Pani obok mnie omal nie pękła ze śmiechu
Nie wiedziałam, że w teatrze może być tak zabawnie. Dziadek po prostu rozłożył mnie na łopatki. Pod koniec salę opanowała niekontrolowana burza salw śmiechu przeplatana oklaskami. Głęboki ukłon...
rozwiń
Nie wiedziałam, że w teatrze może być tak zabawnie. Dziadek po prostu rozłożył mnie na łopatki. Pod koniec salę opanowała niekontrolowana burza salw śmiechu przeplatana oklaskami. Głęboki ukłon należy się najmłodszym aktorom - 100% profesjonalizmu.
Inna rzecz : pozytywnie zaskoczył mnie NOT. W życiu nie domyśliła bym się, że znajduje się tam tak przytulna sala teatralna.
Uważam, że warto to wszystko zobaczyć, przeżyć, odczuć na własnej skórze.
zobacz wątek