Widok
Dla Twojej ciekawości Mikro było wybitnie barowo.
Na obiad talerz makaronu pełnoziarnistego z kurkami i cebulą w sosie śmietanowo-gorgonzolowym.
Na kolację prawdziwek własnoręcznie ułapiony przez Stwora usmażony z cebulką, boczkiem, jajkami i szczypiorkiem podany z pomidorkiem, konserwowym ogóreczkiem i dyniową bułeczką (ogór i buła moje).
Do tego mansonowe piwo, hejtolitry mate, trochę zielonej herbaty, dzbanek miętowej i jeden kubek kawy, popluwajki.
I jest co się nerwować?
Na obiad talerz makaronu pełnoziarnistego z kurkami i cebulą w sosie śmietanowo-gorgonzolowym.
Na kolację prawdziwek własnoręcznie ułapiony przez Stwora usmażony z cebulką, boczkiem, jajkami i szczypiorkiem podany z pomidorkiem, konserwowym ogóreczkiem i dyniową bułeczką (ogór i buła moje).
Do tego mansonowe piwo, hejtolitry mate, trochę zielonej herbaty, dzbanek miętowej i jeden kubek kawy, popluwajki.
I jest co się nerwować?
Graszka, nie szydź, toć napisałem "jedzenie barowe".
Ale co fakt niektórym smakuje dopiero łyżeczka schłodzonego kawioru podana na tartince z jajeczkiem przepiórczym i odrobiną majo, a drugiemu pajda z wątrobianką - i co z tego?
Wy wszyscy tak się umawiacie ze mną, że jak co do czego to i tak nie przyjeżdżacie, to już nawet nie robię zakupów tylko pichcę z tego, co akurat mam pod ręką.
Kurki dla Inki, te to właśnie były:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/66c3f8615df14b7b.html
Ale co fakt niektórym smakuje dopiero łyżeczka schłodzonego kawioru podana na tartince z jajeczkiem przepiórczym i odrobiną majo, a drugiemu pajda z wątrobianką - i co z tego?
Wy wszyscy tak się umawiacie ze mną, że jak co do czego to i tak nie przyjeżdżacie, to już nawet nie robię zakupów tylko pichcę z tego, co akurat mam pod ręką.
Kurki dla Inki, te to właśnie były:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/66c3f8615df14b7b.html
Nie szydzę Manson, śmieję się:)
Kurki już są w lesie, jeżeli ktoś zbiera od czasu do czasu grzyby w lesie, to już wie gdzie można je spotkać, wystarczą chęci:)
Potrawy proste naprawdę mogą być szybkie w wykonaniu i smaczne.Dziś zrobiłam podsmażany ryż z jajem, z cukinią, fasolką szparagową i groszkiem świeżym.Proste i genialne jednocześnie:)
Kurki już są w lesie, jeżeli ktoś zbiera od czasu do czasu grzyby w lesie, to już wie gdzie można je spotkać, wystarczą chęci:)
Potrawy proste naprawdę mogą być szybkie w wykonaniu i smaczne.Dziś zrobiłam podsmażany ryż z jajem, z cukinią, fasolką szparagową i groszkiem świeżym.Proste i genialne jednocześnie:)
Ryż lubię w każdej postaci, a smażony z warzywami jest mega. Jak mi zostaje z poprzedniego dnia to też tak robię, a warzywa takie jakie akurat są, do chińszczyzny pasuje wszystko.
Zapasów nie będę robił, bo potem te zapasy wywalam, albo nie wiem co mam z nimi robić. Albo wciągam przez tydzień póki się nie zestarzeją nieodwracalnie.
Zalągł mi się w ogrodzie turkuć podjadek. Widziałem go, szybki konus. Może ma ktoś pomysł jak go złapać? Złapać, nie uśmiercić, nie uśmiercam za parę rzodkiewek, buraczków i jednego pora.
Zapasów nie będę robił, bo potem te zapasy wywalam, albo nie wiem co mam z nimi robić. Albo wciągam przez tydzień póki się nie zestarzeją nieodwracalnie.
Zalągł mi się w ogrodzie turkuć podjadek. Widziałem go, szybki konus. Może ma ktoś pomysł jak go złapać? Złapać, nie uśmiercić, nie uśmiercam za parę rzodkiewek, buraczków i jednego pora.