Widok
Mandat w SKM - zła ulga
Witam. W niedzielę wracałem ze znajomym z Sopotu do Gdańska, jechaliśmy SKM. Gdy weszliśmy do wagonu od razu zaczepiło nas dwóch kanarów. Bilety mieliśmy, ale ze złą ulgą :( Jesteśmy uczniami liceum a kupiliśmy z ulgą 50%. Kanary dały nam po 140zł mandatu! Czy taka kwota jest odpowiednia, gdy wykroczeniem była tylko zła ulga? Było wtedy dość późno, a my lekko nietrzeźwi. Na mandatach nie ma żadnej pieczątki ani podpisu (pamiętam tylko, że podpisywaliśmy się w jakimś zeszycie), więc może wykorzystany został nasz stan i kanary dał nam takie wysokie mandaty bezpodstawnie? Pozdrawiam i czekam na opdowiedź.
Ahahaha bez jaj? Ja za brak biletu dostalem 70 i jesli nie zaplace w ciagu 10 dni to tam 140zl :D Ale jestem studentem i mam ważniejsze wydatki (alkohol) wiec mandatu nie placilem. Dzisiaj mija juz 7 miesiecy od wystawienia i nic nie przysylali, wiec olej to. Jak jestes uczniem to nie sciagnal tego z ciebie.
Wiem, że pewnie nie ale wolę spytać.
Czy studenci powyżej 26r.ż. mają jakąś ulgę na miesięczny (od pon do pt) na SKM?;)
Zastanawiam się nad kupnem metropolitarnego choć i tak nic mi nie pasuje w 100% :D Strefy, ceny z kosmosu - trzeba się nagimnastykować aby wybrać. Jak nie cena mordercza to strefy w połączeniu z godzinami połączeń sugerują że trzeba kupić co się da w sumie za ponad 100 aby mieć spokój z dotarciem czym się chce i o której się chce.
Czy studenci powyżej 26r.ż. mają jakąś ulgę na miesięczny (od pon do pt) na SKM?;)
Zastanawiam się nad kupnem metropolitarnego choć i tak nic mi nie pasuje w 100% :D Strefy, ceny z kosmosu - trzeba się nagimnastykować aby wybrać. Jak nie cena mordercza to strefy w połączeniu z godzinami połączeń sugerują że trzeba kupić co się da w sumie za ponad 100 aby mieć spokój z dotarciem czym się chce i o której się chce.
Dalej szperam i
"Bilet metropolitalny obowiązuje na obszarze 14 gmin, członków Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej:
(...) miasto Sopot (...) "
ale np. jadąc niektórymi z Gdańska do Sopotu mamy strefe. I tu moje pytanie:
czy ktoś się orientuje czy w takim przypadku Sopot też się zalicza do tego biletu metropolitarnego czy trzeba wykupić na strefe Sopot.
Jeśli się zalicza to jeszcze można by przełknąć sumę ok. 90 zł/ulgowy i mieć większe pole manewru z dojazdem.
Z jednej strony wspominają o Sopocie z drugiej nie wspominają o nim (Gdansk-Gdynia-Wejherowo) mimo, że chyba też ma jakieś swoje linie.
Ktoś wie jak to z tym jest?
"Bilet metropolitalny obowiązuje na obszarze 14 gmin, członków Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej:
(...) miasto Sopot (...) "
ale np. jadąc niektórymi z Gdańska do Sopotu mamy strefe. I tu moje pytanie:
czy ktoś się orientuje czy w takim przypadku Sopot też się zalicza do tego biletu metropolitarnego czy trzeba wykupić na strefe Sopot.
Jeśli się zalicza to jeszcze można by przełknąć sumę ok. 90 zł/ulgowy i mieć większe pole manewru z dojazdem.
Z jednej strony wspominają o Sopocie z drugiej nie wspominają o nim (Gdansk-Gdynia-Wejherowo) mimo, że chyba też ma jakieś swoje linie.
Ktoś wie jak to z tym jest?