Re: Manson
Ja tam w tej kwestii nie patrzę na zegarek nigdy,
patrzę tylko co do zrobienia mi pozostało w ciągu dnia,
ale wstyd się przyznać dzisiaj mam detox,
może nie cały dzień, ale na...
rozwiń
Ja tam w tej kwestii nie patrzę na zegarek nigdy,
patrzę tylko co do zrobienia mi pozostało w ciągu dnia,
ale wstyd się przyznać dzisiaj mam detox,
może nie cały dzień, ale na razie muszę zapomnieć o dzisiejszej nocy,
jakaś taka straszna była.
Wietrzna, ciemna-bezgwiezdna i bezksiężycowa.
Dodatkowo stukostrachy przylazły z Mansonowego lasu pod moje okno i nie dawały spać.
Rozklekotane drewniane pajacyki też tam były i hałasowały. :)
zobacz wątek