Odpowiadasz na:

Re: Manson

Platykowe Sarmackie mocne z biedrony piłem.
Nie raz i nie 5. (różne sytuacje były)

Piłem wina z winnicy Ferrari.
Trochę więcej kosztują.

Nie napiszę nic... rozwiń

Platykowe Sarmackie mocne z biedrony piłem.
Nie raz i nie 5. (różne sytuacje były)

Piłem wina z winnicy Ferrari.
Trochę więcej kosztują.

Nie napiszę nic mądrego,
sflaczały jestem
pójdę teraz po prostu
do Cisu na piwo.
Bo chyba o 21 zamykają.
Fajnie u mnie pada deszcz
i jakieś takie zimnisko
przywiał wiatr

Też nie wiem jak skończę
i to jest najpiękniejsze
dla mnie.

zobacz wątek
16 lat temu
~~c~~

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry