Re: Mamy lipcowo- sierpniowe 2014 cz.7 :)
Ja zobaczę jutro w laptopie bo w telefonie mi się nie otwiera. Ja miałam dziś dzień dla Oli, pojechałyśmy na lody i do pasmanterii po jajka styropianowe,wstążki, cekiny itp a po obiedzie robiłyśmy...
rozwiń
Ja zobaczę jutro w laptopie bo w telefonie mi się nie otwiera. Ja miałam dziś dzień dla Oli, pojechałyśmy na lody i do pasmanterii po jajka styropianowe,wstążki, cekiny itp a po obiedzie robiłyśmy wlaśnie te jajka. Jestem zmęczona jakbym rowy kopała, bolą mnie plecy i biodra. Ludzie się krzywo patrzą jak kupujesz rzeczy dla maluszka-zawsze możesz komuś kupować, ja nie raz kupowałam nie będąc w ciąży na prezent.Co do miejsc w autobusie to stalam dziś na przystanku, miejsca na ławce zajęte i każdy odwracal wzrok jak przyszłam a widać dobrze że jestem w ciąży, więc już nie mam wyrzutów sumienia żeby samej nie ustąpić.
zobacz wątek