Widok
Mamy lipcowo- sierpniowe 2014 cz. 19
-ROZPAKOWANE-
Czerwiec:
7.06 - Awanturka - CC
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 -Sztokholm - CC
-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-
Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
Ciezarowka - 10.07 córeczka
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Wojewódzki
rikaa-21.07/zaspa
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
Czerwiec:
7.06 - Awanturka - CC
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 -Sztokholm - CC
-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-
Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
Ciezarowka - 10.07 córeczka
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Wojewódzki
rikaa-21.07/zaspa
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
Dziewczyny na porodowke i poloznictwo wezcie duuuzo wody (ktora zawsze moze mąż dowieźć kolejnego dnia) ja przy karmieniu piersia to pilam i pilam... normalnie nigdy nie czulam takiego pragnienia
sok najlepiej po porodzie to jablkowy.
Rozyczynka - ja mialam skurcze na patologi 80-90 i ich nie czułam, dziewczyna ktora ze mna przyjmowali miala max 40 i zwijała się z bólu...
jeśli chodzi o rożek to ja na początku nei używałam a etraz Jasiu uwielbia w nim spać :)
Musze Wam powiedzieć, że macierzyństwo to jest super sprawa... Patrzę na tego mojego małego skarba i przepełniają mnie takie ciepłe uczucia... Mam wrażenie, że nic piękniejszego nie mogło mnie w życiu spotkać.
(a dziś mieliśmy dość ciężką nockę :) )
Taki mały słodziak, leży właśnie obok i się nieświadomie uśmiecha przez sen... Cudo!
sok najlepiej po porodzie to jablkowy.
Rozyczynka - ja mialam skurcze na patologi 80-90 i ich nie czułam, dziewczyna ktora ze mna przyjmowali miala max 40 i zwijała się z bólu...
jeśli chodzi o rożek to ja na początku nei używałam a etraz Jasiu uwielbia w nim spać :)
Musze Wam powiedzieć, że macierzyństwo to jest super sprawa... Patrzę na tego mojego małego skarba i przepełniają mnie takie ciepłe uczucia... Mam wrażenie, że nic piękniejszego nie mogło mnie w życiu spotkać.
(a dziś mieliśmy dość ciężką nockę :) )
Taki mały słodziak, leży właśnie obok i się nieświadomie uśmiecha przez sen... Cudo!
Jolcia - ode mnie na Zapsie nawet wyniku na paciorkowca nie wzięli, tylko spytali się czy dodatni czy ujemy :P
muminka - a takim nieporęcznie, ale ja chyba przez pobyt wiecej wypiłam :P
Pierwszej nocy wypiłam 2x0,75 i rano mi już dowozili picie bo więcej nie miałam ;)
Miałam wrażenie, że jak Jaś ciągnął pierś to ogarniało mnie przeokrutne pragnienie!
muminka - a takim nieporęcznie, ale ja chyba przez pobyt wiecej wypiłam :P
Pierwszej nocy wypiłam 2x0,75 i rano mi już dowozili picie bo więcej nie miałam ;)
Miałam wrażenie, że jak Jaś ciągnął pierś to ogarniało mnie przeokrutne pragnienie!
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Smiglowiec-Anakonda-zabral-z-promu-ciezarna-n81113.html
Rozyczynka dla ciebie cos :P
Rozyczynka dla ciebie cos :P
Ja też myślę, że w tygodniu któraś się z maluszkiem zamelduje. No przecież wszystkie przenosić nie możemy ;) U mnie bez zmian póki co więc nie liczę na to, że to będę ja... :)
Dzisiaj u mnie pod blokiem na boisku jakiś festyn, dzieciaki w piłkę grają, scena i występy. Pogoniłam M z młodym a ja trochę poleniuchuję. A co! :)
Dzisiaj u mnie pod blokiem na boisku jakiś festyn, dzieciaki w piłkę grają, scena i występy. Pogoniłam M z młodym a ja trochę poleniuchuję. A co! :)
Jakaś leniwa ta niedziela :))
Ja przez to, że Mąż jest już 3 tydzień w domu to kurcze nawet czasu na forum nie mam, ale staram się podczytywać na telefonie.
Łóżeczko skręcone, komoda jest, pranie zrobione jeszcze trzeba wszystko wyprasować i powoli muszę zacząć pakować torbę.
We wtorek byliśmy u gina, Młody waży ponad 2500, ale odwrócił się pośladkowo więc mam nadzieję, że jeszcze raz się odwróci i będzie główką w dół.
A ja w końcu poczułam te skurcze przepowiadające i kurcze.. niezbyt przyjemna sprawa, ciekawe co będzie jak się zaczną te porodowe..
Ja przez to, że Mąż jest już 3 tydzień w domu to kurcze nawet czasu na forum nie mam, ale staram się podczytywać na telefonie.
Łóżeczko skręcone, komoda jest, pranie zrobione jeszcze trzeba wszystko wyprasować i powoli muszę zacząć pakować torbę.
We wtorek byliśmy u gina, Młody waży ponad 2500, ale odwrócił się pośladkowo więc mam nadzieję, że jeszcze raz się odwróci i będzie główką w dół.
A ja w końcu poczułam te skurcze przepowiadające i kurcze.. niezbyt przyjemna sprawa, ciekawe co będzie jak się zaczną te porodowe..
rano napisałam posta i go widocznie nie dodałam :(
no to jeszcze raz tylko troszkę krócej. U nas weekend intensywny, wczoraj zakupy, Loopys world, dzisiaj kino z małym, po południu pewnie jakiś spacer więc fajnie. Lubię jak w weekend nie siedzimy w domu, tylko gdzieś wybywamy. A co najważniejsze udało mi się w końcu zakupić wózek. Przeglądałam ogłoszenia i nic, aż w końcu wczoraj udało się. Po wózek pojechał brat mojego męża, Pani która go sprzedawała jest z centrum Polski więc w naszych rodzinnych stronach. Pozostaje nam tylko przywieźć go do Gdyni, ale to już przysłowiowy "pikuś" :)
no to jeszcze raz tylko troszkę krócej. U nas weekend intensywny, wczoraj zakupy, Loopys world, dzisiaj kino z małym, po południu pewnie jakiś spacer więc fajnie. Lubię jak w weekend nie siedzimy w domu, tylko gdzieś wybywamy. A co najważniejsze udało mi się w końcu zakupić wózek. Przeglądałam ogłoszenia i nic, aż w końcu wczoraj udało się. Po wózek pojechał brat mojego męża, Pani która go sprzedawała jest z centrum Polski więc w naszych rodzinnych stronach. Pozostaje nam tylko przywieźć go do Gdyni, ale to już przysłowiowy "pikuś" :)
no właśnie... to już za moment !!! :D
Luna, przydaje Ci sie poduszka do karmienia ? czy spokojnie mozesz ją zastąpić zwykła poduszką? I powiedz mi jeszcze czy masz normalną kołderkę już?
Ja młodą biorę ze szpitala w rożku wynosić...i tak się zastanawiam czy z tym rożkiem ładować ją do fotelika ? :)
Ale dziś dzień mieszany pogodowo ...chyba wszystkie dziewczyny śpicie, taka cisza..a może rodzicie ? :)
Luna, przydaje Ci sie poduszka do karmienia ? czy spokojnie mozesz ją zastąpić zwykła poduszką? I powiedz mi jeszcze czy masz normalną kołderkę już?
Ja młodą biorę ze szpitala w rożku wynosić...i tak się zastanawiam czy z tym rożkiem ładować ją do fotelika ? :)
Ale dziś dzień mieszany pogodowo ...chyba wszystkie dziewczyny śpicie, taka cisza..a może rodzicie ? :)
Muminka czyli od jutra musze sie strzec :P ale mój kręgosłup mi dzisiaj daje sie we znaki... Tragedia. Mamy z pęcherza zrobil sobie worek treningowy i od dwóch dni jestem wieeeecznie głodna. W takim tempie to do 30kg dobije hehe
Jutro zaczynam gruntowne porządki w końcu po remoncie. Obym zdarzyla :P
Jutro zaczynam gruntowne porządki w końcu po remoncie. Obym zdarzyla :P
ach no rozpoczyna sie lipiec.. strasznie mnie ciekawi, kiedy zaczniemy się rozpakowywać, no i która pierwsza?:) ja wczoraj ciutke spanikowałam bo cały wieczór mnie coś kłuło.. tak jakby mi ktos grubą igłę włożył i dziabał:/ strasznie niefajne uczucie:/
od czwartku mają wrócić upały.. juz sie nie moge doczekac tych spuchniętych kosteczek ehh no i rozwiązania w dusznym szpitalu przy 28st na dworzu:P
od czwartku mają wrócić upały.. juz sie nie moge doczekac tych spuchniętych kosteczek ehh no i rozwiązania w dusznym szpitalu przy 28st na dworzu:P
Dziewczyny lipiec zaczynamy we wtorek ;) nie jutro ;P
No ciekawe jak to bedzie jak powoli wszystkie będziemy sie rozpakowywac..
Ja dzisiaj mam słaby dzień bo ciagle mam brzuch taki pełny.. I jak jeżdżę autem to wtedy troche mnie boli ;(
Ehh.. 8 lipca mam wizytę u gin nie moge sie doczekac by sprawdzić co słychać u małej.. Ja jutro mam zamiar skończyć prasowac ciuchy i posciel , przescieradla . Na wypłatę musze jeszcze dokupić przewijak z ikea i sobie poukładam wszystko jak trzeba :)
No ciekawe jak to bedzie jak powoli wszystkie będziemy sie rozpakowywac..
Ja dzisiaj mam słaby dzień bo ciagle mam brzuch taki pełny.. I jak jeżdżę autem to wtedy troche mnie boli ;(
Ehh.. 8 lipca mam wizytę u gin nie moge sie doczekac by sprawdzić co słychać u małej.. Ja jutro mam zamiar skończyć prasowac ciuchy i posciel , przescieradla . Na wypłatę musze jeszcze dokupić przewijak z ikea i sobie poukładam wszystko jak trzeba :)
Olcik ale to zawsze jakas odmiana bo mnie zawsze budzi parcie na pęcherz :D Chociaz dzisiaj pierwszy raz od niepamiętnych czasow przespalam caaaale 4h bez pobudki :P
I śmie twierdzic, ze wstawanie co 3 wcale nie będzie tragiczne hihi Weszlo mi to w krew :P
Ale cos teraz czuje, ze spania tez koniec bo oczywiscie dalej mnie bola plecy :/ No o trzeba cos przekąsić :P
I śmie twierdzic, ze wstawanie co 3 wcale nie będzie tragiczne hihi Weszlo mi to w krew :P
Ale cos teraz czuje, ze spania tez koniec bo oczywiscie dalej mnie bola plecy :/ No o trzeba cos przekąsić :P
Ja sie pocieszam, ze mamy będzie mial dryg do spania po mamusi :D
A mi chyba zaczyna czop odchodzić. Jak to zobaczyłam to az plakac mi sie zachcialo z wrazenia :D Ale jak jest brazowy to nie trzeba jechac tego sprawdzac nie? tylko taki,z krwia vo teraz to ja juz nic jie wiek :P W dalszym ciągu wg plecy mnie tak rwa jak leżę, ze aż mnie mdli. Ale jestem taka spiaca, ze nie chce mi sie wstać :P
A mi chyba zaczyna czop odchodzić. Jak to zobaczyłam to az plakac mi sie zachcialo z wrazenia :D Ale jak jest brazowy to nie trzeba jechac tego sprawdzac nie? tylko taki,z krwia vo teraz to ja juz nic jie wiek :P W dalszym ciągu wg plecy mnie tak rwa jak leżę, ze aż mnie mdli. Ale jestem taka spiaca, ze nie chce mi sie wstać :P
Rozyczynka to już powoli zaczyna się u Ciebie coś dziać. zazdroszczę Ci, że jesteś już na tym etapie. Ja mam wrażenie, że te ostatnie tygodnie będą się ciągnąć w nieskończoność.
Obudziłam się dziś z tym samym bólem kręgosłupa, z którym zasypiałam. No i spojenie łonowe boli mnie już nie tylko przy chodzeniu, ale też jak leżę :-\
Obudziłam się dziś z tym samym bólem kręgosłupa, z którym zasypiałam. No i spojenie łonowe boli mnie już nie tylko przy chodzeniu, ale też jak leżę :-\
Jagunia jesli chodzi o poduszke do karmienia to jest to w moim przypadku bardzo udany zakup ;)
Wg mnie jest niezastpiona i mega wygodna.
Do tego stopnia, ze zakupiam sobie jeszcze dwie dodatkowe : jedna zanioslam na stale do mojej mamy a druga mam w samochodzie lub jak ide na dluzszy spacer z planowanym karmieniem w terenie ;)
tylko u siostry karmilam bez problemu z normalna poduszka, bo ona ma fantastyczne poduszki, ale u mojej mamy czy tesciowej to te poduszki mi sie rozjezdzaly, Jas sie odszsal od czcka + masakra jakas.
I kupilam wlasnie 2 takie tanie za 20zl na allegro.
Jesli chodzi o kolderke, to maly spi pod normalna od poczatku, teraz dodatkowo spi w rozku bo mu chyba lepiej jak jest ciasno opatulony (nie wiem czy to zasluga rozka,ale jakos dluzej spi i szybciej zasypia)
w rozku do fotelika moze byc ciezko :)
Wg mnie jest niezastpiona i mega wygodna.
Do tego stopnia, ze zakupiam sobie jeszcze dwie dodatkowe : jedna zanioslam na stale do mojej mamy a druga mam w samochodzie lub jak ide na dluzszy spacer z planowanym karmieniem w terenie ;)
tylko u siostry karmilam bez problemu z normalna poduszka, bo ona ma fantastyczne poduszki, ale u mojej mamy czy tesciowej to te poduszki mi sie rozjezdzaly, Jas sie odszsal od czcka + masakra jakas.
I kupilam wlasnie 2 takie tanie za 20zl na allegro.
Jesli chodzi o kolderke, to maly spi pod normalna od poczatku, teraz dodatkowo spi w rozku bo mu chyba lepiej jak jest ciasno opatulony (nie wiem czy to zasluga rozka,ale jakos dluzej spi i szybciej zasypia)
w rozku do fotelika moze byc ciezko :)
Alana to juz 3 tyg minęły? Ale ten czas leci.
Udalo mi sie jeszcze troszke pospc. Ale M mnie obudzil bo mu nie odpisałam i chyb sie zestresował :P Plecy juz nie bola ale za to brzuch zaczal ale to jest bol taki jednostajny. Wiec bez szalu. Ale napięty jak proca :P
Polika nie mów hop :D tam sie siedzi 3 dni. Pierwszy niedlugo a jeszcze wylądujesz tam pierwsza :P
Udalo mi sie jeszcze troszke pospc. Ale M mnie obudzil bo mu nie odpisałam i chyb sie zestresował :P Plecy juz nie bola ale za to brzuch zaczal ale to jest bol taki jednostajny. Wiec bez szalu. Ale napięty jak proca :P
Polika nie mów hop :D tam sie siedzi 3 dni. Pierwszy niedlugo a jeszcze wylądujesz tam pierwsza :P
Jolcia kupujesz ten malutki babydream?. Bo ja sie nie moglam doczytać czy on jest od 1 dnia czy 1 miesiąca. A potem tez go wzielam do szpitala.
co ile bedziecie kąpać dzieci? Bo nam polozna mowila minimum co drugi dzien a wczoraj dostalam "Wyklad", ze dwa razy w tyg starczy. Ale ja jakoś nie chcialabym byc kapana co dwa tyg i wycierana chusteczkami :/
co ile bedziecie kąpać dzieci? Bo nam polozna mowila minimum co drugi dzien a wczoraj dostalam "Wyklad", ze dwa razy w tyg starczy. Ale ja jakoś nie chcialabym byc kapana co dwa tyg i wycierana chusteczkami :/
Rózia zobaczymy, zobaczymy :)
My z M zrobiliśmy dzisiaj rundkę po sklepach bo fartownie ma wolne. Młody ostatni dzień w przedszkolu dzisiaj więc korzystamy. Później robimy w domu małe święto z okazji wakacji dla młodego. Lody, słodkości i owoce co by się chłopaczyna cieszył ;) Pewnie jeszcze tydzień i wyląduje u babci bo to nigdy nic nie wiadomo.
Co do kąpieli to ja młodego też codziennie kąpałam. Rytuały są ważne bardzo. U nas do tej pory z resztą kąpiel jest max o 19 kolacja i spać. Ze spaniem co raz gorzej bo łazi i bawi się do 21 minimum ale to już kwestia jego wieku raczej :) Teraz też będę tak kąpać młodą.
My z M zrobiliśmy dzisiaj rundkę po sklepach bo fartownie ma wolne. Młody ostatni dzień w przedszkolu dzisiaj więc korzystamy. Później robimy w domu małe święto z okazji wakacji dla młodego. Lody, słodkości i owoce co by się chłopaczyna cieszył ;) Pewnie jeszcze tydzień i wyląduje u babci bo to nigdy nic nie wiadomo.
Co do kąpieli to ja młodego też codziennie kąpałam. Rytuały są ważne bardzo. U nas do tej pory z resztą kąpiel jest max o 19 kolacja i spać. Ze spaniem co raz gorzej bo łazi i bawi się do 21 minimum ale to już kwestia jego wieku raczej :) Teraz też będę tak kąpać młodą.
taaak, to zdecydowanie tak jak piszecie, tylko u mnie jakby miała qrde kolczatke założoną odwrotnie kolcami w moją stronę.. no rozwala mnie to:/
ja tez chce myc codziennie, zwłaszcza latem. Ja przelałam płyny, które miałam kupione do tych małych pojemniczków z rossmanna, żeby już nie dokupywać nic.
Zaliczyłam dziś jeszcze Ikea dzisiaj.. musze wykorzystać to, że jeszcze sie jakoś turlam:)
a co do terminów.. ja bym chciała przenosić jeden dzień:D na 14.07.. to byłby pikny prezent na rocznicę ślubu:):):)
ja tez chce myc codziennie, zwłaszcza latem. Ja przelałam płyny, które miałam kupione do tych małych pojemniczków z rossmanna, żeby już nie dokupywać nic.
Zaliczyłam dziś jeszcze Ikea dzisiaj.. musze wykorzystać to, że jeszcze sie jakoś turlam:)
a co do terminów.. ja bym chciała przenosić jeden dzień:D na 14.07.. to byłby pikny prezent na rocznicę ślubu:):):)
Rozyczynka z okazji odejscia czopu nie jexzie sie nigdzie :) No chyba ze bylby zielony to lepiej skontrolowac. Jak jest krew to znaczy,ze jestes blizej niz dalej ale bez paniki :)
Fajno,ze to juz :D
Torbe biora jedna a w niej siatke na porodowke :)
Z napierajaca glowka darowalabym sobie wyjazd na IP bo niby jak mieliby pomoc? Uroki koncowki ciazy :) Maluch sie wstawia odpowiedni i teraz bedzie juz tylko gorzej :)
Ja dzisiaj moglabym z wc nie wychodzic tak mi Syncio pechedz ugniata...
Fajno,ze to juz :D
Torbe biora jedna a w niej siatke na porodowke :)
Z napierajaca glowka darowalabym sobie wyjazd na IP bo niby jak mieliby pomoc? Uroki koncowki ciazy :) Maluch sie wstawia odpowiedni i teraz bedzie juz tylko gorzej :)
Ja dzisiaj moglabym z wc nie wychodzic tak mi Syncio pechedz ugniata...
Koralik kupiłas najlepszy wózek! Też mam taki tylko cały beżowy :)
Rożyczynka zazdroszcze odejścia czopa jak ja bym juz chciała. Bo to bieganie do łazienki i leżenie głową na mojej szyjce doprowadza mnie do szału :) ale takie sa uroki końcówki ciąży!
Tylko nie wiem czy w obecnej sytuacji niekończącego się remontu nie lepiej by było jakbym przenosiła na maksa, może wtedy uda się nam wprowadzić i jakoś to wszystko poukładać... ach! życie!
Rożyczynka zazdroszcze odejścia czopa jak ja bym juz chciała. Bo to bieganie do łazienki i leżenie głową na mojej szyjce doprowadza mnie do szału :) ale takie sa uroki końcówki ciąży!
Tylko nie wiem czy w obecnej sytuacji niekończącego się remontu nie lepiej by było jakbym przenosiła na maksa, może wtedy uda się nam wprowadzić i jakoś to wszystko poukładać... ach! życie!
Koralik kupiłas najlepszy wózek! Też mam taki tylko cały beżowy :)
Rożyczynka zazdroszcze odejścia czopa jak ja bym juz chciała. Bo to bieganie do łazienki i leżenie głową na mojej szyjce doprowadza mnie do szału :) ale takie sa uroki końcówki ciąży!
Tylko nie wiem czy w obecnej sytuacji niekończącego się remontu nie lepiej by było jakbym przenosiła na maksa, może wtedy uda się nam wprowadzić i jakoś to wszystko poukładać... ach! życie!
Rożyczynka zazdroszcze odejścia czopa jak ja bym juz chciała. Bo to bieganie do łazienki i leżenie głową na mojej szyjce doprowadza mnie do szału :) ale takie sa uroki końcówki ciąży!
Tylko nie wiem czy w obecnej sytuacji niekończącego się remontu nie lepiej by było jakbym przenosiła na maksa, może wtedy uda się nam wprowadzić i jakoś to wszystko poukładać... ach! życie!
Ja mam jedną dużą torbę dla nas spakowaną, m dowiezie tylko rzeczy na wyjście bo nie wiem jaka będzie pogoda. Jutro mam ostatnie laboratorium. Moje dziecko tak mocno się rusza że czasem na prawdę konkretnie mnie to boli, najgorzej jak akurat gdzieś idę wtedy.Dziś rozmawiałam z sąsiadką z dwutygodniowym synkiem na dworze i niedowierzaniem, że mam mieć takie maleństwo.
Dziewczyny, a orientujecie się może, czy ważny jest odpis aktu małżeństwa sprzed kilku lat potrzebny w jakimś tam momencie do rejestracji malucha? Ma to jakąś ważność? Jest on potrzebny, jak małżeństwo było zawarte w innym mieście.
Też czekam na pierwszą lipcową mamusię ;) Pewnie lada moment ruszy lawina.
Pogoda mnie już wykańcza. Mogłaby się zdecydować czy ma być słońce, chmury czy deszcz. Zaczynają dokuczać mi powoli opuchnięte palce, a myslałam, że ta dolegliwość mnie ominie.
Też trudno mi uwierzyć, że już niedługo będziemy mieli maluszka w domu...Zdecydowaliśmy się na dziecko po kilku latach i to prawdziwa rewolucja, wcześniej robiliśmy co chcieliśmy, wakacje, wyjazdy, a teraz trzeba będzie żyć troszkę inaczej ;)
Też czekam na pierwszą lipcową mamusię ;) Pewnie lada moment ruszy lawina.
Pogoda mnie już wykańcza. Mogłaby się zdecydować czy ma być słońce, chmury czy deszcz. Zaczynają dokuczać mi powoli opuchnięte palce, a myslałam, że ta dolegliwość mnie ominie.
Też trudno mi uwierzyć, że już niedługo będziemy mieli maluszka w domu...Zdecydowaliśmy się na dziecko po kilku latach i to prawdziwa rewolucja, wcześniej robiliśmy co chcieliśmy, wakacje, wyjazdy, a teraz trzeba będzie żyć troszkę inaczej ;)
rozyczynka - my Jasia kapiemy codziennie - wydaje mi sie, ze lepiej sie czuje jak ma taki staly rytm i lepiej spi po kapieli (raz go nie kapalismy bo jakos sie nei wyrobilismy, no i pierwsze 2 tygodnie byly ciezkie bo Jaś krzyczal dzien w dzien w niebo głosy :P)
Jagunia - my ołdrę mamy zwyklastą 100x135 za 40zł z poduszką bo nie wiedziałam, czy Jaś będzie chciał pod nią spać :)
Jagunia - my ołdrę mamy zwyklastą 100x135 za 40zł z poduszką bo nie wiedziałam, czy Jaś będzie chciał pod nią spać :)
Lipieeeec!!! O ja nie mogę ;) To już zaraz teraz już :) zostało mi 10 dni do terminu. Właściwie to 9 jakby już ten odjąć... A tu cisza, głusza i posucha. Wieczorem już myślałam, że może coś się rusza, coś mnie tam zaćmiło w podbrzuszu ale zasnęłam i nic z tego nie wynika. Chyba sobie wkręciłam ten pierwszy lipca ;)
Trzymam kciuki za wszystkie z nas i każdą z osobna. Teraz już z górki :)
Trzymam kciuki za wszystkie z nas i każdą z osobna. Teraz już z górki :)
Juz z ciekawoscia do Was wchodze czy ktoras mamuska juz rozpakowana:)
My jestesmy od piatku w domu i dopiero udalo mi sie znalezc chwile czasu zeby wejsc poczytac. Ogólnie doba jest za krotka.
Z ciekawszych rzeczy to wczoraj bylam zarejestrowac synka no i jechalam do urzedu majac Stasia ale tak juz przy biurku w urzedzie jak podalam imie Stanislaw to kompletnie mi sie nie podoba i w ostatniej chwili mamy jednak Jasia :)
Jagunia a w rozku dasz rade go w tym foteliku zapiac?
Ja myslalam ze bede rozka uzywac ale poki co jakos mi z nim nie wygodnie.
Co do zapasów wody do szpitala to bardzo sie przydaje bo wypijalam 3-4 litry dziennie.
Tak poza tym to jeszcze mega boli mnie brzuch po cesarce ale mimo wszystko ciesze sie ze bylam skazana na tylko godzine skurczy bo nie chce wiedziec jakie bylyby pozniej. Poki co moge sie pochwalic bardzo grzecznym dzieckiem ale niestety wiem ze to tylko kwestia czasu:)
My jestesmy od piatku w domu i dopiero udalo mi sie znalezc chwile czasu zeby wejsc poczytac. Ogólnie doba jest za krotka.
Z ciekawszych rzeczy to wczoraj bylam zarejestrowac synka no i jechalam do urzedu majac Stasia ale tak juz przy biurku w urzedzie jak podalam imie Stanislaw to kompletnie mi sie nie podoba i w ostatniej chwili mamy jednak Jasia :)
Jagunia a w rozku dasz rade go w tym foteliku zapiac?
Ja myslalam ze bede rozka uzywac ale poki co jakos mi z nim nie wygodnie.
Co do zapasów wody do szpitala to bardzo sie przydaje bo wypijalam 3-4 litry dziennie.
Tak poza tym to jeszcze mega boli mnie brzuch po cesarce ale mimo wszystko ciesze sie ze bylam skazana na tylko godzine skurczy bo nie chce wiedziec jakie bylyby pozniej. Poki co moge sie pochwalic bardzo grzecznym dzieckiem ale niestety wiem ze to tylko kwestia czasu:)
czesc Dziewczyny,
no i mamy lipiec:) tez mi sie nie chce wierzyc ze bede miala drugie dziecko, bo Starszak zajmuje caly czas i gdzie tu czas na drugie, ale bedziemy musieli sie podzielic czasowo:)
co do torby to ja mam 2 jedna dla siebie i druga dla dziecka, tak mialam z pierwszym i mi sie sprawdzilo.torby byly caly czas ze mna na patologii, bo chwile lezalam i potem na porodowce i poloznictwie.
co do skurczy to ze sa nic jeszcze nie znaczy niestety, musi to isc w parze z rozwarciem. ja mialam przez 2 dni co 5 min 100% skurcze ale zero rozwarcia. dopiero ruszylo jak bylo rozwarcie.
trzymam kciuki za nas i nasze malenstwa oby byly zdrowe reszte da rade obejsc. powodzenia
no i mamy lipiec:) tez mi sie nie chce wierzyc ze bede miala drugie dziecko, bo Starszak zajmuje caly czas i gdzie tu czas na drugie, ale bedziemy musieli sie podzielic czasowo:)
co do torby to ja mam 2 jedna dla siebie i druga dla dziecka, tak mialam z pierwszym i mi sie sprawdzilo.torby byly caly czas ze mna na patologii, bo chwile lezalam i potem na porodowce i poloznictwie.
co do skurczy to ze sa nic jeszcze nie znaczy niestety, musi to isc w parze z rozwarciem. ja mialam przez 2 dni co 5 min 100% skurcze ale zero rozwarcia. dopiero ruszylo jak bylo rozwarcie.
trzymam kciuki za nas i nasze malenstwa oby byly zdrowe reszte da rade obejsc. powodzenia
Róża liczę na Ciebie dzisiaj ;) Bóle krzyża i podbrzusza jednocześnie są dobrym znakiem :)
Ja dzisiaj wysprzątałam mieszkanie, stałam przy garach, targałam zakupy... jak znam życie i tak nic mi to nie da. Babcia moja właśnie dzwoniła i powiedziała, że mojego ojca też przenosiła a ciotkę urodziła tydzień przed terminem więc może pójdzie po rodzinie i też jednak urodzę jak normalnie funkcjonujący człowiek? ;)
Ja dzisiaj wysprzątałam mieszkanie, stałam przy garach, targałam zakupy... jak znam życie i tak nic mi to nie da. Babcia moja właśnie dzwoniła i powiedziała, że mojego ojca też przenosiła a ciotkę urodziła tydzień przed terminem więc może pójdzie po rodzinie i też jednak urodzę jak normalnie funkcjonujący człowiek? ;)
http://dzieci.pl/gid,16721373,img,16721443,kat,1024259,title,Gadzety-ktorych-twoje-dziecko-nie-potrzebuje,galeria.html
niektóre gadżety dobre, pośmiejcie się;)
niektóre gadżety dobre, pośmiejcie się;)
Dziewczyny używacie lub będziecie używały chust do noszenia dla dzieci? Ja się zastanawiam nad tym jak ogarnąć młodego rano do przedszkola i młodą. Targanie wózka w dół i w górę żeby przejść na drugą stronę bloku trochę mi się nie uśmiecha więc pomyślałam, że chusta dobrze by się na takie króciutkie wypady sprawdziła. Czytam tylko w tym necie opinie o różnych rodzajach i zgłupiałam kompletnie...
Polika tez mysle caly czas o chuscie w tym samym celu co Ty. Do przedszkola 100m wiec po co targac wozek a tak rece wolne i bedzie mozna zakupy jeszcze ogarnac. Prosilam przyjaciolke co nosila swoje dziewczyny aby cos mi znalazla. Zapytam i dam znac jaka jest najlepsza na poczatek.
Ja po dzisiejszej akcji z moim starszakiem juz nie chce urodzic. Jest mi tak dobrze! Bo nie
Ja po dzisiejszej akcji z moim starszakiem juz nie chce urodzic. Jest mi tak dobrze! Bo nie
polika - ja mam chustę, ale jej jeszcze nie użyłam, dostałam w spadku od siostry :) Ogólnie patrzałam na instrukcję - jakaś masakra ją zawiązać jak dla mnie.
Mamy też nosidło babybjorn one i z tego myślę, że będę korzytsała częściej. Póki co nie miałam jeszcze takiej potrzeby, bo Jaś względnie grzecznie leżał w łóżeczku, ale po dzisiejszym dniu chyba pójdzie w ruch, na początek na chwilkę, bo lekarz od bioderek powiedział, żeby malucha stopniowo przyzwyczajać do wszelakich nowych sprzętów :)
Mamy też nosidło babybjorn one i z tego myślę, że będę korzytsała częściej. Póki co nie miałam jeszcze takiej potrzeby, bo Jaś względnie grzecznie leżał w łóżeczku, ale po dzisiejszym dniu chyba pójdzie w ruch, na początek na chwilkę, bo lekarz od bioderek powiedział, żeby malucha stopniowo przyzwyczajać do wszelakich nowych sprzętów :)
Hej dziewczyny,wkońcu nadszedł lipiec. Czekam i czekam aż coś zacznie się dziać, ale jak na złość z każdym dniem coraz lepiej się czuję. Nawet kręgosłup przestał mnie boleć, mała jest tylko jakby nadpobudliwa, szaleje całymi dniami w brzuchu i chyba ani myśli, żeby wyjść.
Odebrałam dziś wyniki na paciorkowca i na szczęście nie mam ani śladu.
Jeszcze tylko ostatni raz zrobić laboratoryjne badania i spakować torbę, ale coś czuję, że znowu będę "przeterminowana".
Odebrałam dziś wyniki na paciorkowca i na szczęście nie mam ani śladu.
Jeszcze tylko ostatni raz zrobić laboratoryjne badania i spakować torbę, ale coś czuję, że znowu będę "przeterminowana".
Ja mam elastyczna i wiazanie po dwuch razach szybko wychodzi :) nosidelka to dopiero jak trzyma glowe i w pozycji na zabke :) ale nie uzywalam duzo chusty bo z jednym dzieckiem nie ma problemu gorzej jak jedno za reke prowadzisz a druga musisz malucha ogarnac wiec podejrzewam ze chusta mi sie tym razem bardziej przyda :)
ja myslalam o takim http://www.aptekagemini.pl/termometr-microlife-ifr-100-skroniowo-uszny.html
Jak byłam na warsztatach to tam było o nosidełkach i chustach. Babka, która przeprowadziła instruktaż wiązania chusty (swoją drogą mama bodajże czwórki dzieci), bardzo je zachwalała, a krytykowała nosidła ze względu na.zbyt szeroki rozstaw nóżek dziecka w nim.
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
http://www.blizejciebie.pl/ a znaalazlam taka stronke
Ja też mam bepanthen i sudocrem ale tego drugiego nie lubię bo zostaje pod paznokciami ;) sudocremu mam parę próbek od położnej więc je zużyję a bepanthen kupiłam na allegro za 21 zł 100g więc mega tanio :)
Na ciemieniuche nic nie mam bo z młodym tego problemu nie miałam a jak teraz się trafi to dopiero kupię.
Na ciemieniuche nic nie mam bo z młodym tego problemu nie miałam a jak teraz się trafi to dopiero kupię.
Ja mam ten termometr, też ma dobre opinie http://www.aptekagemini.pl/termometr-geratherm-bezdotykowy-non-contact.html kupowałam go z promocji w innej aptece z wysyłką za 112zł.
Do pupci i sutków Bepanthen Baby- kupiłam w Rumii w Port Rumia za 25 zł 100g, a gratis dwa smoczki ortodontyczne avent i kosmetyczka, :)))
Na odparzenia sudocrem, na razie z próbek :)
Do pupci i sutków Bepanthen Baby- kupiłam w Rumii w Port Rumia za 25 zł 100g, a gratis dwa smoczki ortodontyczne avent i kosmetyczka, :)))
Na odparzenia sudocrem, na razie z próbek :)
Mi może trochę stopy się poszerzyły, bo uwiera mnie większość butów. Ale opuchlizny jeszcze nie zaobserwowałam.
Ja termometr zamówiłam w gemini Baby One do ucha i czoła, mam nadzieję, że się sprawdzi. Do pupki bepanthen, na odparzenia sudocream. Na sutki koleżanka bardzo mi polecala Purelan, w aptece gemini ma dobrą cenę.
Ja termometr zamówiłam w gemini Baby One do ucha i czoła, mam nadzieję, że się sprawdzi. Do pupki bepanthen, na odparzenia sudocream. Na sutki koleżanka bardzo mi polecala Purelan, w aptece gemini ma dobrą cenę.
Ja nie mam rozstępów po 1wszej ciąży a teraz jak się nie uspokoi waga to wątpie ,że mnie ocalą :/ Dzielą mnie 3kgod największej wagi, czuje jak mi brzuch rozrywa, skóra się kończy a tak naprawdę mogę się jeszcze pomęczyć 2 miesiące jeśli przeniosę (TFU TFU!!!!!!!!!!) ..
Z tym moim holterem to za wiele sie nie wyjaśni bo moje dolegliwości wróciły z wielkim hukiem dosłownie 30min przed zakończeniem badania i ten najgorszy moment się nie zapisał a wczoraj chyba 2gi raz w tej ciąży miałam spokojny dzień, bez żadnych rewelacji :)
Położna mowiła,że powinnam powtórzyć badanie bo nie ma już teraz żartów, jeśli coś jest faktycznie nie tak to mogę mieć spore komplikacje przy porodzie .. No ale przecież już nie zdążą mnie wcisnąć na powtórne badanie .. No nic, jeszcze cho za tydzień i wizyta u Kardio.
Z tym moim holterem to za wiele sie nie wyjaśni bo moje dolegliwości wróciły z wielkim hukiem dosłownie 30min przed zakończeniem badania i ten najgorszy moment się nie zapisał a wczoraj chyba 2gi raz w tej ciąży miałam spokojny dzień, bez żadnych rewelacji :)
Położna mowiła,że powinnam powtórzyć badanie bo nie ma już teraz żartów, jeśli coś jest faktycznie nie tak to mogę mieć spore komplikacje przy porodzie .. No ale przecież już nie zdążą mnie wcisnąć na powtórne badanie .. No nic, jeszcze cho za tydzień i wizyta u Kardio.
Różyczynka super :d :D :D
Jak mi odszedł brunatno krwisty czop to też zaczęły się skurcze ale wyciszyły się po 4godz i wróciły z powrotem po 8 - to było ok.17 a o 23:55 byłam przyjęta na porodówkę , urodziłam w południe następnego dnia :) Także bądź dobrej myśli być może już jutro Oski będzie po tej stronie brzuszka :D
Jak mi odszedł brunatno krwisty czop to też zaczęły się skurcze ale wyciszyły się po 4godz i wróciły z powrotem po 8 - to było ok.17 a o 23:55 byłam przyjęta na porodówkę , urodziłam w południe następnego dnia :) Także bądź dobrej myśli być może już jutro Oski będzie po tej stronie brzuszka :D
Roza dawaj!:-) Rozpocznij serie porodow..... Trzymam kciuki!
Ja mam termometr mircolife n100 , jak sie mierzy wedlug instrukcji wychodzi zgodnie z rteciowym. Sprawdzalam na sobie! Ma tylko ten dzwiek przy goraczce:-( denerwujace zwlaszcza w nocy. Poczytam czy mozna to wyciszyc.
Oczywiscie moja pora na pobudke w nocy. Ciekawe czy Junior tez tak bedzie sie budzil po tej stronie brzucha?
Ja mam termometr mircolife n100 , jak sie mierzy wedlug instrukcji wychodzi zgodnie z rteciowym. Sprawdzalam na sobie! Ma tylko ten dzwiek przy goraczce:-( denerwujace zwlaszcza w nocy. Poczytam czy mozna to wyciszyc.
Oczywiscie moja pora na pobudke w nocy. Ciekawe czy Junior tez tak bedzie sie budzil po tej stronie brzucha?
Wiecie co to sie idzie wkurzyć normalnie. Męczyłam sie jeszcze godzinę z tymi 15-10 minutowymi. I jak mnie podbrzusze rozbolało to nie moglam wstać przez następne 20 minut. Położyłam termofor na krzyż bo jest dużo lżej z nim. I sie wg przestraszylam czemu to tak jednostajnie boli i chcialam jak trochę przejdzie wstać i zasnelam. Do teraz! Nawet na siku nie wstalam. Nic mnie nie boli... Jak dzisiaj ma byc powtórka z rozrywki bez efektu to padnę po kilku dniach. :(
Jak pojade na porodówkę to na pewno dam znac :P A jak nie zdarzę przed porodem to na sali hehe Ale po wczoraj przestali mi sie spieszyc. :-o
Jak pojade na porodówkę to na pewno dam znac :P A jak nie zdarzę przed porodem to na sali hehe Ale po wczoraj przestali mi sie spieszyc. :-o
Ja juz tez tak myslalam. Ale znowu mnie przeczyściło i czuje, ze od nowa zaczynamy zabawę... Jedno szczęście, ze nie pojechałam na SOR bo bym tam pewnie dostala do końca.
Zawsze bylam zadowolona, ze jak mi cos bylo (cos mnie bolalo, bylam chora) to,przesypialam caly ten czas. Ale teraz to moglo by sobie odpuścić :P Polozna opowiadala jak jakas laska ucinala sobie drzemi miedzy parciami. Nasmialismy sie z tego :P Ja pewnie zrobie,to samo :P
Zawsze bylam zadowolona, ze jak mi cos bylo (cos mnie bolalo, bylam chora) to,przesypialam caly ten czas. Ale teraz to moglo by sobie odpuścić :P Polozna opowiadala jak jakas laska ucinala sobie drzemi miedzy parciami. Nasmialismy sie z tego :P Ja pewnie zrobie,to samo :P
widziałam dziewczyny, że pisałyście o chustach, ja jeszcze o tym nie myślę, bo teraz przezywam to, żeby nie urodzić przed terminem;) ale ogólnie myślę, że to fajna sprawa i jak coś to właśnie na te warsztaty na Dąbrowe miałam zamiar się wybrac;)
Róża to działaj jakoś, bo widać, że chce Cię wziąć, ale nie może;P
Róża to działaj jakoś, bo widać, że chce Cię wziąć, ale nie może;P
my na SR mialysmy krotkie warsztaty tej Pani. Bardzo fajnie opowiadala i pokazala jak wiazac rozne chusty. Tutaj jest namiar na nia http://www.dzieckowchuscie.pl/
muminka az strach pisac zeby nie zapeszyc;) ale noce spimy narazie ladnie, dnie ida nam troche gorzej bo ciagle by na cycu wisial a pozniej tyle zjada ze ulewa. Jeszcze nie wypracowalismy sobie jakiegos rytmu ale wszystko przed nami:) wlasnie od 8 probuje zjesc sniadanie ale na razie slabe szanse na to bo co przysypia to 5 min i oczy jak 5 zł.
Mamy tez juz pierwszy spacerek za nami caly ladnie przespany.
No i juz wam kibicujemy:) ciekawe ktora bedzie pierwsza w lipcu
Mamy tez juz pierwszy spacerek za nami caly ladnie przespany.
No i juz wam kibicujemy:) ciekawe ktora bedzie pierwsza w lipcu
Jeszcze mi sie nie zdazylo ze ledwo otworzylam oko( bo dopiro otworzylam, i jeszcze tak nie za dobrze, na spiocha widze!!) a juz siedze na forum!:-) och no i juz myslalam ze beda tu podane wymiary i ddaty a tu d*pa:-) a mialam Ci Roza wczoraj napisac zebys sie sprobowala zdrzemnac jak takie odlegle te skurcze , bo to moze trwac a trwac...no i popatrz:-) chyba zbiorowo wywolamy ten porod w koncu:-P
Haha a sobie tak wczoraj myslalam, ze mogłabym sie jeszcze ostatni raz chwile,wyspać bo rano,wstalam na krew i bylam taka pól przytomna. Ale,cholera nie,tyle :P
Powiem Wam, ze doprowadzają mnie do,szalu telefony i smsy przynajmniej co pól godz czy juz urodzie i najgorsze to, ze mnie budza. A jak sie nie odezwę to zaraz oanike sieja. Strasznie zaluje, ze wg komus mowilam, ze sie cos zaczelo dziac bo,mnie wykończą psychicznie
Powiem Wam, ze doprowadzają mnie do,szalu telefony i smsy przynajmniej co pól godz czy juz urodzie i najgorsze to, ze mnie budza. A jak sie nie odezwę to zaraz oanike sieja. Strasznie zaluje, ze wg komus mowilam, ze sie cos zaczelo dziac bo,mnie wykończą psychicznie
Rozyczynka do tych telefonów to chyba trzeba przywyknąć... Moja mama dzwoni codziennie i też się wypytuje na zmianę z mężem. A najlepsza jest moja babcia. Przy 1 porodzie dzwoniła co godzinę do szpitala i wypytywała na jakim jestem etapie więc wiedziała nawet kiedy poszłam pod prysznic ;)
Na moją córeczkę Twój młodzieniec raczej nie ma co czekać bo głusza kompletna :) Jutro wizyta u gina więc zobaczymy jak bardzo nic nie posunęło się do przodu ;)
Ciekawa jestem jak teraz jest z wywoływaniem porodu. Najbardziej ciekawi mnie ile w razie czego będą czekać. Nie chce znowu tyle z brzuchem chodzić bo nie wytrzymam normalnie.
Róża ja trzymam kciuki żeby się jednak u Ciebie rozbujało :)
Na moją córeczkę Twój młodzieniec raczej nie ma co czekać bo głusza kompletna :) Jutro wizyta u gina więc zobaczymy jak bardzo nic nie posunęło się do przodu ;)
Ciekawa jestem jak teraz jest z wywoływaniem porodu. Najbardziej ciekawi mnie ile w razie czego będą czekać. Nie chce znowu tyle z brzuchem chodzić bo nie wytrzymam normalnie.
Róża ja trzymam kciuki żeby się jednak u Ciebie rozbujało :)
Gdybym nie miała wizyty dzisiaj to,bym pewnie pojechała na SOR bo mamy cos mega leniwy jest. Trochę mnie to martwi. Ruszyl sie od 8 trzy razy tylko...
Zaraz napisze oswiadczenie na FB żeby do mnie nie pisali hehe kuz teścia i babcie zdarzylam opierdzielic. Najlepsze jest to, ze mój M podchodzi lajtowo i jeszcze bekę kręci, ze przespalam wlasny poród. :P
A i sie pochwale. Udalo mi sie sprzedac sukienkę ślubna :D
Zaraz napisze oswiadczenie na FB żeby do mnie nie pisali hehe kuz teścia i babcie zdarzylam opierdzielic. Najlepsze jest to, ze mój M podchodzi lajtowo i jeszcze bekę kręci, ze przespalam wlasny poród. :P
A i sie pochwale. Udalo mi sie sprzedac sukienkę ślubna :D
Ja tylko z pochwy.
No bo i tak jej nie ubiorę pewnie już nigdy. Na pewno rozmiar mi się zmieni hehe A miałam wystawioną ją już rok czasu i pierwsza osoba wczoraj przyjechała obejrzeć i ją wzięła. Jak tam na nią patrzyłam to tez było mi meeega żal i nie mogłam uwierzyć, że rok temu byłam TAKA CHUDA!. Ale po co ma mi tylko gracić miejsce. Na poprawiny miałam też slubną ale taką grecką to tamta poszła na wiosnę. Teraz zimą jest przestój a za rok byłyby już pewnie szare albo żółte. No i cena spada.
Na 25 lecie ślubu kupię nową ;D
No bo i tak jej nie ubiorę pewnie już nigdy. Na pewno rozmiar mi się zmieni hehe A miałam wystawioną ją już rok czasu i pierwsza osoba wczoraj przyjechała obejrzeć i ją wzięła. Jak tam na nią patrzyłam to tez było mi meeega żal i nie mogłam uwierzyć, że rok temu byłam TAKA CHUDA!. Ale po co ma mi tylko gracić miejsce. Na poprawiny miałam też slubną ale taką grecką to tamta poszła na wiosnę. Teraz zimą jest przestój a za rok byłyby już pewnie szare albo żółte. No i cena spada.
Na 25 lecie ślubu kupię nową ;D
Też liczyłam, że rozpoczniesz serię Róża ;).
Ja mam skurcze, brzuch mi twardnieje, mam nudności i biegunkę- myślałam, że też już blisko. Niestety, wczoraj byłam u giną i wszystko pozamiatane, kazał się nastawić na cc,, bo wszystko wygląda tak jak za pierwszym razem. Z dobrych wieści z Małą wszystko super, waży ok 3500g, łożysko jak nowe. Następna wizyta 10 lipca.
Ja wymaz miałam tylko z pochwy, Ale najlepiej to chyba zrobić też z odbytu.
Ja mam skurcze, brzuch mi twardnieje, mam nudności i biegunkę- myślałam, że też już blisko. Niestety, wczoraj byłam u giną i wszystko pozamiatane, kazał się nastawić na cc,, bo wszystko wygląda tak jak za pierwszym razem. Z dobrych wieści z Małą wszystko super, waży ok 3500g, łożysko jak nowe. Następna wizyta 10 lipca.
Ja wymaz miałam tylko z pochwy, Ale najlepiej to chyba zrobić też z odbytu.
Blatella mnie też mdli od wczoraj ale lekko a wypróżniam się oporowo od poniedziałku. Tu potrzeba jakiegoś impulsu chyba ;p
No i mam lenia. Całą ciążę mam lenia ale dzisiaj to już gorzej być nie może ;p
Maja a nie powiedział Ci co. Może to nic nie groźnego tylko wymaga kontroli specjalistycznego oka. A Preis podobno takie ma ;) Dobrze, ze Cie wysłał skoro nie czuję się na siłach sam do tego podejść, a nie sciemnia, ze wszystko w porządku jak niektórzy.
No i mam lenia. Całą ciążę mam lenia ale dzisiaj to już gorzej być nie może ;p
Maja a nie powiedział Ci co. Może to nic nie groźnego tylko wymaga kontroli specjalistycznego oka. A Preis podobno takie ma ;) Dobrze, ze Cie wysłał skoro nie czuję się na siłach sam do tego podejść, a nie sciemnia, ze wszystko w porządku jak niektórzy.
Róża fajniue, że udało Ci się sprzedać suknię, ja wciąż swoją mam u rodziców w domu;)
dziś pierwszy raz doświadczyłam "uprzejmości" jako ciężarna... stoję w kolejce do kasy w biedronce i babka stoi obok mnie, nagle jak zwolniło się miejsce na taśmie ona je.b swoje rzeczy, ani proszę ani dziękuję, to ja od razu wypaliłam: przepraszam,ja tu stałam pierwsza. a ona tylko: A. i na jej szczęście wzięła swoje rzeczy;)
dziś pierwszy raz doświadczyłam "uprzejmości" jako ciężarna... stoję w kolejce do kasy w biedronce i babka stoi obok mnie, nagle jak zwolniło się miejsce na taśmie ona je.b swoje rzeczy, ani proszę ani dziękuję, to ja od razu wypaliłam: przepraszam,ja tu stałam pierwsza. a ona tylko: A. i na jej szczęście wzięła swoje rzeczy;)
Witam Serdecznie Dziewczyny,
Jestem Klaudia, od kilku miesięcy Was codziennie podczytuje, aż w końcu postanowiłam się 'ujawnić' ;) Takie forum to wielkie wsparcie w ciąży, no i zwłaszcza po urodzeniu... Mi niestety pod koniec 33tc wykryto paciorkowca, ale nie dali mi żadnego antybiotyku bo i tak jest znikoma szansa że go wylecze... Jak zacznie się poród mam szybko jechać i mają mi podać antybiotyk żeby się dziecko nie zaraziło... Podobno wiele kobiet to ma, ale wiadomo-ile stresu się przez to najadłam... Teraz staram się podejść do tego spokojnie. Któraś z Was ma to ch olerstwo?
Mam termin na 29.07, z tego co widzę tak jak Muminka. ;) będzie chłopczyk Filip, bardzo proszę o dopisanie do listy :) Planuje rodzić na Klinicznej, ale z tego co czytam to jest masakra z miejscami... no cóż, nie ma się co nastawiać.
Jutro mam wizytę u gina, zobaczymy co tam u Synka słychać... :)
Jest któraś z Was z Nowego Portu?
Jestem Klaudia, od kilku miesięcy Was codziennie podczytuje, aż w końcu postanowiłam się 'ujawnić' ;) Takie forum to wielkie wsparcie w ciąży, no i zwłaszcza po urodzeniu... Mi niestety pod koniec 33tc wykryto paciorkowca, ale nie dali mi żadnego antybiotyku bo i tak jest znikoma szansa że go wylecze... Jak zacznie się poród mam szybko jechać i mają mi podać antybiotyk żeby się dziecko nie zaraziło... Podobno wiele kobiet to ma, ale wiadomo-ile stresu się przez to najadłam... Teraz staram się podejść do tego spokojnie. Któraś z Was ma to ch olerstwo?
Mam termin na 29.07, z tego co widzę tak jak Muminka. ;) będzie chłopczyk Filip, bardzo proszę o dopisanie do listy :) Planuje rodzić na Klinicznej, ale z tego co czytam to jest masakra z miejscami... no cóż, nie ma się co nastawiać.
Jutro mam wizytę u gina, zobaczymy co tam u Synka słychać... :)
Jest któraś z Was z Nowego Portu?
Rozyczynka wstawie zaraz na fb jakieś zdjęcie jeśli chcesz zobaczyć;p
ostatnio miałam mega kłótnie z sąsiadami z bloku na przeciwko, jeden gościu zaczął mnie wyzywać to powiedziałam, że zaraz zadzwonię na policję i podam go o ubliżanie...później mąż zaczepił go, że jakim prawem niby on mnie wyzywa, to już oczywiście był niewinny i 40letni facet zaczął nam wystawiać d*pę, żenada...
ostatnio miałam mega kłótnie z sąsiadami z bloku na przeciwko, jeden gościu zaczął mnie wyzywać to powiedziałam, że zaraz zadzwonię na policję i podam go o ubliżanie...później mąż zaczepił go, że jakim prawem niby on mnie wyzywa, to już oczywiście był niewinny i 40letni facet zaczął nam wystawiać d*pę, żenada...
-ROZPAKOWANE-
Czerwiec:
7.06 - Awanturka - CC
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 -Sztokholm - CC
-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-
Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
Ciezarowka - 10.07 córeczka
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Wojewódzki
rikaa-21.07/zaspa
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
kklaudiaa - 29.07, senek/Kliniczna
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
Czerwiec:
7.06 - Awanturka - CC
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 -Sztokholm - CC
-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-
Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
Ciezarowka - 10.07 córeczka
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
chaton - 19.07,Synek / Wojewódzki
rikaa-21.07/zaspa
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
kklaudiaa - 29.07, senek/Kliniczna
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
Hej Klaudia ;)
Zastrzyk trzeba podać 3h przed porodem i nic się wtedy nie stanie ;) Więc spokojnie. I to prawda, ze dużo kobiet jest nosicielem...
Muminka to czekam ;) Wyobraziłam sobie te wystawione d*psko haha ;D Moja babcia też takiego jednego ma na przeciwo. Co ja się z niego kiedyś naśmiałam ... ;D Trzeba brac na miękko. cóż nie wszyscy maja równo pod sufitem ;D
Zastrzyk trzeba podać 3h przed porodem i nic się wtedy nie stanie ;) Więc spokojnie. I to prawda, ze dużo kobiet jest nosicielem...
Muminka to czekam ;) Wyobraziłam sobie te wystawione d*psko haha ;D Moja babcia też takiego jednego ma na przeciwo. Co ja się z niego kiedyś naśmiałam ... ;D Trzeba brac na miękko. cóż nie wszyscy maja równo pod sufitem ;D
Różyczynka do końca tygodnia powinnaś się wyrobić ;) Ze względu na brynatny czop chociażby ;)
Mnie takie bóle (nie skurcze) o których piszesz męczyły dobre 2 tyg przed porodem, byłam totalnie wykończona, spac nie dają, chodzić ciężko a rozkręcić się nie chciały.. Jak już doszły skurcze nieregularne to jak pisałam po dobie pojechałam na IP ale wtedy nie wiedziałam,że te skurcze mają mało wspólnego z tymi porodowymi :p
Zostawili mnie bo miałam już jakieś rozwarcie, czop odszedł a miejsca było full na Klinicznej, resztę znacie, wracać do opisu nie będę :)
Wiem tylko,że teraz poczekam do tych prawdziwych skurczów coby nie zdążyli mnie poczęstowac oksytocyną ;)
A z tymi drzemkami miedzy parciem to nie myślcie sobie,że to takie błogie drzemki, po prostu traci się kontakt ze światem na krótką chwile :p Porody najczęściej trwają nocą (ja nie spałam 33godz!), organizm wyczerpany wysiłkiem zwyczajnie pada stąd też neiktóre porody kończą się vacum :/ Bo żaden debil nie pomyśli,żeby kobiecie pomóc szybciej lepiej zaryzykowac dopiero na ostatnich partych :/
Co do chust to tez gdybam.. Przy Synku nie miałam a teraz mogłabym spróbowac ale jeśli w ogóle to tkana bo elastyczna jest tylko do 3 czy 6 miesiąca a ta na kółku dla dzieci starszych a tkana "na zawsze".
Oglądam "Będziemy mieli dziecko" na Polsat Cafe i musze sobie zrobić przerwę bo mi aż niedobrze :P Chociaz teraz dostała już znieczulenie :)
Mnie takie bóle (nie skurcze) o których piszesz męczyły dobre 2 tyg przed porodem, byłam totalnie wykończona, spac nie dają, chodzić ciężko a rozkręcić się nie chciały.. Jak już doszły skurcze nieregularne to jak pisałam po dobie pojechałam na IP ale wtedy nie wiedziałam,że te skurcze mają mało wspólnego z tymi porodowymi :p
Zostawili mnie bo miałam już jakieś rozwarcie, czop odszedł a miejsca było full na Klinicznej, resztę znacie, wracać do opisu nie będę :)
Wiem tylko,że teraz poczekam do tych prawdziwych skurczów coby nie zdążyli mnie poczęstowac oksytocyną ;)
A z tymi drzemkami miedzy parciem to nie myślcie sobie,że to takie błogie drzemki, po prostu traci się kontakt ze światem na krótką chwile :p Porody najczęściej trwają nocą (ja nie spałam 33godz!), organizm wyczerpany wysiłkiem zwyczajnie pada stąd też neiktóre porody kończą się vacum :/ Bo żaden debil nie pomyśli,żeby kobiecie pomóc szybciej lepiej zaryzykowac dopiero na ostatnich partych :/
Co do chust to tez gdybam.. Przy Synku nie miałam a teraz mogłabym spróbowac ale jeśli w ogóle to tkana bo elastyczna jest tylko do 3 czy 6 miesiąca a ta na kółku dla dzieci starszych a tkana "na zawsze".
Oglądam "Będziemy mieli dziecko" na Polsat Cafe i musze sobie zrobić przerwę bo mi aż niedobrze :P Chociaz teraz dostała już znieczulenie :)
Tak, to moje pierwsze dzieciątko. Mam nadzieje że po podaniu mi antybiotyku jak się zacznie, już dziecko się nie zarazi..
Od kilku dni zaobserwowałam że brzuch mi opadł, chodzę cała napuchnięta , kręgosłup boli, ale głównie wieczorami i w nocy... uroczo... :) na szczęście mam dobrego Mężulka co mi codziennie masaże robi hehe ;)
cieszę się że już tak blisko do terminu... Muminka, byłam na usg 17.06 i Mały ważył 2400. :) chodzę do gina na NFZ, a tam niestety usg nie robi więc pójdę w połowie miesiąca prywatnie.
Od kilku dni zaobserwowałam że brzuch mi opadł, chodzę cała napuchnięta , kręgosłup boli, ale głównie wieczorami i w nocy... uroczo... :) na szczęście mam dobrego Mężulka co mi codziennie masaże robi hehe ;)
cieszę się że już tak blisko do terminu... Muminka, byłam na usg 17.06 i Mały ważył 2400. :) chodzę do gina na NFZ, a tam niestety usg nie robi więc pójdę w połowie miesiąca prywatnie.
Dlatego ja jadąc na porodówkę oddałam tylko bratu zwierzaki i nie pozwoliłam Nikogo informowac , jak zadzwonilam następnego dnia to prawie wywołałam serię zawałów serca :P
Oczywiście, jak odbierali to pierwsze pytanie: "Już się zaczęło" a ja na to "Tak, już 3985g i 57cm" :D
Różyczynka ja wczoraj też przerzucałam swoje letnie ciuchy, depresja mnie totalna dopadła, nie wiem jak to zrobiłam ostatnim razem ale teraz nie wierzę ,że zrzucę te pewnie 30kg :/ Rok temu spodenki były luźne a teraz nawet pół nogi nie wsadze :( :(
Oczywiście, jak odbierali to pierwsze pytanie: "Już się zaczęło" a ja na to "Tak, już 3985g i 57cm" :D
Różyczynka ja wczoraj też przerzucałam swoje letnie ciuchy, depresja mnie totalna dopadła, nie wiem jak to zrobiłam ostatnim razem ale teraz nie wierzę ,że zrzucę te pewnie 30kg :/ Rok temu spodenki były luźne a teraz nawet pół nogi nie wsadze :( :(
Muminka to Ty musisz mieć anielską cierpliwość - ja tak , jak Różyczynka od razu bym po tych niewyparzonych twarzoryjach lała bo nie ma sensu z idiotami dyskutowac :D
Maja dobrze,że Cię odesłali do Profesorka, sprawdzi co trzeba i jak trzeba i będziesz spokojniejsza :)
U Nas postęp - wybraliśmy płyty do zabudowy :D Coraz bliżej końca - po cichu licze ,że w następny weekend będziemy "opijać" zakończenie remontu :P
Maja dobrze,że Cię odesłali do Profesorka, sprawdzi co trzeba i jak trzeba i będziesz spokojniejsza :)
U Nas postęp - wybraliśmy płyty do zabudowy :D Coraz bliżej końca - po cichu licze ,że w następny weekend będziemy "opijać" zakończenie remontu :P
Afro, ja na wizycie u mojej gin sama ją ładnie zapytałam o to badanie, a ona mówi że robi to każdej ciężarnej kobiecie, bo dużo kobiet na to choruje a paciorkowiec nie daje żadnych objawów...
Słyszałam że nie wszyscy lekarze robią wymaz na paciorkowca, ale jeśli ja bym od swojego lekarza nie dostała odpowiedniej opieki i badań, to bym w ogóle do takiego lekarza nie chodziła..już nawet nie chodzi konkretnie o tego paciorkowca.. Tu nie chodzi o moje widzimisię tylko o dobro dziecka, no prawda? :)
Słyszałam że nie wszyscy lekarze robią wymaz na paciorkowca, ale jeśli ja bym od swojego lekarza nie dostała odpowiedniej opieki i badań, to bym w ogóle do takiego lekarza nie chodziła..już nawet nie chodzi konkretnie o tego paciorkowca.. Tu nie chodzi o moje widzimisię tylko o dobro dziecka, no prawda? :)
Klaudia zrzuciłam - tzn. same spadły ;) Ale waga sprzed ciąży już do mnie nie pasuje - wyglądam jak wieszak , ciało nie te więc "zostawiłam" sobie 6kg i czułam się ok :) Ciuchy sprzed ciąży swobodnie zakładałam ale nie stosowałam żadnych diet ani ćwiczeń - jestem leniem do potęgi więc boję się że teraz 6 lat starsza zostanę z porządną nadwagą ale mam już plan,żeby kolejnego lata wyglądac jak przed tą ciążą więc tym razem dam coś z siebie poza chęciami ;)
Muminka bez chłopa nie wyobrażam sobie porodówki, niby w niczym nie pomaga bo bólu nie zabierze ale sama świadomość,że jest uspokaja :)
Co do mundialu to ja się naśmiałam bo Starszak wyjechał a ja odpaliłam meczysko na co M: "No nie, myślałem,że jak Mały wyjedzie to nie będę musiał oglądać tego mundialu - kiedy się kończy?" U Nas typowa zamiana ról :P
Muminka bez chłopa nie wyobrażam sobie porodówki, niby w niczym nie pomaga bo bólu nie zabierze ale sama świadomość,że jest uspokaja :)
Co do mundialu to ja się naśmiałam bo Starszak wyjechał a ja odpaliłam meczysko na co M: "No nie, myślałem,że jak Mały wyjedzie to nie będę musiał oglądać tego mundialu - kiedy się kończy?" U Nas typowa zamiana ról :P
Muminka jestem sama w domu, bo moi rodzice mieszkają w Olsztynie. Ale w przyszłym tygodniu pewnie pojadę pod Wejherowo do Teściów, bo wszyscy w rodzinie mnie męczą żebym nie była sama gdyby coś się zaczęło dziać. Ale gdyby coś to Teściowa i tak nie ma prawa jazdy a Teść pracuje więc pewnie w razie W będę musiała zawieźć się sama do szpitala :D
a odnośnie Mundialu to u nas też to ja jestem znawcą sportu a nie Mąż, także teraz jak pojechał mogę spokojnie oglądać mecze :))
a odnośnie Mundialu to u nas też to ja jestem znawcą sportu a nie Mąż, także teraz jak pojechał mogę spokojnie oglądać mecze :))
Z Chełmu do Swiss mam 15 minut, gorzej będzie ze Strzebielina - jakaś godzina :D:D:D:D
No a jak coś to zostaje mi Wejherowo.
Dziewczyny ja wiem, że pytanie pewnie już padło, ale do którego rozmiaru macie ciuszki dla Maluchów? Bo ja mam wyprawkę na 56, trochę na 62 i kilka sztuk na 68 i tak się zastanawiam czy coś dokupić czy nie.
No a jak coś to zostaje mi Wejherowo.
Dziewczyny ja wiem, że pytanie pewnie już padło, ale do którego rozmiaru macie ciuszki dla Maluchów? Bo ja mam wyprawkę na 56, trochę na 62 i kilka sztuk na 68 i tak się zastanawiam czy coś dokupić czy nie.
Sabbi ja mieszkam w bloku 4 piętrowym na Wyzwolenia, zaraz za Szkołą Morską najbliżej Brzeźna. :) czyli początek Nowego Portu. A Twój Synek idzie do państwowego przedszkola w Porcie? Miejsce było? :)
Dla mnie pogoda taka jaka jest mogłaby zostać do końca lipca... :P
Ja wyprawkę mam głównie na rozmiar 62... obawiam się że Filip w nich utonie :P ale trochę 56 też mam. Lepiej za duże niż za małe :) Zawsze można kogoś wysłać do sklepu po ciuszki mniejsze :)
Dla mnie pogoda taka jaka jest mogłaby zostać do końca lipca... :P
Ja wyprawkę mam głównie na rozmiar 62... obawiam się że Filip w nich utonie :P ale trochę 56 też mam. Lepiej za duże niż za małe :) Zawsze można kogoś wysłać do sklepu po ciuszki mniejsze :)
Haha Sabbi wez nic nie mow! Nawet nie zagladam na fb przez to ciasto:) jak moglam jesc do bolu to nawet na to nie spojrzalam a teraz to jak ja bym zjadla takie z truskawkami:) ale nie chce ryzykowac rewolucji u maluszka.
Klaudia to juz jetesmy 3 :) akurat zdaze wydeptac sciezki do czasu az urodzicie
Klaudia to juz jetesmy 3 :) akurat zdaze wydeptac sciezki do czasu az urodzicie
Lepsze ciuszki ciut za duże niż na styk bo na początku ubieranie wcale nie jest prosto. Ja pomimo drugiego dziecka już czuję jak mi ręce znowu drżą. Dopakowywałam przed chwilą pieluszkę do ciuszków na porodówkę i ona jest taka mała, że dramat!!! :) To Eryk bedzie taki mały???
Klaudia ja lada moment wracam do Portu i bede mieszkać na Wolności/Rybołowców. Ach! już nie moge sie doczekać deptania znowu ścieżek z wózkiem- polferies, twierdza, brzeźno.... Miejsce w Przedszkolu było to byłby skandal jakby nie przyjęli młodego zwłaszcza, że do przedszkola mamy 100 metrów.
Klaudia ja lada moment wracam do Portu i bede mieszkać na Wolności/Rybołowców. Ach! już nie moge sie doczekać deptania znowu ścieżek z wózkiem- polferies, twierdza, brzeźno.... Miejsce w Przedszkolu było to byłby skandal jakby nie przyjęli młodego zwłaszcza, że do przedszkola mamy 100 metrów.
Sabbi mój siostrzeniec właśnie skończył swoją przygodę z przedszkolem, idzie do szkoły, a ja z obserwacji mogę powiedzieć że w "Bursztynku" jest wporządku, sama miałam tam praktyki i jest tam super dla dzieciaczków. :)
Co do cellulitu, rozstępów, stosujecie coś do smarowania? Kurcze, ja zauważyłam, że będę miała z tym problem spory bo dużo mi się porobiło. Chyba kupie sobie Bio Oil, bo słyszałam że jest dobry.
Co do cellulitu, rozstępów, stosujecie coś do smarowania? Kurcze, ja zauważyłam, że będę miała z tym problem spory bo dużo mi się porobiło. Chyba kupie sobie Bio Oil, bo słyszałam że jest dobry.
Melduję, że torba spakowana, ciuszki poprane i wyprasowane:)
Ledwo żyję ale przynajmniej mam z głowy, ogarnełam w 2 dni bo mój M już coś marudził pod nosem, że chyba czas więc przynajmniej teraz nie ma się czego czepiać:)
Kiedyś ktoś się śmiał, że 9-ty miesiąc ciąży jest po to żeby maksymalnie wymęczyć kobietę i w tedy nawet poród nie wydaje się taki straszny tylko zbawienny:P coś musi w tym być bo im bliżej tym ciężej...ehh
Co do ciuszków to większość mam na 62 cm, najwyżej będą trochę za duże.
Dziewczyny a jakie ciuszki bierzecie dla maluszków do szpitala, pajacyki? czy koszulki i śpioszki?
Wizyta u lekarza dopiero za tydzień, mam nadzieję, że nie będę musiała się upominać o badanie na paciorkowca.
Odnośnie rozstępów to ja od początku stosuje krem z serii "Dzidziuś dla Mamy", bardzo dobrze nawilża i szybko się wchłania- polecam, póki co działa:)
Ledwo żyję ale przynajmniej mam z głowy, ogarnełam w 2 dni bo mój M już coś marudził pod nosem, że chyba czas więc przynajmniej teraz nie ma się czego czepiać:)
Kiedyś ktoś się śmiał, że 9-ty miesiąc ciąży jest po to żeby maksymalnie wymęczyć kobietę i w tedy nawet poród nie wydaje się taki straszny tylko zbawienny:P coś musi w tym być bo im bliżej tym ciężej...ehh
Co do ciuszków to większość mam na 62 cm, najwyżej będą trochę za duże.
Dziewczyny a jakie ciuszki bierzecie dla maluszków do szpitala, pajacyki? czy koszulki i śpioszki?
Wizyta u lekarza dopiero za tydzień, mam nadzieję, że nie będę musiała się upominać o badanie na paciorkowca.
Odnośnie rozstępów to ja od początku stosuje krem z serii "Dzidziuś dla Mamy", bardzo dobrze nawilża i szybko się wchłania- polecam, póki co działa:)
Jolcia moja mama dzisiaj też zasiała panikę, nad ranem odwoziłam Męża na lotnisko bo poleciał dzisiaj do pracy, cały dzień zamulałam i usnęłam ok 18 i obudził mnie nasz telefon stacjonarny bo komórkę wyciszyłam, a Mama od razu czemu ja nie odbieram i co się dzieje.. Kurczę.. :P
Ja mam balsam z Palmersa i jak narazie chyba się sprawdza ;)
Jutro postaram się zebrać w sobie i ogarnąć ostatnie zakupy i w końcu spakować torbę.. Tylko już zgłupiałam czy pakować jedną dla siebie, drugą dla Małego czy jedną na porodówkę a drugą na pobyt w szpitalu..
Polika sprawdzasz pogodę na yr.no? Bo ja najczęściej korzystam z tej strony właśnie ale jeśli chodzi o sprawdzalność to najczęściej sprawdza się to na 12 godzin do przodu.
Ja mam balsam z Palmersa i jak narazie chyba się sprawdza ;)
Jutro postaram się zebrać w sobie i ogarnąć ostatnie zakupy i w końcu spakować torbę.. Tylko już zgłupiałam czy pakować jedną dla siebie, drugą dla Małego czy jedną na porodówkę a drugą na pobyt w szpitalu..
Polika sprawdzasz pogodę na yr.no? Bo ja najczęściej korzystam z tej strony właśnie ale jeśli chodzi o sprawdzalność to najczęściej sprawdza się to na 12 godzin do przodu.
Beata tak, na yr.no :) Koleżanka mi poleciła i faktycznie się sprawdza.
Ja dla młodej biorę body z krótkim na to śpiochy, mam też body z długim i spodenki w razie czego kaftanik. jak będzie chłodniej to okryję kocykiem i tyle. No chyba że będą przepowiadali deszcze i 10 stopni wtedy jakis kombinezonik ale wątpię żeby tak było...
Ja dla młodej biorę body z krótkim na to śpiochy, mam też body z długim i spodenki w razie czego kaftanik. jak będzie chłodniej to okryję kocykiem i tyle. No chyba że będą przepowiadali deszcze i 10 stopni wtedy jakis kombinezonik ale wątpię żeby tak było...
A ja po wizycie u Profesora Preisa.
strasznie cicho mówi;)
Faktycznie Mały ma poszerzoną miedniczkę i moczowód, ale jeszcze w granicach normy. Jest to częste u chlopcow i bywa tak, że po porodzie zanika, albo trzeba monitorować. Ogolnie jestem spokojniejsza.
No i zasugerował poród na Klinicznej, a ja mu mówie, że przecież tam nigdy nie ma miejsc i że odsyłają.
A on mi na to, że jak on mi napisze to mnie nie odeślą.
I tak się zastanawiam czy faktycznie by mnie nie odesłali.
Mam wpisane na wyniku badania USG " sugerowany poród w klinice połżniczej" i jego pieczątka....
Jestem z Gdyni więc kawałek mam, boję się, że pojadę i nic.
strasznie cicho mówi;)
Faktycznie Mały ma poszerzoną miedniczkę i moczowód, ale jeszcze w granicach normy. Jest to częste u chlopcow i bywa tak, że po porodzie zanika, albo trzeba monitorować. Ogolnie jestem spokojniejsza.
No i zasugerował poród na Klinicznej, a ja mu mówie, że przecież tam nigdy nie ma miejsc i że odsyłają.
A on mi na to, że jak on mi napisze to mnie nie odeślą.
I tak się zastanawiam czy faktycznie by mnie nie odesłali.
Mam wpisane na wyniku badania USG " sugerowany poród w klinice połżniczej" i jego pieczątka....
Jestem z Gdyni więc kawałek mam, boję się, że pojadę i nic.
Maja Preis jest szefem wszystkich szefów na Klinicznej ;) Na pewno Cię nie odeślą :) Chocby mieli dobudować miejsce na porodówce to woleliby to niż nie dostosowanie się do Profesorka :)
No i fajno,że się uspokoiłaś ::)
Z tymi ciuszkami to ja sama nie wiem ;) Wezmę body z długim rękawkiem i półśpiochy, body z krótkim i pajaca jakiegoś i pewnie jeszcze coś :p Na wyjście mamy zestaw body z długim + spodnie (getry bardziej ;) ) bawełniane , czapeczka i w razie będzie chłodniej to pajac taki misiowaty - myślę ,że wystarczy tym bardziej że przeciez urodze na poczatku sierpnia hahaha
No i fajno,że się uspokoiłaś ::)
Z tymi ciuszkami to ja sama nie wiem ;) Wezmę body z długim rękawkiem i półśpiochy, body z krótkim i pajaca jakiegoś i pewnie jeszcze coś :p Na wyjście mamy zestaw body z długim + spodnie (getry bardziej ;) ) bawełniane , czapeczka i w razie będzie chłodniej to pajac taki misiowaty - myślę ,że wystarczy tym bardziej że przeciez urodze na poczatku sierpnia hahaha
Koralik to już wszyscy na wątku wiedza hahaha :D Plan nie uległ żadnym zmianom :P ;)
Dżizas ile ja jem od tygodnia !!! Non stop czuję głód ale taki głód,że aż mnie brzuch boli ! Maxymalne ssanie, jak tak dalej pójdzie to skończę z waga trzycyfrową !!!!!
Mały dzisiaj mnie wystraszył, siedział cicho mimo iż Go budziłam dobre 15minut !! Teraz łaskawca nadrabia ;)
Dżizas ile ja jem od tygodnia !!! Non stop czuję głód ale taki głód,że aż mnie brzuch boli ! Maxymalne ssanie, jak tak dalej pójdzie to skończę z waga trzycyfrową !!!!!
Mały dzisiaj mnie wystraszył, siedział cicho mimo iż Go budziłam dobre 15minut !! Teraz łaskawca nadrabia ;)
Tez macie takie zawirowania nastrojow? To ze brak mi cierpliwosci do syna.i musze oddetchnac kilka razy zanim zareaguje. Ale rycze codziennie. Widze ze moj maz tez juz ze mna nie wyrabia a sam ma duzo na glowie. Moja glowa zwariowala..... Ewik ja rodze w taksowce tym razem! Bedzie to tak szybko ze nie zdaze zawiezc syna do ktorejs kumpeli i zostawie go taksowkarzowi:-):-):-):-)
Maja a to pierwszy poród ? Jeśli tak to na pewno zdążysz :)
Na klinicznej nie ma już odwiedzin na sali położnic tylko w pokoju odwiedzin :)
Sabbi ja straciłam cierpliwość do Syna z czym jest mi bardzo źle i najczęściej wyję z tego właśnie powodu bo wiem,ż enie powinnam się tak wściekać :( To tylko dziecko,. do tego w okresie buntu no i w Jego życiu wiele zmian nastapiło a głupia Matka jeszcze się wścieka w jednej sekundzie. Fakt,że dawał popalić ostro, Jego pomysły przerastały wszystko przy czym był bardzo dumny z siebie i nie rozumiał dlaczego nie podoba mi się chociazby pomysł z wbijaniem sobie nożyczek z kumplami w ciuchy . Ale jednak źle mi z tym ,że ostatnio między Nami było więcej spięć niż radości ze wspólnie spędzanego czasu .. Bardzo mnie męcza te wyrzuty sumienia i teraz postanowiłam,że stane na głowie i nie dam się wyprowadzić z równowagi mojemu 5,5 latkowi ;) Jadę po Niego najprawdopodobniej w piątek i wykorzystam na maksa te ostatnie tygodnie w duecie bo później wiadomo, będzie ciężko bo dojdzie jeszcze jeden zbój :)
Na klinicznej nie ma już odwiedzin na sali położnic tylko w pokoju odwiedzin :)
Sabbi ja straciłam cierpliwość do Syna z czym jest mi bardzo źle i najczęściej wyję z tego właśnie powodu bo wiem,ż enie powinnam się tak wściekać :( To tylko dziecko,. do tego w okresie buntu no i w Jego życiu wiele zmian nastapiło a głupia Matka jeszcze się wścieka w jednej sekundzie. Fakt,że dawał popalić ostro, Jego pomysły przerastały wszystko przy czym był bardzo dumny z siebie i nie rozumiał dlaczego nie podoba mi się chociazby pomysł z wbijaniem sobie nożyczek z kumplami w ciuchy . Ale jednak źle mi z tym ,że ostatnio między Nami było więcej spięć niż radości ze wspólnie spędzanego czasu .. Bardzo mnie męcza te wyrzuty sumienia i teraz postanowiłam,że stane na głowie i nie dam się wyprowadzić z równowagi mojemu 5,5 latkowi ;) Jadę po Niego najprawdopodobniej w piątek i wykorzystam na maksa te ostatnie tygodnie w duecie bo później wiadomo, będzie ciężko bo dojdzie jeszcze jeden zbój :)
Maja z tego co kojarzę, to na klinicznej nie ma odwiedzin w salach, jest specjalną sala odwiedzin.
Sabbi ja też mam ostatnio straszne huśtawki nastroju, dziś miałam lepszy dzień, chciało mi się coś robić. Ale wczoraj to miałam mega doła i popłakałam sobie...
Ja też się zastanawiam nad torbą, pewnie też skończę z dwiema, bo w jedną nie zmieszczę wszystkiego ( no chyba w walizce na kółkach ;-)
Sabbi ja też mam ostatnio straszne huśtawki nastroju, dziś miałam lepszy dzień, chciało mi się coś robić. Ale wczoraj to miałam mega doła i popłakałam sobie...
Ja też się zastanawiam nad torbą, pewnie też skończę z dwiema, bo w jedną nie zmieszczę wszystkiego ( no chyba w walizce na kółkach ;-)
Mamy wazy 3700 i mam rozwarcie na mamy palec. Ale bez szalu. Wiec moze jeszcze pochodzę do terminu... :| popoludniu troszke mnie bolalo. Jak sir polozylam do lozka boli bardziej ale nie wiem jeszcze czy jakoś regularnie. Bynajmniej maly znalazl mój pęcherz i zaczal sie nim bawic. Nie jest to fajne. :P
No i oczywiscie juz zapomnialam co pisalyscie wyżej... A na Tel nie cofne :/
Do szpitala mam body, polspiochy i pajaca. Torbę jedna na poloznictwo i "pakunek" na porodowke.
No i oczywiscie juz zapomnialam co pisalyscie wyżej... A na Tel nie cofne :/
Do szpitala mam body, polspiochy i pajaca. Torbę jedna na poloznictwo i "pakunek" na porodowke.
Oho się dzieje!!:)
Dziewczyny dawać! Trzeba otworzyć ten wątek;)
To mój 2 poród. Szyjka i tak jest króciutka więc liczę na szybką akcję;) Po zdjęciu szwu może nastąpi rozwarcie.
Poza tym boję się, że przegapię, bo pierwszy poród zaczął się w szpitalu, po założeniu żelu na szyjkę macicy i od razu skurcze co 3 min i po 3h już córka była na świecie. Także malo pamietam (bo to 5 lat temu) no i to było chyba jakoś inaczej niż normalnie poród się zaczyna.
Dziewczyny dawać! Trzeba otworzyć ten wątek;)
To mój 2 poród. Szyjka i tak jest króciutka więc liczę na szybką akcję;) Po zdjęciu szwu może nastąpi rozwarcie.
Poza tym boję się, że przegapię, bo pierwszy poród zaczął się w szpitalu, po założeniu żelu na szyjkę macicy i od razu skurcze co 3 min i po 3h już córka była na świecie. Także malo pamietam (bo to 5 lat temu) no i to było chyba jakoś inaczej niż normalnie poród się zaczyna.
muminka - mój Jaś był łaskaw dziś w nocy - mnie dopadła jakaś choroba i po 2 paracetamolach miałam 39stopni a dziś wstałam z 38...
Za to Jaś względnie od razu zasypiał.
Teraz mi właśnie padł jak czytałam mu bajki.
Ogólnie jest małym słodziakiem, rośnie tak szybko! mam wrażenie, że nawet się nie obejrzę i będę wracać do pracy.
Czekam z niecierpliwością na pierwsze bardziej świadome uśmiechy :)
Roza - zazdroszcze sprzedazy sukienki!
Ja z moją dalej się wożę ;)
BYło kilka osob na mierzenie, ale np ostatnia była dziewczyna, której nawet przez ramiona ona nie przeszła :P
Ewik - ja cellulit to mialam niestety i przed, a w ciąży się pogorszył.
Ale i tak lepsze to niż rozstępy, których trochę mam - nie wpadłam na to by smarować coś poza ogromniastym brzuchem (na którym nie mam ani jednego) i mam na jednym boczku i jednym udzie :P
Ale dziewczyny pędzicie - z trudem Was nadrobiłam!
Za to Jaś względnie od razu zasypiał.
Teraz mi właśnie padł jak czytałam mu bajki.
Ogólnie jest małym słodziakiem, rośnie tak szybko! mam wrażenie, że nawet się nie obejrzę i będę wracać do pracy.
Czekam z niecierpliwością na pierwsze bardziej świadome uśmiechy :)
Roza - zazdroszcze sprzedazy sukienki!
Ja z moją dalej się wożę ;)
BYło kilka osob na mierzenie, ale np ostatnia była dziewczyna, której nawet przez ramiona ona nie przeszła :P
Ewik - ja cellulit to mialam niestety i przed, a w ciąży się pogorszył.
Ale i tak lepsze to niż rozstępy, których trochę mam - nie wpadłam na to by smarować coś poza ogromniastym brzuchem (na którym nie mam ani jednego) i mam na jednym boczku i jednym udzie :P
Ale dziewczyny pędzicie - z trudem Was nadrobiłam!
Chaton no to gratulacje!!Mateuszek jest z nami i rozpoczął miesiąc;))) jak Ty się czujesz mamuśka?
Luna ojeju, przeziębiłaś się?;/ nie za fajnie, życzę zdrówka;* już niedługo i Jasiu będzie się uśmiechał do swojej ukochanej mamusi;))
Róża no nie, już jedna Cię przegoniła, nie daj się!;p
Polika chyba Cię dziś widziałam, jeśli po 8 szłaś do Evi-medu z synem;)
Luna ojeju, przeziębiłaś się?;/ nie za fajnie, życzę zdrówka;* już niedługo i Jasiu będzie się uśmiechał do swojej ukochanej mamusi;))
Róża no nie, już jedna Cię przegoniła, nie daj się!;p
Polika chyba Cię dziś widziałam, jeśli po 8 szłaś do Evi-medu z synem;)
CHATON WOW !!!!!!!!!!!! GRATULACJE :D
Tak się wepchnąć bez kolejki, no wiesz ;)
Różyczynka ja Tobie napisze tak: Jak to już będzie TEN moment,w którym trza się zebrac do szpitala to Ty kochana nie będziesz sie w dialogi bawiła :D :D Więc pomyśl sobie,że póki się uśmiechasz tzn ,że jeszcze masz trochę czasu :D
Nigdy nie zapomnę mojego wypadu na porodówkę , gdzie byłam pewna,że to już TE skurcze hahahaha I jakże byłam zaskoczona kilka godzin później :p
Luna a po porodzie ten celulit sam zaczął zanikać? Czy nadal jest tak samo widoczny?
Blatella co oznacza "tym razem" ? We wcześniejszych ciążach nic a teraz rozstępy? f... :/ Łudziłam się,że mam zerowe szanse na nie :/
Ja bym chciała tak, jak Chaton w 38tc , szybciorem i już :D
Tak się wepchnąć bez kolejki, no wiesz ;)
Różyczynka ja Tobie napisze tak: Jak to już będzie TEN moment,w którym trza się zebrac do szpitala to Ty kochana nie będziesz sie w dialogi bawiła :D :D Więc pomyśl sobie,że póki się uśmiechasz tzn ,że jeszcze masz trochę czasu :D
Nigdy nie zapomnę mojego wypadu na porodówkę , gdzie byłam pewna,że to już TE skurcze hahahaha I jakże byłam zaskoczona kilka godzin później :p
Luna a po porodzie ten celulit sam zaczął zanikać? Czy nadal jest tak samo widoczny?
Blatella co oznacza "tym razem" ? We wcześniejszych ciążach nic a teraz rozstępy? f... :/ Łudziłam się,że mam zerowe szanse na nie :/
Ja bym chciała tak, jak Chaton w 38tc , szybciorem i już :D
-ROZPAKOWANE-
Czerwiec:
7.06 - Awanturka - CC
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 -Sztokholm - CC
Lipiec:
03.07 (19.07) Chaton - Mateusz 3400g 54cm / Zaspa
-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-
Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
Ciezarowka - 10.07 córeczka
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
rikaa-21.07/zaspa
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
Czerwiec:
7.06 - Awanturka - CC
15.06 (02.07) - Diablica 48 - Ania 2700, Ola 2650, Oliwka 2450 -Sztokholm - CC
Lipiec:
03.07 (19.07) Chaton - Mateusz 3400g 54cm / Zaspa
-WCIĄŻ CZEKAJĄCE-
Lipiec:
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
Agata905 - 08.07 - synek
baranica - 09.07
Karol... - 10.07 córeczka
Polika86 - 10.07 córeczka/Wejherowo
Ciezarowka - 10.07 córeczka
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07 - Synek - Wejherowo
Martika-11.07. córeczka, Kliniczna
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
Olcik87 - 14.07, córeczka / Kliniczna
kaasik11 - 15.07, córeczka/ Wojewódzki
rikaa-21.07/zaspa
Meg85- 22.07., córeczka/Wojewódzki
agamak13 - 24.07, córeczka/ Kliniczna
muminka1 - 29.07, synek/ Redłowo
jolcia - 30.07-córeczka/Wejherowo
krokus - 31.07
zerka - 31.07-chłopiec/ Redłowo/Wejherowo
Sierpień :
Ola86-03,08 córka/wojewódzki
Sabbi- 04.08, chłopiec/ Kliniczna
bauaganiarka - 4.08 córeczka
Inspired - 04.08 córeczka/ Redłowo/SwissMed
Ofelia - 04.08 chłopiec / Kliniczna
BeataI-J 5.08 synek / SwissMed
sierpniowa 6.08 córeczka / Kliniczna
Koralik-7.08 - synek
kasia28 - 8.08
Kia - 12.08 Synek / Zaspa
Lisia32 - 15.08 - córeczka / Kliniczna
Asia - 16.08 - kliniczna
Monika K. - 17.08, synek / Kliniczna lub Wojewódzki
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08. Synek / Kliniczna lub Wojewódzki
mala84 - 20.08. - córeczka
jUstme. - 21.08
oliwia1126 - 21.08 - synek/ Wejherowo
roksana.s - 23.08 - córeczka - Oleńka
aleksandry - 23.08 - córeczka / Kliniczna
Jagunia - 23.08 - córeczka
emilanaw - 28.08 - córeczka
Ewik- no niestety. Brzuch taki sam, waga na plusie tak samo, a rozstępy jednak się pojawiły. Wydaje mi się , że to po tym napinaniu brzucha przez ostatnie 2 dni. W pierwszej ciąży nie miałam żadnych dolegliwości, więc to jedyna różnica. Ale po wczorajszym stresie( juz myślałam , że mi się łożysko odokleja), to te rozstępy dużego wrażenia na mnie nie robią . Ważne żeby urodzić szczęsliwie :)
Blatella ja mam jakiś słabszy czas, jak pisałam z resztą wyżej .. jakoś mnie przeraża cały ten mój wygląd i jeszcze dodać do tego roztępy to chyba zwariuję zanim urodzę ..
Mi się brzuch spinał iw pierwszej ciąży i teraz też , czasem aż tak,że czuję jakby mi coś pod skórą pękało i tez nie raz myślałam,że coś z łożyskiem - mam na przedniej ścianie.
Tyle,że mi brakuje tylko 3kg do maksymalnej wagi popredniej ciąży i nie brzmi to optymistycznie biorąc pod uwagę fakt,że teraz dopiero zaczęłam odczuwać głód :/ Wcześniej tyłam od powietrza chyba ...
Mi się brzuch spinał iw pierwszej ciąży i teraz też , czasem aż tak,że czuję jakby mi coś pod skórą pękało i tez nie raz myślałam,że coś z łożyskiem - mam na przedniej ścianie.
Tyle,że mi brakuje tylko 3kg do maksymalnej wagi popredniej ciąży i nie brzmi to optymistycznie biorąc pod uwagę fakt,że teraz dopiero zaczęłam odczuwać głód :/ Wcześniej tyłam od powietrza chyba ...
Ja dzisiaj naprawdę mam gorszy dzień ..
Blatella napisałam,że wspominałam wyżej ale to nie prawda tylko sobie zakodowałam,że przelałam to na klawiaturę :P
Dodaję więc,że ogólnie mnie jakaś deprecha łapie jak patrzę ostatnio na siebie i obawiam się , co teraz zastanę po porodzie TAM bo za dużo chyba w ostatnim tygodniu się naczytałam o komplikacjach poporodowych i wypadaniu różnych narządów :P
Blatella napisałam,że wspominałam wyżej ale to nie prawda tylko sobie zakodowałam,że przelałam to na klawiaturę :P
Dodaję więc,że ogólnie mnie jakaś deprecha łapie jak patrzę ostatnio na siebie i obawiam się , co teraz zastanę po porodzie TAM bo za dużo chyba w ostatnim tygodniu się naczytałam o komplikacjach poporodowych i wypadaniu różnych narządów :P
ja właśnie zabrałam się za kolejne prasowanie, jeju ile tych rzeczy, ale takie malusie się super i szybciutko prasuje :) skończę prasowanie, a już czeka na mnie następne, ale tamto dopiero schnie, zostanie mi tylko do wyprania poszewka na poduszkę, kołdrę i prześcieradło i po prasowaniu. Potem już można torbę pakować :)
chaton - gratulacje!!!
muminka - mam nadzieje, ze to przeziebienie, a nie np zapalenie piersi... Bo juz sama nei wiem czy mnie bolą czy nie :P
postanowiłam jednak iść do lekarza po tym jak termometr pokazał 39,2... wzielam zimny prysznic i paracetamol.
ewik - wydaje mi sie, że jest tak samo jak w ciazy neistety, ale to kazdy ma inaczej takze nie stresuj sie na zapas :)
muminka - mam nadzieje, ze to przeziebienie, a nie np zapalenie piersi... Bo juz sama nei wiem czy mnie bolą czy nie :P
postanowiłam jednak iść do lekarza po tym jak termometr pokazał 39,2... wzielam zimny prysznic i paracetamol.
ewik - wydaje mi sie, że jest tak samo jak w ciazy neistety, ale to kazdy ma inaczej takze nie stresuj sie na zapas :)
Ja właśnie powiesiłam pierwszą rundę ciuszków, mam nadzieję, że uwinę się korzystając z dobrej pogody.
Poród Chaton zmobilizował mnie do działania, muszę zgromadzić rzeczy do torby. Bo jak widać nie znam dnia ani godziny ;-)
Mi rozstępy jeszcze nie wyszły i oby tak zostało. cellulit miałam już przed ciążą, teraz się pogorszył :-\
Poród Chaton zmobilizował mnie do działania, muszę zgromadzić rzeczy do torby. Bo jak widać nie znam dnia ani godziny ;-)
Mi rozstępy jeszcze nie wyszły i oby tak zostało. cellulit miałam już przed ciążą, teraz się pogorszył :-\
Muminka. Ogólnie spoko Uczelnia. Trochę mnie znerwili bo nie dałam im pisemnej rezygnacji z nauki. Nie zdałam semestru a i tak mnie wrzucili na kolejny ;/ i po roku dostałam pismo z kancelarii, ze mam do uregulowania dwa miesiące. A to jak by nie patrząc tysiak.
Dziewczyny, które już rodziły. Też u którejś z Was to tyle trwało?. Od 15 godzin nic się nie zmienia. Mogłoby pójść w jedną albo drugą stronę. ;/ Jeszcze jak coś robię (bo już w końcu wziełam się za porządki) to idzie znieść ale posiedzę chwilę i robi się niefajnie... Zaczyna mnie to dobijać psychicznie i chce mi się ryczeć z tej niemocy ;p Bo ani w prawo ani w lewo...
Ja to już swoje łóżeczko zdążyłam sprzątać z 3 razy bo stoi od miesiąca ;p Ciuszki tez juz daaawno przygotowane.
Coś od ostatnich "ulepszeń" to forum szwankuje. Dzisiaj znowu mi usuneło posta ;/ Chociaz nic prócz moim marudzeniem tam nie było ;p
Przynajmniej tych komplikacji mimo, że przejrzałam kilka stron się jakoś nie boję. Dalej najbardziej w głowie siedzi mi nacięcie krocza hehe Jakbym nie miała innych zmartwień ;D
Dziewczyny, które już rodziły. Też u którejś z Was to tyle trwało?. Od 15 godzin nic się nie zmienia. Mogłoby pójść w jedną albo drugą stronę. ;/ Jeszcze jak coś robię (bo już w końcu wziełam się za porządki) to idzie znieść ale posiedzę chwilę i robi się niefajnie... Zaczyna mnie to dobijać psychicznie i chce mi się ryczeć z tej niemocy ;p Bo ani w prawo ani w lewo...
Ja to już swoje łóżeczko zdążyłam sprzątać z 3 razy bo stoi od miesiąca ;p Ciuszki tez juz daaawno przygotowane.
Coś od ostatnich "ulepszeń" to forum szwankuje. Dzisiaj znowu mi usuneło posta ;/ Chociaz nic prócz moim marudzeniem tam nie było ;p
Przynajmniej tych komplikacji mimo, że przejrzałam kilka stron się jakoś nie boję. Dalej najbardziej w głowie siedzi mi nacięcie krocza hehe Jakbym nie miała innych zmartwień ;D
chaton gratulacje!!:) super, że sie zaczeło rozpakowywanko:)
ja oczywiscie dzisiaj musiałam skorzystac z promocji w biedronce na lody-20%, bo przeciez dzien bez loda to dzien stracony:D i zakupilam 8 magnumów:D:D:D jestem przeszczesliwa patrzac na ta zamrażalke:D i zasadniczo nie wiem, czemu ludzie sie na mnie przy kasie tak dziwnie patrzyli:D przeciez nie kupilam 20 tylko 8:D
ja oczywiscie dzisiaj musiałam skorzystac z promocji w biedronce na lody-20%, bo przeciez dzien bez loda to dzien stracony:D i zakupilam 8 magnumów:D:D:D jestem przeszczesliwa patrzac na ta zamrażalke:D i zasadniczo nie wiem, czemu ludzie sie na mnie przy kasie tak dziwnie patrzyli:D przeciez nie kupilam 20 tylko 8:D
Róża mój pierwszy poród na szczęście przyszedł z zaskoczenia, bo w nocy po prostu odeszły mi wody. Bez nacięcia tez się obyło i tym razem też na to liczę ;-)
Co do łóżeczka to my pojutrze jedziemy je kupić i zapewne id razu ustawimy :-) Ciuszki, kocyki i pościel juz wyprałam chyba w 30tc, a torby spakowałam tydzień temu, zostało tylko kilka rzeczy do dołożenia. Oprócz łóżeczka muszę jeszcze kupić kosmetyki i te wszystkie apteczne rzeczy. Ogólnie same pierdółki ale na pewno jeszcze sporo kasy do wydania...
Dziewczyny o jakiej wy uczelni mówicie?
Co do łóżeczka to my pojutrze jedziemy je kupić i zapewne id razu ustawimy :-) Ciuszki, kocyki i pościel juz wyprałam chyba w 30tc, a torby spakowałam tydzień temu, zostało tylko kilka rzeczy do dołożenia. Oprócz łóżeczka muszę jeszcze kupić kosmetyki i te wszystkie apteczne rzeczy. Ogólnie same pierdółki ale na pewno jeszcze sporo kasy do wydania...
Dziewczyny o jakiej wy uczelni mówicie?
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Różyczynka jeśli o "Nasze" komplikacje chodzi to najczęściej sa to komplikacje właśnie po nacięciu krocza ..
A co do porodu to ja odpowiedziałam Tobie od razu po pierwszych straszakach ;) Te najbardziej męczące po wypadnieciu czopa - ale nieregularne - trwały 2 doby i nie rozkeciłyby się pewnie za szybko gdyby nie ta cholerna oksy, której absolutnie nie życze zadnej z Was ani sobie ;) A straszaki takie byle jakie i wszelkie prawdziwe bóle chodziły ze mną prawie 3 tyg. :)
U Ciebie myślę ,że się rozkręci w ciągu kilku najbliższych nocy :) Chodź jak najwięcej, rób przysiady, kręć biodrami ósemki i dużo seksu :D
Ja mam dzisiaj jakiś mega dół .. Ciągle widzę te rysunki i real foto przed oczami i ledwo śniadanie przed chwilą wcisnęłam tak mi niedobrze ...
A co do porodu to ja odpowiedziałam Tobie od razu po pierwszych straszakach ;) Te najbardziej męczące po wypadnieciu czopa - ale nieregularne - trwały 2 doby i nie rozkeciłyby się pewnie za szybko gdyby nie ta cholerna oksy, której absolutnie nie życze zadnej z Was ani sobie ;) A straszaki takie byle jakie i wszelkie prawdziwe bóle chodziły ze mną prawie 3 tyg. :)
U Ciebie myślę ,że się rozkręci w ciągu kilku najbliższych nocy :) Chodź jak najwięcej, rób przysiady, kręć biodrami ósemki i dużo seksu :D
Ja mam dzisiaj jakiś mega dół .. Ciągle widzę te rysunki i real foto przed oczami i ledwo śniadanie przed chwilą wcisnęłam tak mi niedobrze ...
Luna może byc faktycznie,że od piersi ta gorączka - oby szybko odpuściła !
Monika no gdyby udało się urodzić bez nacięcia tym razem to byłabym mega szczęśliwa bo póki wszystko goiło się ok to nie czułam się w ogóle jak położnica, żadnych bóli, problemów z chodzeniem, nówka sztuka nieśmigana :D A jak wyszły komplikacje to już nie było wesoło ..
i o tym na pewno nie chce tu pisać .. Było minęło , oby tym razem poszło zgodnie z moim planem :D :D :D
Monika no gdyby udało się urodzić bez nacięcia tym razem to byłabym mega szczęśliwa bo póki wszystko goiło się ok to nie czułam się w ogóle jak położnica, żadnych bóli, problemów z chodzeniem, nówka sztuka nieśmigana :D A jak wyszły komplikacje to już nie było wesoło ..
i o tym na pewno nie chce tu pisać .. Było minęło , oby tym razem poszło zgodnie z moim planem :D :D :D
3 tygodni nie wytrzymam psychicznie...
Jak podskakuje na pilce to czuje normalnie glowke prawie w tylku :P ale jak jest skurcz to nie mogę na niej wysiedzieć i musze wstać. I tyle z tego.
Mowimy o,WSAiB. Pisalam dwa odwolania i i tak musialam zaplacic. Nawet jak później prosiłam o raty to kazali od razu zaplacic bo sprawa do komornika. A i tak olalam i splacalam w ratach i nic wiecej nie dostalam od nch. Wiec nie wiem po co tylko mi cisnienie narobili.
Jak podskakuje na pilce to czuje normalnie glowke prawie w tylku :P ale jak jest skurcz to nie mogę na niej wysiedzieć i musze wstać. I tyle z tego.
Mowimy o,WSAiB. Pisalam dwa odwolania i i tak musialam zaplacic. Nawet jak później prosiłam o raty to kazali od razu zaplacic bo sprawa do komornika. A i tak olalam i splacalam w ratach i nic wiecej nie dostalam od nch. Wiec nie wiem po co tylko mi cisnienie narobili.
Ja mam juz od miesiaca od kiedy zaczal wypadac czop skurcze i nico ;) ostatnio mialam od 17 do 4 rano takie silne i regyralne i w koncu zasnelam hehe :) czop mi juz 4 tyg temu zaczal odchodzic i odchodzil przez tydzien zaczal od krwi potem brazowa galareta a na koniec przezroczysta z lekko rozowa jak meduza :) codziennie mam tez skurcze takie jak na okres tylko bardziej bolace i czysci mnie ze sie boje gdzies ruszac gdsie nie ma kibelka i tyle ;) akcja sie nie rozkrecila ;) dodatkowo miesiac temu mialam rozwarcie na dwa palce wiec nie wiem o co chodzi z ta moja ciaza :P moj maz mowi ze go oszukuje ze w ciazy jestem ze tylko pilke polknelam :D
Chaton zazdroszcze i ogromne gratulacje!!
Chaton zazdroszcze i ogromne gratulacje!!
A na moim pierwszym forum kolezance czop odchodzil przez miesiac codziennie po kawalku juz sie snialysmy ze to jej dziecko jest meduza i wylazi ;) skurcze miala tez takie silne codziennie i skonczylo sie tak ze pojechala raz z tymi skurczami do szpitala i dali jej oxy bo jak opisala im sytuacje to powiedzieli ze moglaby tak jeszcze dlugo miec te skurcze codziennie bo widocznie organizm wytwarza za malo oxy zeby sie akcja do konca rozkrecila, ze podnosi sie jej adrenalina i akcja sie zatrzymuje :)
Polika a widzisz ja już mam cały arsenał w domu :D Wiesiołek biorę juz 3ci dzień ;) Herbata czeka na skończony 34tc :) Jedno z S ciągle w praktyce tyle,że od końca 7ego miesiąca z zabezpieczeniem ;) Czekamy do 36tc na zielone światło bo lepiej żeby Maluszek jeszcze nie wyskakiwał a ponoć różne działanie ma to trzecie S :p
Różyczynka przy skurczu najlepiej kręcić biodrami ósemki to sprzyja rozwieraniu szyjki i właściwemu ustawieniu się Dzieciątka w kanał rodny :)
Ja stawiam,że pojedziesz jutro i pojutrze przywitacie Oskiego :)
Różyczynka przy skurczu najlepiej kręcić biodrami ósemki to sprzyja rozwieraniu szyjki i właściwemu ustawieniu się Dzieciątka w kanał rodny :)
Ja stawiam,że pojedziesz jutro i pojutrze przywitacie Oskiego :)
Co sie z tym olejkiem robi?. Bo zaraz M napisze, zeby po niego zajechał...
Jesli się nie zmieni to poadję na SOR. Najwyżej mnie odeslą ale zrobia KTG i przynajmniej będę wiedziała co z Malym bo w nocy i do 12 się ruszał dość sporo a teraz przestał. A na pewno jeśli w nocy nie zasnę.
Ewik kręce biodrami bo jest wtedy lżej. No i chyba zszedł bo wcześniej nie czułam go tak nisko. Ale założę się, że strasznie dłuuugi ten mój kanał ;D I na bank kręty ;D
Alana dobiłaś mi gwóźdź do trumny ;p Mnie też czyści. Uznałam to za dobry znak. Chyba się przeliczyłam... Jak Ty tyle czasu wytrzymujesz z tymi skurczami?!!!!
Ja nie wiem co mi strzeliło do głowy z tym macierzyństwem ;p Oszalałam ;D
Jesli się nie zmieni to poadję na SOR. Najwyżej mnie odeslą ale zrobia KTG i przynajmniej będę wiedziała co z Malym bo w nocy i do 12 się ruszał dość sporo a teraz przestał. A na pewno jeśli w nocy nie zasnę.
Ewik kręce biodrami bo jest wtedy lżej. No i chyba zszedł bo wcześniej nie czułam go tak nisko. Ale założę się, że strasznie dłuuugi ten mój kanał ;D I na bank kręty ;D
Alana dobiłaś mi gwóźdź do trumny ;p Mnie też czyści. Uznałam to za dobry znak. Chyba się przeliczyłam... Jak Ty tyle czasu wytrzymujesz z tymi skurczami?!!!!
Ja nie wiem co mi strzeliło do głowy z tym macierzyństwem ;p Oszalałam ;D
Różyczynka wrzucam taaaaaaaaaaaaaki długi cytat z innego forum:
"Witam :)
ponieważ miesiąc temu wypróbowałam tę metodę i znalazłam takie pytanie, postanowiłam podzielić się doświadczeniami ;)
w 38 tyg 2 dz. ciąży lekarz powiedział mi, że szyjka jest niedojrzała i zamknięta, zero rozwarcia, więc poród pewnie będzie po terminie, do tego dodał, że skoro nadal przybieram na wadze, to znaczy że jeszcze trochę, ponieważ przed porodem waga stoi bądź spada. załamał mnie tym, bo miałam już dosyć oczekiwania i kilka prywatnych powodów dla których chciałam już urodzić, a bynajmniej nie po terminie ;) ale cóż, nic na siłę, wpisałam w google hasło: naturalne przyspieszanie porodu i najpierw zaopatrzyłam się w herbatę z liścia maliny i olej z wiesiołka. czop nie odchodził, nie było żadnego śluzu wskazującego na rozwieranie się szyjki, po 4 dniach stwierdziłam, że spróbuję też rycyny.
Najpierw przejrzałam różne fora, aby dowiedzieć się czy to bezpieczne, wyszło na to, że tak, kobiety którym to nie pomogło pisały tylko o przeczyszczeniu tudzież paskudnym smaku który do dziś śni się im po nocach ;) doczytałam także, że kiedyś w ten sposób przyspieszano porody w szpitalach. Po olej wysłałam do apteki koleżankę, bo głupio mi było z brzuchem to-to kupować, w końcu aptekarki się znają,a niech by nie chciały sprzedać... Długo zastanawiałam się nad wielkością dawki... na buteleczce było napisane - 1 łyżka stołowa, zaś w internecie pisano o 3-4 łyżkach a nawet 1/4 szklanki zmieszane z 3/4 soku !
powiedziałam sobie raz kozie śmierć i wypiłam 2,5 pełnych łyżek, tych do zupy :) wcale nie było takie złe... popiłam herbatką, i czekałam, tak jak napisano efekt przeczyszczający powinien nastąpić d 2 do 6 godzin po spożyciu, wypiłam o 19.
Czekam, czekam... Po 22 poszłam do WC, faktycznie przeczyściło trochę, ale bez przesady, skrętu kiszek nie dostałam. przed 24 położyłam się spać, bez większych nadziei bo poza jedną wizytą w Wc nic się nie działo. myślałam sobie: a może za mało wypiłam i przeczyściło mnie za słabo, może jeszcze łyknąć? ale postanowiłam najwyżej wypić więcej za 2 dni, a jak i to nie podziała to odpuścić. Na szczęście nie musiałam :) O 3 w nocy obudziły mnie skurcze, nie jakieś super mocne, ale regularne. nie spałam już tylko liczyłam i zapisywałam skurcze, co jakiś czas chodziłam siusiu. przed 7 rano załatwiając się poleciała krew - czop hura! umyłam włosy, spakowałam się, o 12 w południe zgłosiłam się do szpitala z rozwarciem na 4 cm, z nerwów chyba akcja na 2-3 godzinki ustała, skurcze się wyciszyły, pielęgniarki kazały mi dużo chodzić po szpitalu , no to chodziłam, pod wieczór juz nie dawałam rady bo skurcze były zbyt bolesne, o 24 położono mnie na porodówce na łóżku porodowym, o 4:30 synek był już ze mną :)
Nie wierzyłam, że olej coś ruszy, a jednak :) pomogło, chodź sama nie wiem jak to możliwe, to jednak czyni cuda"
"Witam :)
ponieważ miesiąc temu wypróbowałam tę metodę i znalazłam takie pytanie, postanowiłam podzielić się doświadczeniami ;)
w 38 tyg 2 dz. ciąży lekarz powiedział mi, że szyjka jest niedojrzała i zamknięta, zero rozwarcia, więc poród pewnie będzie po terminie, do tego dodał, że skoro nadal przybieram na wadze, to znaczy że jeszcze trochę, ponieważ przed porodem waga stoi bądź spada. załamał mnie tym, bo miałam już dosyć oczekiwania i kilka prywatnych powodów dla których chciałam już urodzić, a bynajmniej nie po terminie ;) ale cóż, nic na siłę, wpisałam w google hasło: naturalne przyspieszanie porodu i najpierw zaopatrzyłam się w herbatę z liścia maliny i olej z wiesiołka. czop nie odchodził, nie było żadnego śluzu wskazującego na rozwieranie się szyjki, po 4 dniach stwierdziłam, że spróbuję też rycyny.
Najpierw przejrzałam różne fora, aby dowiedzieć się czy to bezpieczne, wyszło na to, że tak, kobiety którym to nie pomogło pisały tylko o przeczyszczeniu tudzież paskudnym smaku który do dziś śni się im po nocach ;) doczytałam także, że kiedyś w ten sposób przyspieszano porody w szpitalach. Po olej wysłałam do apteki koleżankę, bo głupio mi było z brzuchem to-to kupować, w końcu aptekarki się znają,a niech by nie chciały sprzedać... Długo zastanawiałam się nad wielkością dawki... na buteleczce było napisane - 1 łyżka stołowa, zaś w internecie pisano o 3-4 łyżkach a nawet 1/4 szklanki zmieszane z 3/4 soku !
powiedziałam sobie raz kozie śmierć i wypiłam 2,5 pełnych łyżek, tych do zupy :) wcale nie było takie złe... popiłam herbatką, i czekałam, tak jak napisano efekt przeczyszczający powinien nastąpić d 2 do 6 godzin po spożyciu, wypiłam o 19.
Czekam, czekam... Po 22 poszłam do WC, faktycznie przeczyściło trochę, ale bez przesady, skrętu kiszek nie dostałam. przed 24 położyłam się spać, bez większych nadziei bo poza jedną wizytą w Wc nic się nie działo. myślałam sobie: a może za mało wypiłam i przeczyściło mnie za słabo, może jeszcze łyknąć? ale postanowiłam najwyżej wypić więcej za 2 dni, a jak i to nie podziała to odpuścić. Na szczęście nie musiałam :) O 3 w nocy obudziły mnie skurcze, nie jakieś super mocne, ale regularne. nie spałam już tylko liczyłam i zapisywałam skurcze, co jakiś czas chodziłam siusiu. przed 7 rano załatwiając się poleciała krew - czop hura! umyłam włosy, spakowałam się, o 12 w południe zgłosiłam się do szpitala z rozwarciem na 4 cm, z nerwów chyba akcja na 2-3 godzinki ustała, skurcze się wyciszyły, pielęgniarki kazały mi dużo chodzić po szpitalu , no to chodziłam, pod wieczór juz nie dawałam rady bo skurcze były zbyt bolesne, o 24 położono mnie na porodówce na łóżku porodowym, o 4:30 synek był już ze mną :)
Nie wierzyłam, że olej coś ruszy, a jednak :) pomogło, chodź sama nie wiem jak to możliwe, to jednak czyni cuda"
W necie znajdziesz różne mikstury ;) Np 2 łyżki olejku rycynowego + pół szklanki szampana i sok pomarańczowy ;) I jest cała masa dziewczyn, które to piją z zalecenia lekarza czy położnej więc coś w tym jest na bank :)
Te, którym to faktycznie pomogło urodziły w przeciągu 24 godzin :)
Olejek sama tez kupiłam za całe 2zł ale użyję w desperacji po terminie :p
U Ciebie myślę,że skoro się dzieje to niech się samo rozkeci, długo to już nie potrwa :)
Te, którym to faktycznie pomogło urodziły w przeciągu 24 godzin :)
Olejek sama tez kupiłam za całe 2zł ale użyję w desperacji po terminie :p
U Ciebie myślę,że skoro się dzieje to niech się samo rozkeci, długo to już nie potrwa :)
I taki mega skrót po naturalnych metodach (o wiesiołku zapomnieli ;) ): http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/sposoby-na-przyspieszenie-porodu_35897.html
Różyczynka wiesiołek ogólnie rozmiękcza szyjkę a co za tym idzie przyśpiesza skracanie i rozwarcie ale to wszystko w teorii ;) Ten olejek ma podobne działanie do lewatywy tyle,że jeszcze szybsze niby.
ja pamiętam jak na porodówce pytałam o lewatywę bo miałam przy sobie to położna powiedziała,że zrobimy po którymś tam cm bo świetnie przyspieszy akcje ale się nie doczekałam bo przyszła nowa zmiana, która postawiła na oksytocynę zamiast lewatywy ...
Teraz chyba sama sobie zrobię :p :p
W Polsce wszystkie porody powinny się zaczynać szybciej jeśli skuteczny jest rajd po wybojach :D
ja pamiętam jak na porodówce pytałam o lewatywę bo miałam przy sobie to położna powiedziała,że zrobimy po którymś tam cm bo świetnie przyspieszy akcje ale się nie doczekałam bo przyszła nowa zmiana, która postawiła na oksytocynę zamiast lewatywy ...
Teraz chyba sama sobie zrobię :p :p
W Polsce wszystkie porody powinny się zaczynać szybciej jeśli skuteczny jest rajd po wybojach :D
no i po zywicie - dostałam antybiotyk :(
Zinnat - oczywiście mam opory by go wziąć, przed lekarzem wziełam paracetamol i zimny prysznic i po lekarzu miałam 37,7, a teraz już 38,5.
Lekarka młoda, powiedziała, że gardło jest masakra i jedna pierś jej się nie podoba, tj że jest twardsza i typowego zapalenia nie ma (bo jest wtedy zaczerwienienie), ale że zapalnie często zaczyna się jak ostre przeziębienie i dała mi antybiotyk o szerokim spektrum i na jedno i na drugie.
Niby można karmić piersią.
Zinnat - oczywiście mam opory by go wziąć, przed lekarzem wziełam paracetamol i zimny prysznic i po lekarzu miałam 37,7, a teraz już 38,5.
Lekarka młoda, powiedziała, że gardło jest masakra i jedna pierś jej się nie podoba, tj że jest twardsza i typowego zapalenia nie ma (bo jest wtedy zaczerwienienie), ale że zapalnie często zaczyna się jak ostre przeziębienie i dała mi antybiotyk o szerokim spektrum i na jedno i na drugie.
Niby można karmić piersią.
Witam, długo mnie nie było na forum ile zaległości do nadrobienia. Szczerze to się spodziewałam, ze więcej będzie rozpakowanych mamusiek, tym naszym dzieciaczkom dobrze jest u nas w brzuszku :)
Chaton gratulacje, oby maluszek dobrze się chował.
Różyczynka trzymam kciuki, żeby dzisiaj coś bardziej się rozkręciło i aby jutro już trzymałaś swojego synka :)
Dziewczyny, czy was też tak boli spojenie łonowe?mnie od 4 dni tak boli, że ciężko mi przewrócić się na bok, a o wstaniu już nie mówię :/ chodzę jak kaczka i każdy krok boli jak cholera.
Chaton gratulacje, oby maluszek dobrze się chował.
Różyczynka trzymam kciuki, żeby dzisiaj coś bardziej się rozkręciło i aby jutro już trzymałaś swojego synka :)
Dziewczyny, czy was też tak boli spojenie łonowe?mnie od 4 dni tak boli, że ciężko mi przewrócić się na bok, a o wstaniu już nie mówię :/ chodzę jak kaczka i każdy krok boli jak cholera.
Chanton gratuluje!!! Z malym wszystko ok?
Wrocilam od lekarza i leze. Mam rozwarcie na palec na mnie jest co najmniej 2tygodnie za wczesnie. Mam lezec wziac nospe,luteine i rano stawic sie na izbie przyjec na klinicznej. Mam okrutnego stracha! Boje sie o malego no i o to co zrobic i jak zareaguje Igor jak mnie jutro moja doktor polozy na oddziale jak bedzie jakikolwiek postep. O ile nie wyladuje tam wnocy bo w krzyzu mnie rwie. A jeszcze mowilam o 13 do przyjaciolki ze mam skurcze w brzuchu a potem w krzyzu...
Ja nie.chce.byc nastepna! Roza i Afro teraz wasza kolej!
Wrocilam od lekarza i leze. Mam rozwarcie na palec na mnie jest co najmniej 2tygodnie za wczesnie. Mam lezec wziac nospe,luteine i rano stawic sie na izbie przyjec na klinicznej. Mam okrutnego stracha! Boje sie o malego no i o to co zrobic i jak zareaguje Igor jak mnie jutro moja doktor polozy na oddziale jak bedzie jakikolwiek postep. O ile nie wyladuje tam wnocy bo w krzyzu mnie rwie. A jeszcze mowilam o 13 do przyjaciolki ze mam skurcze w brzuchu a potem w krzyzu...
Ja nie.chce.byc nastepna! Roza i Afro teraz wasza kolej!
Sabbi spokojnie, to już 36tc - pewnie że mógłby sobie Szkrab te 2 tyg jeszcze posiedzieć ale w razie W to teraz na pewno już sobie poradzi :)
A ta panika tylko przez rozwarcie na palec? Czy KTG skurcze wykazało ? Bo jesli samo rozwarcie to wiem,że dziewczyny chodzą nawet kilka tygodni z takim, tym bardziej w drugiej ciąży :)
A ta panika tylko przez rozwarcie na palec? Czy KTG skurcze wykazało ? Bo jesli samo rozwarcie to wiem,że dziewczyny chodzą nawet kilka tygodni z takim, tym bardziej w drugiej ciąży :)