Zginęła ukochana maskotka synka - właśnie dalmatyńczyk. Musimy ją kupić w trybie natychmiastowym, bo młody żyć bez niej nie może, towarzyszy mu od 4 lat. Może ktoś ma odsprzedać?
00
konto usunięte
31.61.140.*
(12 lat temu) 5 września 2013 o 10:20
może wklej zdjęcie bo nie każdy wie o którą zabawkę chodzi