Odpowiadasz na:

Re: Marcowo - kwietniowe mamusie 2013 vol. 13

Asiaczek- Tomek jest jeszcze malutki, żeby rozróżniać, nie wymagaj tego od noworodka :) a Ciebie córki rozpuściły wcześniej. Chyba jedyną metodą na ustabilizowanie i ustalenie kiedy śpimy, a kiedy... rozwiń

Asiaczek- Tomek jest jeszcze malutki, żeby rozróżniać, nie wymagaj tego od noworodka :) a Ciebie córki rozpuściły wcześniej. Chyba jedyną metodą na ustabilizowanie i ustalenie kiedy śpimy, a kiedy się bawimy jest konsekwentne odkładanie do łóżeczka po karmieniu wieczornym :) A może jednak smoczek by pomógł, jeśli mały ma tak silną potrzebę ssania?

AsiaDk, jakbym czytała swoją historię.. Nie sprawdziłam, gdzie rodziłaś, ale w szpitalu wojewódzkim jest DARMOWA poradnia laktacyjna, babka (nie pamiętam nazwiska) umawia się na telefon na konkretną godzinę, przyjeżdżacie z dzieckiem i ona poświęci tyle czasu, ile trzeba, żeby i mama i maluch załapali i była współpraca.

Wiem, jak banalnie to brzmi, ale musisz być spokojna. Sama pamiętam, jakie zniechęcenie, żal i przykrość może ogarnąć mamę, która chce karmić, a nie może. NIE SŁUCHAJ OTOCZENIA, nie daj się zwariować. ROBISZ WSZYSTKO, CO MOŻESZ i na pewno dasz radę!
A jak nie dasz, to powiem Ci tyle: 2 miesiące walczyłam o pokarm na diecie eliminacyjnej, bo mała miała skazę, po dwóch miesiącach się poddałam i karmiłam mm. I co? Mam śliczną, dużą, mądrą dziewczynkę, która rozwija się tak samo jak rówieśnicy karmieni naturalnie.. i przynajmniej nie dostałam pier**lca :)

zobacz wątek
12 lat temu
~M&ms

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry