Odpowiadasz na:

Re: Marcowo - kwietniowe mamusie 2013 vol. 11

Bombelku, weź wytrzymaj jeszcze troszkę... :)

Jeśli chodzi o telefony od rodziny, to... mieszkam 600km od domu rodzinnego. Z drugiej strony Polski została cała moja rodzina, w tym... rozwiń

Bombelku, weź wytrzymaj jeszcze troszkę... :)

Jeśli chodzi o telefony od rodziny, to... mieszkam 600km od domu rodzinnego. Z drugiej strony Polski została cała moja rodzina, w tym rodzice. Ja jestem bardzo powściągliwa z natury, po tacie, za to moja mama... Oesu, laski, to jest temat na dłuższą opowieść, w skrócie powiem że jest WŚCIBSKA, musi wiedzieć wszystko o wszystkich, bardzo się przejmuje tym, co ludzie powiedzą, od każdej złej nowiny ma "zawał". Kiedy więc dzwoni do mnie codziennie po kilka razy i jękliwym tonem pyta "a jak ty się czuuuujeeeeeeesz?" to mnie krew zalewa. Ostatnio wymsknęło mi się, że powinnam leżeć więcej, to już organizowała swój przyjazd do końca ciąży.. A ja z nią jestem w stanie ledwo dwa tygodnie wytrzymać na wakacje, jak zapraszam rodziców do siebie, i to tylko ze względu na tatę...
Wiem, może to brzmi, jakbym była wyrodną córką, ale przez tyle lat już się zdążyłam uodpornić na jej histerie i manipulacje...

zobacz wątek
12 lat temu
~M&ms

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry