec M stwierdzil, ze torbę dla malego pakujemy razem :D ale to,dlatego, ze nie chce wyjsc na glupka hehe

No to sie rozpisalam i idę spac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj jakos tez zapału nie czuje w kompletowaniu wszytkiego....ale wpusc go na zabawk ito pol dnia z nich nie wyjdzie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mąż nie ma zielonego pojęcia, co takiemu maluszkowi jest potrzebne. Ja też dopiero się dowiaduje i cierpliwie mu tlumacze ;-)
Ciuszki kupuje sama, ale np. wózek znalazl on :-)
Ale generalnie uczestniczy w tych przygotowaniach :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też nie za bardzo pali się do tych wszystkich zakupów i przygotowań. Najwazniejsze że pomógł wybrać wózek, skręci łóżeczko i przemyślał kwestię imienia i zdecydowaliśmy się na Tymoteusza więc będzie mały Tymek :)

Ciuszki go nie rajcują, za to zabawki pewnie z czasem będą dla nich obu nie tylko dla Juniora :)

Burza w Gdańsku też dała popalić. A gdy zapytałam Męża czy słyszał to mówi a co takiego? ;) więc mój sen a jego.. podejrzewam że nawet płacz Juniora nie wybudzi go ze snu :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też się angażuje na tyle ile może, tzn. łóżeczko wybierał on, wózek razem a ciuszki raczej ja, bo jak mówi mi ma się podobać, ale wszystko mam mu pokazywać. A po akcesoria kąpielowe wybieramy się wspólnie.
Także nie mogę narzekać :)

Poza tym to czeka nas ciężki tydzień, bo ma by w granicach 26-30 stopni, opuchlizna nóg będzie nam rosła :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój teraz też się angażuje znacznie mniej- bo ktoś musi zajmować się Młodym jak ja to wszystko wybieram w sklepie :). On za to nie może się doczekać jak syn będzie na etapie pojazdów sterowanych zdalnie, dziadkowie również. Wniosek z tego taki, że mężczyźni nigdy nie dorastają :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja własnie wróciłam, z krótkiego wypadu do sklepu. Strasznie parno i upalnie. Kusi mnie plaża, ale na takim słońcu to nie wytrzymam. Może znacie jakieś zacienione miejsce w okolicy Gdyni? Najlepiej, żeby komunikacja dojeżdżała, bo bez samochodu jestem.

U mnie zakupy i przygotowania raczej tez na mojej głowie. Ja jestem z tych, co 3 razy oglądają, czytają i sprawdzają zanim kupią, gdybym w moje zwiedzanie spróbowała zaangazować Tatusia to skończyłoby się na niecierpliwych zakupach w pierwszym sklepie. Więc przyjemność kompletowania pierwszej wyprawki zostawiam sobie (na głowie :)).
Czy kupujecie nowe materace? Jestem na etapie materaca i wyczytałam, że najlepiej kupować nowy dla maluszka. Jakie macie materace? Ja myślę o połączeniu pianka kokos lub lateks kokos (tylko boje się że może uczulić). Najbardziej popularne gryka kokos mają trochę negatywnych opinii (że za twarde, plesnieją, nie polecane przez lekarzy) i jakoś mnie nie przekonują. Co wy na to?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój M przy pierwszym dziecku był bardziej zaangażowany w wyprawkę dla córy ale chyba bardziej kierowała nim ciekawość :) teraz zakupy robiłam sama ale po powrocie do domu wszystko skrupulatnie przejrzał i zapytał czy dużo wydałam ;) jak narazie pomalował pokój skręcił łóżeczko przestawił meble i na tym zakończył działalność. Po porodzie nie obawiam się o niego bo przy Amelce bardzo się zaangażował więc myślę że i tym razem będzie tak samo tym bardziej iż już w pracy poinformował że po porodzie będzie brał taciezynski
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o materac to mam lateksowy po synku, zupełnie w dobrym stanie, nic się nie odkształcił, więc nie planuje kupować nowego. A tak generalnie , to ja kupując , pokierowałam się tym co mówi Zawitkowski i dlatego wybór padł na lateksowy. Młody bardzo dobrze na nim spał. Teraz do większego łóżeczka też ma lateksowy. Nie uczulał go i nie uczula, także polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rikaa glowa do gory, 35 tydzien to juz tez ogromna szansa ze obejdzie sie bez komplikacji a moze jeszcze i pare tygodni zleci.

Rizyczynka ja pamietam ze przy pierwszej ciazy tez strasznie puchlam, wszystkie buty mialam roznoszone i pozniej byly za duze. Moja rada to wypoczywac jak najwiecej i siedziec z nogami wyzej ulozonymi.

jesli chodzi o meza i pomoc, to w sumie ja wszytsko tez sama przygotowywalam ale u nas to drugie dziecko, wiec dokupilam tylko troche rzeczy i bardziej dla siebie do szpitala, wiec trudno zeby sie angazowal. ale przy pierwszym to razem szukalismy tych wiekszych rzeczy typu lozeczko, wozek itd, ciuszki to raczej ja, ale maz czasami tez cos wypatrzyl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emiliana - ja wybralam lateks kokos z hevea.

Co do meza - angażuje sie dosc w te wieksze zakupy a raczej wszystkie prócz ciuszkow :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny juz ze starsza pociecha czy planujecie cos kupic dla starszaka jak juz wrocicie ze szpitala z noworodkiem? slyszalam od kolezanek i duzo tez na forum o tym jest ze taki prezent na ''niby'' od siostry/brata dziala na plus. my chyba cos kupimy, bo moj to jest straszny zadrosnik i przylepa, to moze prezent sprawi ze szybciej i latwiej zniesie nowa sytuacje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry