Re: Manson
I właśnie o to chodzi.
Z samego rana przywitał mnie kaper. Razy dwa.
Potem śniadanie.
Następnie grill i kilkanaście specjali.
No co sobota. I targam setki kg kostki...
rozwiń
I właśnie o to chodzi.
Z samego rana przywitał mnie kaper. Razy dwa.
Potem śniadanie.
Następnie grill i kilkanaście specjali.
No co sobota. I targam setki kg kostki brukowej- bo mam nową wizję ogrodu.
Kupiłem litra lauders'a. I już napoczełem.
zobacz wątek