Re: Mamy marcowe i kwietniowe 2011 *5*
Ja boję się wręcz panicznie..:( No ale ciągle sobie powtarzam że nie ja pierwsza nie ostatnia...
Raczej nie zdecydujemy się na poród rodzinny.. mąż się do tego nie na daje a ja jakoś tez...
Ja boję się wręcz panicznie..:( No ale ciągle sobie powtarzam że nie ja pierwsza nie ostatnia...
Raczej nie zdecydujemy się na poród rodzinny.. mąż się do tego nie na daje a ja jakoś tez nie bardzo chce..
zobacz wątek